Elsner to powtórka z rozrywki, kolejny w Cracovii trener, który po niezłym początku dochodzi do ściany, ściany, której nie jest w stanie sforsować .
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Jeżeli jak pisze hank kolejny trener ogólnie nie daje rady to znaczy że problem leży gdzie indziej
Wiadomo, że żaden zawodnik nie powie wprost że treningi są za ciężkie, ale kojarze wypowiedź Klicha, że trenują mocno i jemu to pasuje.
Tak, tyle kontuzji co jest ostatnio u nas, to tez o czymś świadczy, a sztab medyczny uległ jednak poprawie, nie ma już choćby słynnej pani doktor od kosmetyki.
- Edytowany
Oczywiście że to nie Elsner jest problemem.
To tak jakby zawodowemu kierowcy w trakcie jazdy wyłączyć hamulce i przebić opony, a potem dziwić się, że nie dojeżdża do celu. A i jeszcze manager zmienił mu trasę gdy był już w połowie drogi.
Nie wiem czy przy takim zarządzaniu i instytucjonalnym burdelu Jurgen Klopp by tu coś zdziałał.
Oczywiście do ogólnego obrazu dochodzą też sytuacje losowe na które nikt wpływu nie miał, jak kontuzje Kakabadze czy Bogacza, ale dzisiaj Elsner ma kadrę dużo słabszą niż miał gdy zaczynał.
A za rok jego następca dostanie to samo + brak Hasicia, Wójcika, Perkovicia i może bez Seby. I może skończy się obwinianie treneiro a zacznie się dostrzeganie gdzie leży problem.
Zgodzę się z tezą, że problem leży wyżej niż trener, ale tylko połowicznie. Jestem przekonany, że z tego co teraz posiada trener dałoby się ulepić coś więcej niż ta nieporadną zbieraninę, którą oglądamy od jakiegoś czasu. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby pogoniono uczesanego Łukasza, to trener strażak posklejałby z tego materiału coś bardziej strawnego.
[quote]#post1717653 Mam przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby pogoniono uczesanego Łukasza, to trener strażak posklejałby z tego materiału coś bardziej strawnego.[/quote]
Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Trzymamy się powierzchni grą w defensywie i tutaj jestem ciekaw pewnego aspektu. Gdyby parę kolejek wstecz zmienić trenera i ten nowy trener chciałby zagrać inaczej, bardziej ofensywnie, to mam dziwne przekonanie, że szybko by się okazało, że poprawy nie ma bo materiał ludzki jest jaki jest, a w przodzie duży marazm. Jeszcze byśmy stracili szczelność w defensywie i dopiero wtedy by się okazało jak źle może to wyglądać.
No i kto byłby wybrany za Eslnera trzy/cztery kolejek wstecz? a kto by go wybrał?
Moim zdaniem wszystko jest już jasne, skończymy sezon z obecnym trenerem, szukanie nowego zacznie się po zakończeniu.
Gramy w kratkę, z Płockiem było ok i porażka, z GKSem było marnie i zwycięstwo. Na utrzymanie mamy argumenty, a rywale też kopią się po czole, nie będzie żadnego spadku. Po sezonie nowe rozdanie i szybko się przekonamy w którą stronę to zmierza.
Zabawne są teraz głosy ludzi, którzy twierdzą, że w klubie jest źle i to jest wszystko wina zarządu (nie twierdzę, że jest inaczej, tylko podobnie jak leszeczek - połowicznie zgadzam się z tezą, że syf w gabinetach jest jedyną przyczyną) — zwłaszcza że te same osoby zimą nazywały defetystami i malkontentami tych, którzy już w styczniu przewidywali, że sytuacja będzie, delikatnie mówiąc, nieciekawa. Wtedy było gadanie jak to trzeba poczekać na lepszych zawodników i jak to cudowny Gambal ze swoimi ustalonymi konkretnymi profilami sprowadzi nam samych kocurów - no to sprowadził. Ktoś już tutaj na forum napisał, że schorowany Majewski miał lepszą skuteczność niż w.w otoczony armią analityków i innych Trubalskich - 100% racji. W tygodniu był jakiś artykuł o zmianach w pionie sportowym - nie ukrywam, że czekam na nie.
