Co słaby mecz ? Chyba co innego oglądaliśmy, to wstyd i hańba na całą Polskę. Od kiedy mówiłem o braku ambicji, honoru, a w ogóle brakuje wszystkiego. Nabytki to paranoja myśmy za młodych lat wiedzieliśmy co zrobić z piłką i to bez pieniędzy. Mój pupil, którego zawsze cenilem Otar doszlusowal do pozostalych i gra nędznie, to tak grają kapitanowie ?
-
-
Wisla Plock 3 - 1 Cracovia, niedziela 13 września 2026, 12:15
Nie wiem ile w tym prawdy, ponoć pojechali z Krakowa autokarem w ramach oszczędności o 3 nad ranem . Jeśli ktoś z Kolegów na możliwość, proszę o weryfikację .
Trubalski nie załatwił hotelu 🫣
To kolejny skandal !!!
[quote]#post1746625 Nie wiem ile w tym prawdy, ponoć pojechali z Krakowa autokarem w ramach oszczędności o 3 nad ranem . Jeśli ktoś z Kolegów na możliwość, proszę o weryfikację .[/quote]
Co to ma do rzeczy? Nawet jak by wyjechali o 6 jak kibice to powinni zapierdalać. Jebane łamagi.
[quote]#post1746625 Nie wiem ile w tym prawdy, ponoć pojechali z Krakowa autokarem w ramach oszczędności o 3 nad ranem . Jeśli ktoś z Kolegów na możliwość, proszę o weryfikację .[/quote]
Jeśli to prawda to oznacza że to co mówiła Filipiakowa to choćby w części jest prawdą. Pewnie w klubie nie ma pieniędzy na normalne funkcjonowanie. Musimy podziękować Pani Filipiak komu sprzedała klubie.
Mogli napisać, zlozylibysmy się na hotel i kasę dla kierowcy.
[quote]#post1746625 Nie wiem ile w tym prawdy, ponoć pojechali z Krakowa autokarem w ramach oszczędności o 3 nad ranem . Jeśli ktoś z Kolegów na możliwość, proszę o weryfikację .[/quote]
Jeśli to prawda to niech zarząd huj strzeli...
- Edytowany
Już dajmy spokój, były historie z opóźnionymi lotami, przesiadkami etc,
Po prostu Płock zagrał agresywnie, doskakiwali, wracali. A my ... Za długo przetrzymujemy piłkę
- Edytowany
[quote]#post1746005 aktualne parametry techniczne jednoznacznie wskazują na rolę zdecydowanego faworyta po stronie [b]Cracovii[/b].
[/quote]
Ja wiem, że to głos wołającego na puszczy. Ja wiem, że w przesądy nie należy wierzyć. Ja wiem, że ze zdroworozsądkowego punktu widzenia potencjalny związek tych dwóch rzeczy to absurd. Ja wiem, że Władze Forum się zaparły z uporem godnym lepszej sprawy.
Ale odkąd to-to zalęgło się na forum, dzieje się źle! I jeszcze, przez to, zło kojarzy się z fajnym krakowskim symbolem.
[b]Ale, do kobiety lekkich obyczajów nędzy, zlikwidujcie w końcu na forum tego Lajkonika![/b]
PS. Ciekawe ile ten post będzie wisieć na forum...
Słabo, słabiej, katastrofalnie.
Nic w tej drużynie już nie działa. Najmniejszego plusika nie widać.
Motoryka leży, szybkości brak, pomysłu żadnego, stałe fragmenty nie istnieją. Forma indywidualna w dół. Nowy napastnik? Jaki (na razie?) napastnik???
I trener… pogubiony jak jego podopieczni.
W meczu z górnikiem wyglądaliśmy o niebo lepiej, ale przez ostatnie trzy mecze musieliśmy walczyć jeszcze z sędziami. Teraz ten drugi faul Dominika czy na żółtą? No ale cóż, biednemu zawsze wiatr w oczy.
Trener nie ma u nad łatwego życia i nie liczylbym na lepszego, dopóki ta niestety już psychicznie odklejona babcia 70 letnia się od nas nie odpieprzy, będę zawsze dodatkowe problemy stwarzane, całkowicie niepotrzebnie
Nie no, nie przesadzajmy. Baumgartner złapał napastnika który go minął za koszulkę. Jakby Raczkowski tam nie dał drugiej żółtej to bym powiedział, że drukuje, ale pod nas.
