Tak to wygląda, że w tym meczu naszym nie zależało na awansie do elity, bo po co? Po to żeby wylecieć za rok!!! Tym sposobem darowali Litwinom punkt żeby się utrzymali.. Może wspólną ligę trzeba stworzyć z tą Litwą, może Estonią (tam chyba 2 może 3 kluby funkcjonują) i może coś z tego wyjdzie. Łotwa i Słowacja raczej nie będą zainteresowane... Hokej w Polsce upada, mimo że kiedyś było trochę emocji w rozgrywkach ligowych. Jak jeszcze ostatnio upadło Podhale NT, co by nie mówić podstawa hokeja w Polsce to nie ma o czym mówić. Liga hokejowa zaczyna być tak atrakcyjna jak rugby
Vasago
- Ostatnio 48 minut temu
- Dołączył/a 02.04.2005 o 22:59
- 3934 postów
- 719 polubień
-
Odpowiedział w temacie MŚ IA, Sosnowiec, 2-8 maja 2026
-
Odpowiedział w temacie MŚ IA, Sosnowiec, 2-8 maja 2026[quote]#post1723877 Jakbyśmy wygrali wszystkie mecze to nie musielibyśmy nikomu kibicować[/quote] Już nie musimy nikomu kibicować mimo straconych punktów. Tylko wygrać z Litwą, co nie powinno być problemem. Nie powinno ale może być bo Litwa będzie chciała urwać punkt, żeby utrzymać się.... Jak wygramy to wtedy może zmierzymy się z tą Łotwą, którą pomyliłem z Litwą (w hokeju dzieli te kraje różnica kolosalna ale poza tym nie widać różnic, zwłaszcza, że nazwy obydwu krajów są podobne)
-
Odpowiedział w temacie MŚ IA, Sosnowiec, 2-8 maja 2026Ano tak... Łotwa i Litwa w hokeju to przepaść...
-
Odpowiedział w temacie MŚ IA, Sosnowiec, 2-8 maja 2026[quote]#post1723869 Już 3-1 dla Ukrainy, czyli trzeba wygrać za 3 punkty[/quote] Nieprawdopodobny jest ten turniej hokejowy jak nigdy. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Żeby liczyć się w walce o awans musieliśmy kibicować Kazachom i Ukraińcom... Kiedy Kazachowie wygrali, to teraz chciałoby się, żeby Ukraińcy stracili punkty a po to żeby z Łotwą nie męczyć się i wygrać spokojnie nawet po dogrywce. Takiej szansy awansu przez splot wydarzeń nie było chyba nigdy i trzeba ją wykorzystać, choć wiadomo, że na utrzymanie w elicie nie ma żadnych szans.... Trzeba tylko i aż wygrać z Łotwą broniącą się przed degradacją w 60 minutach...
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes CracoviiFilipiak lubił hokej ale filantropii raczej nie uprawiał, zresztą wielokrotnie powtarzał, że nie będzie się w nią bawił. Dla rozgłosu i reklamy zrobił sukcesy w hokeju w miarę tanim kosztem. Przy zarobkach hokeistów myślę, że do zdobycia MP w hokeju potrzebny był budżet 10-cio krotnie mniejszy niż w piłce nożnej. Przykładowo najlepszy hokeista Polski w tamtych czasach tj. L. Laszkiewicz zarabiał tyle co średniej klasy piłkarz ekstraklasowy. Oczywiście przyznaję, że tymi tytułami MP stworzył piękną historię klubu a hokej był wtedy w Cracovii bardzo popularny. Ponoć w 2006 roku na ostatnim meczu z GKS Tychy, który dawał MP na trybunach było 5 tys. kibiców. Na pewno pozostają miłe wspomnienia.
-
Odpowiedział w temacie MŚ IA, Sosnowiec, 2-8 maja 2026Nieprawdopodobny i wyjątkowo radosny turniej hokejowy jakiego jeszcze nie było. Nie chodzi o to, że radosny dla nas, bo ten awans trzeba przypieczętować wygraną z Litwą, żeby radować się z awansu do elity w tym radosnym turnieju. Tą szansę trzeba wykorzystać, skoro tak się to wszystko ułożyło.... Trochę ten turniej przypomina naszą ekstraklasę piłkarską.
