Dobra panowie, dość pierdolenia, KOMPLET NA WIECZYSTĄ !
-
-
Cracovia 2 - 1 Raków Częstochowa, niedziela 16 sierpnia 2026, 17:30
Traore najlepszy na boisku i nie zapraszam do dyskusji 😌
- Edytowany
Można było zamknąć mecz w 1 połowie, ale jak się ma paraolimpijczyków w ataku, a Hasić nie trafia z 8 metrów w bramkę ze swojej lepszej nogi, to jest jak jest. Do tego Piła z 5 metrów na pustą... Ważne 3 punkty i przełamanie impotencji strzeleckiej.
[quote]#post1739541 Zwolniliśmy Kroczka?[/quote]
Raczej przed Hajdukiem go nie zwolnią.
[quote]#post1739543 Traore najlepszy na boisku i nie zapraszam do dyskusji 😌[/quote]
Strasznie przypomina gra i zaangażowaniem Wójcika ..
Wygraliśmy bo Kroczek zazwyczaj przy Kałuży nie wygrywa 😁
Lajkonik odpiął temat globalnie.
Wróciłem z meczu. Wygraliśmy po raz pierwszy od dawna. Jest dobrze. Dzisiaj nie ważne jest nic poza tym że wygraliśmy, na resztę dziś nie spoglądam. Piwo otwieramy. Świętujemy. Tyle. Czego wszystkim nam życzę.
Uf nareszcie. Teraz wygrać z apteka
[quote]#post1739564 Uf nareszcie. Teraz wygrać z apteka[/quote]
To wręcz obowiązek. Inny wynik, niż 3 punkty to będzie kompromitacja. Gramy praktycznie mecz z gts-bis.
- Edytowany
Fciongamy te lige nosem.
[quote]#post1739517 Teraz to wylukalem czego można się spodziewać po piłkarzu który zakłada różowe buty ??!![/quote]
Raczej skakała jak przed kradzieżą, bo to nie była cena rynkowa, nie było też sprzedaży przez Cracovię.
Po pierwszej połowie byłem naprawdę wkurzony. Graliśmy wolno, mało ruchu, a jak Raków trochę mocniej nacisnął, to momentami nie wiedzieliśmy jak wyjść z piłką spod własnej bramki. Wyglądało to niestety bardzo podobnie do tego, co oglądaliśmy ostatnio. Po przerwie na szczęście zupełnie inna Cracovia. Więcej biegania, więcej agresji, szybsza gra do przodu i od razu Raków zaczął mieć problemy. Jasne, po godzinie było też widać, że czwartkowy mecz w Szwecji został im w nogach, ale w końcu potrafiliśmy to wykorzystać. Hasić trochę na raty 😅, potem świetne podanie Klicha do Piły i wreszcie mamy 3 punkty. W końcówce można ich było jeszcze dobić. Jedna wygrana oczywiście nie sprawia, że nagle zniknęły wszystkie problemy tej drużyny. Napastnika nadal potrzebujemy jak tlenu. Ale dzisiaj nie mam zamiaru marudzić. Po pięciu miesiącach wreszcie wygraliśmy mecz i przede wszystkim była reakcja po słabej pierwszej połowie. Oby coś w końcu ruszyło. Tylko Pasy!
Problemów jest mnóstwo - ale trzeba docenić ten cenny skalp
Bardzo ważne zwycięstwo, od razu pojawia się dobry nastrój. Widać było, szczególnie w drugiej połowie, że naszym bardzo zależy. Wyrwali ten wynik. Teraz pójść za ciosem, czyli dodać napastnika - piłkarzom zależy, teraz czas na ruch gabinetów.
Niebywałe! Oglądałem kawałki meczu na C+, ten zjeb Baszczyński miał WĄTPLIWOŚCI, czy karny został przyznany słusznie. On nie widział odbicia ręką! Takich "ekspertów" do komentowania zatrudniają
Jest nadzieja!
[quote]#post1739582 Niebywałe! Oglądałem kawałki meczu na C+, ten zjeb Baszczyński miał WĄTPLIWOŚCI, czy karny został przyznany słusznie. On nie widział odbicia ręką! Takich "ekspertów" do komentowania zatrudniają[/quote]
Psy skuczą, a Cracovia jedzie dalej
Wreszcie, kamień z serca.
Bardzo ważna wygrana na przełamanie.... W sumie z niczego ale Pogoń z nami też wygrała z niczego....
Przykład meczu , gdzie mimo że nie idzie i robi się jeszcze bardziej pod górkę, to widać że im się chce i im zależy. O to chodzi, super że się udało, brawo za walkę do końca.
Mecz oglądało się dużo lepiej niż chyba każdy inny z rundy wiosennej. Były sytuację, była walka, brakuje napadziora, ale to temat rzeka. Na B dawno nie pamietam takiej atmosfery jak przez ostatnie 15 minut.
Mieliśmy też mega farta, że Raków przyjechał 3 dni po meczu w Szwecji. Widać było, że czuli to w nogach.
Traore dzisiaj niczym Oskar Wójcik :)
Hasić to powiniem strzał w potylice zaliczyć po takim wykonaniu karnego jak by nie jadł 3 miesiące. Dobrze, że nie załamał rąk tylko trzeźwo zareagował i dobił.
Ale tak to strzelają babcie w przedszkolu.
Brawo za wygranie meczu.
Naprawdę, fenomenalne zagranie Klicha, i to należy podkreślić. Jeszcze obejrzałem na powtórkach na C+.
