Myślę, że o tym co sie aktualnie dzieje nie decydują tylko sportowe względy.
-
-
Cracovia 1 - 2 Motor Lublin, sobota 22 listopada 2025, 14:45
No to czas na kolejny detoks. Byłem, zmarzłem, nie żałuję. Ale nie mam na takie gówno po prostu zdrowia. Cya.
Kiedyś, całkiem nie dawno oglądając skróty naszych męczy to akcji podbramkowych, strzałów było od groma.. Teraz? Jeden,dwa?
Co się stało, co się dzieje??? Z drużyny która miała być potęga ligi, stała się dostarczycielem punktów... Masakra.
Gramy wszerz boiska, gramy wolno, niechlujnie . Do tego wyraźnie widać, że brak nam pomysłu na grę . Co gorsze, często , posiadający piłkę zawodnicy nie widzą/ nie chcą widzieć/ doskonale ustawionych partnerow/ tak jak dziś Maigaard, który nie widział wychodzącego na doskonałą pozycję Minczewa/ . A co najgorsze , to przestaliśmy strzelać . Dlaczego ?
Żal kurwa patrzeć.
- Edytowany
Mozeby ten widzewski buc wyszedł z nory i i wyluszczyl o co chodzi w tym projekcie. Za rok kamień na kamieniu nie zostanie z Cracovii.
- Edytowany
[quote]#post1700849 Analiza techniczna drużyn.
[h4]Cracovia [img-s]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/cracoviaherb.png[/img-s] vs [img-s]https://cracovia.krakow.pl/nextmatch/team/14562.png[/img-s] Motor Lublin[/h4]
[i]Analizy dokonano na podstawie statystyk z ostatnich 5 spotkań obu drużyn.[/i]
[comparison home_name="Cracovia" away_name="Motor Lublin" form-home="44" form-away="56" att-home="33" att-away="67" def-home="59" def-away="41" poisson-home="74" poisson-away="26" h2h-home="100" h2h-away="0" goals-home="78" goals-away="22" total-home="57.6" total-away="42.4"][/comparison]
[forecast home="45" home_name="Cracovia" draw="45" away="10" away_name="Motor Lublin"][/forecast]
[b]Podsumowanie analizy:[/b] Motor Lublin imponuje dyspozycją i skutecznością w ataku, co czyni ich faworytem. Z kolei Cracovia będzie liczyć na solidność w defensywie i atut własnego boiska. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to remis (X). Spotkanie zapowiada się zacięte, z dużą ilością walki w środku pola i niewielką liczbą goli.
[alert][i]Typy można zmieniać do momentu rozpoczęcia meczu.[/i]
Statystyki: [url=https://cracovia.krakow.pl/s/ranking-typera]🏅 Ranking Typera (kliknij tutaj)[/url][/alert][/quote]
10% zwysięstwo Motoru? Co faworyt to faworyt. Nasza "solidna defensywa" nie dała rady.
Idźcie w chuj z tą sztuczną inteligencją.
Bardziej miarodajną prognozą był I prawo E-klasy. Skoro nie przegrałeś na swoim stadionie cała rundę to przegrasz z ogórkami dla których będzie to drugie wyjazdowe zwycięstwo.
Tragedia i czarna wizja na pszyszłość
[quote]#post1701151 [quote]#post1701135 Jeśli na tle tak przecietnej drużyny wyglądamy pod wodzą trio Dróżdż-Gambal_Elsner jak zbieranina to znaczy, że jesteśmy już solidnie umiejscowieni w wyjątkowo głębokiej d...[/quote]
To nie jest prawda. Zaczęliśmy grać kichę dokładnie wtedy, gdy przejął nas Platek.
Ciekawe czy to tylko przypadek…..[/quote]
No bez przesady. Za Platka wygraliśmy z Widzewem, Legią, Gieksą i Rakowem w lidze, plus z Łęczną w PP.
Bezbarwni, przewidywalni, bez jaj. Wyjasnili juz w 100% o co gramy. Dolne granice środka.
W pucharze juz nie gramy, a za chwilę z Walii o top 6 wypisze nas Korona i Płock.
Napiszę merytorycznie.... Przejebane.
Atakujemy jak za cygana, bronimy jak za Kroczka
[quote]#post1701226 Atakujemy jak za cygana, bronimy jak za Kroczka[/quote]
Nieprawda, za Cygana bylo wiecej "gornolotnych" akcji z przodu, wiecej chaosu, a obrona jest teraz troszke lepsza niz za Kroczka.
