Lajkonik odpiął temat globalnie.
-
-
Cracovia 1 - 0 GKS Katowice, sobota 21 marca 2026, 14:45
Tak, w tej lidze nie ma 'mądrych' trenerów. Każdy może wygrać z każdym. Nie ma czegoś takiego jak "polska Barcelona", gdzie wynik meczu ligowego można typować w ciemno, chyba że sędzia z Madrytu:)
Nieśmiało dodam, że poziom poszedł w górę. Bo mimo żałosnego wyniku Lecha w Pucharach (nie musiało tak być!), i tak nasze drużyny osiągnęły w tym roku najlepsze rezultaty od lat.
@niegramotnyj#21907
Żałosnego? Chciałbym z KSC taki osiągnąć. Chyba coś Ci się nie klei.
Mówię o przegranej 0:3 na Bułgarskiej i zaprzepaszczonym rewanżu po 'swojaku'. to nazywam żałosnym wynikiem, a nie dojście tak daleko w pucharach.
- Edytowany
Uff ale fart....w końcu zwycięstwo.
JESTEŚMY NAJLEPSI !!!!! 😎 teraz obieramy kurs po puchary.
Wreszcie wygraliśmy!!! Pierwsza połowa dramat, w drugiej kilka składnych akcji, szczęśliwy karny i gol. Jednym słowem fuks. Dobre i to. Tylko czy może mi ktoś wyjaśnić dlaczego po zdobyciu bramki przestaliśmy zupełnie grać???? Wywalanie piłki na oślep, Madejski wykopy w kosmos, Luka wprowadza Kamila, murowanie bramki ? Prowadzimy jedną bramką i chowamy się? Aż tak bardzo się boimy żeby tego nie stracić? To nie jest pozytywny mental, brak pewności siebie, tym bardziej że cygany się zaczęły gubić. No dobra, może marudzę. Oby to był wiatr w żagle. W tym sezonie, patrząc na ESA, wszystkie jest jeszcze możliwe:):)
[quote]#post1716775 Wreszcie wygraliśmy!!! Pierwsza połowa dramat, w drugiej kilka składnych akcji, szczęśliwy karny i gol. Jednym słowem fuks. [/quote]
Tak, ale weźmy pod uwagę, że (bynajmniej nie bronię pozioma choć a) istniały dobre zagrania, b) ogólnie nieźle bronimy) że w tych ostatnich wynikach teź trochę rzeczy poszło dla przeciwników fuksem... Z Legią jedyna bramka - niezły fart. Karny dla Wisły Płock - też fart. Piast - strzał juniora na sam koniec obroniony naprawdę fartem. Lechia - bramka dla Lechii fartowny rykoszet i kto wie, co by było gdybyśmy grali, tak jak być powinno (= sędzia) 11 na 10 (Bobcek wylatuje) a nie 10 na 11 (Knap po urojonym faulu)...
Ważne 3 punkty z psychologicznego punktu widzenia. Zespół wyglądał jak totalnie rozsypany i porażka dzisiaj, która była realna mogłaby jeszcze bardziej ich pogrążyć To było widać w pierwszej połowie. W drugiej zagrali z większą wiarą i wyszarpali wygraną po dramatycznej końcówce.... To wyglądało tak, że walczymy o utrzymanie i ta wygrana przedłuża nadzieje na utrzymanie.
- Edytowany
[quote]#post1716781 [quote]#post1716775 Wreszcie wygraliśmy!!! Pierwsza połowa dramat, w drugiej kilka składnych akcji, szczęśliwy karny i gol. Jednym słowem fuks. [/quote]
Tak, ale weźmy pod uwagę, że (bynajmniej nie bronię pozioma choć a) istniały dobre zagrania, b) ogólnie nieźle bronimy) że w tych ostatnich wynikach teź trochę rzeczy poszło dla przeciwników fuksem... Z Legią jedyna bramka - niezły fart. Karny dla Wisły Płock - też fart. Piast - strzał juniora na sam koniec obroniony naprawdę fartem. Lechia - bramka dla Lechii fartowny rykoszet i kto wie, co by było gdybyśmy grali, tak jak być powinno (= sędzia) 11 na 10 (Bobcek wylatuje) a nie 10 na 11 (Knap po urojonym faulu)...[/quote]
[b]Edycja z 21.03.2026 o godz. 18:39 (scalono posty)[/b]
Tak, obrona daje radę, przynajmniej to. Taki pan Nowak, rewelacja sezonu dziś nie istniał. A sezon jest szalony, i to prawda że nie ma znaczenia jak, byle do przodu. Nie dziwmy się niczemu:)
Wreszcie zwycięstwo, chociaż okupione nerwami.