Ale już Gallapeni nie dostał żółtej za przerwanie akcji Otara i stempel. Wyniku nie wypaczył ale dalej jest chujowy
Każden jeden któremu jakiekolwiek powody małe i duże uniemożliwiły oglądanie tego dzisiejszego gówna winien zmienić nick na Farciarz ;-)
ps. oczywiście bez żadnego kontekstu z obecnym posiadaczem tego nicku
Najsłabszy mecz w tym sezonie, pod każdym względem. Z pozytywów jest to, że co jakiś czas każdej drużynie zdążają się takie spotkania, niezależnie od wyników punktowych, to wszystkie wcześniejsze mecze miały w sobie coś czego można było się złapać, w Płocku nie było niczego.
Dzisiaj wszedł na boisko Dej, kilku piłkarzy jest bez formy i trener zaczyna szukać głębiej. Baumgartner niestety pokazał się z najgorszej możliwej strony, bo raz, że wyglądał mizernie, to jeszcze wyrzucił się z boiska, więc nie ułatwia trenerowi pracy. Co gorsze chłopaki zaczynają ściągać Traoré do swojego poziomu, francuz też nie będzie w nieskończoność trzymał całej obrony w pojedynkę. Natomiast Otar wygląda jakby się spóźnił na ostatni pociąg do kontynuowania kariery i po kontuzji po prostu ją zakończył. A Perković chyba wyczerpał cierpliwość wszystkich, ewidentnie
Biedaczek Hasić jest już w ekstraklasie dobrze znany i każdy wie na kim się koncentrować, trener próbuje go teraz w środku by trochę pomieszać. Zaś Ltaief ewidentnie potrzebuje więcej ruchu całej drużyny, żeby mieć argumenty do wejścia odważniej w rytm meczu. Nordåsa na razie odpuszczę.
Dobrze większość czyta problemy naszej drużyny, to oczywiste środek pola. Klich nie biega i nie będzie, Amir nie jest piłkarzem typu "box-to-box" i to również nie ulegnie zmianie, Kameri do pracy w defensywie na przestrzeni całego boiska też nie jest i nie będzie. Nie ma za bardzo kto gryźć trawy, bo ci konkretni piłkarze mają profil odbiegający od tego co jest nam aktualnie potrzebne.
No łatwo nie jest.
No to chuj ten cały pion sportowy ich ściągał do nas?!
... i bardzo proszę klub o zaniechanie przedłużenia umowy z Klichem (osttanio było takie info). Dość przedłuzania umów z piłkarzami typu Klich, Glik, którzy zabierają pensje, a mało dają klubowi.
Można im zaproponować inną funkcję w klubie, ale nie funkcję piłkarza.
A moze poprostu sa problemy z kasą i wypłatami....pomyślał ktos o tym?
[quote]#post1746741 A moze poprostu sa problemy z kasą i wypłatami....pomyślał ktos o tym?[/quote]
Taa, jak są porażki, to zawsze wjeżdża temat niepłacenia, klasyka.
Daruj sobie.
- Edytowany
Nie chodzi tylko o wynik ale o sposób gry. Zagrali tragicznie słaby mecz.
Zawiodły wszystkie formacje. Mecz oddany bez walki.
Obrona niepotrzebnie przemeblowana przez trenera (bez zgranego z Traore Henriksona). Baumgartner tragiczny.
W drugiej linii brak zagrań z pierwszej piłki (błędy przedszkolne i straty Al Ammariego, Klich statyczny). Lepiej by Ci dwaj nie zagrali, już nawet na Praselika bym postawił (gorzej już nie będzie a ze Zniczem lepiej grał od Klicha, który przy pierwszej bramce Wisły odpuścił krycie Kuna na samym początku). Minchev obiecujący miał początek (zrobił dwa dośrodkowania i dwa rajdy prawą stroną) ale potem dostosował się do reszty. Podobnie Ltiaief, on po prostu nie ma do kogo dogrywać piłek. Hasić chaotyczny, egoistyczny i w ogóle nie próbował podań z pierwszej piłki, miał z tego powodu głupie straty.
A Nordas chyba zupełnie nie przygotowany do sezonu bo przygotowywał się indywidualnie.
W następnym meczu postawiłbym na dwóch napastników ale Grzelak nie chce grać 4-4-2. Posadziłbym na ławce Klicha i Ammariego bo oni nie próbują albo nie umieją strzelać. Poza tym rewolucji kadrowej bym nie robił bo nie można przechodzić z jednej skrajności w drugą.
