Z utęsknieniem czekam na łzawe wpisy o profesorze i jego małżonce co chciała ligi Mistrzów. Może pogromca bydła zacznie?
-
-
Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia
Bardzo szybki temat kibicowskiego bagna gts został zapomniany i przy użyciu pożytecznego idioty/idiotki przeniesiony na Cracovię.
Kiedyś myślałem że sprzedała Cracovia bo ma swoje lata i nie chce się nią zajmować, teraz myślę że ma nasrane do łba
Ja myślę, że odpierdoliłaby się od nas na dobre, czasem może nawet wspomogła (w co raczej wątpię) ale Murat mówiąc "Oddaj nam nasza działaka" nadepnął ją na odcisk i baba zaczęła drążyć pod nim na ślepo podsłuchując wiślackich podszeptów, a że z natury jest głupią cipą to robi to ze szkodą dla klubu.
Łatwo zbierając to do kupy wskazać kto jest naszym wrogiem.
[quote]#post1743502 Ja myślę, że odpierdoliłaby się od nas na dobre, czasem może nawet wspomogła (w co raczej wątpię) ale Murat mówiąc "Oddaj nam nasza działaka" nadepnął ją na odcisk i baba zaczęła drążyć pod nim na ślepo podsłuchując wiślackich podszeptów, a że z natury jest głupią cipą to robi to ze szkodą dla klubu.[/quote]
O to, to, to. Publicznie ją ośmieszono, zakwestionowano dobro które miał Filipiak czynić przez lata dla Cracovii, urażona ambicja uwiera. Strzelam, że wiele rzeczy które mówi o Platku może być prawdziwa, ale urażona bije teraz niemal na ślepo i będzie szkodzić.
W dodatku rzeczona pani jest pod przemożnym wpływem córki, Anny Pruskiej, znanej z niechęci do Cracovii .
Nie podejrzewałem,że pojedzie na starość karmić biedne dzieci do Afryki,ale że narobi tyle gnoju we własnym domu to bym w życiu nie przypuszczał.Udowadnia za każdym razem,że liczy się tylko forsa i blef ..
😉
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1788277645-307.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1788277659-714.jpg[/img]
@Pistacja#42602 [quote]#post1743504 [quote]#post1743502 Ja myślę, że odpierdoliłaby się od nas na dobre, czasem może nawet wspomogła (w co raczej wątpię) ale Murat mówiąc "Oddaj nam nasza działaka" nadepnął ją na odcisk i baba zaczęła drążyć pod nim na ślepo podsłuchując wiślackich podszeptów, a że z natury jest głupią cipą to robi to ze szkodą dla klubu.[/quote]
O to, to, to. Publicznie ją ośmieszono, zakwestionowano dobro które miał Filipiak czynić przez lata dla Cracovii, urażona ambicja uwiera. Strzelam, że wiele rzeczy które mówi o Platku może być prawdziwa, ale urażona bije teraz niemal na ślepo i będzie szkodzić.[/quote]
Wiele rzeczy które mówi o płatku wiedziała już przed sprzedażą z Google 🤣 i wszyscy ale mówiła w płaczliwym wywiadzie, na który ja też się trochę nabrałem, że to była najlepszą opcja. Rozumiem że ma lat 70 ale do Google chyba umie wpisać Robert Płatek.
A jak nie potrafi, to naprawdę nie chciałbym takiego właściciela dla Cracovii
- Edytowany
Colak miał rację mówiąc "this działka, this land, jest Cracovii, tak?".
Filipiak nie miał moralnego prawa na ponad 100-letnich terenach w Cichym Kąciku, krwawicy wielu pokoleń prawdziwych działaczy, zakładać spółki ze... swoją żoną, potem podpisywać nawzajem wspólnie niekorzystnego dla Cracovii aneksu, a na koniec jego żona nie miała prawa sprzedawać ziemi Cracovii sama sobie.
Coś co mogło służyć Cracovii do końca świata przepadło za grosze (4 ha za 10 mln + Vat) na rzecz Filipiaków.
Winno być odwrotnie. Powinniśmy pozyskiwać różnorodne tereny, by służyły klubowi!
Aktualnie Elżbieta Filipiak podaje adres 3 Maja w jej wojnie z Cracovią jako... swój adres korespondencyjny.
