To jest naprawdę żenujące. Niektórzy forumowicze uparli się, by na niektórych zawodników nadawać w sposób niemożebny, ignorując zupełnie fakty i patrząc tendencyjnie. Na pierwszym miejscu jest Madejski, na drugim Klich.
Jakże mądrze napisał hank:
[i]Doceńmy to kogo mamy, a mamy Mateusza Klicha.[/i]
No ludzie! Przecież on jest naprawdę bardzo mocnym punktem zespołu! Ileż jego zagrań jest naprawdę rewelacyjnych, ręce same składają się do oklasków (chyba że ktoś patrzy tendencyjnie antyKlichowo). Niektóre dalekie podania są kapitalne. Akcja, dzięki której wygraliśmy z Rakowem, palce lizać.
A dodajmy do tego, że to NASZ człowiek który na koniec piłkarskiej przygody do nas wrócił. Pasiak z krwi i kości.
Rzeczywiście, siada kondycyjnie. Wczorajszy karny? Każdemu się zdarza robić błędy. A ten karny to był naprawdę idiotyczny przypadek, Klich nie zauważył przeciwnika - no moźe się zdarzyć... Nie powinno, ale się zdarzyło.
Jego gra to naprawdę wielki pozytyw.
stnczyk
- Ostatnio przedwczoraj o 21:19
- Dołączył/a 25.08.2009 o 18:56
- 645 postów
- 1084 polubień
-
Odpowiedział w temacie KLICH Mateusz - POWODZENIA !
-
Odpowiedział w temacie Sebastian Madejski - witamy w Pasach![quote]#post1741632 Madejski jest niepewny i nerwowy. I nie był w tym meczu lepszy od Mikulki, tylko rzadziej piłka leciała w jego stronę. ,[/quote] To już jest jakaś antyMadejska obsesja Szanownego Lakbetiego.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 3 - 2 Wieczysta Kraków, piątek 21 sierpnia 2026, 20:30- Edytowany
[quote]#post1741535 A jak ktoś pisze czemu Marciniak taki chuj to czemu pozwolił grać minutę dłużej dzięki czemu Cracovia wygrała? Była jedna przerwa w grze, za którą się przedłuża 30 sekund i była to zmiana Cracovii gdzie wszedł Glik. Także zawsze można w różne strony wyciągać. [/quote] Sam sobie odpowiedziałeś. Za zmianę się dolicza 30 sekund, Glik wszedł w doliczonym czasie. A gdy trwa akcja, się nie przerywa, już abstrahując od tej przerwy w grze. A co do Marciniaka, jakoś nie zauważyłem, by w tym wątku ktoś go nazwał brzydkim słowem na ch. Pretensje, uważam jak najbardziej słuszne, są o niepodyktowanie karnego za kopnięcie Hasica. To nie było tak bardzo widoczne z boiska (nie przyuważyłem, gdzie stał), mógł nie zauwazyć. To był psi (sorry, wieczysty) obowiązek VAR by to wyłapać. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 3 - 2 Wieczysta Kraków, piątek 21 sierpnia 2026, 20:30Lubię czytać sprawozdania z meczów Cracovii, zwłaszcza tych dobrze zakończonych. Interia: [i]Przez znaczną część pierwszej połowy beniaminek absolutnie zdominował rywali. Goście potrafili wymieniać nieprzerwanie po kilkadziesiąt podań, podczas gdy gospodarze sprawiali wrażenie, jakby piłka ich parzyła. Oddawali ją już po kilku podaniach, co tylko napędzało rywali. Wydawało się, że zapędy Wieczystej może ostudzić blisko 10-minutowa przerwa spowodowana zadymieniem przez pirotechnikę, ale po powrocie piłkarze Kazimierza Moskala jeszcze mocniej nacisnęli rywali. [/i] Tak z tego co ja widziałem, do momentu zadymienia to raczej myśmy mieli przewagę... [i] po kilku przypadkowych odbiciach piłka trafiła do Hasicia, który doprowadził do remisu.[/i] Przypadkowych zagraniach??? W rozmowach pomeczowych (obejrzałem sobie z powtórki Super Piątek) zachwycali się tą akcja... autor: [i]Z Krakowa Piotr Jawor[/i] -
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia[quote]#post1740316 Was do reszty pogrzało. Prawda jest taka że Filipiakowie wam sprali mózgi. Pierdolenie o tym, że Cracovii by nie było gdyby nie Janusz i Ela mozna włożyć między ksiazki. Nauczyli was cieszyć sie z utrzymania i ciepłej wody w kranie. [/quote] Po pierwsze, proszę nie stawiać w jednym rzędzie, jeśli chodzi o Cracovię, profesora F. i panią Elę. To są zupełnie inne osoby i zupełnie inna była/jest ich rola dla/w Cracovii. Jak to czytam, to widzę, że rzeczywiście kogoś pogrzało i wygląda na to, że niektórzy majaa - przepraszam za wyrażenie, ale to po prostu odbicie piłeczki - sprane mózgi. [quote]#post1740316 Otwórzcie oczy.[/quote] No właśnie. Otwórzcie oczy. Bo dla mnie jest po prostu niewiarygodne, jak można się tak na to, co zrobił profesor Filipiak dla Cracovii "patrzeć". Co by było, gdyby nie wszedł trochę ponad 20 lat temu w Cracovię? Nigdy się nie dowiemy, ale sądzę, że bylibyśmy tan, gdzie Hutnik czy Garbarnia.
