Jutro o 13:30 na Eurosporcie kolejna runda serii WEC z udziałem Roberta Kubicy tym razem na torze Spa-Francorchamps.
pasiasty68
- Ostatnio 3 godziny temu
- Dołączył/a 10.10.2005 o 00:12
- 2521 postów
- 3094 polubień
-
Odpowiedział w temacie Robert Kubica - F1
-
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.Taka uwaga do #23. Pistolet maszynowy RAK to PM63 a nie PM64. Jak konstruowano tę broń to "łyżka" stanowiąca przedłużenie wylotu lufy służyła do wyeliminowania podrzutu bo gazy prochowe w sposób wymuszony szły do góry.To się udało natomiast wydaje się że przeładowanie poprzez dociśnięcie tej "łyżki" do czegoś to już wyszło w praktyce i mogło być przydatne w ogniu walki. Broń wymagała dużej ostrożności bo zdarzały się postrzały w nogę przy wkładaniu jej do kabury kiedy dochodziło do przeładowania przy zaczepieniu łyżką o krawędź kabury i następował strzał. Kolejna cecha to duża trudność w oddaniu krótkiej serii bo praktycznie zawsze kończyło się to opróżnieniem standardowego krótkiego magazynka. Po prostu ułamek sekundy krótkie trrrr i było po sprawie. Nie mówię że to wada raczej po prostu cecha tej broni. Strzelałem też z PM84 "Glauberyt"i to już była inna bajka.Widziałem też w akcji MP5 i zrobiły duże wrażenie. Broń to jedno ale amunicja to drugie. Wszystko co strzela/strzelało amunicją 9X18 Makarow jak P64/P83/PM63/PM84 to jak dla mnie było konstruowane dla wojska. Nabój 9X18 mm jest w istocie dość słaby i może nie przebić np.kości udowej będzie rykoszet. A jak nie przebije np. kości biodrowej to może być rykoszet w stronę nerek brzucha czy kręgosłupa wiadomo z jakimi skutkami.No ale przy strategii wojskowej to żaden problem bo strzela się żeby wyeliminować siłę żywą. Jest takie określenie "rażenie obalające" stąd większe kalibry czy np.pociski grzybkujące i ich odmiany. Nie chodzi o to,żeby zabić ale żeby niegrzeczny facet utracił zdolność ucieczki czy dalszego strzelania/prowadzenia walki. Jakby kogoś interesowało to w zeszłym roku w ramach Małopolskiej Nocy Naukowców można było zwiedzić Zakład Medycyny Sądowej przy ul.Grzegórzeckiej.W podziemiach jest bardzo ciekawa ekspozycja np. czaszka po przestrzale z AK47 pracowicie poskładana z kawałków i wiele innych ciekawostek a pewnie zorganizowali też jakiś wykład na auli np. o aspektach badań na ojcostwo 😎 . Ja się wybrałem do Narodowego Centrum Promieniowania Synchrotronowego "Solaris" MEGA ciekawe miejsce. A wracając do amunicji to jak dla mnie fińska Lapua. https://www.lapua.com/
-
Odpowiedział w temacie Piękna Polska :)#2708 - Dobre zdjęcie EU07-540 ze składem dalekobieżnym ze starych dobrych czasów bo za lokomotywą jest wagon pocztowy.Sama lokomotywa ma się dobrze i teraz ma na imię "Katarzyna" https://ilostan.forumkolejowe.pl/index.php?nav=lok&typ=1&seria=1&lok=593&numer=540&title=EU07-540
-
Odpowiedział w temacie Piękna Polska :)Jezioro Solińskie to wygląda na uchwycone w kadrze z niskim stanem wody a Śnieżka z #2697 to wygląda jak jakaś stacja kosmiczna na odleglej planecie.
