Legia pierdolnie Lechię z pocalowanieem ręki .Papszun im nie odpuści za dużo przegrywali ,a teraz zagrają na luzie
-
-
Cracovia 1 - 1 Korona Kielce, sobota 23 maja 2026, 17:30
[quote]#post1725693 [quote]#post1725691 ... Mam nadzieję że p.Jacek nie bedzie chciał mieć w swoim CV wyrzucenie Cracovii z Eketraklasy...[/quote]
Na to bym nie liczył. Zapewne nie obierze sobie tego za punkt honoru, chociaż kto wie co myśli o ostatnim rozstaniu z nami, ale zapewne podejdzie do meczu z nami profesjonalnie. Ciekawe jak do meczu podejdą piłkarze Korony.[/quote]
ja sie bardziej zastanaiwam jak kopacze w pasiastych koszulkach podejda do meczu a nie Korona czy pan Jacek...
[quote]#post1725774 :Nie ma się co łudzić. Piast wygra, Lechia wygra i Arka wygra - to więcej niż pewne. W najlepszym razie jeden z tych zespołów zremisuje co dla nas jest też bardzo niekorzystne.
Gorsze, że dla nas zwycięstwo jest czymś z gatunku science fiction.[/quote]
Zaczynam dochodzić do wniosku, że farciarz wie, że jako wieloletni kibic Cracovii jest przeklęty, więc w każdym poście przewiduje najgorsze scenariusze dla nas, zdając sobie sprawę, że jego życzenia nie mogą się spełnić. Jeśli tak, to chapeau bas za rozgryzienie i ogranie systemu 😀
Jeśli jednak to nie to, to myślę, że za dużo pesymizmu w tym wszystkim.
Będzie remis, jesteśmy na tyle mocno że stać nas na to, jestem spokojny, jeszcze remisik i wakacje, a za rok znowu to samo walka o utrzymanie, to właśnie kocham w Cracovii
ciekaw jestem czy będzie komplet, jak na chwile obecną to wydaje mi się że tak...
Remis nam nic nie daje. Tylko zwyciestwo. Najbardziej martwi mnie forma Seby i Oskara. Stracilismy 2 punkty z ich winy. Pierwsza bramka to kuriozum i absurd - jak mozna pozwolic aby rywal z rzutu roznego nam strzelil takiego babola.... Druga i trzecia branka, to tez wola o pomste do nieba. W zuciu nie widzialem aby ktos z 11 metrow strzelil bramke glowa....gdzie byli obroncy ?? O ile wczoraj zagralismy poprawnie z przodu, to w obronie dramat. Stoperzy i bramkarz nie dojechali na ten mecz. W piec minut dac sobie strzelic dwie bramki, to wstyd.
Musi być, już marketing powinien pompować atmosfere, żeby wyjść na boisko z pianą na ustach, to sie moze piłkarzom udzieli. Tego mi u nas wlasnie brakuje, takiego przekonania, że wygramy. Są takie kluby gdzie wydaje się, że mają to już we krwi, takie przekonanie wszechobecne od kibiców po każdą komórkę w klubie, że są lepsi, że wygrają, nawet jak idzie gorzej. Ktoś powie, pycha kroczy przed upadkiem, ale jakoś w tych zespołach częściej udaje się wyszarpac wygrana w końcówce. A u nas to nawet jak dobrze idzie to slychac przekonanie, ze albo sie zaraz spierdzieli, albo ze fartem, albo że na pewno się nie uda. Więcej strachu i obaw niż przekonania, że bedzie dobrze. I caly czas przez lata wokół klubu jest taka atmosfera, nawet po wygranych, sukcesach, nawet po serii wygranych u nas wiecej sie mowi o tym, ze seria sie musi skonczyc i przegramy kolejny mecz, niz przec do przodu. I przez lata pilkarze tez tak graja, czy są dobrzy czy słabsi, zmieniaja się a gra jest ciagle taka sama, prowadzimy to byle utrzymac, ciągła presja o wynik zamiast przeć do przodu po kolejne gole. I jestem pewien, ze jakby tą samą jedenastke wstawic do innego klubu, to by wygrali, nie bronili wyniku przy kazdym 1-0. Bo u nas nie ma tego DNA zwyciezców w klubie i otoczeniu i czas to zmienic, bo Cracovia to WIELKI KLUB i kazdy z nas ma to dawac odczuc nowoprzychodzacym pilkarzom, że tu gramy do konca, ze gramy o zwyciestwo zawsze, ze mamy wygrywac, ze to jest obowiazek w tym klubie a nie kwestia farta. Wiem, ze zaraz Santuś, albo ktoś inny mnie skontruje, ze nie ma badań, ktore potwierdzałyby jakis wplyw na gre pilkarzy, ale moim zdaniem cos w tym jest, nawet na przykladzie tfu psiarni, nawet jak byli beznadziejni, potrafili wpychac te bramki w koncowkach i czlowiek czul, ze moga strzelic, bo wlasnie tak dziala psychologia, masz poczucie ze ta otoczka wokol klubu sprawia, ze przeciwnik w koncowkach pęka, cofa się i nie dowozi. Dlatego ten tydzien pompujemy przekonanie, ze to zrobimy. I zadnego gadania o balonikach, nie uda sie to sie nie uda, ale koniec z tą zachowawczoscia i strachem w checi wygrywania zeby nie zapeszyc.