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia[quote]#post1740141 Trawestując klasyka - nie jest to mój model kibicowania, ale rozumiem ten punkt widzenia. Pozwolisz, że nie podzielę entuzjazmu względem tych, z pewnością, niezapomnianych lat.[/quote] A czy ja gdziekolwiek napisałem o jakimkolwiek moim entuzjazmie ostatnich 20 lat? Ja tylko porównuję - z punktu widzenia sukcesów klubu, bo rozumiem że o to chodzi. 20 lat z czego 18 w ekstraklasie, Puchar Polski, kilku reprezentantów... Liczne mistrzostwa w hokeju... A przedtem co było? Liczne spadki, w tym 4 liga, głównie walki o utrzymanie... Fantastyczny sukces - mistrzostwo Polski zaraz po wojnie, po barażu z gts który wtedy jeszcze nie był gtsem. A od przejęcia gts przez milicję i początku gnojenia Cracovii co mamy? Dwa wspaniałe mistrzostwa juniorów, koncertowo roztrwonione. Ale dla mnie ani te lata z czwartek i trzeciej ligi, jak i te ostatnie 20 absolutnie nie są stracone kibicowsko. Bo to moja Cracovia.
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia[quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote] Człowieku, co Ty piszesz? Można mieć różne opinie, ale to było 20 lat w ekstraklasie - oprócz dwóch; raz gdy wchodziliśmy marszem z trzeciej, a raz gdy spadliśmy a po roku wróciliśmy - a że wrócić po spadku nie jest łatwo, przekonali się choćby milicjanci zza Błoń... "zmarnowali Ci 20 lat kibicowania"? No to jest bezczelność. Nigdy nie twierdziłem, że mi ktoś zmarnował 20 lat kibicowania, gdy chodziłem na Cracovię w CZWARTEJ lidze, gdy ci, co w Cracovii wtedy grali... raczej kopali piłkę czasami reprezentowali naprawdę żenujący poziom... Popatrz na statystyki lat powojennych. Czyli 80 lat. Porównaj miejsca w rozgrywkach piłkarskich i hokejowych w tych latach. Oczywiście, pojawiła się szansa i chciałoby się więcej, ale tych 20 lat Filipiaka góruje nad pozostałymi w sposób niemożebny. Nie mówić o tym. że były lata, gdy istnienie Cracovii wisiało na cienkim włosku. Naprawdę nie rozumiem, jak można coś takiego napisać. "Stracone lata"? "Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś."? Duże szanse są, że wtedy właśnie lata byłyby stracone. A młodym pokoleniu mielibyśmy tylu kibiców ile ich ma Wieczysta.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 2 - 1 Raków Częstochowa, niedziela 16 sierpnia 2026, 17:30[quote]#post1739880 Ta wygrana to jest malutki kroczek do przodu... [/quote] Nomen omen -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 3 - 2 Wieczysta Kraków, piątek 21 sierpnia 2026, 20:30- Edytowany
