Drozdz znal Platka juz z czasow zydzewa jak byla na tapecie sprzedaz ŁKS. Sam o tym mowil w jednym z wywiadow.
naki
- Ostatnio wczoraj o 20:04
- Dołączył/a 02.02.2014 o 10:58
- 1225 postów
- 1996 polubień
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS Cracovia
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS Cracovia
- Edytowany
Moze nie trzeba bylo sie tak śpieszyć ze sprzedaza klubu. Tylko poszukac dobrego inwestora. I mogła Pani Filipiak np. sprzedac 49% a sobie zostawic prawo glosu. A tak - to Drozdz podsunął pomyls z Platkiem i teraz wychodzi na to, ze nikt go nie sprawdzil do konca. I wyglada tak jakby tego teraz zalowala. Wiec ja juz zupelnie zaczynam sie gubic w tej calej szopce. Niestety miliarderow w Polsce jest jak na lekarstwo i razcej zaden nie bedzie chcial iwestowac w sport. Wiec musimy liczyc na cud. I aktualny zespol, ze najblizsze trzy spotkania wygramy. I bedziemy sie liczyc do konca o pudlo. W piatek sie wyjasni czy jeszcze o cos gramy, czy tylko utrzymanie nam w glowie. -
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS CracoviaTo jest dla mnie kolejna wymowka tylko. Poza tym mozna zakreslic dane i tylko pokazac swoje. Po drugie - dwa podmioty byly strona umowy - Klub Cracovia i Spolka Siena. Wiec nie rozumiem w czym problem ? Przeiecz w KRS online wszyscy wlasiciciele i zarzad figuruja z imienia i nazwiska - nawet pesel jest podany do wiadomosci publicznych.
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS CracoviaPowiem tak - Pani Filipiak - To bardzo proste. Jezeli jest tak jak Pani napisala, to nie wiedze przeszkod aby przedstawic publicznie do mediow kopie umowy od A do Z. Kto, komu i kiedy i ile zaplacil itd. Jesli faktycznie Pani spolka zaplacila nie jak to Pan Colak przedstawil na konferencji 30% wartosci netto, tylko np. 80% albo wiecej, to sam posypie glowe popiolem i przeprosze. Ale poki co, tego jakos nikt pokazac nie chce. A niesmak pozostal. Ma Pani szanse pokazac wszystkim, ze bylo odwrotnie niz zostalo to przedstawione. Prosze to zrobic i wtedy bedzie wszystko jasne. Malo tego. Prosze upublicznic za jakie pieniadze rowniez sprzedal fundusz CVC Panu Platkowi udzialy a za ile pieniedzy Pani tez odkupila ? Czas nastal aby klub nie traktowac jako kolejna swoja prywatna firme, ale podmiot publiczny. Jak maja sie pojawiac nowi sponsorzy, jak wszystko jest ciagle tajne przez poufne.
-
Odpowiedział w temacie ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)Jakie to ma zanczenie, czy czekal czy tez nie czekal na takie pytanie? Wiedzieliscie o tym, ze sprzedala sama sobie Ela tereny przy 3-go maja za 30% wartosci ? I kasa poszla nie na osrodek treningowy, tylko jakieś biezace wydatki ??? Bo ja nie i to jest jawne kurestwo. Rozumiem gdyby byla biedna i to byla okazja zycia.... ale na litosc boska, ma forsy jak lodu i nieruchomosci wiecej niz myslimy. I jeszcze kurwa malo bylo. Wstyd i hańba!!!