[quote]#post1725825 ciekaw jestem czy będzie komplet, jak na chwile obecną to wydaje mi się że tak...[/quote]
Patrząc, że termin meczu jest dobry, pogoda ma być przyjemna, ostatni mecz w sezonie i to kluczowy - komplet powinien być.
No i co farciarzu? Piast miał przegrać na 100% to już pewne jak pisałeś, naprawdę jak Cię lubię i szanuję więcej realizmu i szczyptę optymizmu ci źyczę!
Mecz się jeszcze nie skończył .Odrobienie trzech bramek jest trudne , ale możliwe , bo odrobienie dwóch to Pikuś.
Stąd wniosek, że lepiej było zostawić Kroczka ale z drugiej strony Piast ma niestety lepszy bilans bezpośrednich spotkań od nas gdyby miało pozostać na 41 punktach a Widzew z nimi wygrał.
A z drugiej strony gdy Raków wygra to Legia odpuści Lechii bo nie będzie miała po co grać wszak Raków im ucieknie i puchary im definitywnie odjadą.
- Edytowany
Statystyki meczu Piast-Raków to kwintesencja ekstraklasy
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1779017560-957.jpg[/img]
[quote]#post1725866 Stąd wniosek, że lepiej było zostawić Kroczka ale z drugiej strony Piast ma niestety lepszy bilans bezpośrednich spotkań od nas gdyby miało pozostać na 41 punktach a Widzew z nimi wygrał.
A z drugiej strony gdy Raków wygra to Legia odpuści Lechii bo nie będzie miała po co grać wszak Raków im ucieknie i puchary im definitywnie odjadą.[/quote]
Legii nie interesuje Raków od dawna jest poza ich zasięgiem. Jedyne, co dziś Legię może interesować w kwestii pucharów, to przegrana GKS.
- Edytowany
[quote]#post1725876 Statystyki meczu Piast-Raków to kwintesencja ekstraklasy
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-05/1779017560-957.jpg[/img][/quote]
Piast chyba w ofensywie wziął przykład od nas... 30 strzałów i 1 bramka 😅 coś niesamowitego.
W statystykach Piast wygląda jak Barcelona, a i tak przegrywają taki mecz.
Oglądałem mecz i statystyki potwierdzają, że wynik nie oddaje rzeczywistości. Piast grał nieźle, momentami bardzo dobrze. Oby w Łodzi zamienili sytuacje na bramki.
P.S. panowie ktoś chętny na piwko przed meczem w sobotę?
Ale skuteczność do bani , 31 strzałów, 9 celnych a tylko jeden gol . Raków 5 celnych i 3 bramki .
[quote]#post1725896
P.S. panowie ktoś chętny na piwko przed meczem w sobotę?[/quote]
Boisz się że na trzeźwo nie dasz rady spokojnie oglądać? 😁
No raczej. Nie dość że oglądać to jeszcze śledzić wyniki na innych stadionach.
To za wiele jak na trzeźwego człowieka.
Lekkie rozluźnienie będzie na pewno potrzebne 😉
Śledzenie innych wyników na żywo może być trudne, spodziewam się, że okoliczne BTS-y będą przeciążone. Ale moja żona ma już ustawione alerty na mecze, których wynik ma relacjonować na bieżąco SMS-em 😉
W sobotę będę na A, będzie to powrót po latach, ale czas zadrzeć ryja ile się da
jak zwykle w sobote robota do zrobienia na trybunach.
Bardzo nie chciałem by ostatni mecz o czymś decydował, ale niestety...
Ja też nie.. wszystko się moze wydarzyć..nawet zle ułożona noga i można dostać czerwień czy karny z dupy..lepiej było by na luzie oglądać ale takich mamy dziadów w drużynie.. druga sprawa że mogą być obsrani a Korona na luzie wyjdzie..