- Edytowany
Jeżeli w tym zespole dwa dobre strzały (w tym gol) oddaje Praszelik, to ja już nie mam pytań.
Nie wiem czy w tym sezonie gościliśmy drużynę, która piłkarsko była słabsza od Motoru. Oni zostawiali nam metry wolnej przestrzeni i taki Klich mógł sobie robić trzy kółeczka, zastanowić się komu podać, a i tak nikt nie doskakiwał.
I na tle takiego właśnie rywala wypadamy jeszcze gorzej.
Rozciągając grę do boków mieliśmy masę czasu na podania, niestety pomiędzy formacjami zieją pustki. Każdy gra dla siebie. Zero mechanizmów gry zespołowej, zero współpracy.
Jeszcze nie tak dawno jedynym, który unikał gry i podawał wyłącznie bezpiecznie był al-Ammari, teraz w tym zespole są tylko tacy. Klich dzisiaj sabotował grę totalnie, aż się dziwię że Elsner nie zdjął go jako pierwszego.
Hasic poza akcją przy golu totalnie niewidoczny, truchtem dobiegający do piłki.
Paradoksalnie wejście Sutalo pchnęło odrobinę sensu do naszej gry na skrzydło.
I w tej całej biedzie jedynym niepasującym do tej bajki jest Wójcik. co to jest za gość. Jeśli Urban się na niego zdecyduje to kadra zyskuje obrońcę na lata. Szkoda że po jego odbiorze i rajdzie nie zdobyliśmy gola, bo bardzo zasłużył na to wyróżnienie
Tym razem nie mam słów wróciły koszmary i chyba nie doczekam miejsca na podium, tylko 6 pkt i strefa spadkowa. Kallman dla Hanoweru strzela jak na zawołanie , czy nie dało się rozmawiać, namawiać może by został. U nas pustka.
Tak merytorycznie patrząc, bez emocji, to coś tu przestało działać, i myślę , że albo błąd w przygotowaniu motorycznym albo Elsner się pogubił z taktyką.
Chyba, że jest jakiś kwas o którym nie wiemy.
Stary Kibicu pamiętasz przecież, że u nas nigdy się nic nie dało...
Stary Kibicu jak chcesz mieć klęskowe życie to kibicuj Cracovii, bo przecież wraca Ona niezapowiedziana i niechciana.
Dola Garbata...
Stary Kibicu zapomnij o walce o puchary patrz na dół tabeli bo będziemy walczyć z tymi gambalowymi , dróżdżowymi wynalazkami o utrzymanie.
Fatum czy toksyczne powietrze ?
- Edytowany
Najlepiej jest narzekać, bo tutaj nic innego nie ma w planie.
Zabiślicie 100 kibiców chuj wam w dupę! Nienawidzę tych kurew bo zabijają chęć w ludziach do kibicowania.
Spierdalam stąd bo kurwa mnie zabiliście dziś szmaty kurwy oddawać kurwy pieniądzę za bilety!
Za dużo szmaty zarabiacie wypierdalać na Reymonta tam kurwom płacą!
Koniec wydupcam stąd
[quote]#post1701273 Koniec wydupcam stąd[/quote]
Sorry mogę zapytać dokąd idziesz?
- Edytowany
Chce zeby byli ludzie tutaj, którzy nie kłamią i nie robią sobie pieniędzy na zwykłych ludziach. Ci co są niech się wynoszą bo kłamią co rusz!
Dzisiejszy mecz to kolejny spektal, w którym zaprosiłem gości by kibiciowali i udają mi w oczami w twarz że są zadowoleni bo jest gówno!
Gdyby nie dopoing i atomosfera to by spierdalali w w trzy wiatry wpizdu. A ja mam już kurwa dość!
Idę kurwa oglądać w TV pierdole mecze!
[quote]#post1701278 Chce zeby byli ludzie tutaj, którzy nie kłamią i nie robią sobie pieniędzy na zwykłych ludziach. Ci co są niech się wynoszą bo kłamią co rusz!
Dzisiejszy mecz to kolejny spektal, w którym zaprosiłem gości by kibiciowali i udają mi w oczami w twarz że są zadowoleni bo jest gówno!
Gdyby nie dopoing i atomosfera to by spierdalali w w trzy wiatry wpizdu. A ja mam już kurwa dość!
Idę kurwa oglądać w TV pierdole mecze![/quote]
Sorry martwię się o Ciebie. Jak coś to pisz na priv.