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
- Edytowany
[quote]#post1723631 [quote]#post1723607 Na pewno przez pobyt u nas i odejście dopracował sobie własne CV, bo fakt jest taki, że po jego odejściu wszystko posypało się (zostawił zespół z szansami na walkę o puchary a teraz walczymy o ligowy byt). Czy był dobrym prezesem i perspektywicznym? Na to pytanie trudno odpowiedzieć zwykłemu szaremu kibicowi. Być może wynik jaki osiągnął, to kosztem wykorzystywania budżetu klubu jak studni bez dna.[/quote] W takiej Wieczystej czy obecnym Widzewie, gdzie właściciel traktuje Klub jako drogą zabawkę czy hobby i nie szczędzi grosza pewnie by się świetnie odnalazł. U nas wszystko co robił było fasadą - doskonale wiedział co chcemy usłyszeć i to wykorzystał, poza tym ładnie wszystko obudował w słowa, pomalował trochę ścian i okleił klubowy autokar, trąbiac przy tym we wszystkich mediach. Swego czasu myślałem że za chwilę były prezes wyskoczy z lodówki... A w klubowej kasie zaczęło wionąć pustką. Swoją drogą myślę że hokeja nie analizował i "hokej go zaskoczył" bo już na samym początku wiedział co się stanie z sekcja. Nie przeszkodziło mu to jednak zamydlić nam oczu 3-letnią strategią, tak jak niegdyś pisał tu @żółtakaczka, by kupić sobie trochę czasu i powoli "gotować żabę". Konsekwentnie upada mit wspaniałego prezesa.[/quote] Nie wydaje mi się, że ktoś wydaje grube miliony, bo traktuje to jako klub piłkarski jako jakieś hobby. Oczywiście są kolekcjonerzy, którzy jeżeli ich stać wydają kasę żeby coś mieć, co ich interesuje. W przypadku Wieczystej wydaje mi się, że sytuacja wygląda tak, że Kwiecień już osiągnął przez reklamę, to co mógł osiągnąć i wycofuje się... Nie mam pojęcia o ekonomii ale widzę to tak (operując na prostych cyfrach): - firma (inwestor) ma 5 zł dochodów na początek rocznie - firma inwestując w klub 1 zł osiąga 7 zł dochodów rocznie - firma inwestując w klub 2 zł osiąga 8 zł dochodów rocznie - firma inwestując w klub 3 zł osiąga 8 zł dochodów rocznie - firma inwestując w klub 4 zł osiąga 8 zł dochodów rocznie Tak to świetnie wykorzystywała firma Comarch inwestując największą ale minimalną kasę w hokej, żeby klub zyskał wiele tytułów MP (trzeba przyznać, że te MP przyniosły wiele radości). Przy mizernej 3-cio ligowej szarości piłkarskiej hokej był u nas jakby nr 1 sekcją w tamtych latach. Do tego Filipiak odbudował piłkę nożną na poziomie ekstraklasy ale nie odważył się na większą inwestycję.... -
Odpowiedział w temacie l liga i ligi nizej.....Informacje, wyniki.Wawelu nie można zaliczyć do klubów osiedlowych absolutnie. Ten klub reprezentował Kraków, jako klub wojskowy ale pozbawiony kibiców przed wojną i po wojnie zdecydowanie też. Wawel miał zbudowany dosyć duży stadion, zupełnie niepotrzebnie. Ich drewniana trybuna z zadaszeniem mogła być zabytkiem stadionowym ale trzeba było wyburzyć ją,, bo rozlatywała się. Podgórze, które zaliczyło epizod w ekstraklasie przed wojną, chyba w tamtych czasach reprezentowało cały południowy Kraków oddzielony rzeką Wisłą. Podobnie jak Hutnik, który reprezentował Nową Hutę w latach 90-tych, czyli wschodnią część Krakowa oddzieloną też rzeką Wisłą. Z krakowskich klubów w ekstraklasie epizod przed wojną zaliczyła Jutrzenka reprezentująca obywateli żydowskiego pochodzenia.
-
Odpowiedział w temacie l liga i ligi nizej.....Informacje, wyniki.Wieczysta osiągając pułap drugiego poziomu rozgrywek zapisze się w historii osiedlowych klubów krakowskich takich jak np. Bieżanowianka, Prokocim, Bronowianka, Grębałowianka, Prądniczanka, Clepardia, Krakus Swoszowice, Orzeł Piaski Wielkie itd itp... Z tych wszystkich osiedlowych klubów dotychczas Clepardia osiągnęła najlepszy wynik, bo 3-ci poziom rozgrywkowy rywalizując z nami w sezonie ligowym 86/87.
-
Odpowiedział w temacie MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes CracoviiNa pewno przez pobyt u nas i odejście dopracował sobie własne CV, bo fakt jest taki, że po jego odejściu wszystko posypało się (zostawił zespół z szansami na walkę o puchary a teraz walczymy o ligowy byt). Czy był dobrym prezesem i perspektywicznym? Na to pytanie trudno odpowiedzieć zwykłemu szaremu kibicowi. Być może wynik jaki osiągnął, to kosztem wykorzystywania budżetu klubu jak studni bez dna.
