To ciekawe, że nasz mecz na wiosnę (zimę?) Widzew przerwał na pół godziny zadymieniem i kary (chyba) nie dostali.
Malak
- Ostatnio godzinę temu
- Dołączył/a 07.11.2025 o 18:25
- 341 postów
- 712 polubień
-
Odpowiedział w temacie U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część II
-
Odpowiedział w temacie Murat Colak - trzymamy za słowaDokładnie. Tak jak od mundialu wprowadzili przepis, że w wypadku udzielenia pomocy medycznej zawodnik schodzi na minutę. Jacy wszyscy od razu są sprawni i wręcz wyskakują z murawy. A jeszcze na wiosnę chłopaki z Pogoni, Płocka czy Piasta nie byli w stanie podnieść się z ziemii pół meczu.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15[quote]#post1751491 No ale z wpisu kolegi stnczyka rozumiem że pokazali kilka zagrań Klicha i się zachwycali. Ja tam nie widziałem żadnych fajerwerków na żywo, może jakaś próba pięty była, ale zakładam że skończonymi matołami nie są i skupili się na jakości użytkowej prowadzenia gry. Jak ktoś poda dokładną minutę tego fragmentu to chętnie sam zobaczę. Z Lubinem Amir zrobił super efektowną ruletę, a potem chyba jeszcze jedno zagranie równie efektowne. Zaskoczył mnie, przyznaję, ale w nosie mam rulety, tutaj znaczenie miało to, że zostawił gościa wkreconego w trawę i pociągnął akcję do przodu.[/quote] Zaczęli cały program od tego, więc nie trzeba szukać. Pokazali trzy zagrania piętą i trzeba przyznać, że każde było efektywne, ale też efektowne. Jakby lepiej dalej rozegrali akcję to mogły być to akcje bramkowe. -
Odpowiedział w temacie U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część II[quote]#post1751349 On tam jest dyrektorem od wielu lat. Z pięć jeśli nie więcej.[/quote] Tak, ale nie do końca. 2024-2026 był w Motorze, teraz wrócił do Korony.
-
Odpowiedział w temacie Żałośni Polscy sędziowie ...[quote]#post1751243 To jest wg złodziei miękki faul ? [img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-10/1792405871-779.jpg[/img][/quote] Jak to Lyczmański powiedział, nie wolno oglądać w stopklatce, trzeba zawsze w naturalnym tempie! W ogóle to trzeba oglądać tak, żeby widzieć czystą grę Legii i tyle.
-
Odpowiedział w temacie U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część IIKroczek, Szulczyk, Kaczmarek. Czytam, że teraz czas na Szwargę. Oczywiście Szulczyk był tylko tymczasowym, ale jednak w dwóch meczach poprowadził.
-
Odpowiedział w temacie U NASZYCH RYWALI....prywatne "pogaduchy" będą kasowane część IIRaków już totalnie odpłynął. Świerczewski przez lata budował klub w sposób odmienny od innych, stabilnie, bez nerwowych ruchów. To, co się tam teraz dzieje to jest w ogóle jakiś kompletny odlot.
-
Odpowiedział w temacie Saifallah Ltaief! Mamy napastnika![quote]#post1751224 [quote]#post1751193 Swoją drogą wczoraj włączyłem na chwilę Kanał Sportowy i tam bodaj Jagoda powiedział, że Ltaief ma swoje problemy i obecnie jest w Tunezji. Więc może nie kontuzja, oczywiście zakładając, że wiedzą co mówią.[/quote] https://x.com/Sportowy_Kanal/status/2111728594808349034?s=20 Także dalej słuchajcie tego co mówi ten zjeb, którego wyjebali z C+😂[/quote] Ależ ja go absolutnie nie traktuję jako źródło prawdy, a sam program wyłączyłem właśnie przy tych wynurzeniach nt. Colaka. Zarzuciłem jako ciekawostkę, ot co.