Niech ta runda jesienna skończy się i dobrze, że tylko jeden mecz z wiosny nas czeka tej jesieni.... Może jakieś punkty jeszcze uciułamy i przez okres zimowy może coś się wymyśli.... Jeszcze trzy mecze do końca tej rundy i może być tak, że na drugą nie ma co liczyć... Środek tabeli chyba będzie a oczekiwania były wielkie.
Dużo było trenerskich ananasów, ale takiego który zagania 5 naszych zawodników do narożnika boiska (pod bramką przeciwnika!) żeby tam sobie klepali bez sensu beż żadnej chęci wejście w pole karne to nie pamiętam.
Połowa zespołu przy chorągiewce podaje sobie piłkę. W tym czasie nikogo nie ma w polu karnym. Bareja kurwa.
Zastanawiam się co lub kto wlazł do szatni w Szczecinie bo od tej pory nasi PRZESTALI BIEGAĆ. Dziś wystarczyło wziąć piłkę, przelecieć pół boiska i już była akcja (a zrobił to raz Wójcik). Reszta meczu to kopanie w poprzek i spowalnianie akcji prze Klicha i resztę.
Zero kurwa agresji, chęci wejście w pole karne. Szachy uczesanego Elsnera i znowu w dupę z toporami.
Bramka garbatego Czubaka to wisienka na torcie.
- Edytowany
Bardzo ciekawa fota z młyna Cracovii (pewnie będzie nawet historyczna) więc:
[i]Zanim naplujesz mi w twarz
Lekko w sobie się skulę
I powiem, że żałuję
Że kiedyś Cię znałem
Że byłem z Tobą na "ty"[/i]
Więc:
[i]Czas kupić skórzany płaszcz, płaszcz długi przed kostki
Płaszcz opiewa skórzany pas, rekruci go wynieśli z jednostki
Jednego golą na łyso, drugi już tyłek ma siny
Hańba wam, skurwysyny
Ci, którym służycie, pierwsi was sprzedadzą
Lepiej nie układaj się z władzą[/i]
- Edytowany
Nawiązując do postów Camrona, to w moim przypadku udało się mnie kopaczom "częściowo zabić".
PS. "Transparent " żenujący.
Cała ta polityka (szambo) na stadionach jest żenująca.
Co tu nie rozumieć, do dupska im zaglądali w poszukiwaniu rac to się musieli przypodobać.
A tak na marginesie to ludzie naprawdę wierzą, że siedzą za niewinność?
[quote]#post1701343 Nawiązując do postów Camrona, to w moim przypadku udało się mnie kopaczom "częściowo zabić".
PS. "Transparent " żenujący.[/quote]
Wstyd
Mecz dramat i to co ktoś już wychwycił powyżej. Praktycznie zero dośrodkowań i klepanie piłki w narożniku bez sensu. A na koniec wycofanie pilki do obrońcy. W polu karnym nie ma do kogo podać itd. Najgorsze jest to, ze przyszłe trzy mecze to może być zero zdobytych punktów. I jestem ciekaw co zrobi Dróżdż z tym fantem. Bo niestety ale ostatnie wyniki Luki Elsnera go nie bronią. Na piec ostatnich meczy cztery przegraliśmy. Z Korona, Lechem i Wisła Płock obstawiam , ze zdobędziemy max 1 pkt. I na wiosnę gramy z 23 pkt. nie o puchary, ale o utrzymanie.... I niestety nie będzie wyjścia i przy takich wynikach musimy powiedzieć Panu Elsnerowi - dziękujemy za współprace, ale ten projekt się nie udał.
I w pierwszej kolejności, to my potrzebujemy doświadczonego trenera i fachowca od przygotowania motorycznego na już.
Inna sprawa, ze żywcem nie ma kto grać w tej ofensywie. Bo każdy jeden się potyka o własne nogi. Co Mati podaje do kogoś pilke, to od razu mu kolega oddaje...tak się kurwa grać nie da. W całym meczu oddaliśmy - UWAGA - DWA CELNE STRZAŁY - NIE DWADZIEŚCIA, tylko 2.... I otrzymujemy kolejny raz trzy zolte kartki. I z Korona Mati już pauza. Wiec nie wiem kto go zastąpi. Ale w Kielcach na bank dostaniemy wpierdol. I raczej Luka nie zdąży się już nauczyć j. polskiego...
Napisałem, ze potrzebujemy doświadczonych fachowców. Tzn, takich którzy prowadzili nie przez jeden czy dwa sezony jakaś drużynę w zachodniej lidze. Ale przynajmniej 10-20 sezonów i maja zdobyte odpowiednie doświadczenie. Już nie mowie o sukcesach. I to samo się tyczy trenów od przygotowania fizycznego. My nie potrzebujemy eksperymentów, a może się uda....tak jak z tymi letnimi transferami.... jak można ściągać takie lamagi, które nie potrafią nawet biegać ???...