-
Odpowiedział w temacie ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)
- Edytowany
Z tego co wiem, to Ela udawala cigale Greka....i finalnie uciekla, bo bala sie sama dymisji. A teraz sie mota i probuje podrowac cala afere kontrolowanymi sponsorowanymi wywiadami.... Gdyby miala asy w rekawie, to bysmy mieli po tej konferencji nastepna w roli glownej z Filipiakowa. Ale tego syfu co narobila nie da sie teraz zamiesc pod dywan. I bardzo dobrze, ze to naglosnili bo to jest jawne kurestwo dla mnie, ze za takie pieniadze wyprowadzono 4 hetktary ziemi w centrum Krakowa z Cracovii. Dlatego Pan Platek miedzy innymi ma odwiedzic Krakow. -
Odpowiedział w temacie Murat Colak - trzymamy za słowaNie jestem entuzjasta i obnoca Pana Platka. Ale znam osoby z AGH, ktore bardzo pozytywnie oceniaja Pana Colaka. I kazdy mi powtarzal, ze nie jest idiota i nie da sobie w kasze dmuchac. I ma duze doswiadczenie i wiedze. Dzisiaj pokazal, jak nalezy przygotowac sie do konferencji i na czym polega komunikacja. PR Filipiakowa i Comarch traca dzisiaj bardzo duzo. A sama Filipiakowa musi teraz sie wszystkim do okola siebie tlumaczyc. I udowadniac, ze wszystko bylo legalne itd. Rozegral to po mistrzwosku. I zamknal wszystkim dziennikarzom usta raz dwa....
-
Odpowiedział w temacie ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)Uwaga - zadne poniesione inwestcje na terenach przy 3-go maja nigdy w zyciu nie wyniosly 20 miolionow PLN albo wiecej. Pierdolenie o Chopinie.
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS CracoviaKazda umowe dzierzawy mozna sprzedac drugiej stronie. Oczywiscie zanizanie wartosci transakcji jest tez pewnym sposobem omijania placenia wysokich stawek podatkowych....co nie jest tez legalne. Hipotetycznie sprzedający musialby udowodnic, ze nie bylo lepszych ofert sprzedazy itd. Generalnie ta transakcja zostala sfinalizowana źle i Drożdż jako prawnik powinien o tym wiedziec. Platek na 100% tego tematu nie odpusci i stac go na batalie sądową. Pytanie tez czy nie zostal wprowadzony w błąd przez CVC celowo przy finalizacji sprzedazy udzialow w Cracovii... Obojetne jak ten watek sie zakonczy dla Cracovii, to Filipiakowa jest dla mnie skompromitowana swoja postawa. Zaraz sie jeszcze okaze, ze Filipiakowa bedzie chciala odkupic udziały od Platka aby ugasic pożar...haha Takie jaja tylko w Polsce sa mozliwe. Dyzma przy tym to pikus...
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS Cracovia
- Edytowany
I wszystko sie wyjaśniło - juz wiemy dlaczego Drożdż polecial a teraz Filipiakowa sama sie ulotnila. I skad jej zblazowany wywiad. Od poczatku chodzilo o wykup umowy dzierzawy od klubu Cracovii terenow przy 3-go maja w Krakowie. Prosili pewnie ze sto razy o dokumentacje itd. Pytanie ile jeszcze innych kwiatkow nasz turecki przyjaciel wyciagnie? Nie jestem entuzjasta wielkim Pana Platka, ale on i taki Pan Colak to nie sa trampkarze. I wieksze biznesy prowadzili i prowadza niz Filipiakowa przez cale swoje zycie. A to co dzisiaj sie dowiedzielismy, to kompromituje Pania Filipiak kompletnie. I jedyny dla niej ratunek PR, to polubownie zakoczyc ta sprawe i oddac tereny do Cracovii. Nie jestem prawnikiem, ale to jest klasyczny przyklad wyprowadzania majatku klubu po zanizonej cenie na zewnatrz. Pewnie sprawy by nie było, gdyby zaplacila Pani Filipiak nominalna wartosc, a nie 30% wartosci wyceny... kurwa mac! żenujące i bezszczelne Ja wszystko rozumiem, ale czy Pani naprawde myslale, ze nikt na to nie zwroci uwagi i nie zacznie zadawac pytan ? Zwłaszcza, ze klub przejal wczesniej Pan Platek lacznie z tymi terenami. A jesli CVC w umowie sprzedaży mu to zagwarantowal, to jakim cudem to wyparowalo ? -
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS CracoviaNiestety dopoki Platek nie postawi na komunikacje z mediami. I nie obsadzi jakims normalnym człowiekiem posade Prezesa zarządu. To te wszystkie teorie spiskowe moge przejac naracje i siac panike wsrod samych tez pilkarzy. I mozemy za chwile zaczac grac jeszcze wieksza pyte niz obecnie. Mam nadzieje, ze taka osoba w najblizszym tygodniu sie pojawi. I zacznie odbudowywac zjebany PR przez Pania Filipiakowa. A najlepiej by bylo gdyby zjawil sie jakis nowy inwestor ktory odpkupi pakiet wiekszosciowy i od Eluni.