Oczywiście na obronie Henrikson-Traore.
- Edytowany
Tak na dwóch napastników i jeszcze bez jedynego defensywnego pomocnika który choć trochę ogarnia w destrukcji, jeszcze z Perkovićem który nie potrafi bronić i elektrycznym Henrikssonem. W ogóle niech sam Traoré broni, a wszyscy idą na atak, super.
Baumgartner dostał dzisiaj szansę bo musiał, przychodził jako zawodnik do podstawy, ale miał kontuzje, Henriksson nie jest pewny więc usiadł na ławce. Austriak zawiódł i wypisał się z następnego meczu, zero w tym winy trenera. Al-Ammari jako jeden z nielicznych (jest jeszcze Traoré) potrafi być w odpowiednim miejscu, często blokuję strzały, nie daje komfortu rywalowi, więc gra w wyjściowym, ktoś musi. Jak jest Hasić i Ltaief to nie będzie grać dwóch napastników, bo do cholery musi być jakaś równowaga. Klich musi zejść bo nie ma intensywności której potrzebujemy.
Z tym Bogaczem to największa tajemnica. Wszyscy napastnicy zawodzą, a On w ogóle nie dostaje szans. Zapis w kontrakcie i musieliby dopłacić?
Zdecydowanie najgorszy mecz w tym sezonie. Wszyscy, nawet dotąd najlepsi Hasic i Traore, zagrali źle. Nic nie wychodziło, ale brakowało też walki, agresji, szybkości. Pytanie co było powodem?
Czy przyczyna w głowach piłkarzy: nie chciało im się grać? Na złość trenerowi? Albo klubowi?
Czy powód bardziej obiektywny, typu: ostra impreza dwa dni temu, infekcja żołądkowa połowy składu, zabójczo intensywne treningi w tygodniu?
Wiecie komu przez ostatni rok Płock potrafił strzelić 3 bramki w meczu ??? Termalice i Cracovii. To są jedyni rywale, którzy stracili 3 bramki z Płockiem... super 🤡.
@BiancoRossoKSC#42838 można zagrać na 2 napastników w systemie 3-5-2. 4-4-2 odpada przy naszych geniuszach środka pola
Gdy Charpantier grał to wychodził na jedną połowę i w ciągu tej połowy więcej zrobił niż nasi napastnicy przez 3 mecze razem.
Strzelał gola, asystował i oddawał groźny strzał i po Jego asyście nawet.....Al Ammarii strzelił gola.
To dowodzi, że czasem jeden świetny gracz potrafi zmienić oblicze drużyny.
Może należało Go zostawić, zagrałby raz na 5 meczów ale w tym jednym występie zrobiłby więcej niż wszyscy nasi napastnicy przez pięć.
Niestety mało kto widzi deficyt fizyczny u zawodników oraz słabego bramkarza, który jak tylko obrona zagra gorszy mecz nie potrafi stanąć na wysokości zadania.
No i przykro mi jest że moja Cracovia daje na tym polu dupy.
Przygotowanie fizyczne to wytrenowanie takiej siły stateczności, żeby w pojedynkach jeden na jeden wyjść wygranym, przy wychodzeniu do piłkę również, stać dobrze na nogach.
U nas nawet taki Smiglewski co waży z 90 kg to padał w polu karnym po muśnięciu przeciwnika.
Bieganie to inna sprawa, ale to nie maraton tylko piłka nożna
Fizycznie wygląda tylko dobrze Trahore
Po X lata że nie nocowali w Płocku tylko wyjechali o 3 w nocy w niedzielę....
Jeśli to prawda to wcale się nie dziwię że im się grać nie chciało..
Przegrywamy czwarty mecz z rzedu w ciagu dwoch tygodn...i. Wczorajsze spotkanie zagralismy tak jak wiele na wiosne... Czyli nic. Zero agresji, zero checi i walki. Mnostwo strat i podan do przeciwnika, Az wstyd aby taki zawodnik jak Hasic mial tyle niecelnych podan i strat w meczu. Atakujemy skrzydlem , a w polu karnym stoi jeden jedyny Norweg, a reszta za nim na 30 metrze....kurwa o co chodzi ??? Mielismy grac presingiem i intensywnie. A biegamy jak cipy... kazdy wczoraj byl spozniony i nieudolny. Jesli to prawda, ze nie spala druzyna w Plocku, tylko wyjechali w nocy. To nie widze sensu dokladac kosztow, jesli druzyna sie nie stara i ma wszystko w dupie. Na luksusy trzeba sobie zapracowac. Poza tym, aktualnie jak jest uruchomiona cala S, to do Plocku jedzie sie do 3 godzin. Wiec nie robmy jaj, ze byli zmeczeni. Niby czym ?