-
Odpowiedział w temacie znalezione w internecie ..."?" #2808 - Lokomotywa rodziny Dash8 należąca do linii Norfolk Southern. Dash8 zostały zaprezentowane w 1993 roku przez koncern General Electric. Prezentowały postęp techniczny jaki jaki dokonał się dzięki usprawnieniom lokomotyw spalinowych w USA. Prezentowały mniejsze zużycie paliwa przy zmniejszonym zanieczyszczeniu spalin oraz oraz lepszą przyczepność dzięki nowoczesnym wózkom Hi-AD.Miały silnik spalinowy o mocy 3237 kW oraz silniki trakcyjne zarówno prądu stałego jak i przemiennego. Zamawiane przez różne linie kolejowe w różnych wersjach. http://www.nsdash9.com/rosters/8000.html https://www.youtube.com/watch?v=8hNxav-mJm0
-
Odpowiedział w temacie znalezione w internecie ..."?" #2810 - jedyna ocalała lokomotywa klasy 2251 z 1946 roku o układzie osi 0-6-0 czyli bez osi tocznych liczba "6" oznacza trzy osie napędowe. Przeznaczona do lżejszych prac na liniach o mniejszym dopuszczalnym nacisku. https://www.youtube.com/watch?v=tgNxW5ppTDg https://www.youtube.com/watch?v=UyUiANXyttg
-
Odpowiedział w temacie Piękny jest ten nasz świat"?" #2061 - Lokomotywa serii T-1 (jedna z czterech ocalałych) przywrócona do użytkowania. https://www.rbmnrr-passenger.com/steam-program https://www.youtube.com/watch?v=85CP1KW_smc
-
Odpowiedział w temacie Piękny jest ten nasz świat"?" #2069 niemiecka kolej Fichtelbergbahn. https://www.fichtelbergbahn.de/
-
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.
- Edytowany
[quote]#post1722125 [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-04/1777215828-209.jpg[/img] Taki model pamiętam z pacholęcich czasów, ze straganu. Swoją drogą ciekawe czy był na czymś wzorowany, czy taka licentia poetica projektanta.[/quote] Wydaje mi się że jak był wzorowany to na tym : https://pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_Parabellum Im dłużej się przyglądam to tym bardziej jestem przekonany że też taki miałem. A wiadomo kto taki miał to rządził pod blokiem 😀 Już wiem on był dość ciężki jak na zabawkę solidny wykonany z metalu,po ściągnięciu spustu mechanizm "strzelał" nawet dość głośno. -
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.Bez dwóch zdań piękna broń,jedna z raptem kilku co wyglądają jakby dały radę zgasić Słońce :)
-
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.Ja bym bez wahania wybrał gumowe okładziny z uwagi na wygodę i praktyczność. Podobny problem w komfortem użytkowania jak pamiętam mieli użytkownicy Glocków. Sama broń trwała i technicznie bez zarzutu ale kto mógł to się doposażał w okładziny "antypoślizgowe" wyprofilowane na palce dłoni. A żeby nie było że tylko duże kalibry,to swego czasu zwróciłem uwagę na pistolet H&K P7 w wersji M13 (13 to pojemność magazynka) startował w konkursie dla armii amerykańskiej. Broń nie ma zewnętrznego bezpiecznika ani kurka,gotowość do strzału jest po mocnym (normalnym) chwycie rękojeści co odbezpiecza i napina bijnik który zbija spłonkę. Działa na zasadzie zamka półswobodnego a gazy prochowe opóźniają samo otwarcie zamka. Ciekawa koncepcja i chyba się przyjęła bo jak czytam powstało wiele wariantów. Ciekawy jest też Para-Ordnance P14 z dwurzędowym magazynkiem do naboju .45 ACP, czy też klon 1911 - Safari Arms Matchmaster .45 ACP z wygodniej niż w oryginale ukształtowaną rękojeścią i kabłąkiem spustowym. W ogóle te mniejsze fabryki to robią ciekawą robotę.
-
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.Jeszcze jedna mocna klamka : https://en.wikipedia.org/wiki/LAR_Grizzly_Win_Mag https://www.youtube.com/watch?v=ylL2QnlWU9w
-
Odpowiedział w temacie Broń, strzelectwo, kolekcjonerka, prywatne pogaduchy mile widziane.Super że wątek powstał bo tam trochu śmieciliśmy. O ile kojarzę to w Polsce dopuszczalny maksymalny kaliber broni palnej to 12mm a DE .50 to 12,7 mm czyli półcalówka.Taki kaliber miały karabiny maszynowe na dużych amerykańskich bombowcach w II wojnie światowej co daje pojęcie o potędze naboju. Ale DE jest też w kalibrze .357 Magnum i .44 Magnum oba bardzo mocne i np. taki DE .44 Magnum jest dostępny na tej strzelnicy na Rybitwach. Podałem jej przykład bo tam byłem jako że mam najbliżej. Na ich stronie podają masę 2,2kg ale są różne warianty. To nie jest broń na każda rękę (tak samo jak mocne rewolwery) i jak bym się na razie za to nie brał. Co ostatniego pytania to żeby ruszyć dyskusję wskażę Colta 1911 jako że była (jest) to broń powszechnie znana w USA nie tylko na rynku cywilnym ale też był to przepisowy pistolet armii amerykańskiej dopóki nie przyjęli Beretty 92F pod nazwą Beretta M9. Jest też odwieczny spór pod tytułem : pistolet czy rewolwer...
