Pochylony pod brzemieniem (pół)wieku, dziękuję wszystkim.
I postanowiam się poprawić.
the Painter
- Ostatnio 16.08.2025 o 16:34
- Dołączył/a 30.03.2015 o 10:10
- 5841 postów
- 7296 polubień
-
Odpowiedział w temacie the Painter - Najlepszego!!!
-
Odpowiedział w temacie EUROPEJSKI Futbol [Temat zbiorczy]Po tym jak legalność niektórych zarzutów, była kwestionowana przez prawników MC, ich liczba zwiększyła się,ze 115, do 130. To znaczy liczba zarzutów. O liczebności prawników, nie mam informacji.
-
Odpowiedział w temacie Kraków - życie, przyszłość itdZe smartfona też można..
-
Odpowiedział w temacie KsiązkiA..to ten debil. Może teraz niech się wysmaruje wydzielinami ciekącej się suki i niech idzie na Reymonta, zobaczyć, czy go zgwałcą.
-
Odpowiedział w temacie Ksiązki
- Edytowany
[quote]#post1654141 (..) człowiek udający murzyna Jacek Hugo Bader, szemrana persona.[/quote] Ale jak? Pomalował sobie twarz pastą do butów? Jak ten co grał w Vabanque i w Alternatywy4? Grzywaczewski to psubRaT's. -
Odpowiedział w temacie KsiązkiPojedynek z Syberią Romuald Koperski. Dla tych wszystkich, co czują programową nienawiść do Rosjan. Zabawne jest to, że autor opisuje Syberię,jako kraj, gdzie każda rodzina ma kogoś kto siedzi, siedział, albo wkrótce im kogoś zamkną. Pomimo to, ani razu go nie napadnięto i nie okradziono. Mało tego. Wielokrotnie udzielano mu pomocy. Od dzikusów mieszkających w ziemiankach, po mafiosów mieszkających w pałacach. I to wszystko bezinteresownie. Owszem, czasem za wódkę, czasem wkręcał ludzi, że jest kimś ważnym i oni chcą się przypodobać, a przede wszystkim, nie chcą podpaść, ale to głównie urzędnicy i mundurowi. Tu się nic nie zmienia, od czasu Kuczków. Alkoholizm panuje tam powszechny, ale autor przyrównuje go do narkomanii panującej w Zurychu i stwierdza, że nie jest aż tak źle. Jak dla mnie esencja dobrej książki podróżniczej.
-
Odpowiedział w temacie Za gatki
- Edytowany
Restauracja? Raczej podły wyszynk.Ale to później, choć klientela chyba podobna. Chodzi mi jednak o pierwotne przeznaczenie tych krakowskich Indii . Gdzie się znajdowały i skąd ta PRZEWROTNA nazwa. No zdradzę trochę, że znajomość łaciny, być tu może pomocna. A i liczne pozdro. na piątkowym meczu, też mogą coś zasugerować. -
Odpowiedział w temacie Za gatkiTo teraz coś z własnego podwórka. Indie to rozległy i odległy kraj. Kolebka kultury, której cywilizacja zawdzięcza min.: szachy, cyfry arabskie, szczury, cyganów i światłowody. A gdzie w stołecznym Krakowie, znajdowały się Indie i skąd ta nazwa?
-
Odpowiedział w temacie KsiązkiNa skraju imperium- świetna książka. Podobało mi się, jak autor opisuje żydowskich kupców leśnych,jako najlepiej zorganizowaną grupę przestępczą na Kresach. Wtedy mi się przypomniało, że Piasecki z ziomalem, właśnie za jednego takiego, po ka-esie wyłapali. Ja bym tu jeszcze postawił obok, "Foux pas ciotki Pafci"- super opowiadanko J.Mackiewicza
-
Odpowiedział w temacie Za gatkiNo to teraz specjalnie dla miłośników patetycznych opraw przy Łazienkowskiej. Wiceprezesem, którego klubu był Marian Ryba, wielokrotny morderca sądowy, który skazanym przez siebie bohaterom narodowym, odmawiał nawet prawa łaski i nakazywał wykonywać wyroki w przeciągu 24 godzin? Ciekawe kiedy oprawa z Mańkiem Rybą? Do tego pińcet rac i cała żyleta: Łubu-dubu!!! Łubu-dubu!!! Niech nam żyje!!!
