Serio ktoś myśli,że Wieczysta będzie wysoko w tym sezonie? Na ten moment to mają troche lepszy skład od Radomiaka, Piasta, Motoru i Śląska i te drużyny myślę,że będą walczyć do końca sezonu o bezpieczną lokatę. Do tego grona trzeba dodać wszystkie krakowskie kluby, w tym nas oczywiście.
-
-
Trener Bartosz Grzelak witamy
Kluczowe w Twojej wypowiedzi jest: "na ten moment".
Derby są z Wisłą, a jak graliśmy w niższych klasach rozgrywkowych, były z Garbarnią. Inne mecze z drużynami z KRK to może "derbiki", jak już się ktoś uprze.
Użyłem tego zwrotu tylko dlatego,że okienko jeszcze trwa i kluby mogą się wzmocnić lub osłabić. Nie widzę nic ciekawego w składzie Wieczystej i wątpie aby sprawili niespodziankę. Mogą jednak sypnąć kasą pod koniec i sprowadzić kilku ciakawych piłkarz i wtedy sytuacja się zmieni. To samo dotyczy innych klubów.
[quote]#post1739960 Derby są z Wisłą, a jak graliśmy w niższych klasach rozgrywkowych, były z Garbarnią. Inne mecze z drużynami z KRK to może "derbiki", jak już się ktoś uprze.[/quote]
Derby to mecz z Klubem z tego samego miasta - gts ani nie jest klubem (tylko towarzystwem) ani nie z Krakowa
ergo
mecz z gts to nie Derby :)
Panie Trenerze cała wiara w Panu i tym że ustawi Pan dobrze zespół na mocniejszego przeciwnika. Jak dobrze pójdzie po meczu z nami Wieczysta zmieni trenera coś czuje.
Wieczysta będzie wyżej niż my i przykro mi to pisać. Ale tak będzie. Jest tam kasa i narazie jest pozytywny wajb.
Nie będzie, z całym szacunkiem, bo lekceważyć nikogo nie należy. Ale po prostu nie.
Z Wieczystą będą derby, z GTSem jest Święta Wojna
Zauważcie, że mecze Real - Atletico to Derbi Madrileño, a już któregokolwiek z nich z Rayo Vallecano - no cóż, nie ma żadnej nazwy. Rzecz w tym, że nie chodzi o poprawność semantyczną, tylko o medialność. Dlatego, jeżeli derby Sevilli (Fc Sevilla - Betis) nazywają się Gran Derbi, to nasze z Wieczystą mogą się nazywać mikro derby.
- Edytowany
Dla mnie "Gran Derbi" to to co teraz nazywają "El Clasico" Sevilla vs Betis to "Derbi Sevillano"
Jeśli zostaniemy przy określeniu "Święta Wojna" (za którym nie przepadam) to tak, znaczeniowo mecz z Wiekuistą jest derbami Krakowa, ale dla mnie ma mniejszą rangę niż Lech-Warta jako derby Poznania. Media (nad)używają określenia derby by napompować balonik przed meczem, ale dla mnie Derby, by były derbami muszą nieść ładunek emocjonalny. Dlatego też nie byłem zwolennikiem określenia Derby Małopolski dla konfrontacji z Puszczą czy Termaliką.
Co do meczu Real (czy Atletico) vs Rayo, to trochę tak jak mecz nasz czy gts z Hutnikiem. Niby "derby" ale jednak...
Z Wieczystą gramy mecz derbowy, ale nie derby. Coś jak wyrób czekoladopodobny
[quote]#post1740663 Z Wieczystą gramy mecz derbowy, ale nie derby. Coś jak wyrób czekoladopodobny[/quote]
U nas w składzie dużo graczy piłkarzopodobnych, więc powinni się w tych okolicznosciach odnaleźć i powinno być dobrze
[quote]#post1740639 Wieczysta będzie wyżej niż my i przykro mi to pisać. Ale tak będzie. Jest tam kasa i narazie jest pozytywny wajb.[/quote]
Chuja tam będzie.
Też przed sezonem przewidywałem, że Wieczysta będzie najwyżej sklasyfikowana z krakowskich drużyn, ale widać coś im "nie pykło". Trudno to zrozumieć, bo skład mają przyzwoity i trenera, którego można lubić lub nie, ale solidnego i właściciela nie szczędzącego kasy na transfery. Ale falstart zaliczyli konkretny.
Niby przewidywalna, ale zawsze - porażka z Lechem u siebie (my zremisowaliśmy w Poznaniu), Wygrana na wyjeździe z Piastem, ale dali sobie wklepać 3 gole no i przegrana z Randomiakiem, dla którego to są jak do tej pory jedyne 3 punky na 4 mecze.
Jeśli coś za nimi przemawia w meczu z nami to chyba tylko to, że nic za nimi nie przemawia. Nawet zaliczyli już wygraną na wyjeździe, więc nawet Pierwszego Prawa Ekstraklasy nie mają za sobą.