-
Odpowiedział w temacie Kraków - życie, przyszłość itdJakoś mnie ten pan autor zupełnie nie przekonuje. Znalazłem filmik o tym Lambo wypada obejrzeć bo niewiele o nim wiem . Osobny wątek jestem na "tak". https://www.youtube.com/watch?v=xyb9bu2rY8Y
-
Odpowiedział w temacie Kraków - życie, przyszłość itd@sterby Miałem kiedyś okazję postrzelać z Browninga HP zrobił świetne wrażenie choć nie był tak dobrze wyprofilowany jak Beretta. Z ciekawości to bym spróbował np. z mocnym Casull .454 czy Ruger Redhawk no i oczywiście pistoletem Wildey'a (film Życzenie Śmierci 3) .Zresztą to temat rzeka co roku przybywa nowych konstrukcji o których istnieniu dowiemy się być może za jakiś czas i niestety przybywa lat.
-
Odpowiedział w temacie Kraków - życie, przyszłość itd
- Edytowany
Tak tam jest też dość krótki tor wystarczający dla broni krótkiej ale chodzą raczej sami młodzi w sensie bez wyszkolenia wojskowego to jak ktoś chce spróbować karabinu/karabinku to też wystarczy. Strzelanie na powietrzu dobra rzecz tak strzelałem z AK47 na Ruczaju teraz tam stoją bloki.Była w planie własna skromna kolekcja ale życie narzuciło inne sprawy także zdrowotne no i trzeba wiedzieć że nie jest to tanie hobby i nie chodzi tylko o koszty broni. Mnie zawsze kręciły mocne klamki typy S&W .500 Magnum czy Desert Eagle .50 AE https://www.youtube.com/watch?v=pPIgiDiibso https://www.youtube.com/watch?v=Mpss6Q2Hfzc Ale chętnie bym przytulił Berettę 92F bardzo mi pasowała do ręki i kilka modeli CZ.Z tych CZ znalazłem ciekawy ciekawy karabinek strzelający nabojem pistoletowym ogniem pojedynczym a więc możliwy do kupienia dla osoby prywatnej,no ale jak już wspomniałem życie wymusiło zmianą priorytetów. No ale żeby ręka całkiem nie zardzewiała zawsze można zajrzeć na strzelnicę choćby taką małą,krytą. https://siwiaszczyk.pl/pl/p/Karabinek-CZ-SCORPION-EVO3-S1-Carbine-faux-supressor-kal.9x19-bez-magazynka/21555 -
Odpowiedział w temacie Kraków - życie, przyszłość itdNp. tam jest ciekawy wybór broni,chodzą też obcokrajowcy spory ruch rezerwacja niezbędna. https://www.shootingcracow.com/bron/
-
Odpowiedział w temacie TRANSFERY CRACOVII (komentarze, listy życzeń, twittery itd...)A kto wartościowy będzie chciał tu przyjść skoro nie wiadomo o co tu chodzi ? Czy (znowu) o trwanie czy jeszcze coś innego ?
-
Odpowiedział w temacie WOJSKOWOŚĆhttps://wydarzenia.interia.pl/interia-blizej-swiata/news-the-new-york-times-jak-trump-wciagnal-usa-do-wojny-z-iranem,nId,23324731
-
Odpowiedział w temacie Robert Kubica - F1Safety Car był po tym o czym przestrzegali sami kierowcy - duża różnica prędkości pomiędzy wyprzedzanym który się ładował wyprzedzającym.To było bodaj 50 km/h,niby nie tak wiele ale nie w tamtym miejscu i przy tamtych prędkościach. Co z tego że u wyprzedzanego zapaliły się z tyłu światełka.Tor w Monaco jest jeszcze węższy i trudniejszy ciekawe jak tam będzie wyglądało "ściganie" za tym co się ładuje a nie dostanie niebieskich flag bo będzie na tym samym okrążeniu walczy o pozycję i nie musi nikogo przepuszczać. Ale to jest też tor uliczny kręty więc zużycie energii też będzie inne. Już przy testach był komentarz że się wciska gaz w podłogę a samochód zamiast przyspieszać zwalnia bo się ładuje. Kabaret a nie Formuła 1.Ale ciągle bardzo szybki ten kabaret.