Co do Elsnera - rolą trenera jest trenowanie drużyny i jako kapitan powinien zejść z tonącego okrętu jako ostatni - jeżeli rzuca papierami pod przykrywką dziadostwa na pięterku to dla mnie jest do końca skreślony i to tylko o nim świadczy. Ma świadomość, że został brutalnie zweryfikowany i teraz chce ratować twarz, żeby w następnym klubie wciskać swoje bajeczki. Drużyna po czymś takim nie zamierza za niego umierać i nie ma się co dziwić.
W tym wszystkim jest jednak znaczący szczegół - równia pochyła zaczęła się już w zasadzie od meczu z Górnikiem w końcówce września, więc ja nie kupuję teorii biednego i pokrzywdzonego Elsnera. Jakoś w Lechii czy Motorze trenerzy nie narzekają, a mogliby mieć do tego powody.
Niestety smutna prawda, która dla kościoła Elsnera jest trudna do przełknięcia - gość miał po prostu furę szczęścia na początku + Stojilkovicia w życiowej formie przez te kilka meczów - to przysłania jego odbiór.
Potrzebny jest trener strażak, który da po prostu zawodnikom grać (ktoś typu Jacek Zieliński) i da im trochę oddechu, bo tutaj będzie tylko gorzej.
Z ogromnym niepokojem patrzę na kolejny sezon...
Dodac warto ze dwa okienka Elsnera transferowe byly... cy ktorys z tych co przyszli za niego jest jakims tam wzmocnieniem.... nie widze takiego...
To oczywiste, że Elsner powinien zostać usunięty. Nie obronił się, pełna zgoda.
Tylko jest jedna sprawa, a mianowicie w klubie w ostatnim czasie nie ma komu zarządzać pionem sportowym, powinny być stanowcze dezyzje. Tymczasem walka trwa na innych szczeblach. Przecież to jest rozpierdol, że w klubie nie ma się kto sensowny wypowiedzieć, coś jak dyrektor sportowy, prezes czy uj wie jakiś kierownik do spraw sportowych, jak w Niemczech czy innych krajach. Trochę żenada.
Strażaka kto ma wybrać?
To zły pomysł, zapewne przyjdzie byle kto zrobi wyniki, a potem będzie męczarnia bo dostanie dłuższy kontrakt i będzie to samo co zawsze, czyli trwanie, no i handel piłkarzami. Ciekawe czy chociaż sponsorzy będą.
[quote]#post1717676 ... nowy trener chciałby zagrać inaczej, bardziej ofensywnie, to mam dziwne przekonanie, że szybko by się okazało, że poprawy nie ma bo materiał ludzki jest jaki jest, a w przodzie duży marazm. Jeszcze byśmy stracili szczelność w defensywie i dopiero wtedy by się okazało jak źle może to wyglądać....[/quote]
A na jakiej podstawie tak uważasz? (że odbiję pytanie)
Mamy jakieś wyobrażenie o potencjale drużyny i na tej podstawie formułujemy swoje opinie. Ja patrząc na naszych zawodników odnoszę wrażenie, że brak im świeżości, a trener nie przedstawia im odpowiedniego planu na mecz. Stąd ociężałość, brak precyzji i chaos na boisku.
Nie sądzę, że należy teraz zmieniać trenera, bo nie ma kto tego zrobić. Wyrażam jedynie swe przekonanie, że gdyby przyszedł trener z jasną wizją gry, to osiągnąby lepszy efekt. No chyba, że Łuka kompletnie Sp...ł przygotowania i już nie ma z czego sklejać. Ale w takim razie tym bardziej trzeba go wy...ć
[quote]#post1717602 Zwerbować do nas Janka Urbana, da radę na dwa fronty, a Elsnerowi podziękować. Ratujemy twarz, uniknijmy kompromitacji. Królewski już zaciera ręce.[/quote]
A Jaką my dla nich jesteśmy konkurencją?
Przespaliśmy 5 lat dziękowania psiarni.
Będą mieli frekwencję w ekstraklasie na poziomie 30 tys i miasto za sobą.
- Edytowany
[quote]#post1717683 ... Przecież to jest rozpierdol, że w klubie nie ma się kto sensowny wypowiedzieć, coś jak dyrektor sportowy, prezes czy uj wie jakiś kierownik do spraw sportowych,...[/quote]
Przecież jest Trubalski dyr Techniczny ustanowiony przez Dróżdza
Jest też Gambal,namaszczony również przez Dróżdza jako quazi Dyr sportowy (skończył wlasnie kurs)...
Ale oba ananasy...jak kamień w wodę...nie ma ich...