Kac nadal trwa, bezalkoholowy.
Chujowo ale stabilnie.
Gdyby nie po herbatce przed i w przerwie to bym ocipiał tam ze złości.
A tak to w sumie oglądałem z uczuciem pogodzonego z losem kolejnego rozczarowania, nic nowego.
Maigaard potrafi biegać i nic z tego nie wynika. Cała ta "intensywność" w naszym wykonaniu to bieganie bez pomysłu. Problem nie w tym, że zawodnicy nie biegają, dlatego nie podobało mi się, że Elsner zaatakował piłkarzy po meczu z Radomiakiem. To jego wina, że grają bez pomysłu - nie ich. Grają to co ćwiczą.
A może po prostu jest słabym trenerem i dlatego nigdzie nie zagrzał na dłużej miejsca, niż tylko sezon... W Le Havre moim zdaniem wyszło jako tako, bo trafił na dobra kadrę zawodników - beniaminek. Ale w lepszym klubie pożegnano go już po jednej rundzie. I u nas pasuje zrobić to samo, jeśli w ostatnich trzech meczach nie zdobędzie 5-6 punktów. Niestety ale my nie jesteśmy Caritas... Nie zarabia 10 tys. PLN miesięcznie, tylko przynajmniej dziesięć razy tyle. Wiec trzeba wymagać wyników a nie pierdolenia na konferencjach. Już mieliśmy takiego jednego ogrodnika co mlaskał i mamił nas co szezon, ze to ten moment. A potem wybiegał jakiś Cecaric i okazywało się, ze nie umie grać w pilke. Potem następny i następny....
Niestety, ale jak ten mecz miał być resetem I nowym otwarciem po meczu z randomiakiem, to porównanie do wieży kontroli lotów bez kontrolera I samolotu bez pilota, o którym gdzieś powyżej kolega wspomniał jest jak najbardziej na miejscu.
Klich mecz dramatyczny, strzał w pierwszej połowie po rzucie rożnym, cóż, przemilczę. Maigaard, który w poprzednim sezonie zagrał jeden z najlepszych meczów właśnie z motorynką, wczoraj wyglądał tak, jakby przyszedł sobie pobiegać dla samego biegania. Ani jedno jego zagranie nie przyniosło wymiernej korzyści dla zespołu.
Filip kolejny mecz na wstecznym, Hasić irytował i denerwował swoją nieporadnością, wprowadzenie Biedrzyckiego miało chyba na celu ośmieszenie go.
Oskar to klasa sama w sobie, może dwa, trzy niecelne podania, a poza tym same skuteczne, istotne i profesorskie zagrania.
Ale jednym zawodnikiem, dodatkowo obrońcą, niczego w tej popieprzonej lidze nie zwojujemy. Jeśli my w 3 ostatnich meczach tworzymy kilku, maksymalnie 3-4 sytuacje bramkowe, ofensywnie nie istniejemy, gra polega na bezsensownym klepaniu piłki 40m od bramki, to oznacza, że chyba trener nie ma pomysłu na ten zespół. Taka Lechia wczoraj w Warszawie tworzy w jednym meczu 5-6 świetnych sytuacji, gra ofensywna może się podobać i widać, że mają kilka wariantów, którymi umiejętnie żonglują.
Albo mamy jednak przeciętnych graczy, zostaliśmy rozczytani i w tym momencie element zaskoczenia nie istnieje, a alternatywy nie ma.
Motorynka jest słabym zsspołem i to dodatkowo świadczy, że potrzebny jest konktetny wstrząs. Na trzy najbliższe mecze nastawiony jestem pesymistycznie, jak się uda uciułać 2 punkty, to będzie dobrze.
A komu ma podać Klich , gdy jest w posiadaniu piłki , wolni są tylko i wyłącznie koledzy za nim lub obok niego . A reszta, ci tzw ofensywni stoją i się patrzą . U nas jeden prowadzi piłkę a reszta stoi i się przygląda . Niektórzy nawet jakby się chowali za rywalami by tej piłki nie dostać . Gramy w chodzonego , w bezruchu . Nawet przy wznowieniu gry z autu nie ma do kogo piłki wyrzucić bo nasi stoją niczym biblijna zona Lota .
Tylko Hanku jak wczoraj Klichu podawał to zazwyczaj niecelnie. I to nawet podając na kilka metrów
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)