Oglądam Górnika z Widzewem i oczy bolą. Straszna padaka, zresztą z obu stron. Może ich pukniemy, może oni nas. Poziom tak samo żenujący. Oby nasi dotrwali z pozytywnym nastawieniem mentalnym do tego meczu ( bo zakładam że takie się narodziło po fuksie z cyganami ).
A w ogóle to czasem sobie myślę że żeby w ogóle oglądać ESA to trzeba być trochę masochistą:)
Ale oglądam.
Kocio
- Ostatnio 6 godzin temu
- Dołączył/a 24.11.2025 o 11:16
- 18 postów
- 18 polubień
-
Odpowiedział w temacie
Gornik Zabrze vs Cracovia, sobota 4 kwietnia 2026, 17:30 -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45My tu gadu gadu, a Piękna Natalia ma srebro na 400m. I przegrała tylko z czarną Czeszką:) Przepraszam za wtręt ale nie mogłem się powstrzymać. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45- Edytowany
[quote]#post1716794 I my też przełamaliśmy się po 5 miesiącach. Może uwierzą i zaczną grać nas satysfakcjonujący. Mamy nowego czatowca kicio, skąd się wywodzi ?[/quote] [b]Edycja z 21.03.2026 o godz. 20:29 (scalono posty)[/b] Kocio. Ze Starej Krowodrzy;) Tak sobie piszę w wolnych chwilach. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45Wiem, wiem. Mały kroczek zrobiony, trzeba było chuchać na to co się ma, też staram się rozumieć Lukę, ale jakby tak przycisnąć po bramce... Ale jak pisałem - ok, widać było jak chłopaki się cieszyli po meczu, mam wielką nadzieje że im ten mental podskoczy. Bo " momenty były". Wsparcie z trybun super. Górnik ostatnio się pogubił, jest szansa. Tylko niech uwierzą. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45- Edytowany
[quote]#post1716781 [quote]#post1716775 Wreszcie wygraliśmy!!! Pierwsza połowa dramat, w drugiej kilka składnych akcji, szczęśliwy karny i gol. Jednym słowem fuks. [/quote] Tak, ale weźmy pod uwagę, że (bynajmniej nie bronię pozioma choć a) istniały dobre zagrania, b) ogólnie nieźle bronimy) że w tych ostatnich wynikach teź trochę rzeczy poszło dla przeciwników fuksem... Z Legią jedyna bramka - niezły fart. Karny dla Wisły Płock - też fart. Piast - strzał juniora na sam koniec obroniony naprawdę fartem. Lechia - bramka dla Lechii fartowny rykoszet i kto wie, co by było gdybyśmy grali, tak jak być powinno (= sędzia) 11 na 10 (Bobcek wylatuje) a nie 10 na 11 (Knap po urojonym faulu)...[/quote] [b]Edycja z 21.03.2026 o godz. 18:39 (scalono posty)[/b] Tak, obrona daje radę, przynajmniej to. Taki pan Nowak, rewelacja sezonu dziś nie istniał. A sezon jest szalony, i to prawda że nie ma znaczenia jak, byle do przodu. Nie dziwmy się niczemu:) -
Odpowiedział w temacie Sytuacja w tabeli. Walka o MP,Puchary,UtrzymaniePoukładać w głowie, uspokoić, w drugiej połowie były przebłyski, nie jesteśmy najbardziej chujowo grającą ekipą w ESA. Ta liga to jakiś kosmos w tym sezonie, wszystko jest możliwe. Jest przerwa na reprę, może coś zaskoczy. Życzeniowe myślenie, wiem, ale co pozostało? :):)
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45Wreszcie wygraliśmy!!! Pierwsza połowa dramat, w drugiej kilka składnych akcji, szczęśliwy karny i gol. Jednym słowem fuks. Dobre i to. Tylko czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego po zdobyciu bramki przestaliśmy zupełnie grać???? Wywalanie piłki na oślep, Madejski wykopy w kosmos, Luka wprowadza Kamila, murowanie bramki ? Prowadzimy jedną bramką i chowamy się? Aż tak bardzo się boimy żeby tego nie stracić? To nie jest pozytywny mental, brak pewności siebie, tym bardziej że cygany się zaczęły gubić. No dobra, może marudzę. Oby to był wiatr w żagle. W tym sezonie, patrząc na ESA, wszystkie jest jeszcze możliwe:):) -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15No to jak tak dalej pójdzie to przy tej tabeli walczymy o utrzymanie. Z taką jakością gry raczej tak. I to nie kwestia trenera tylko jakości zawodników. -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Idź pan w chuj, lecimy w dół. -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Dziś wiele Pań na stadionie - mówi Laskowski. Mam wrażenie że w naszym zespole też:):) -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Ale kopanina... coraz bardziej współczuję komentatorom.. Kun przepych po raz kolejny Wójcika.. -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Współczuję komentatorom... mecz dno z obu stron, śmieszne jest jak Laskowski z Podolińskim próbują udawać że coś się tam dzieje:) -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Też mnie wkurza niechlujstwo słowne we wpisach -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Ale się człowiek łudził. Legła poczuła krew. Nasi znów bez jaj. Druga połowa pokaże czy mamy zespół czy nie. -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Mileta nikomu nie strzela a nam strzela...... -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Ludzie, jedziemy, ten sezon to jakieś szaleństwo z układem punktów jest. Liga wyrównana, każdy z każdym może wygrać lub przegrać - i super, bo jest ciekawie, nie zgadzam się z tymi co mówią że to minus. Tylko dzięki temu szaleństwu jesteśmy na 6 miejscu, bo gramy w tej rundzie straszną padakę. Po prostu mamy farta. Wygrywać, wygrywać. I każdy scenariusz jest możliwy:) Jedziemy z cwelką!! -
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa 1 - 0 Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15Kurcze, ile mieliśmy okazji żeby utrzymać się w czołówce, ile razy ekipy za nami w tabeli grały chcąc nie chcąc "pod nas". Naprawdę nie trzeba było wiele... przy takiej płaskiej tabeli. Ale skończyło się, jeśli nie zaczniemy wygrywać to będzie szybki zjazd. A legła będzie gryźć trawę bo wiadomo, Płock też z ambicjami, Górnik u siebie zawsze na wkurwie... Tylko nasi jakoś jakby im nie zależało. Dlaczego? -
Odpowiedział w temacie
Korona Kielce 0 - 1 Cracovia, sobota 29 listopada 2025, 17:30Cześć, jestem tu nowy ale chodzę na Cracovię od zawsze. Przykro mi to pisać ale ale w tym zespole nie ma ducha walki. Oglądam naszą ligę i widzę jak zasuwa np taki Górnik, Korona, Widzew czy Motor. Pomijam wyniki, ale oni zapie...ją. To nie jest kwestia trenera, to kwestia chęci, motywacji. Nie wspomnę już o identyfikacji z zespołem, barwami itd, bo te sprawy w piłce umarły już dawno, teraz grają wszędzie najemnicy a wychowankowie/krakusy w naszym przypadku to już białe kruki;). Nie ma w tym zespole mocy, jedności, chęci, celu. Może to zbyt proste wytłumaczenie tej kaszany, ale czy piłka to aż tak skomplikowana sprawa?