Jeśli to prawda, że wyjechali o 3 rano to to są jakieś jaja.
I to chyba na odwrót działa. Bo ja jestem w stanie zrozumieć, że jesteś po takiej nocce kompletnie rozpierdolony.
Kiedy masz się niby wyspać?
Hasic był negatywem swoich poprzednich występów. Jakby nie widział co się dzieje, strata za stratą.
ewidentnie są zmęczeni częstym graniem :))))
- Edytowany
[quote]#post1746835 ... aktualnie jak jest uruchomiona cala S, to do Plocku jedzie sie do 3 godzin....[/quote]
Chyba Porsche. Nawigacja pokazuje ponad 4 godziny (380km), a autokar jedzie woniej.
Nie chciałbym Cię spotkać na drodze.
Dodaj do tego, że każdy musi dojechać na miejsce zbiórki (o ile nie spali w Rącznej, czy innym hotelu) dodaj do tego jeszcze jakieś śniadanie. Mecz o 12, na stadionie trzeba być pewnie około 10.
Jeśli to prawda, to dla mnie to absolutny brak profesjonalizmu po stronie klubu. Aż nie chce mi się w to wierzyć.
[quote]#post1746848 [quote]#post1746835 ... aktualnie jak jest uruchomiona cala S, to do Plocku jedzie sie do 3 godzin....[/quote]
Chyba Porsche. Nawigacja pokazuje ponad 4 godziny, a autokar jedzie woniej.
Nie chciałbym Cię spotkać na drodze.[/quote]
Majtczak, Żak czy Peretti (gdyby żył buehehehe) pewnie by dojechali w 3h. Ale nikt normalny nie byłby w stanie nawet się do tego zbliżyć.
Nawet zmęczeni , ale na Boga to są zawodowcy . Zawodowcy a nie chłopaki/bez obrazy/ z C klasy, trenujący po pracy . Zawodowstwo do czegos zobowiązuje .
Jeśli jednak faktycznie w ramach oszczędności pojechali o 3 rano stawia to pod znakiem zapytania profesjonalizm klubu i naraża go na śmiech i wstyd .
Nie będzie zmiany trenera bo nie ma pieniędzy na wypłatę odszkodowania dla obecnego trenera, chyba że ktoś się zgodzi przyjść do nas pracować za darmo. Skoro nie ma pieniędzy na hotel i drużyna wyjeżdża o 3 w nocy na mecz to o czym my mówimy. Ciekawe czy te 16 dyrektorów Sobiechy, Trubalskie itp. pracują za darmo.
Jeżeli była to forma protestu przeciw potraktowaniu przez klub (wyjazd w nocy) to z uwagi na szacunek dla kibiców, którzy przemierzyli pół Polski i reszty, która z nadziejami siadła przed telewizorami, ich obowiązkiem było zagrać z ambicją i zaangażowaniem, a ów protest zostawić sobie np. na niestawienie się na treningu lub inna formę wymierzoną bezpośrednio z Zarząd lub osoby odpowiedzialne, a nie w kibiców swojego ukochanego klubu. My czujemy się jakby nam w twarz napluli swoją beznadziejną, żenującą grą, a Zarząd ma dalej wywalone.
- Edytowany
Na konferencjach prasowych nikt o takie rzeczy (jak np o wyjazd o 3 rano) nie pyta niestety. Zostają spekulacje....
Może w końcu wywala tego trubalskiego, głos kibiców jest, teraz zawalony hotel... Dlaczego facet ma takie fory po wpadkach transferowych z zeszłego roku, z czego największa był Elsner. Już go każdy ma dość, kibice, zawodnicy, ponoć Colak i czemu nie na na niego sposobu.... Co ma zagwarantowane Filipiakowa w umowie na swoje 20 %, że będzie tu trzymać swojego trutnia na szkodę klubu.
Dlaczego nie graliśmy z logiem nowego sponsora na froncie skoro ogłoszenie było w sobotę?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (32 użytkowników)
axe, Niewidoczni (1), Goście (30)