-
Odpowiedział w temacie
Zaglebie Lubin 0 - 0 Cracovia, niedziela 3 maja 2026, 14:45[quote]#post1723138 Można powiedzieć mecz o życie, ruszali sie jak drużyna rencistów[/quote] To nie był mecz o życie i chyba tak do tego podeszli... Myślę, że spisali ten mecz na straty już w szatni a remis osiągnęli przypadkowo, bo tak mecz ułożył się... Tylko czy zmotywują się na te trzy ważne mecze o to jest pytanie??? Na pewno zespół jest do przebudowy bez względu na to czy utrzymamy się, czy nie... Tylko kto ma odejść i gdzie, kto ma zbudować nową drużynę??? Trenera łatwo zmienić, chociaż u nas było to trudne a co tu mówić o przebudowie całego składu.... -
Odpowiedział w temacie
Zaglebie Lubin 0 - 0 Cracovia, niedziela 3 maja 2026, 14:45- Edytowany
https://weszlo.com/zaglebie-lubin-cracovia-0-0-mecz-straconych-szans/ Chyba o dwie kolejki za dużo ten sezon ligowy będzie dla nas trwać.... -
Odpowiedział w temacie Pozostałe mecze 31 kolejki ekstraklasy 2025/2026Chciałoby się, żeby Legia jako jedyny klub, który po II wojnie światowej nie spadł z ekstraklasy w końcu z niej wyleciał... To jeszcze nie ten sezon i dobrze, że wygrali w meczu zapowiadającym się na ustawiony remis. Ten wynik jest dla nas bardzo dobry i nie wymusza presji wygranej w ciężkim meczu w Lubinie. Wygrana w Lubinie daje nam prawie pewne utrzymanie... Przegrana w Lubinie i wygrana w kolejnym meczu nie robi różnicy. Remis w Lubinie, który można brać w ciemno mało daje....
-
Odpowiedział w temacie Pozostałe mecze 30-tej kolejki ekstraklasy 2025/2026Raczej nie ma co martwić się o Arkę... Trzeba skupić się na tym byśmy utrzymali się....
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Pogon Szczecin, sobota 25 kwietnia 2026, 20:15Nie znam się na tych prawach ekonomii. Platek jest właścicielem klubu, na którym teoretycznie powinien zarabiać kasę a tymczasem pożycza klubowi kasę. Czyli pożycza samemu sobie???.... -
Odpowiedział w temacie
Zaglebie Lubin 0 - 0 Cracovia, niedziela 3 maja 2026, 14:45[quote]#post1722169 A Lubin jak to już niejeden raz robił zagra z pełnym poświęceniem dla Arki.[/quote] Ja myślę, że piłkarzy takie zgody, czy układy nie ruszają. Oni nie myślą kategoriami kibiców. Natomiast jest możliwe, że przyłożą się do tego meczu motywowani finansowo przez kluby zainteresowane ich wygraną.... -
Odpowiedział w temacie Pozostałe mecze 30-tej kolejki ekstraklasy 2025/2026Wyniki innych meczów układają się przeciwko nam. Tworzy się spółdzielnia tych, co mają kasę. U nas pustki więc możemy liczyć tylko na siebie... Będziemy grać kolejne mecze z rywalami, którzy już nie grają o nic ale będą gryźć trawę motywowani finansowo przez inne kluby, co jest całkowicie dozwolone.
-
Odpowiedział w temacie Kahveh Zahiroleslam dołącza do Cracovii ![quote]#post1722045 Po zdobytej bramce uspokajał trybuny, że tak powiem kolokwialnie o chuj mu chodziło?[/quote] Może solidaryzował się z właścicielem klubu swoim rodakiem???
-
Odpowiedział w temacie Oskar Wójcik - swój chłop w obronie Pasów[quote]#post1722016 Wójcik zajebisty Gracz. Co do czerwonej kartki, dopiero po meczu się dowiedziałem że dostał taką 😁[/quote] W całym zamieszaniu i jakiś przepychankach nie było widać o co chodzi.... Też nie wiedziałem, że kończymy mecz w 10. Bramka wyrównująca na tzw. aferę, więc różnica jednego gracza mniej, nie była widoczna.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Pogon Szczecin, sobota 25 kwietnia 2026, 20:15[quote]#post1722023 Zahir do stałych fragmentów będzie git, ale jako 9 no way, gra tyłem i technika dryblingu Jeszcze dużo pracy przed nim. Pogoń dużo prezentowała nam stałych fragmentów i trener poszedł na całość pewnie licząc na kolejne[/quote] Dokładnie tak. Zawodnik wysoki ale surowy technicznie. Do stałych fragmentów i wykończenia główką jest ok. Stałe fragmenty to ważny element gry jak nie idzie z akcji ale z drugiej strony trudno liczyć tylko na stałe fragmenty. Co by nie mówić bohater tego meczu bo uratował 1 pkt i zabrał rywalowi 2 pkt.