-
Odpowiedział w temacie Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązaniaJa zywie tylko nadzieje, ze niebawem zaczniemy grac dwojka z przodu. Bez znaczenia kim. I ustawi w koncu Hasica nie na skrzydle, bo sobie kompletnie nie radzi, tylko w srodku. Bo ta cholerna taktyka na jednego napastnika nijak nam nie wychodzi. Wczoraj tez poza bramka ze spalonego, to zero sytuacji i zagrozenia z naszej strony. Samymi remisami nic nie ugramy. Modlmy sie aby wszyscy w tej kolejce zgubili punkty i dystans sie nie powiekszyl. Kuriozalne bylo dla mnie stwierdzenie na pomeczowej konferencji przez Elsnera, ze mecz z Piastem bedzie meczem sezozonu dla nas....
-
Odpowiedział w temacie Wiktor Bogacz piłkarzem CracoviiOsobiscie mialem wybity bark i do pelnej sprawności dochodzilem 4 miesiace. Pytanie brzmi, czy bedzie konieczny zabieg chirurgiczny. Jesli tak, to minimum musi miec przerwy 2 miesiace. W tym sezonie raczej juz nie zagra. Zwlaszcza, ze wczesniej konczymy. sezon, bo sa mistrzowstwa swiata w USA. Strasznie mi go zal i szkoda, bo widac, ze ma chlopak duzy potencjal. I miejmy nadzieje, ze zostanie u nas jeszcze na przyszly sezon.
-
Odpowiedział w temacie
Widzew Łódź 0 - 0 Cracovia, piątek 20 lutego 2026, 20:30Nie czytasz kolego ze zrozumieniem tego co napisalem. Chdzi o to, ze jesli w danym meczu pokonujemy mniejszy dystac od rywali, to przegrywamy. A kiedy wiecej, to jest zawsze wynik in plus. Zobaczymy w piatek i wtedy bedziemy mogli sie doktoryzowac. -
Odpowiedział w temacie
Widzew Łódź 0 - 0 Cracovia, piątek 20 lutego 2026, 20:30- Edytowany
hAHA...No tak - pewnie dlatego Termalica jest na ostatnim miejscu... Biezacy sezon 25/26 1 kolejka Mecz wygrany z Lechem - 115.62km- lech 110.93km 2 kolejka Mecz wygrany z Termalica - my 106.19km, a przeciwnik 105.93km - tu zgoda, ale przebieglismy wiecej. 3 kolejka mecz z betonami 2:2 - my 114.16km, a przeciwnik 113.03km 4 kolejka Przegrany mecz z Jaga 2:5 - my 106.19km - Jaga 109.08km 5 kolejka Wygrany mecz z Zydzewem 1:0 - my 111.21km a przeciwnik 108.77km 7 kolejka wygrana z legla - my 111.44km a przeciwnik 109.93km 9 kolejka wygrana z Katosami 0:3 - my 110.94km, przeciwnik 107.64km 10 kolejka - remis z Gornikiem 1:1 - my 111.86km a przeciwnik 113.65km 11 kolejka i przegrana w Gdyni 1:2 - my 104.91km a Arkowcy 112.97km 12 kolejka wygrana z Rakowem u siebie - my 117.09km, a przeciwnik 112.53km 13 kolejka przegrana ze sledziami - my 112.25km, a przeciwnik 113.62km 15 kolejka przegrana w Radomiu 0:3 - my 107.63km a przecinik 108.39km 16 kolejka przegrana z motorem 1:2 - my 115.25km a przeciwnik 117.45km 17 kolejka wygrana z Korona 0:1 - my 110.36km, a przeciwnik 106.10km 18 kolejka remis z Lechem 2:2 - my 112.71km, a przeciwnik 110.00km 19 kolejka wygrana w Nieczeczy 0:1 - my 111.68km, a przeciwnik 110.63km 20 kolejka remis z betonami na farcie 1:1 - my 100.63km, a przeciwnik 103.11km 21 kolejka remis z jaga u siebie - my 106.26km, a przeciwnik 107.66km Podumowujac, to troche przesadzilem z tymi 120km :) Ale chodzilo mi o to, ze widac ewidentnie, że kiedy biegamy wiecej od przeciwnika, to wgrywamy albo remisujemy. Nie bylo natomiast takiego przypadku w tym sezonie, ze wgralismy pokonujac mniejszy dystans od rywala. Koniec tematu. -