- Edytowany
[quote]#post1717653 Zgodzę się z tezą, że problem leży wyżej niż trener, ale tylko połowicznie. Jestem przekonany, że z tego co teraz posiada trener dałoby się ulepić coś więcej niż ta nieporadną zbieraninę, którą oglądamy od jakiegoś czasu. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby pogoniono uczesanego Łukasza, to trener strażak posklejałby z tego materiału coś bardziej strawnego.[/quote]
Możliwe że masz rację, choć przy takim zarządzaniu nie wierzę w żaden długofalowy projekt. I nie zapominajmy o jednej istotnej rzeczy, a mianowicie - sam Elsner już złożył wypowiedzenie :) tylko zarząd nie panujący nad niczym nie przyjął tej rezygnacji, bo oni w żadnym wariancie nie mają planu B.
Dlatego ja nie podpisuję się pod jechaniem po Elsnerze. Owoce jego pracy zostały przeżarte, cały trud jaki wykonał z drużyną został rozwalony wbrew jemu. Jeżeli ktoś się zdziwił że chłop stracił motywację no to ja już nic na to nie poradzę.
Co niby zbudował ? Jak zbierał oklep od Arki, radomiaka czy motoru to miał do dyspozycji Stolijkovicia, Maigarda i Kakabadze. Gra wyglądała tak jak teraz. Kroczek robił podobnie przeciętne wyniki ale przynajmniej nie płakał co chwilę.
- Edytowany
[quote]#post1717691 [quote]#post1717602 Zwerbować do nas Janka Urbana, da radę na dwa fronty, a Elsnerowi podziękować. Ratujemy twarz, uniknijmy kompromitacji. Królewski już zaciera ręce.[/quote]
A Jaką my dla nich jesteśmy konkurencją?
Przespaliśmy 5 lat dziękowania psiarni.
Będą mieli frekwencję w ekstraklasie na poziomie 30 tys i miasto za sobą.[/quote]
Nic nie przespaliśmy. GTS miał nad nami przewagę przez ponad 40 lat komuny bo działał w systemie totalitarnym i nic wtedy nie mogliśmy zrobić bo wszystko było narzucone przez reżim. Przez 4 lata podczas których wyprzedziliśmy po ubeckie towarzystwo to sytuacja GTS-u różni się tym, że GTS korzysta obecnie z dobrodziejstw demokracji, nikt ich nie niszczy, nie prześladuje jak nas w PRL-u.
GTS wyrósł dzięki agentom Moskwy, którzy działali w tym towarzystwie w ramach UB przez ponad 40 lat stwarzając im lepsze warunki i jednocześnie niszcząc nam klub (uniemożliwiając rozwój.
GTS miał ponad 40 lat totalitarną ubecką przewagę nad nami żeby rozwalić nam klub, a my tylko 4 lata i to w sytuacji gdy GTS korzysta z demokracji, a my nie mieliśmy tego przez te 40 lat. To nieporównywalne!
Nie mówiąc już o epoce postkomuny po 1989 roku gdzie dalej rządzili towarzysze powiązani z bezpieką (albo ich spadkobiercy, również w biznesie), nic więc dziwnego że po ubecki GTS miał w środowisku po ubeckim lepsze układy i powiązania.
- Edytowany
[quote]#post1717702 Co niby zbudował ? Jak zbierał oklep od Arki, radomiaka czy motoru to miał do dyspozycji Stolijkovicia, Maigarda i Kakabadze. Gra wyglądała tak jak teraz. Kroczek robił podobnie przeciętne wyniki ale przynajmniej nie płakał co chwilę.[/quote]
Kroczek za to powtarzał, że struktura zespołu jest dobra, problemem są błędy indywidualne:) miał do dyspozycji Kalmana i Virgila, tego drugiego ja nie mogę przezalowac,że sprzedany za takie marne grosze. Najlepszy obrońca i jeszcze gole wsadzał. W Hanoverze gra w każdym meczu, ma 2 gole. U nas teraz żaden obrońca nie strzela.
+ Wójcika nie dostzegł. Sądzę że w koncowce pracy mial lepszy sklad niz mamy obecnie poza tym. Swoja droga uwazam ze z tym skaldem co ma Elsner i Kroczek i rozbudowanym sztabem Jacek Zielinski zrobilby lepszy wynik.
Miał przede wszystkim 2 napastników. Obecny nie ma żadnego.
Swoją droga tez symptomatyczne jest to ze nagle oduczył sie Polskiego i wywiady sa juz po angielsku. Obysmy sie utrzymali, ale nic z tego nie bedzie wg mnie.