-
Odpowiedział w temacie Żałośni Polscy sędziowie ...[quote]#post1751200 Z ciekawości, do tych , którzy katują się X i podobnymi, coś na temat meczu spłodził najsprawiedliwszy ze sprawiedliwych, grzmiący zawsze otwarcie jak jest, pijaczyna Kowal?[/quote] https://youtu.be/jBrBAe1yCLE?t=3373 - tutaj cały segment o sytuacji z Knapem.
-
Odpowiedział w temacie Saifallah Ltaief! Mamy napastnika!Swoją drogą wczoraj włączyłem na chwilę Kanał Sportowy i tam bodaj Jagoda powiedział, że Ltaief ma swoje problemy i obecnie jest w Tunezji. Więc może nie kontuzja, oczywiście zakładając, że wiedzą co mówią.
-
Odpowiedział w temacie Murat Colak - trzymamy za słowa[quote]#post1751122 Kazdy powazny Prezes pilkarskiego Klubu ma sie wlasnie tak zachowac jak Murat. Ze zwlyklymi zlodziejami - bo tylko tak mozna nazwac srodowisko sedziowskie w Polsce. Nie ma sie co cackac i glaskac po jajach... Tylko mowic wprost, ze robia przekrety. Wieksze lody kreca niz jak za rzadow fryzjera. A ten pijaczyna pseudo prezes pzpn nic nie zrobi, bo jest rownie umoczony jak cale to srodowisko.[/quote] Dokładnie. Natomiast w C+ twierdzą, że takie zachowania wpływają negatywnie na wizerunek Ekstraklasy. Natomiast drukowanie nie wpływa 🤡 Wiecie, jak Was okradną to nie zgłaszajcie na policję, bo jeszcze ktoś powie, że okolica jest niebezpieczna.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15- Edytowany
Ten faul na Berte miękki, ALE… jak sobie przypomnę np. karnego dla Lecha z zeszłego sezonu, gdzie Piła szarpał Skrzypczyka, ale argumentem było to, że piłka leciała w okolice Skrzypczaka, więc to było kluczowe, to tutaj piłka leciała na głowę Berte, a został chwycony w pół i nie miał szans do niej dojść. Jestem pewien, że w analogicznej sytuacji, gdyby nasz obrońca tak postąpił, to byłby karny dla rywala. Oczywiście nie dla każdego, ale dla Legii, Lecha, Górnika 100%. Co do Knapa, no to dostał stempel w momencie w którym de facto był przy piłce i mógł rozegrać dalej akcję w polu karnym. Jasne, że to nie taki ewidentny faul jak Klicha z Wieczystą, ale od czego jest VAR? Czemu Lasyk nie może podejść do monitora i zobaczyć tej akcji? Rozumiem, że musi zostać wezwany, a VAR analizuje tylko czy da się uwalić bramkę straconą przez Legię przez kilka minut, ale w takim razie normalny sędzia by gwizdnął karnego, a niech VAR staje na głowie, próbuje go anulować i niech go wzywa do monitora. Na pewno Lasyk pozwala na więcej na boisku, było to widać w Radomiu i wczoraj. Ok, taki jego styl. Ale jest przy tym albo wybitnym drukarzem albo po prostu słabym, niekonsekwentnym sędzią. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15W pierwszej połowie Lasyk się jeszcze w miarę pilnował, choć tam przy Wszołku też mógł inaczej zareagować. Ale druga połowa to już odpięte wrotki i bezwstydne gwizdanie w jedną stronę. Promyczek nadziei jaki widzę, to że Colaka wnerwił, może zrobi należny dym. Zazwyczaj wtedy na jakiś czas jest spokój z przekrętami. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15Fajnie, że można chwytać napastnika w pół na piątym metrze i sprowadzać do parteru uniemożliwiając strzał. Ale muszą się czarni mafiozi czuć bezkarni, że robią co chcą. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15Co tyle czasu sprawdzali? Bo z trybun nic nie widziałem nawet potencjalnie nieprawidłowego. -
Odpowiedział w temacie
Cracovia 1 - 1 Legia Warszawa, sobota 17 października 2026, 20:15Grzelak mówił o dwóch urazach i niepewnych występach, czyli Ltaief był jednym z nich. Szkoda, ale jest Abraha na ławce, niech wejdzie i zrobi szał 😂 -
Odpowiedział w temacie Pozostałe mecze 11-ej kolejki ekstraklasy 2026/2027Ładnie Niemczycki trzyma(ł) Śląsk na powierzchni, ale ogólnie no to fatalnie grają. Jak Motor nie zgarnie 3 punktów to powinni mieć spore pretensje do siebie.