Dwa kolejne posty wyżej: ============= Kajak Godzinę temu Kiedy myśmy ostatnio grali z Wieczystą ? Coś sobie nie mogę przypomnieć. Pamiętam jednak że w dzieciństwie czytałem książkę ' Piłka noża w okupowanym Krakowie" i tam było że przegraliśmy z nimi 4:0 w 43 roku chyba. ======== ARTU Godzinę temu Był sparing. Pamiętam bo byłem. U nas wtedy grał Citko. Strasznie kaleczyliśmy i chyba remisem sie skończyło. ======== ARTU, przepraszam za niedyskretne pytanie, ile Ty masz lat? I chyba coś Ci się miesza, bo Citko w 1943 u nas nie grał... No, ale osoby w tym wieku (pamiętajace oglądane na żywo mecze z 1943) mają prawo...😋 -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 2 - 1 Raków Częstochowa, niedziela 16 sierpnia 2026, 17:30Naprawdę, fenomenalne zagranie Klicha, i to należy podkreślić. Jeszcze obejrzałem na powtórkach na C+. Po świetnym zagraniu Hasica główkuje Perkowic, i aż się łapie za głowę że tak u ta piłka poszła. Klich fantastycznie wychodzi do w pewnym sensie straconej piłki (widać sprint) i tę piłkę zagarnia i - tu świadomie przesadzam - "nabija nią" Piłę. Ja oczywiście nie widziałem innych spotkań, ale to na pewno kandydatura do asysty kolejki. Taki sprint, a niektórzy piszą o "człapaniu"... I dodam świetny strzał z daleka (tuż przed bramką) gdy Trelowski z trudem odbił piłkę oraz kapitalne podanie przez ponad pół boiska, gdzie piłkę wywalczył Zahiroleslan i wyłożył Minczewowi patelnię. Trochę mnie dziwią te niskie - dla mnie - oceny dla Klicha w innym wątku. -
Odpowiedział w temacie Pozostałe mecze 3-ej kolejki ekstraklasy 2026/2027[quote]#post1737994 Grają na aferę, jak spuszczone psy.[/quote] oczywiście nie oglądałem, ale porównanie nad wyraz trafne 😀
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia[quote]#post1737981 Myślisz że Ela by tak z Nami postąpiła jakby wiedziała że Janusz sobie tego kategorycznie nie życzył? Chyba nie miała takiego poczucia… [/quote] Nie wiem co Pani Eka (w przeciwieństwie do przedmówcy nie jestem z nią "na ty") sobie myślała na ten temat, ale śądzę, że w ogóle nie brała pod uwagę tego, co by profesor Filipiak (z nim też nie byłem "na ty") sobie życzył. Jakoś przez około 20 lat profesor Filipiak nie sprzedawał Cracovii, a ile dobrego zrobił (nie mówię, że wszystko było OK) to wielu szanownych forumowiczów nie raczy pamiętać. Nawet z powodu Cracovii siedział w areszcie (niesłuszne, jak wiemy). Przed wejściem prof. Filipiaka w klub mogliśmy tylko marzyć o ekstraklasie... Pamiętam też, a to znana sprawa, że Pani Ela mówiła mężowi "Janusz, po co ci ta Cracovia?"
-
Odpowiedział w temacie Media o Cracovii[quote]#post1737880 https://x.com/i/status/2085312761798504796[/quote] Pytanie, kiedy ta rozmowa miała miejsce? Obawiam się ze przed meczem z Pogonią...
-
Odpowiedział w temacie Terminarz PKO Ekstraklasy na sezon 2026/2027[quote]#post1737599 Departament Logistyki Rozgrywek opublikował terminarz 6. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. 29 sierpnia (sobota): [b]Radomiak Radom - Cracovia, godz. 12:15[/b] /quote] Dpbrze że nie o 7 rano... ale to się stanie w którejś z następnych kolejek.