Postawa naszej drużyny pod względem współpracy na boisku między sobą na bardzo niskim poziomie. Poza tym masa błędów indywidualnych, zaczynakąc od Madejskiego kończąc na napastkiju???? Praszeliku.
Kurde zrobić z Praszelika napastnika to sztuka jak dla mnie.
Nareszcie.
Mnóstwo polityki na stadionie, nie podobają mi się te podwójne standardy, tu na forum absolutna cisza - i dobrze - a na trybunach niczym na paskach w likwidowanej telewizji.😡
Ja bym tym Kameruńczykiem grał teraz od początku. Widać, że ma ochotę do gry. I widać, że to napastnik. W obecnej sytuacji nie widzę innej opcji na środek ataku.
I my też przełamaliśmy się po 5 miesiącach. Może uwierzą i zaczną grać nas satysfakcjonujący. Mamy nowego czatowca kicio, skąd się wywodzi ?
@Jeden9Zero6#42513
Mamy 2 tyg przerwy. Może wróci Wiktor na ochłapy już albo Gabriel będzie gotowy xD
[quote]#post1716792 Ja bym tym Kameruńczykiem grał teraz od początku. Widać, że ma ochotę do gry. I widać, że to napastnik. W obecnej sytuacji nie widzę innej opcji na środek ataku.[/quote]
Jak to mówią, z braku laku wystawmy napadziora na pozycji napadziora. Może zatrybi.
Kolejny krótki epizod ale może coś z niego być. Fajnie się zachowuje na boisku, nie mówię o poruszaniu bo to za mało minut, ale nie jest z tym źle też.
Oskar to ja nie wiem, bohaterski strażak co jest podpalaczem. Może się ogarnie na powrót bo w końcu wybiegł Glik.
Co tam szczegółowo jechac wszystkim jak wygrali, ale Aidin to z ławki. Albo się weźmie za siebie i wróci do gry z przed kontuzji, albo strzeli focha i niech wtedy spada. Ma farta, że tego babskieqo strzału mu nie wybronił, bo noe bylibyśmy tacy mili dziś dla nich.
Ajdin odejdzie w lecie jak strzeli z 2-3 gole do końca roku za 1,5mln czy 2 zobaczycie
[quote]#post1716784 Ważne 3 punkty z psychologicznego punktu widzenia. Zespół wyglądał jak totalnie rozsypany i porażka dzisiaj, która była realna mogłaby jeszcze bardziej ich pogrążyć To było widać w pierwszej połowie. W drugiej zagrali z większą wiarą i wyszarpali wygraną po dramatycznej końcówce.... To wyglądało tak, że walczymy o utrzymanie i ta wygrana przedłuża nadzieje na utrzymanie.[/quote]
Może nie przełomem ale istotna była zmiana Tabisza na Kameriego .
To było równie traumatyczne widowisko co 2 poprzednie mecze przy Kałuży, tylko dziś nam szczęście dopisało.
Ilość podań w buraki to jest poziom okręgówki. Wyglądamy jakbyśmy grali bez trenera i bez obozu przygotowawczego.
Rzuty rożne to istny kabaret. Albo za nisko, albo przeciągnięte (bez zamykającego), albo rozegrane na krótko z wycofaniem do bramkarza.
Czorny Baton niby zrobił swoje przykłądając głowę do świetnej wrzuty Knapa, ale nie wygląda na zbyt lotnego. Kameri mu zrobił autostradę do rajdu 1 na 1 (gdy wszyscy stanęli przy spalonym, a on nie dotykał specjalnie piłki), a ten stoi i się lampi zamiast biec.
Fajnie że załapaliśmy oddech, ale wyglądamy tragicznie.
- Edytowany
[quote]#post1716802 Czorny Baton niby zrobił swoje przykłądając głowę do świetnej wrzuty Knapa, ale nie wygląda na zbyt lotnego. Kameri mu zrobił autostradę do rajdu 1 na 1 (gdy wszyscy stanęli przy spalonym, a on nie dotykał specjalnie piłki), a ten stoi i się lampi zamiast biec.[/quote]
Jemu trzeba zrobić indywidualne zajęcia wyrównawcze z przepisów gry w piłkę nożną. Elsner mógłby w tej kwestii wykazać jakąś inicjatywę i sam je poprowadzić. Raz, że obaj francuskojęzyczni. Dwa, fajnie jakby sam Elsner "zapunktował", pokazując, że jednak mu zależy.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
pablo74, Goście (3)