-
Odpowiedział w temacie Grzelak musi odejść!Ogólnie to Żukowski zadał pytanie w stylu: "każde trzy punkty ważą tyle samo, ale czy na takie mecze jak z Legią się czeka bardziej?". Zastanawiam się, czy Grzelak miał odpowiedzieć "j***ć cwks" czy coś w tym stylu? Z pewnością byłby to fajny happening, ale myślę, że jednak jako trenerowi niekoniecznie to przystoi. Odpowiedział, że na mecze z największymi klubami zawsze się czeka. Ot, zwykła odpowiedź jak dla mnie. Zresztą... no chyba nawet kibice jednak na ten mecz czekają, skoro bilety wyprzedały się kilka dni przed nim.
-
Odpowiedział w temacie Grzelak musi odejść!
- Edytowany
Zaznaczę, że ja też mam sporo uwag do Grzelaka, co zresztą pisałem po meczu z Płockiem i z Katowicami. Uważam jednak, że czas na zmianę był wtedy, nie teraz. Teraz mamy cztery ważne mecze, gdzie ostatni to derby i nie czas na nerwowe ruchy. Zmiany ewentualnie po derbach, przynajmniej według mnie. Natomiast co do tej przypadkowości - pozwolę się nie zgodzić. Tylko zaznaczam, że nie chodzi mi o samą grę, bo pisałem od razu po meczu - nadal brakuje ostatniego podania, brakuje dokładności w polu karnym. Ale pomijając te aspekty - czym jest szczęście/pech/przypadek? Ja trochę nie wierzę w takie rzeczy. Rozumiem, że karny po ręce chcemy uznawać za przypadek na którym nie można budować, bo się nie powtórzy (choć w tym meczu się powtórzył dwa razy 😂). Ale ja jestem zdania, że to nie jest przypadek. Podam taką anegdotkę z życia własnego - na pierwszym roku studiów mieliśmy egzamin z fizyki, który uwaliliśmy w 3/4 grupy. Godzinę przed poprawką można było iść do prowadzącej omówić pracę, dlaczego się nie zdało itd. Poszedłem jako jedyny ze swojej grupy. Ona siadła i rozwiązała ze mną kilka zadań, żebym skumał w czym był problem. Później na samej poprawce były dokładnie te same zadania. Chłopaki mówią do mnie, że miałem fuksa. Ja na to odpowiedziałem, że to nie jest żaden fuks ani przypadek, tylko to jest konsekwencja tego, że jako jedyny ruszyłem cztery litery i poświęciłem swój czas. I analogicznie jest tutaj. Te karne się pojawiły nie dlatego, że mieliśmy fuksa, tylko [b]oddaliśmy strzały[/b]. Henriksson po rzucie rożnym oddał strzał głową w kierunku bramki, a później Hasić (?) strzelił z dystansu też w światło bramki. To są rzeczy, które za późnego Elsnera nie występowały. Proste rzeczy, podstawy futbolu wręcz, a dały nam dwa karne. I dlatego to nie było przypadkowe zwycięstwo. To było zwycięstwo wymęczone, w brzydkim stylu, z irytującą momentami bezradnością i nieporadnością w ataku, ale [b]nie przypadkowe[/b]. Czy wierzę w to, że dostaniemy dwa karne z Legią? Niekoniecznie. Czy wierzę, że jeżeli będziemy oddawać wiele strzałów na bramkę z okolic pola karnego zamiast