Trochę ogólników, ważność SFG , o urazach trener nie chce rozmawiać . Chwalił zawodników za podejście do treningów .
-
-
Trener Bartosz Grzelak witamy
Ja odniosłem wrażenie, że trener był jakby zdziwiony pytaniami kwiatu dziennikarstwa o to jak to możliwe, że wszedł w ten projekt.
Poziom dziennikarzyn na konferencji - absmak totalny. Trener sprawia dobre wrażenie, ale wiadomo, punktów za to nie rozdają.
Najlepiej zgasił wszystkich odpowiedzią na pytanie o właściciela i zamieszanie w klubie. Był bardzo zdziwiony, powiedział wprost że jego bezpośredni kontakt to dział sportowy. Właściciela nie musi znać i w swoim dotychczasowym doświadczeniu poznał może jednego właściciela i rozmawiał z nim 5 minut. Czyli gabinety nie stanowią wymówki do złych wyników
Może w poprzednich klubach dyrektorem generalnym nie był nosiwoda a prezesami turecki Flip i Flap. Ja już nie mam żadnych nadzieji co do tego projektu.
Oglądnąłem konferencję. Mądry, normalny facet. Życzę mu powodzenia
Muszę przyznać że wywarł dziś na mnie świetne wrażenie czego nie można powiedzieć o "dziennikarzach" z tymi wislackimi scierami na czele. Nie chce nic zdradzać i liczę że element zaskoczenia da nam te 3 punkty. Gdybym był kibicem piłki nożnej to bardzo chciałbym być na jutrzejszym meczu z ciekawości.
Moja żona mówi, że jest przystojny, bardziej niż Elsner ;).
Po obejrzeniu konferencji trener wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie, oszczędny w słowach (nie jak poprzednicy),konkretny, jak to się jeszcze przełoży na wyniki to strzał w dziesiątkę
prosze nie wystawiac tej kaleki henriksona
Trener wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie, zwłaszcza jeśli idzie o jego wizję budowania ducha drużyny, jego podejście jeśli idzie o sprzedawanie zawodników i kontakt z właścicielem - gdzie uciął głosy lamentu.
PS. Trener od SFG brzmi obiecująco, może znowu zaczniemy stwarzać przy stałych fragmentach gry jakiekolwiek zagrożenie pod bramką przeciwnika.
Robi lepsze wrażenie niż Elsner, nie gada głupot pod publiczkę, twardo stoi na nogach. Ładnie gasi psich pismaków. Narazie same plusy.
Ja już się nie dam po raz kolejny otumanić słodkim pierdzeniem. Jak zaczniemy grać jak ludzie i wygrywać, to będę mówił, że zajebisty trener. Czekam na efekty, nic innego mnie nie interesuje: ani ręce w kieszeniach, ani nieskazitelna fryzura, ani znajomość języków.
Jak w 5 meczach zrobi 10 punktów to będę chwalił trenera i zmianę,coś czuję że za te wszystkie piękne słowa co padły o byłym trenerze dzisiaj karma nas dojedzie i będą becki.Gadac to on może pięknie na konferencji ale boisko zweryfikuje,także do roboty Czerkawski
Na początku z reguły trenerzy wypadają dobrze, bo nie ma jeszcze presji wyników. Jak dostanie w czapkę dwa/trzy razy to gadka się zmieni.
Mam jednak nadzieję, że będzie inaczej, coś w tym gościu jest, taka aura tajemniczości, ale wydaje się być stanowczy. Oby potrafił dodać naszym zawodnikom odwagi.
Na te ostatnie kolejki musi być pełna koncentracja wśród naszych chłopców, każdy indywidualny błąd może być gwoździem do trumny. Muszą się wzajemnie napędzać, zachować kolektyw, grać jako całość.
Rękę trenera na drużynie to będzie można wypatrywać w nowym sezonie, teraz to nie miejsce i czas.
Na wp sport pojawił się artykuł, oczywiście tuż przed meczem i po dobrej konferencji naszego trenera, w którym wyciągają mu negatywy, oczywiście w stylu domysłów i przypuszczeń. Wiadomo że wczoraj już trener podpadł dziennikarzynom, jak zapytał.... Czy może wymieniać klub w którym nie ma problemów lub nie było
[quote]#post1721676 Jak w 5 meczach zrobi 10 punktów to będę chwalił trenera i zmianę,coś czuję że za te wszystkie piękne słowa co padły o byłym trenerze dzisiaj karma nas dojedzie i będą becki.Gadac to on może pięknie na konferencji ale boisko zweryfikuje,także do roboty Czerkawski[/quote]
Zacytowałem sam siebie niestety 😬trener top
Po tym co trener zobaczył na żywo, nie na treningu, to za tydzień spodziewam się kilku zmian w wyjściowym składzie.
Minchev i Batoum nie mają prawa wyjść na Lubin
Problem w tym, że ktoś musi...
Sans i Zahiro
- Edytowany
[quote]#post1721882 Minchev i Batoum nie mają prawa wyjść na Lubin[/quote]
Minchev nie tyle nie powinien wyjść na boisko w Lubinie (czy gdziekolwiek), ale nigdy nie powinien do nas trafić, w sumie nie wina gościa o trzecioligowych umiejętnościach, że ktoś go zakontraktował w ekstraklasie...