-
Odpowiedział w temacie Media o CracoviiA czy w wyroku Komisji Dyscyplinarnej było napisane cokolwiek, co uzasadniałoby słowa "Dlatego Was nazywamy w Krakowie Korupkowia."? Czyżby takie określenie nie podpadało pod "znieważające: członków władz PZPN, związków piłki nożnej, ligi zawodowej, klubów, zawodników, trenerów, sędziów, działaczy sportowych i inne osoby"? A poza tym, czy zostało gdzieś udowodnione, że to CRACOVIA płaciła za te mecze? No i, każdy orientujący się w piłce nożnej wie, jak wtedy było - Na potęgę kupowało Zagłębie Lubin, które awansowało a Cracovia trafiła do baraży w których bez zadnych wątpliwości zmiażdżyła przeciwnika a potem w ekstraklasie zaczęła od zmiażdzenia na wyjeździe tegoz Zagłębia. A propos zamilczenia w takich sprawach, zamilczeć powinien przede wszystkim ten, który ubeckim układom swojego towarzystwa zawdzięcza obecną pozytywną sytuację, który ma na koncie słynne Wisła-Legia gdy walcząca o mistrzostwo Legia omijała na boisku milicjantów w barwach gts jak tyczki slalomowe, i gdy później obsadę śedziowską ustalał proacowbik Telefoniki - ówczesnego właściciela gtsowskich popłuczyn. I brawa dla Mateusza Klicha. A Kr. to wyjątkowy sk.. syn (po raz kolejny wytłumaczenie - to nie obelga, to diagnoza)
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia[quote]#post1737709 "Dziękuję " jeszcze raz Pani Elu [i]Comarch głosem decydującym EF jako przewodniczącej RN sprzedał temu kto najmniej pytał. Potencjalnych kupców było więcej, realnych ofert było 3.[/i] [/quote] No nie. teraz to się wkurzyłem maksymalnie. Różnie można myśleć o śp. Profesorze F., ale bezdyskusyjne jest, że zrobił dla Cracovii wiele dobrego. I że na Cracovii mu zależało. Co Pani zrobiła, Pani Profesorowo? Nie wstyd Pani tak spaprać pasję Pani Męża? Aha, byli na tym forum tacy, którzy raczyli nazywać prof. F. "okupantem". Można wyszukać wyszukiwarką. Czekam na ich odezwanie się i odpowiednią terminologię do obecnego "właściciela".
-
Odpowiedział w temacie TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)[quote]#post1737251 Obydwie bramki były do wybronienia przez Madeja[/quote] No to już jest obsesja. Przeciwnik idzie sam na sam, jak tu można mieć pretensje do bramkarza? Czasami się udaje bramkarzowi, czasami nie. O drugą bramkę nie miałbym w sumie do nikogo żadnych pretensji, jest piąta minuta doliczonego czasu, którego były 4 minuty - tu już nic się nie zrobi oprócz tego że lepiej przegrać 0;1 niż 0:2. Pierwsza - też nie przesadzamy. Wielbłąd obrony, tam był jeden nasz, dwóch ich. Madejski się rzucił, miał piłkę na palcach, niewiele brakowało. Ale strzał dobry, ta branka to nie jego wina. Główne pretensje do Zahiroleslana - dostaje piłkę 5 metrów przed bramką i ta piłka się od niego odbija... Co pozytywne, walczyli do końca. Ale walka to jedno, a trzeba to umieć... Zdarza się tracić bramki, ale istotne jest to, że trzeba strzelić więcej niż przeciwnik. A myśmy w sumie ledwo się zbliżyli do strzelenia czegokolwiek... Były pewne ładne zagrania Klicha i Hasicia, ale to do strzelenia mało... Gramy dalej, a wzmocnienia w ataku są KONIECZXNOŚCIA.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 0 - 2 Pogon Szczecin, poniedziałek 3 sierpnia 2026, 19:00[quote]#post1737222 A ja dalej swoje: - Gdzie jest NAPASTNIK ? - Gdzie jest rozgrywający? - Gdzie sponsor tytularny Stadionu? - Gdzie sponsor główny?[/quote] Ale za to mamy Lajkonika... -
Odpowiedział w temacie Filip Marchwiński - Witamy w Cracovii![quote]#post1736613 Ponoć ma pograne chłop...[/quote] Jakieś szczegóły, o co chodzi?
-
Odpowiedział w temacie
Lech Poznan 0 - 0 Cracovia, sobota 25 lipca 2026, 20:15[quote]#post1736475 [quote]#post1736470 ... Może VARowcy uznali "w przypadku wątpliwości należy interpretować na korzyść potencjalnego winowajcy"? ...[/quote] No to by znaczyło, że są absolutnymi dyletantami. [/quote] A nie są? [quote]#post1736475 A tłumaczącego ich Lyczmańskiego czym wytłumaczysz? [/quote] Ale ja nawet nie próbuję go tłumaczyć... Napisałem przecież [i] Smutne że Lyczmański powiedział że dobra interwencja VAR.[/i] jest tu jakieś tłumaczenie? Inna rzecz, że od użył sformułowania o "dobrej interwencji" a nie powiedział wprost, że nie było ręki poza polem karnym. Można - podkreślam, [b]można, [/b]wcale nie mówię że tak jest - to interpretować tak, że gdy nie są pewni, że należy ukarać zawodnika, to trzeba użyć "domniemania niewinności". Ja o tym, że tam rzeczywiscie była ręka poza polem karnym przekonałem się po długiej analizie sytuacji (i przepisów), bardzo pomogło Forum. Oni tego nie mieli... 😉