na siłę wchodzić z piłką do bramki to może z tego wpaść bramka po rykoszecie czy znowu ktoś niefortunnie zablokuje piłkę ręką? Czemu nie. Dlatego Grzelak ma okazję teraz wyciągnąć te elementy dobre z tego meczu, odważniejsze decyzje pod polem karnym przeciwnika i na tym budować drużynę na kolejny mecz. Czy mu się to uda? To już inny temat. Natomiast jeżeli uparcie chcemy pompować narrację pecha/szczęścia, to przelećmy po całym sezonie: 1. Lech (W) - brak karnego za rękę Kozubala, karny i potencjalna wygrana. -2 pkt 2. Pogoń (D) - brak 3. Śląsk (W) - poprzeczka Kameriego, pech który zabrał nam wygraną. -2 pkt 4. Raków (D) - brak 5. Wieczysta (D) - ktoś powie szczęśliwa wygrana, ja powiem brak karnego za faul na Perkoviciu lub Hasiciu - na szczęście i tak zwycięstwo. 6. Radomiak (W) - pechowa ręka Perkovicia przy wyskoku do piłki, straciliśmy przez to punkt. Na upartego Ltaief był jeszcze faulowany w polu karnym, więc licząc "pechem" można powiedzieć, że mamy -1 pkt lub -3 pkt. 7. Górnik (D) - karny dla Górnika, brak karnego dla nas, powinien być remis. -1 pkt 8. Płock (W) - tutaj to chyba nawet kilka karnych by nam nie pomogło 😂 9. Katowice (W) - z jednej strony pech GKS-u, słupki i poprzeczki, z drugiej strony pechowa ręka Al-Ammariego i poprzeczka po strzale Nordasa. -1 pkt 10. Zagłębie (D) - szczęśliwe dwa karne, ale też pechowa poprzeczka Klicha, bramki Berte by pewnie nie było. +2 pkt Zbierając to wszystko, to gdyby nie suma pecha i szczęścia mogliśmy mieć 5 lub 7 punktów więcej i być obecnie w strefie pucharowej. Dlatego jak mówimy o fuksiarskim zwycięstwie z Zagłębiem to mówmy też o pechowych utratach punktów. Osobiście proponuję natomiast nie mówić, że jak wygrywamy to przez przypadek, a przegrywamy zasłużenie, bo to nie do końca tak działa. Jesteśmy gdzie jesteśmy, bo większość sezonu jesteśmy nieskuteczni i choć karny czy gol zamiast poprzeczki mógłby dać nam więcej punktów, to całościowo problem jest w konwersji sytuacji na bramki. Zobaczymy co przyniesie mecz z Legią w tym aspekcie. -
Odpowiedział w temacie Grzelak musi odejść!
- Edytowany
W Newcastle po przejęciu przez szejków w 2021 zatrudnili Howe’a. Po pierwszych dziesięciu meczach miał średnią punktów poniżej 1, później przyszły transfery, zaczęła się gra i spokojne utrzymanie oraz sukcesy w kolejnych sezonach. Arteta w Arsenalu zaczął od 14 punktów w 14 meczach, teraz wszyscy wiemy gdzie jest. Nie wiem czemu usilnie piszesz o 20 meczach Grzelaka, skoro ligowych nazbierał dotąd 15. Nie twierdzę, że dźwignie temat, nie jest też Artetą czy Howem, ale nie twórzmy fałszywej narracji, że jest to niemożliwe i w piłce się nie zdarza. No i pytanie najważniejsze - kto według Ciebie za niego? Kto zapewni natychmiastowy wynik?