Tfu!
Wstyd i wieczna hańba!
[quote]#post1743514
Wiele rzeczy które mówi o płatku wiedziała już przed sprzedażą z Google[/quote]
Ona nie miała już praktycznie żadnego wpływu na to co robi CVC, to CVC sprzedało Cracovię Platkowi. Ostatni moment gdy miała na coś wpływ, to gdy dzieci naciskały na sprzedaż grupy kapitałowej, wtedy mogła się sprzeciwiać, wyłączyć ze sprzedaży Cracovię i ją sobie kupić, ale mieli wtedy na głowie sprzedaż wielkiej grupy, nikt nie myślał nawet za bardzo o Cracovii, a CVC na drugi dzień po zakupie myślał jak ściąć ten koszt i pozbyć się klubu.
Oczywiscie, ze miala wplyw bo sama zakupila 20% , bo tyle chciala. A CVC - nie obchodzilo komu byle 100% sprzedac. Mogla Pani Filipiak zakupic nie 20 a np. 51% i wtedy rzadzic. Ale wtedy musialaby realnie sama tez moc finansowac z wlasnej kieszeni klub. A chyba nie o to jej chodzi :)
[quote]#post1743528 Oczywiscie, ze miala wplyw bo sama zakupila 20% , bo tyle chciala. A CVC - nie obchodzilo komu byle 100% sprzedac. Mogla Pani Filipiak zakupic nie 20 a np. 51% i wtedy rzadzic. Ale wtedy musialaby realnie sama tez moc finansowac z wlasnej kieszeni klub. A chyba nie o to jej chodzi :)[/quote]
No tak, masz rację. Mnie chodziło o to, że nie miała wpływu na to, czy sprzedadzą Platkowi czy komuś tam, ale zawsze mogła sama kupić, to racja.
Dokładnie, mogła kupić Cracovia, a na pewno wiedziała kto jest klientem na Cracovię. Bo przecież jak pojawił się temat sprzedaży Comarchu to zaraz było info że Cracovia idzie pod młotek.
Garbata dola
Ta pani tak zwanej "klasy" nie kupi za żadne pieniądze.
[quote]#post1743534 Ta pani tak zwanej "klasy" nie kupi za żadne pieniądze.[/quote]
a widzisz tu jakąś "klasę" w temacie p.Eli
A ja sobie tak myślę, żeby narowisty bachor Królewski oświadczył się Pani Eli. Wziął z Nią ślub i razem prowadzili GTS.
P.S. Chyba, że narowisty bachor jest żonaty...
- Edytowany
[quote]#post1743526 [quote]#post1743514
Wiele rzeczy które mówi o płatku wiedziała już przed sprzedażą z Google[/quote]
Ona nie miała już praktycznie żadnego wpływu na to co robi CVC, to CVC sprzedało Cracovię Platkowi. Ostatni moment gdy miała na coś wpływ, to gdy dzieci naciskały na sprzedaż grupy kapitałowej, wtedy mogła się sprzeciwiać, wyłączyć ze sprzedaży Cracovię i ją sobie kupić, ale mieli wtedy na głowie sprzedaż wielkiej grupy, nikt nie myślał nawet za bardzo o Cracovii, a CVC na drugi dzień po zakupie myślał jak ściąć ten koszt i pozbyć się klubu.[/quote]
To co piszesz w zasadzie sprowadza się do obrony czystości intencji jako skrajnej kretynki, ale emocjonalnie związanej z klubem.
Może jakieś ziarno prawdy w tym jest (żona swojego męża, która położyła nawet Wierzynka nie może być rozgarnięta), ale Cichy Kącik kładzie się cieniem na tej narracji.
Prędzej - kretynka, owszem, rozchwiana emocjonalnie owszem, ale jednocześnie skąpa i cyniczna (tj miłość do klubu - zawsze i wszędzie, no ale nie za moją kasę) xD
[quote]#post1743591 A ja sobie tak myślę, żeby narowisty bachor Królewski oświadczył się Pani Eli. Wziął z Nią ślub i razem prowadzili GTS.