Po świetnym zagraniu Hasica główkuje Perkowic, i aż się łapie za głowę że tak u ta piłka poszła. Klich fantastycznie wychodzi do w pewnym sensie straconej piłki (widać sprint) i tę piłkę zagarnia i - tu świadomie przesadzam - "nabija nią" Piłę. Ja oczywiście nie widziałem innych spotkań, ale to na pewno kandydatura do asysty kolejki.
Taki sprint, a niektórzy piszą o "człapaniu"...
I dodam świetny strzał z daleka (tuż przed bramką) gdy Trelowski z trudem odbił piłkę oraz kapitalne podanie przez ponad pół boiska, gdzie piłkę wywalczył Zahiroleslan i wyłożył Minczewowi patelnię.
Trochę mnie dziwią te niskie - dla mnie - oceny dla Klicha w innym wątku.
Traore, Klich, Al Amari, Hasic robią grę. Na Raków obecny styklo.
- Edytowany
Klich miał jeszcze chociażby podanie do Zahiro przy tej sytuacji Mincheva, ogólnie nie było tragedii, ale kilka strat, w tym ta na początku 2 połowy też było żeby być obiektywnym.
- Edytowany
Na naszą bramkę Raków oddał 3 strzały i niestety bramka Makucha z kozlującej piłki. My oddaliśmy 9 strzałów i 2 bramki
Przegrywamy 1:0 a Seba tak wolno wznawia grę że Raków zdąży się ustawić. Rozumiem że trening bramkarza polega też na uczeniu elementów w których jest słaby? Czy mogliby go nauczyć szybszego wznawiania i wybijania piłki prosto.
Seba, ma problem z podawaniem piłek,. Szybkich do kontry.
I taka sytuacja:, przegrywamy, a.Madejski jest bezprzerwy liczony przez sędziego, bo nie umie szybko rozegrać piłki, trochę irytujące.
Pierwszy raz od dłuższego czasu poniedziałek jest jakiś taki fajniejszy. I Kopiec, Wawel jakby większy......
Dużo można by napisać o postawie poszczególnych piłkarzy i fragmentach meczu, ale ograniczę się jedynie do tego, że niezwykle budujący jest obrazek zawodników którzy wspólnie celebrowali gole i zwycięstwo.
Platek jest kulą u nogi drużyny, która ma wszelkie zadatki by funkcjonować świetnie i bić się o wszystko. Widać, że Grzelak wprowadził do szatni ducha walki.
Idealnie by było przeprowadzić jeszcze trzy transfery, ale optymalnie podpiszmy napastnika i lewego skrzydłowego i będzie jeszcze lepiej
[quote]#post1739702 ... Przegrywamy 1:0 a Seba tak wolno wznawia grę że Raków zdąży się ustawić...[/quote]
Ale do kogo on ma szybko podawać jak nikt z przodu nie biegnie do ewentualnego podania?
Chodzi mi o wznowienie, szybkie zagranie do środka.
No może jak to widzę inaczej, ale Trelowskiemu jakoś to wychodziło, napędzanie akcji. Po prostu trochę mnie martwi że Seba się nie rozwija, patrząc na młodszych jego kolegów w innych zespołach.
Oczywiście jest jedynką, bo z 3 która mamy jest póki co najlepszy.
Ajdin w 11ce kolejki:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1786961717-713.png[/img]
Szkoda, że nie Traore, należało mu się .
To jest wręcz żenada, że nie jest w 11 kolejki.
W 11ce kolejki wg Piłki Nożnej identycznie. Ajdin jest, Traore nie ma
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1786966056-160.jpg[/img]
- Edytowany
Uff w końcu zwycięstwo.... oby to nie był "wyjątek" 😐. Po zwycięstwie w marcu z Katowicami też było gadanie, że potem już musi być dobrze itd. a znowu mieliśmy serie X miesięcy bez zwycięstwa.
Ta wygrana to jest malutki kroczek do przodu... zaraz z tygodnia na tydzień będą "kolejne sprawdziany" i pasuje je też wygrać, jeśli mamy zamiar grać o coś więcej niż utrzymanie.
Pisałem w temacie dopingu, jak macie jakieś komentarze - poproszę.
Co do meczu przesadzacie bardzo z oceną. Wiem, że emocje w trakcie meczu ale przecież Cracovia wykreowała sobie w pierwszej połowie kilka lepszych okazji niż Raków. Owszem w drugiej części I połowy gubili się łatwo przy wyjściu z pressingu Rakowa ale po pierwsze już przegrywali a po drugie chyba już wtedy były okrzyki "Pasy Grać.." więc było to tąpnięcie. W II połowie od karnego to też dość sporo okazji także piłkarsko to nie był dramat. Może nie piłkarsko ale były emocje bo Cracovia coś w ofensywie tworzyła. Wydaje się, że jak na potencjał kadry to grają całkiem dobrze.
Można indywidualnie się czepiać i tego, ze w I połowie często w polu karnym było za mało zawodników ale ogólnie ten sezon to jest zupełnie inna gra niż w poprzednim. Gdyby tylko był napastnik co to wykorzysta choć sytuację jaką miał Hasic to każdy zawodnik musi wykorzystać choćby Madejski.
Dokladnie pisalem w tym wątku PRZED meczem że druzyna nie gra źle i jest przygotowana do sezonu. Brakuje napadziora ( taknnaprawdę nie tylko jego ale to podstawa)
[quote]#post1739880
Ta wygrana to jest malutki kroczek do przodu... [/quote]
Nomen omen
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)