Sa trenerzy ktorzy mimo braku cieplej wody w klubie czy wyplat sa wstanie trzymac sie kursu do konca, sa tez tacy jak LE ktorzy moga pracowac w odpowiednich warunakach i standardach.
Jeszcze miał Rózgę. Ciekawe czy Rózga dostał propozycję chociaż podobną do kontraktu Praszelika, Kameriego lub Sansa.
Ileż racy można klepać to samo, RÓZGA nie chciał zostać, chyba, że dostalby kontrakt ba poziomie austriackim. Tu nie było żadnej winy klubu, a i zawodnika trudno winić o to, że dostał życiową - finansową - szansę
No i dobrze zrobił. On i Bzdyl. Przynajmniej się rozwijają...
U nas marazm,degrengolada i zdjęcia z dywanami...
- Edytowany
Jak czytam wpisy, że stracił tego czy tamtego zawodnika i to usprawiedliwia kichę jaką gramy to nie wiem czy się śmiać, czy rzucać mięsem. Ktoś pisze, że w wyniku tego stracił motywację i to go usprawiedliwia.
Nie nie usprawiedliwia go to. Bo nadal jest zatrudniony, pobiera pensję i ma przygotować drużynę do pozostałych meczów najlepiej jak potrafi. Problem jest chyba w tym, że nie potrafi. Drużynę z Ghitą, Kakabadze, Sojilkoviciem, Maigaardem, Wójcikiem i Rózgą, Klichem, Hasiciem Perkoviciem, Al Amarim, to by nawet Goździkowa tak przygotowała, żeby punktowała.
Straty kadrowe usprawiedliwiają co najwyżej to, że nie gramy o majstra, ale na pewno nie to, że drużyna nie potrafi wymienić kilku podań, a zawodnicy nie wiedzą co robić na boisku.
[quote]#post1717737 Jak czytam wpisy, że stracił tego czy tamtego zawodnika i to usprawiedliwia kichę jaką gramy to nie wiem czy się śmiać, czy rzucać mięsem. Ktoś pisze, że w wyniku tego stracił motywację i to go usprawiedliwia.
Nie nie usprawiedliwia go to. Bo nadal jest zatrudniony, pobiera pensję i ma przygotować drużynę do pozostałych meczów najlepiej jak potrafi. Problem jest chyba w tym, że nie potrafi. Drużynę z Ghitą, Kakabadze, Sojilkoviciem, Maigaardem, Wójcikiem i Rózgą, Klichem, Hasiciem Perkoviciem, Al Amarim, to by nawet Goździkowa tak przygotowała, żeby punktowała.
Straty kadrowe usprawiedliwiają co najwyżej to, że nie gramy o majstra, ale na pewno nie to, że drużyna nie potrafi wymienić kilku podań, a zawodnicy nie wiedzą co robić na boisku.[/quote]
Dodam, trener dysponuje bardzo szerokim sztabem , złożonym ponoć z fachowców . A trener Zieliński nie mógł się choćby o analityka doprosić !
[quote]#post1717734 Ileż racy można klepać to samo, RÓZGA nie chciał zostać, chyba, że dostalby kontrakt ba poziomie austriackim. Tu nie było żadnej winy klubu, a i zawodnika trudno winić o to, że dostał życiową - finansową - szansę[/quote]
Był zmotywowany by zostać jak zamiast na niego stawiać siadał na ławkę na kilka meczów bo młody albo z niepodpisanym kontraktem.
O zawodnika, który aż tak się wyróżnia trzeba zadbać a nie liczyć, że zostanie z przywiązania jeśli ma marzenia. Ktoś taki jak Strózik mógł mieć marzenia ale patrząc na grę pewnie by się tej Cracovii trzymał ale Rózga było widać, że prędzej czy później odjedzie tej lidze. Wtedy był ten moment a nie później jak go zniechęcili do zostania. To co wydarzyło się potem, że już miał na siebie inny plan to zupełnie inna bajka.
On w tej Austrii zarabia więcej, to fakt ale nie więcej niż niektóre gwiazdy obecnie i wtedy w Cracovii.
[quote]#post1717737 Jak czytam wpisy, że stracił tego czy tamtego zawodnika i to usprawiedliwia kichę jaką gramy to nie wiem czy się śmiać, czy rzucać mięsem. Ktoś pisze, że w wyniku tego stracił motywację i to go usprawiedliwia.