P.S. Chyba, że narowisty bachor jest żonaty...[/quote]
Jest żonaty ale czy to przeszkoda jest? :)
A nie pogoniła go przypadkiem jak ona tam miała jego żona?
- Edytowany
[quote]#post1743591 ... A ja sobie tak myślę, żeby narowisty bachor Królewski oświadczył się Pani Eli. Wziął z Nią ślub i razem prowadzili GTS....[/quote]
🤪 Poplułem monitor.
Łapcie tekst do wzdychania i modlitw 😜
[i]Och, święty Zwisławie, och święty Zwisławie
Zerknij na psią ziemię w cichej łaskawości
Usłysz to wołanie ukryte w obawie
Wprowadź ład tam, gdzie dziś jest brak jedności
Zwróć oczy swoje ku ormowskiej stronie
Tam gęsty alkohol i narowiste serce
Rwie się wciąż do przodu w ślepym maratonie
Gubiąc się wciąż w wiecznej, UB-eckiej rozterce
I spójrz na dłonie Eli nierówno klaszczące
Co cierpliwie niosą 3 Maja brzemię
Spraw, by to, co tak mocno pozornie dzieliło
Połączyło ich troski o zomowską ziemię
Niechaj tenże narowisty bachor
I Pani Ela, ramię w ramię, w zgodzie
Chwycą za stery, by wspólnie prowadzić
Wielki Gts ku zapomnienia wodzie
Odpędź waśnie, poślij moc natchnienia
Wlej w ich serca mądrość, co buduje mosty
By ten ich niezwykły sojusz porozumienia
Dał nam w Imię Twoje Nowy Rok radosny.[/i]
[quote]#post1743497 Z utęsknieniem czekam na łzawe wpisy o profesorze i jego małżonce co chciała ligi Mistrzów. Może pogromca bydła zacznie?[/quote]
Nie gadam z faszystami
[quote]#post1743445 Taka sektorówka na najbliższy mecz by się przydała.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1788259035-211.png[/img][/quote]
Żadnego AI !
Elżbieta jako żona królewskiego 😂 byłby to hit.
[quote]#post1743594 [
To co piszesz w zasadzie sprowadza się do obrony czystości intencji jako skrajnej kretynki, ale emocjonalnie związanej z klubem.
[/quote]
To już mało istotna historia, ale przyglądałem się po prostu z bliska jak rodzina podejmowała decyzję o sprzedaży, kto się bał, kto nalegał, kto kogo przekonywał, jakie kto miał obawy, jakie interesy, dobra chciał zabezpieczyć, oraz widziałem od pierwszego dnia decyzje, priorytety CVC
umówmy się. Od momentu gdy JF wzięła karetka to można było się pewnych rzeczy spodziewać. Przede wszystkim sprzedaży klubu. A Ela czy jej się to podobało czy nie musiała go sprzedać, bo kwestie Comarchu i CVC były biznesoowo ponad klubem, który w zasadzie nikomu po JF nie był potrzebny. Powołanie Dróżdża, próba zrobienia w ciągu 2 lat wyniku sportowego i frekwencji(łatwiej o sprzedaż takiego klubu) czy próba znalezienia sponsora za Comarch o tym świadczyły. Komunikat sprzed roku o CK to już był wyraźny sygnał ostrzegawczy, że będą jaja.. Odwołanie Prezesa Mateusza, o czym wtedy pisałem było dokmnięciem obrazu tak naprawdę. Być może Pani Ela myślała że będzie mieć 20 % i nadal rządzić klubem, zaś wujek z ameryki da swoje usd. Z kolei wujek się przeliczył bo myślał że w tej lidze będzie o wiele łatwiej i nie spodziewał się aż takiej konkurencji ?
Na pewno, najlepiej dla dobra klubu aby ktoś odkupił całość od tej dwójki. Platek to biznesnem i dla niego to kolejna inwestycja, a Pani Ela... W te jej historie miłosne o Cracovii jakoś nie wierzę, a kolejne działania to tylko potwierdzają z jej strony.
W tle jest klub który jakoś musi trwać...