[quote]#post1740683 ... Jeśli coś za nimi przemawia w meczu z nami to chyba tylko to, że nic za nimi nie przemawia. ...[/quote]
To bardzo niepokojące, jak jeszcze będziemy prowadzić 2:0 to zrobi się naprawdę niebezpiecznie 😀
Rok temu gdyby Pana zatrudnili byłoby podium.
Zdecydowanie lepiej gramy. Brawo za odbudowę drużyny, również pod kątem mentalnym. Poprzednik tylko nowocześnie się wypowiadał, zaś gra była archaiczna. Pan z kolei mówi konkretnie i tak też zaczęła drużyna grać
Zdecydowanie mentalnie wygląda to dobrze, jest prosta gra i radość!!
Wreszcie jest charakter, ta druzyna zaczyna mieć swóje DNA.
Ale bez nowych zawodników nie byłoby tego zwycięstwa tylko narzekania. Tej drużynie nie była potrzebna totalna przebudowa ale właśnie dodanie wartościowych wzmocnień i pozostaje pytanie czy to presja kibiców się opłaciła, czy wzmocnienia i tak by były tylko dopiero pod koniec okienka udało się je dopiąć
Wreszcie trener z jajami, a nie laluś i płaczek.
Żeby jeszcze ze zmianami nie czekał za długo…
Śmiałem się jak wszedł Glik
A on spowodował bramkę
Więc zwracam honor
[quote]#post1741210 Śmiałem się jak wszedł Glik
A on spowodował bramkę
Więc zwracam honor[/quote]
Miałem podobnie
Ja z kolei miałem chwilę przed wejściem Glika pomysł by go wpuścić na ostatni rzut rożny i cieszyłem się gdy wchodził. Taki krok rozoaczy, ale zawsze nadzieja. Zmaterializowała się inaczej, ale zawsze. Super.
Centrostrzał - polski wkład w piłkarską taktykę!
Brawa dla trenera. Zmiany były doskonałe i odważne, bo trudno liczyć na zawodników, którzy z drużyną są dwa dni. Zaryzykował i opłaciło się....
https://youtu.be/CwtZBv3qmfE?is=Y08mgknh4VBXZCxt
@RZ1975#42459 lepszy Glik niż Smiglewski, dobry wybór panie trenerze!!!
[quote]#post1741210 Śmiałem się jak wszedł Glik
A on spowodował bramkę
Więc zwracam honor[/quote]
Musieliście być zdrowo rozemocjonowani bo intencja trenera była oczywistą.
1min. gry i jedno uderzenie głową do siatki
Brawo dla Trenera za słowa na koniec konferencji!!!
Szacunek!! Pasja a nie presja!
Piękny obrazek
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787354577-678.png[/img]
Wczoraj przypomniały mi się czasy kiedy zawodnik przychodził a potem tygodniami uczył się taktyki, najlepiej z ławki, zanim mistrz zakonu tikitaki dał mu powąchać murawę :D
A tutaj mamy zmiany prawie prosto z Balic :D
[quote]#post1741326 Wczoraj przypomniały mi się czasy kiedy zawodnik przychodził a potem tygodniami uczył się taktyki, najlepiej z ławki, zanim mistrz zakonu tikitaki dał mu powąchać murawę :D
A tutaj mamy zmiany prawie prosto z Balic :D[/quote]
Dokładnie nie dość że "się da" to jeszcze nowi naprawę pomogli.
Oprócz tego brawo za wcześniejszą analizę trenera - stwierdzili ze sytuacje bramkowe były ale ich xG byl za mały... podnieśli go i gole się pojawiły
Ja trenera po pierwszej połowie chciałem wczoraj żegnać. Źle wygląda to bronienie bez kontaktu gdy przeciwnik wymienia lekko kilkanaście podań i oddaje kilka strzałów. Gdyby nie Seba było by 2:0 i pewnie już po meczu.
Musi być więcej agresji, zwłaszcza w derbach.
Z przodu faktycznie lepiej zaczeliśmy wyglądać, ale dopiero jak zaczęliśmy grać w 11 po zejściu Zahiro i Mincheva.
- Edytowany
Było za mało gry agresywnej przed polem karnym, tam sie zrobiła dziura . Zreszta , sam trener o tym mówił . Natomiast chciałbym zwrócić uwagę - trener obiecywał grę ofensywną , i ... , słowa dotrzymał . W meczu z medalikami oddalismy 18 strzałów, wczoraj - 24 . To się chce oglądać .
Mecze wygrywane u siebie smakują znakomicie!!!
Zwłaszcza w tak dramatycznych okolicznościach.
To było prawie jak główka Covilo
Bardziej mi to przypomina 3-2 z Bełchatowem i bramkę Plastika
to trener w koncu chujowy czy daje rade bo nie wiem co w robocie powiedziec?
[quote]#post1741536 to trener w koncu chujowy czy daje rade bo nie wiem co w robocie powiedziec?[/quote]
Przyjdz na mecz z KSG
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)