[quote]#post1725794 [quote]#post1725774 :Nie ma się co łudzić. Piast wygra, Lechia wygra i Arka wygra - to więcej niż pewne. W najlepszym razie jeden z tych zespołów zremisuje co dla nas jest też bardzo niekorzystne.
Gorsze, że dla nas zwycięstwo jest czymś z gatunku science fiction.[/quote]
Zaczynam dochodzić do wniosku, że farciarz wie, że jako wieloletni kibic Cracovii jest przeklęty, więc w każdym poście przewiduje najgorsze scenariusze dla nas, zdając sobie sprawę, że jego życzenia nie mogą się spełnić. Jeśli tak, to chapeau bas za rozgryzienie i ogranie systemu 😀
Jeśli jednak to nie to, to myślę, że za dużo pesymizmu w tym wszystkim.[/quote]
Farciarz robi to co Santo w wątku o gts. Odprawia czary.
- Edytowany
Napisałem krótkie opowiadanie pt."Wystarcza remis" .
....Halo , halo Wojtku!
Przypomnijmy że w zakończonych już meczach Widzew Łódź wygrał z Piastem Gliwice 9:8 ,
a Lechia Gdańsk wygrała z Termaliką Nieciecza 12:1.
Przenosimy się na stadion przy Kałuży gdzie trwa aktualnie 101 minuta meczu.
Korona Kielce od trzeciej minuty meczu gra w dziewięciu w związku z brutalnymi faulami .
Ten wyrównany mecz zmierza ku końcowi , słaniająca się na nogach Cracovia ma piłkę.
Ciągle na tablicy wyników jest 0:0.
Al -Amari podaje spokojnie do Madejskiego , który fatalnie wybija do stojącego na drugim metrze Stępińskiego..........
Jakikolwiek inny wynik niż zwycięstwo z grającą już o nic Korona to będzie napluciem sobie i kibicom w twarz.
Gramy o zwycięstwo, nie popadajmy w minimalizm, czyli remis.
Po 3 punkty.
My w tym roku wygraliśmy 1 (jeden) mecz u siebie. Wymęczone 1-0 z gieksą (o ile mnie pamięć nie myli)
Czy w tyk klubie ktokolwiek myśli o kibicach. Czy ktoś się zastanawia jak to wpływa na frekwencję?
Dwa razy namówiłem kolegę, żeby przyszedł z synem na mecz i zawsze w plecy lub wymęczony remis po kiepskiej grze. Tak to my nowych kibiców nie zachęcimy do przychodzenia na Pasy. Zróbcie nam i sobie prezent na koniec.
Problem jest taki, że pewnie by chcieli wygrać, ale są po prostu słabi.
- Edytowany
No tak. Korona jest po chuju mocna i nie mamy szans.
Dodatkowo Pan Jacek zapewne da szansę występu jakimś zawodnikom " którzy w przekroju sezonu mieli mniej szans na występ".
To może być niebezpieczne, bo mniej o nich wiemy, a będą się chcieli pokazać z dobrej strony.
Dwóch zeszło z kontuzjami, Blanik i jeszcze ktoś
Jak pisał grecki filozof Terencjusz:
[b]"Życie ludzkie jest jak gra w kości. Jeśli nam się nie dostała do rąk ta kość, którą chcemy, trzeba się starać jak najlepiej wyzyskać tę, która nam była przez los sądzona".[/b]
Ta myśl idealnie pasuje do naszej sytuacji.
[quote]#post1725663 Ktoś nie gra w Koronie? albo u nas?[/quote]
U nas można wpisać profilaktycznie Gabriel Charpentier😂
ale w czym problem? napewno już był telefon do Jacka z prośbą o 3:3 dziękuję dobranoc. jak się nie dogadają to są frajerami. przestańcie pierdzielić o jakieś uczciwości. sram na uczciwość. mamy się utrzymać. dzwonić do Jacy
Jacula jest na forum tutaj, nie trzeba dzwonić. Niech się domyśli :P
- Edytowany
Można by się zastanowić nad otwarciem nowego pod forum dla kibiców specjalnej troski " Kobierzyn Garden" czy jakoś tak.
Jak zagramy tak jak w Lublinie to o wynik jestem spokojny. No może trochę lepiej w obronie.
[quote]#post1726116 Jak zagramy tak jak w Lublinie to o wynik jestem spokojny. No może trochę lepiej w obronie.[/quote]
I żadnych uśmiechów. Mają mieć ponure miny cały mecz.
Cały stadion żyje meczem, cały stadion dopinguje, Cracovia ponad wszystko a ubeki chuj..e.
Ja bym na "życzliwość" nikogo nie liczył, jest takie stare mądre przysłowie. Ten mecz MUSIMY wygrać.
Albo zremisować 😋
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)