[quote]#post1743613
To już mało istotna historia, ale przyglądałem się po prostu z bliska jak rodzina podejmowała decyzję o sprzedaży, kto się bał, kto nalegał, kto kogo przekonywał, jakie kto miał obawy, jakie interesy, dobra chciał zabezpieczyć, oraz widziałem od pierwszego dnia decyzje, priorytety CVC[/quote]
Pistacjo, skoro widziałeś to wszystko z bliska możesz nam powiedzieć, jakie emocje targały rodziną, kiedy wyciągała z Cracovii tereny Cichego Kącika? Kto się bał, kto kogo przekonywał, kto jakie miał obawy i interesy? Chętnie poznalibyśmy te szczegóły. Na pewno pomogłoby nam to lepiej zrozumieć emocje, które rodzina żywi wobec Cracovii.
Tu na szczęście obyło się bez priorytetów CVC.
A możeby wysłać Eli zaproszenie na spotkanie z kibicami tak jak ostatnio między innymi Colak
[quote]#post1743651 A możeby wysłać Eli zaproszenie na spotkanie z kibicami tak jak ostatnio między innymi Colak[/quote]
Tak...już przyleci ze Sui...
przeciez juz kiedys było spotkanie, jak byla prezeską, wtedy też nie wiedziała skąd pieniądze brać na klub.
Och! Ela...
gdy z knurą w skajboksie piłaś wino, cos we mnie drgnęlo, coś się skończyło!
Musisz się wreszcie nauczyć,
Że Cichy Kącik będziesz musiała zwrócić,
Że Cichy Kącik będziesz musiała zwrócić.
Trzeba to zaśpiewać na najbliższym meczu
Taka mnie refleksja naszla, ze - Jedno trzeba jednak oddac Pani Filipiak - uratowala sekcje hokeja i nie musial przedluzac umowy sponsorskiej na trzy lata z nowa spolka. Kilka milionw PLN na to Comarch wydaje rocznie. Nie pochwalam jej ostatnich ruchow, ale trzeba jej oddac, ze bez jej pomocy Hokeja w KrK prawdopodobnie juz nie bylo...
Tytuł z tematu zdradza powody jej pomocy w hokeju. Już same wypowiedzi MD na temat tej sekcji, później rozdzielenie spółek mówią same za siebie. Zrobiła to, bo nie chciała szumu przed sprzedażą.
- Edytowany
@naki#14649 spółka Cracovie hokej dostaje 3 mln zł rocznie od Comarchu. Patrząc na to że są sponsorem tytularnym, i w nazwie to dają rocznie mniej niż miasto Katowice!!
Rozumiem, że ważny każdy grosz. Ale ten sponsoring to są orzeszki pitu pitu przy przychodach Comarchu. Gloryfikowanie jest ponad stan według mnie.
W zamian reklama na tafli, bandach, bluzach, i jeszcze gadżety z Comarch i reklama w trakcie transmisji.
Jeżeli uwalilaby hokej za 9 mln na 3 lata, to jak ona chce prowadzić klub piłkarski, jakim budżetem byśmy dysponowali, chyba najniższym ale w pierwszej lidze.
to domysł. A może pani Ewa i Jarosław chcą przejść do annałów historii jako Ci którzy zjednoczyli / doprowadzili do zgody czy jak tam zwał, dwie zantagonizowane kluby piłkarskie i ich kibiców. To by było wiekopomne.
[quote]#post1743672 @naki#14649 spółka Cracovie hokej dostaje 3 mln zł rocznie od Comarchu. Patrząc na to że są sponsorem tytularnym, i w nazwie to dają rocznie mniej niż miasto Katowice!!
Rozumiem, że ważny każdy grosz. Ale ten sponsoring to są orzeszki pitu pitu przy przychodach Comarchu. Gloryfikowanie jest ponad stan według mnie.
W zamian reklama na tafli, bandach, bluzach, i jeszcze gadżety z Comarch i reklama w trakcie transmisji.
Jeżeli uwalilaby hokej za 9 mln na 3 lata, to jak ona chce prowadzić klub piłkarski, jakim budżetem byśmy dysponowali, chyba najniższym ale w pierwszej lidze.[/quote]
Nie, nie 3 mln rocznie. W zeszłym roku dawali 3 mln. W tym sezonie ich zaangażowanie będzie mniejsze o 1 mln zł. W przyszłym o kolejny mln mniejsze. A za dwa lata już nic.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)