To że jest wychowankiem jeszcze nic nie przesądza. Na poziomie extraklasy nie dawał rady, więc niech gra w słabszej lidze tam podnosi swój poziom, a gdy go już osiągnie to - witamy ponownie na pokładzie.
A widziałeś kiedyś aby Królicki ze swoimi przydupasami napisał coś dobrze o Cracovii?
Na jakikolwiek sukces Cracovii grdyka mu się zaciska a ręka drży jak osika