[quote]#post1716600 Mnie całkowicie zaskoczyła frekwencja. Oczywiście na plus.
Z lektury h.net wynika zresztą, że na na oglądanie hokeja jest wielu chętnych np. w Łodzi i zwłaszcza w Warszawie, gdzie mają tylko amatorów. Może to efekt naszej epizodycznej gry w grupie A - ludziska zobaczyli dobry hokej w TV i zdali sobie sprawę, ze to jest dostępne "tu i teraz". Gdyby tak udało się odrodzić profesjonalny hokej w Wa-wie i Łodzi!
Może dobrą frekwencję uda się utrzymać u nas również w przyszłym sezonie. W KRK nie ma siatkówki, nie ma kosza, możemy na tym tylko zyskać.
A wybiegając w przyszłość, myślę sobie, że finał Pucharu Polski powinno się zorganizować właśnie w Warszawie. Raz, że będą nowi chętni do oglądania i stworzy się efekt kuli śnieżnej, dwa, że wszystkie 'ważniaki' rządowe będą miały bliżej i może popatrzą na całą dyscyplinę łaskawszym okiem.[/quote]
Wiara, w to że granie w grupie A jakoś wpłynęło na popularność hokeja w kraju to bardzo duży optymizm. Aktualny boom na hokeja to efekt seriali i literatury młodzieżowej i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej (sama znam osobiście dwie osoby, które poszły/chcą pójść na hokeja ze względu na serial, wcześniej nigdy nie brały tego w ogóle pod rozwagę). Ale trzeba korzystać ze sprzyjających warunków i wycisnąć ile się da
krucigang
- Ostatnio 23 minuty temu
- Dołączył/a 27.05.2018 o 22:04
- 5 postów
- 15 polubień
-
Odpowiedział w temacie Sportowe podsumowanie sezonu 2025/2026
-
Odpowiedział w temacie ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)[quote]#post1716269 [quote]#post1716263 Mamy oficjalne info, kto wszedł w skład Rady Nadzorczej. Generalnie nikt, kto byłby w jakikolwiek sposób związany z Cracovią. Philip Platek i Thiago Lopes to raczej puste stołki, w tym sensie, że nie wierzę, aby realnie działali w RN. Z Krakowa (dzięki Bogu, że chociaż na miejscu) 2 osoby. Pani Agata Kowalska po dobrym wydziale dobrego Uniwersytetu, a pan Marek Dudek z agiehu.[/quote] Marek Dudek akurat z Cracovią jest mocno związany, myślę że nawet to przeczyta - także pozdrawiam pana dziekana z mojego byłego wydziału :D[/quote] Wielokrotnie kibice podnosili argumenty, że do klubu trafiały osoby, które nie były w żaden sposób związane z Cracovia i byli zwykłymi „najemnikami”. No to tu powinni w końcu być zadowoleni, bo Dudek jest z Cracovia od wielu lat. Dopóki nie został dziekanem to i na hokeju można było go regularnie spotkać.
-
Odpowiedział w temacie Elżbieta Filipiak - cyklicznie tymczasowa prezes KS CracoviaWypowiedź p. Eli w sumie mocno lakoniczna. Dużo słów, a treści nie wiele. Wygląda jakby odnosiła się do czegoś konkretnego, ale jako kibic ciężko zrozumieć co konkretnie ma na myśli. Pozostaje czekać na jakieś wycieki od pracowników klubu, bo wątpię, żebyśmy dowidzieli się co konkretnie było kością niezgody. Komunikat z pilkanozna.pl w dosyć dramatycznym tonie, jednak do wszystkich, którzy chcą już nas grzebać i chować do IV ligi - przypominam, że Platek powiedział wprost, że kupił nas, bo chce mieć klub grający w europejskich pucharach. I tego się trzymajmy.
-
Odpowiedział w temacie
Cracovia vs JKH GKS Jastrzębie, piątek 16 stycznia 2026, 18:00[quote]#post1705870 Sektory E, F i G są w zasadzie wyprzedane (po 3 miejsca zostały na każdym z nich, przy czym to są miejsca-single, nie koło siebie, więc one się chwilę utrzymać mogą). Teraz wychodzą głównie sektory D (jeszcze 98 miejsc na nim jest wolnych, od wczorajszego popołudnia sprzedano 18) i H (72 wolne, od wczorajszego popołudnia sprzedano 35). W sumie wolnych jest jeszcze ok 1350 miejsc, czyli ponad pół hali. Bilety wciąż są.[/quote] Dla porównania na ostatni mecz sektor F był wyprzedany dzień wcześniej, E i G dopiero w dzień meczu, także widać mocną różnicę w sprzedaży -
Odpowiedział w temacie FREKWENCJA.... co zrobić żeby było lepiej???[quote]#post1704970 , [quote]#post1704896 Jak pokazuje przykład meczu z Sanokiem, musi przyjść moment, że budzą się kibice piłkarscy i jest nas więcej przy S7. A co do stricte hokejowych widzów, to trzeba ich ściągać z uczelni i punktów obleganych przez turystów. Tutaj widziałbym jakąś kooperację z miejscami noclegowymi i gastronomicznymi, punktami informacji turystycznej, muzeami etc. Typu ulotka w takim miejscu i np. 10% zniżki.[/quote] Ale to się już chyba dzieje, bo było sporo cudzoziemców, a także młodych, którzy są zapewne pierwszy raz. Frekwencja była naprawdę spora, jak na rundę zasadniczą i przeciwnika to wręcz zaskakująca. To też ma swoją cenę: taka młoda laska, sporo spóźniona, kazała mi się wynosić z jej miejsca (moje karnetowe było już wcześniej zajęte, bo też się spóźniłem). No i jak powiedziałem, że kiedy ktoś się spóźnia to niech siada na pierwszym wolnym miejscu i nie zawraca głowy, poszła po ochronę... Ochroniarz stanął po jej stronie, a ja zastanawiam się po tym zdarzeniu, czy kupię następny karnet (na ten moment decyzja jest na nie). Oczywiście przesiadłem się na te wolne miejsca obok, królewna nie mogła.[/quote] Tylko księżniczki nie przychodzą w efekcie działań promocyjnych klubu, tylko w efekcie tego, że w popkulturze młodzieżowej (seriale/ksiazki) hokej jest po prostu hot w tym momencie. Mamy wiele nowych osób na hali, w kwestii klubu zostaje jak ich zatrzymać na dłużej. Dodatkowo po SM jak tik tok widzę w komentarzach, że jest mimo wszystko sporo ludzi, które nawet nie są świadome, że mają hokej w swoim rejonie. Dlatego też ogromne brawa dla zarządu, że udało im się ściągnąć na mecze i zaangażować w promocję na swoim SM Sylwię Przybysz. Ogółem widać, że w temacie marketingu SM są w klubie ludzie, którzy czują temat i wiedzą w którą stronę trzeba iść, ale wiadomo, działają na ograniczonych budżetach. A, i proszę te księżniczki szanować. Po pierwsze, to one odpowiadają w dużej mierze za zwiększoną frekwencję ostatnimi czasy. A po drugie to kibic jakiego każdy klub potrzebuje - młody, potrafi być naprawdę „fanatyczny”, gotowy poświęcać swoje środki, czas, uwagę i energię. Na ten moment nie jest ważne jakie motywacje nimi kierują przychodząc na mecze - ważne, że są, robią frekwencję i płacą za bilety :)