Odpowiedział w temacie
Widzew Łódź 0 - 0 Cracovia, piątek 20 lutego 2026, 20:30Dokladnie! Ja oczekuje, ze poza stoeprami i bocznymi obrońcami, inni pilkarze tez zaczna wiecej biegac i walczyć. Ostatnie statystyki pokazuja, ze pilkarze w linii pomocy czy ataku nie pokonuja czesto nawet 7 km... a wygladaja na wiecznie zmeczonych...Wyjatkiem jest Alamari i Klich jak jest zdrowy. I to nie chodzi o narzekanie, ale statystyki i fakty. Jesli pokonujemy raptem 105km w meczu, to oznacza, ze i tempo i zaangazowanie jest niskie. W kazdym wygranym meczu w tym sezonie pokonywalismy wiecej km od przeciwnika. Jesli bylo odrwotnie, to porazka albo remis. Wystarczy to sprawdzic nic wiecej. I z czego to wynika, to nie wiem - lenistwo czy brak ambicji. Ale tak jest. Na poczatku rundy jesiennej szlismy jak burza, ale w kazdym meczu biegalismy po prawie 120km. Potem to nam spadalo i wyniki tez. -
Odpowiedział w temacie
Widzew Łódź 0 - 0 Cracovia, piątek 20 lutego 2026, 20:30Ja nie sieje paniki, tylko przytaczam suche fakty - statystyki. nasz mecz został określony przez wszystkich komentatorów jako mizeria- slaby mecz z obu stron. Jaga ch..a grała a my jeszcze większego... obyśmy wygrali w lodzi. Ale ja mam obawy. Poza jedna sytuacja z 2 połowy. To praktycznie nie zagroziliśmy przeciwnikowi wcale wczoraj. No może jeszcze na początku Minchev miał okazje, ale to nie była setka. I tyle. Z betonami na farcie dostaliśmy karnego i gdyby nie Seba w bramce, to by był wpierdol. Wczoraj tak samo. Wiec nie rozumiem czym mam się podniecać... -
Odpowiedział w temacie
Widzew Łódź 0 - 0 Cracovia, piątek 20 lutego 2026, 20:30Dodam tylko, ze wczoraj tylko dwóch naszych zawodników przebiegło w całym spotkaniu z jaga ponad 10km. A z zydzewa w Płocku - uwaga - 7. My grając u siebie pokonaliśmy aż 106,26km jako drużyna, a zydzew 119km... Na stojąco nic nie ugramy nic w tym sezonie poza może utrzymaniem. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 0 - 0 Jagiellonia, sobota 14 lutego 2026, 14:45Musimy dwa razy lepiej zagrać za tydzień aby myśleć o zdobyciu jakichkolwiek punktów. Wczoraj w Płocku zabiegali Wisle i az siedmiu zawodników Zydzewa przebiegło ponad 10km. U nas tylko dwóch :) - tak, nie 4-5 czy 6, ale tylko 2 !!! A cala druzyna Cracovii przebiegła az 106.26km... Gdyby nie klepisko na jakim grał zydzew, to by się skończyło nie 0:2, tylko 0:4 albo 0:5. Z meczu na mecz grają niestety coraz lepiej i maja szeroka kadrę. A my...no cóż, paralityka Mincheva i machającego ciągle rękami Hasica.... Jeśli Elsner nie zmieni diametralnie składu i taktyki, to nic z tego nie będzie. Ostatnie dwa spotkania zremisowane na farcie... Niepokojący jest fakt, ze słabo biegamy i jesteśmy wolni. -
Odpowiedział w temacie Brahim Traore zawodnikiem CracoviiNajlepszy na boisku. Pewny i twardy w pojedynkach. I mogl strzelić bramkę.