-
Odpowiedział w temacie KsiązkiSterby masz? Pożyczysz? A jeszcze niezłe kwiatki powychodziły o Wańkowiczu przy okazji tej recenzji.Przynajmniej ja o tym wcześniej nie słyszałem (bo o tym, że opierdolił Piaseckiego na kasę, to już wiedziałem dawno). A taką piękną jego laurkę, ostatnio w prasie czytałem. Że drugi Sienkiewicz, że dobrze zrobił,że przyjechał do PRL i w ogóle-złoty człowiek.
-
Odpowiedział w temacie Za gatki[quote]#post1653367 Mauser C96[/quote] Broomstick (od oryginalnego kształtu rękojeści), albo Bolo (od bolszewik, ze względu na dużą popularność wśród czekistów). Z takim na wojnę burską, wybrał się Winnston Churchill. Prezent od jareckiej. Szabli nie zabrał, bo ponoć "akurat się kontuzjował w rękę". Ale posługiwali się też nim dobrzy. Jerzy Dąmbrowski Łupaszka, z takim właśnie, grabił zagrabione. To znaczy opierdolił bolszewicki konwój z gotówką w Pietrogradzie (odpalił kierowcę i konwojenta), dzięki czemu wielu Polaków mogło się wydostać z piekła rewolucji.
-
Odpowiedział w temacie Za gatkiTo teraz za gratka z dedykacją dla Hanka,o ile tu zagląda, ale odpowiadać mogą wszyscy. Jaką armatę miał Janek Kos, dowódca słynnego Rudego 102? Precyzyjąc, chodzi mi o broń osobistą.
-
Odpowiedział w temacie KsiązkiOdsłuchałem recenzję Rafała Z.,na jego kanale książkowym,z autobiografii Fredrica Forsytch'a. Rafał jest zachwycony, w ja zaintrygowany. Ktoś już może czytał? Mnie R Z zaintrygował książką,o której wspomina przy okazji. Tytuł mi umknął niestety,ale chodzi o wspomnienia Kościuszkowca z dyw. 303, który po wojnie, jak przystało na prawdziwą dziką gęś, nie został barmanem, ani portierem, tylko podczas konfliktu w Biafrze, próbował organizować lotnictwo (Ziemek w pewnym momencie, z Biafry zrobił Birmę ,a z Lagos, Laos. Obstawiałem, że zaraz z Bośnie przerobi na Bochnie,ale nie.) Ktoś może coś w temacie?
-
Odpowiedział w temacie Za gatkiZakon Paulinów przybył z Węgier. Na Abadonii mieszkał taki Mikołaj M., który miał krótkie cameo na Cracovii, ale też w jakimś zakonie. No, nie sprawdził się tu i tam.
-
Odpowiedział w temacie Za gatkiJak już jesteśmy przy księżach.. Ks. Kordecki, słynny przeor klasztoru jasnogórskiego, był Paulinem, czy Augustynem?
-
Odpowiedział w temacie NECRONOMICONStąd przydomek- polski Maradona. Mecz był chyba na Widzewie.
-
Odpowiedział w temacie KsiązkiWiem, wiem, wiem. Wszystko się zgadza. Sterby polecił mi jeszcze jedną książkę o agresji psychologicznej.Dziesięć razy cieńszą od 46 sekund. Wszystko to samo, tylko bez agentów, koniakòw i jaśminowej herbaty. Jedno i drugie słabe. Może dlatego takie rozczarowanie u mnie,że temat ciekawy.
-
Odpowiedział w temacie Za gatkiYamma,yamma,yamma!- jak śpiewał brat Old Baddhulla, na Police Academy IV. Tak, dziadek KS. Robaka miał rację. Czajki, czyli die Kibbitze, kibicowały rolnikom podczas orki na roli, z nadzieją na świeżo wykopane robaki. A tak poza tym,czajki to bardzo sprytne i dzielne ptaszki
-
Odpowiedział w temacie Ksiązki46 sekund Xavier Messing- bardzo słabe szpiegowskie czytadło. Środek usypiający w szpicu od parasola, jak w King Sizie! Żenada. Do tego jeszcze takie wynalazki jak "kąpiel pod prysznicem", albo ”cięcia szpadą". Dramat. Ludzkość cofa się do przodu. Jako odtrutkę, polecam Wiry Zbrucza, Gabriela Zycha.Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej 1992.