Batoum to ciekawy zawodnik szybkościowo, tylko on na sawannie jak spierdalał przed lwem zapewne nigdy nie miał piłki przy nodze.
[quote]#post1721895 Batoum to ciekawy zawodnik szybkościowo, tylko on na sawannie jak spierdalał przed lwem zapewne nigdy nie miał piłki przy nodze.[/quote]
Cos w tym jest. Zmaścił te sytuacje okrutnie, ale był gdzie miał być.
Problem chyba nie tkwi w trenerach.
Minchev wrócił po kontuzji i mimo wszystko dochodził do sytuacji strzeleckich. A to że je marnował to inna sprawa, nie jest napastnikiem.
Dużo większe pretensje do Batouma bo ten grał w 3 meczach i ani razu nie kopnął dobrze piłki, a Batoum teoretycznie jednak jest napastnikiem.
Madejski ma ulubieńców na forum ale gra tragicznie na przedpolu i zawala nam którąś bramkę,
Problem z Batoumem sprokurowaliśmy troxhę, my..., czyli forum.
Padały głosy, że trzeba zakontraktować silnego, szybkiego murzyna i będzie super. Nikt się nie zająknął, że powinien być przy okazji bramkostrzelny i dobry technicznie.
Taki żarcik, ale...😉
No i jakiś Masaj. Oni mają po 2 metry. Do grania głową.
[quote]#post1721920 ... ale gra tragicznie na przedpolu ...[/quote]
Nie uważam tak, natomiast tym razem zagrał tragicznie na linii. Klasyczna pachówka, nie spodziewałem się tego po nim.
Po co Grzelak wystawił od początku taki eksperymentalny skład (m.in.Dominguez, Knap). Mimo wszystko gdy wszedł Klich, Kameri i Sans gra się trochę ożywiła. A bramka padła po pięknym dośrodkowaniu Klicha.
Mecz jest najlepszym sprawdzianem, w Lubinie zapewne zobaczymy inną jedenastkę .
[quote]#post1721932 Po co Grzelak wystawił od początku taki eksperymentalny skład (m.in.Dominguez, Knap). Mimo wszystko gdy wszedł Klich, Kameri i Sans gra się trochę ożywiła. A bramka padła po pięknym dośrodkowaniu Klicha.[/quote]
Dominguez dziś wyglądał nieźle, a Klich jak wszedł z ławki o niebo lepiej niż wcześniej
[quote]#post1721926 No i jakiś Masaj. Oni mają po 2 metry. Do grania głową.[/quote]
A widziałeś kiedyś Masaja bez drewnianej dzidy w dłoni? Nie ma szans, żaden sędzia go nie wpuści na boisko😁
Co się stało, wreszcie gol ze stałego fragmentu gry.
Trener ma niezłą konferencje:) chyba nie do końca rozumie te pytania. Na pytanie Żukowskiego że Oskar dostał czerwo, powiedział że Oskar jest super, hehehe
Szczerze powiedziawszy tak patrząc na całą ESA, to My nie gramy najgorzej. To znaczy jest cała masa niedokładnośći, ale sama gra w piłkę nie jest Nam obca.
Trener po prostu musi to utrzymać, kwestia przełamania się, bo idziemy w dobrą stronę. Spotkania z Rakowem i teraz pokazują, że nie mamy skuteczności, ale okazje są i w dodatku dość dużo.
Kibicuje panie trenerze mocno! niech pan nie splami Cracovii, ten klub zasługuje na więcej!
U siebie do końca sezonu bez porażki, poproszę!
- Edytowany
Mi się zabieg z posadzeniem Klicha na ławce podobał. W końcu przypomniał sobie jak się gra do przodu, a nie kręcenie kółek i zagrania w poprzek. Dominguez w środku dużo wybierał. Minchev po kontuzji gra od początku to trochę masakra, ale Sans też na twardych obrońców Pogoni nie wiele by pomógł.
W końcu zobaczyliśmy zespół ustawiony taktycznie oraz płynne zmiany ustawienia i taktyki podczas meczu .
:D jak to był zespół ustawiony taktycznie to nie chce wiedzieć jak wygląda ten bez tego , CHAOS tak można naszą grę podsumować , staranie się grać szybko do przodu często do nikogo , beznadziejne zakładanie pressingu od czasów Zielińskiego presujemy jak idioci , Hasic biegnie jako jedyny a Batumi stoi i się patrzy zresztą reszta to samo , w obronie jakieś kombinacje z Wójcikiem na boku . Kultury gry tutaj nie było i tylko dzięki fartowi to zremisowaliśmy , prawda jest taka że jak sobie przeciwnik sam nie strzeli albo nie wciśniemy po stałym fragmencie to zagrożenie z naszej strony jest zerowe . Póki co pomysł na grę na duży minus ale rozumiem 4 dni poznaje zawodników i może potrzeba czasu żeby zatrybił kto się nie nadaje a kto nie do gry i walki o punkty .
Ogólnie dobry mecz , jak i jedna jak i druga druzyna . Ta bramka tdn jeden punkt wyszarpany w dalszym rozrachunku przyda się. I co mnie najbardziej cieszy CHARAKTER którego nam brakowało od kilku jak nie kilkunastu meczów.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
jklak, Goście (5)