Kurcze, ile mieliśmy okazji żeby utrzymać się w czołówce, ile razy ekipy za nami w tabeli grały chcąc nie chcąc "pod nas". Naprawdę nie trzeba było wiele... przy takiej płaskiej tabeli. Ale skończyło się, jeśli nie zaczniemy wygrywać to będzie szybki zjazd. A legła będzie gryźć trawę bo wiadomo, Płock też z ambicjami, Górnik u siebie zawsze na wkurwie... Tylko nasi jakoś jakby im nie zależało. Dlaczego?
Kocio
- Ostatnio przedwczoraj o 18:01
- Dołączył/a ponad 3 miesiące temu o 11:16
- 2 postów
- 3 polubień
-
Odpowiedział w temacie
Legia Warszawa vs Cracovia, niedziela 8 marca 2026, 20:15 -
Odpowiedział w temacie
Korona Kielce 0 - 1 Cracovia, sobota 29 listopada 2025, 17:30Cześć, jestem tu nowy ale chodzę na Cracovię od zawsze. Przykro mi to pisać ale ale w tym zespole nie ma ducha walki. Oglądam naszą ligę i widzę jak zasuwa np taki Górnik, Korona, Widzew czy Motor. Pomijam wyniki, ale oni zapie...ją. To nie jest kwestia trenera, to kwestia chęci, motywacji. Nie wspomnę już o identyfikacji z zespołem, barwami itd, bo te sprawy w piłce umarły już dawno, teraz grają wszędzie najemnicy a wychowankowie/krakusy w naszym przypadku to już białe kruki;). Nie ma w tym zespole mocy, jedności, chęci, celu. Może to zbyt proste wytłumaczenie tej kaszany, ale czy piłka to aż tak skomplikowana sprawa?