Nie nie usprawiedliwia go to. Bo nadal jest zatrudniony, pobiera pensję i ma przygotować drużynę do pozostałych meczów najlepiej jak potrafi. Problem jest chyba w tym, że nie potrafi. Drużynę z Ghitą, Kakabadze, Sojilkoviciem, Maigaardem, Wójcikiem i Rózgą, Klichem, Hasiciem Perkoviciem, Al Amarim, to by nawet Goździkowa tak przygotowała, żeby punktowała.
Straty kadrowe usprawiedliwiają co najwyżej to, że nie gramy o majstra, ale na pewno nie to, że drużyna nie potrafi wymienić kilku podań, a zawodnicy nie wiedzą co robić na boisku.[/quote]
Może jeszcze zapytać pana trenera, po co pojechał z piłkarzami na obóz skoro efekty są slabe, czytaj w najlepszym wypadku pilkarze graja jak przed przerwą zimową. Większość gra gorzej, nikt nie rozwinął swoich możliwości, pytanie dlaczego skoro Pan Elsner jest taki dobry?
Ps. Według mnie Lukas Elsner ma papiery na trenera, ale jak wielu trenerów po prostu nie daje rady w polskiej ekstraklasie.
[quote]#post1717734 Ileż racy można klepać to samo, RÓZGA nie chciał zostać, chyba, że dostalby kontrakt ba poziomie austriackim. Tu nie było żadnej winy klubu, a i zawodnika trudno winić o to, że dostał życiową - finansową - szansę[/quote]
Jeszcze pare lat temu nie byloby nawet 2 mln euro za Rózgę, zaś sam zawodnik biegałby kółka dzień w dzień wokół boiska na wielickiej.
Mieliśmy prezesa z prawdziwego zdarzenia ale przeszkadzał właścicielom nowym i starym
Mi się wydaje, że ekstraklasa się nie nadaje do grania w piłkę.
Ten trener musi poprowadzić zespól do koca rozgrywek, skoro nie ma wyjścia z sytuacji. Żeby tylko utrzymał zespół w lidze a jest tego bliski. Jeżeli osiągnie dużo więcej to już będzie wyczyn i co wtedy.....?
[quote]#post1717735 No i dobrze zrobił. On i Bzdyl. Przynajmniej się rozwijają...
U nas marazm,degrengolada i zdjęcia z dywanami...[/quote]
Wójcik też sie rozwija
- Edytowany
[quote]#post1717759 [quote]#post1717735 No i dobrze zrobił. On i Bzdyl. Przynajmniej się rozwijają...
U nas marazm,degrengolada i zdjęcia z dywanami...[/quote]
Wójcik też sie rozwija[/quote]
Ostatnio ma coraz więcej baboli.
Z cyganami miał 50/50.
Pokpił sprawę przy próbie przejęcia i gdyby Szkurin lepiej przymierzył, to nie mialby co ratować.
Z Piastem pomyłki, z Płockiem też.
Ale ok. I tak w tej bezjajecznej zbieraninie on się akurat wyróżnia.
On, Madejski. I Alibaba.
Praktycznie cały zespół gra słabo, żaden z zawodników nie zrobił postępów . To o czymś świadczy...
[quote]#post1717759 [quote]#post1717735 No i dobrze zrobił. On i Bzdyl. Przynajmniej się rozwijają...
U nas marazm,degrengolada i zdjęcia z dywanami...[/quote]
Wójcik też sie rozwija[/quote]
Wiosne ma niestety słabszą niż jesień
Jak nic zbija cene za siebie zeby mogl odejsc 😉 😉 😉
4 dni później
Jak to się dzieje, że przy 20 osobowym sztabie/podobno fachowców/ 3 piłkarzy ma mięśniowe przeciążenia ?
Jeśli Elsner nie wprowadzi po przerwie drugiego napastnika choćby Charpantiera to będzie sabotaż.
Drużyna musi strzelać bramki bo przegrywa.
Taaak już to widzę...
Chyba Sobiecha....
[quote]#post1718310 Jak to się dzieje, że przy 20 osobowym sztabie/podobno fachowców/ 3 piłkarzy ma mięśniowe przeciążenia ?[/quote]
Jak to się dzieje, że w rodzinie lekarzy ludzie chorują? Hmmm bo może każdy ma własne predyspozycje 🤔
Może ktoś za mocno przycisnął na rozgrzewce, a może wręcz przeciwnie ktoś się opierdalał i go zakłuło przy większym natężeniu.
Idź w chuj.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (7 użytkowników)
Goście (7)