@ssj#3515
Już wiemy że rodzina T skrzywdziła Ciebie i Twoich najbliższych bardziej niż innych.
Wiemy już że wnikliwie sledzisz poczynania rezerw i mlodych grup.
Więc kto z Akademii zasluguje na treningi i wprowadzenie do 1 zespolu. I nie nazywa się T.
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
[quote]#post1716099 Elsner ma nie tylko fatalną rękę do zmian (po Jego zmianach w drugiej połowie drużyna przegrywała wyrównane mecze vide z Piastem, z Wisłą Płock czy kilka meczów pod koniec rundy jesiennej) ale ma też fatalne rozeznanie w klasie piłkarzy. Odstawił nielubianego na forum Rakoczego, a ja twierdzę, że w naszej sytuacji jednooki królem, a poza tym Rakoczy jest o dwie klasy lepszy od amatora Zaharoleslama czy bardziej skuteczny od kilku gwiazdek w drugiej linii i zna ligę (dwa lata temu uratował nam ligę ważnymi bramkami z Rakowem, a w całym sezonie strzelił 4 gole w naszej obecnej sytuacji nie do pogardzenia). Poza tym jest to zawodnik do gry z kontry.
Dzisiaj nawet Rakoczy byłby ratunkiem na naszą grę ofensywną choćby na ostatnie pół godziny.[/quote]
Farciarzu wróć już na Ziemię i dostosuj się do obecnych realiów. Historia to piękna nauka, z której trzeba czerpać, a nie nią żyć!
- Edytowany
Farciarzu, pisz dalej.
Są rzeczy które można wybaczyć (choć Cracovia ponoć nie wybacza), ale nie wolno o nich zapomnieć.
EDIT
A obecne realia, to czasem jedno wielkie gówno.
Sytuacja o tyle paradoksalna, że gość totalnie zagubiony i składa dymisję ale klub jej nie przyjmuje, bo nikt nie wie co ma zrobić w takiej sytuacji. Najprościej podeprzeć się umową i kontraktem, który obowiązuje.... Czyli Zarząd jest podobnie albo jeszcze bardziej zagubiony...
Teoretycznie to nowy prezes powinien podjąć decyzję o wyborze nowego trenera, a nie dwóch gości, którzy się kompletnie na piłce nie znają. Pech, że mamy okres przejściowy i decyzja będzie odwlekana. A Elsner ma kilka klubów w CV, gdzie schodził ze średnią punktową znacznie poniżej tego co ma aktualnie u nas, więc to co obserwujemy obecnie może nie być jeszcze dnem. Czytając opinie o tym jak wyglądały jego końcowe okresy w Reims, Standard Liege czy Amiens można znaleźć sporo analogii z sytuacją Cracovii - zbyt pasywny styl gry, duża ilość prostych błędów w obronie, problemy z wykorzystywaniem sytuacji bramkowych, długie serie bez zwycięstwa. I Reims i Amiens spadły z ligi. Standard utrzymał się osiągając jeden z najgorszych rezultatów biorąc pod uwagę okres sprzed przyjścia LE.
Multum dywagacji,pisania roznych historii a to przeciez zwykly Michniewiczoprobierz tylko elokwentny i z elegancka fryzura. Gorzej ze niektorzy tu proponuja tego wspomnianego bufona umoczonego w korupcje ale to juz odebny temat.
Tylko Cecherz moze nas uratować...
Bo Piszczek już nie...;)
[quote]#post1716174 @ssj#3515
Już wiemy że rodzina T skrzywdziła Ciebie i Twoich najbliższych bardziej niż innych.
Wiemy już że wnikliwie sledzisz poczynania rezerw i mlodych grup.
Więc kto z Akademii zasluguje na treningi i wprowadzenie do 1 zespolu. I nie nazywa się T.[/quote]
Nie umiesz obronić jego zajebistości to piszesz że mnie skrzywdził :)
Nie mamy na chwilę obecną chłopaków którzy mogli by grać w ekstraklasie , póki co ostatni którzy nadawali się to wszystko wytrenowani na Kablu , co tylko pokazuje że sama baza szkoleniowa to nie wszystko . Lepiej było się przeprosić z Wdowiakiem w zimie i mielibyśmy skrzydłowego doświadczonego i na dodatek swojego wychowanka , a na młodych trzeba będzie poczekać może się jakaś perełka trafi
Umiesz czytać ze zrozumieniem?
Chyba nie.
Nigdzie nie bronię i nie chcę bronić MT. Powinien się obronić sam.
Zadałem Ci konkretne merytoryczne pytanie.
[quote]#post1716220 Elsner ma kilka klubów w CV, gdzie schodził ze średnią punktową znacznie poniżej tego co ma aktualnie u nas, więc to co obserwujemy obecnie może nie być jeszcze dnem. Czytając opinie o tym jak wyglądały jego końcowe okresy w Reims, Standard Liege czy Amiens można znaleźć sporo analogii z sytuacją Cracovii - zbyt pasywny styl gry, duża ilość prostych błędów w obronie, problemy z wykorzystywaniem sytuacji bramkowych, długie serie bez zwycięstwa. I Reims i Amiens spadły z ligi. Standard utrzymał się osiągając jeden z najgorszych rezultatów biorąc pod uwagę okres sprzed przyjścia LE.[/quote]
To wszystko nie jest takie proste. Trzeba przyznać, że kluby które prowadził Elsner to nie były łatwe miejsca pracy, w których wszystko było ok, a on przeszedł i spierdolił. Taki Standard Liège już dawno nie jest tym klubem który znamy z przed lat, konkurencja w Belgii na przestrzeni sezonów zrobiła się duża. W Francji też prowadził kluby które nie mają dużo do powiedzenia.
Nie można również mieć pretensji, że uprawia pasywny futbol, to defensywny terener i ktoś kto odpowiadał za jego sprowadzenie musiał to wiedzieć. Jak widać w defensywne aspekty potrafi, jest jednowymiarowy to się zgadza, również to że nie wychodzi z kryzysów co jest w naszej sytuacji kiepską informacją.
Jednak powtarzam, gdybyśmy mieli napastnika i porządnego ofensywnego pomocnika, to z tym trenerem z taką defensywą zapewne możnaby powalczyć do końca nawet o puchary i być może z sukcesem.
- Edytowany
[quote]#post1715373 Ręki nie dam sobie uciąć ale Clepardia może zdobyła coś lokalnego :)[/quote]
dwa razy pod rząd halowe mistrzostwo Krakowa juniorów. pozdrawiam
[quote]#post1716249 [quote]#post1715373 Ręki nie dam sobie uciąć ale Clepardia może zdobyła coś lokalnego :)[/quote]
dwa razy pod rząd halowe mistrzostwo Krakowa juniorów. pozdrawiam[/quote]
Firma!
20 lat temu chodziłem tam na hale. Klubowy był za każdym jednym razem tak pijany, że zostawialiśmy mu hajs za granie na stole gdzie przybijal gwoździa.
Graliśmy w poniedziałki 😎
Luka kurwa na siłę chcesz żeby cię wyjebali kosztem wyników drużyny? Kolejny mecz bez napastnika? Na chuj ten czarny jest w drużynie skoro go nie wystawiasz (chodzi o batona). Chłopie oddajesz mecz przed jego rozpoczęciem kolejny raz…
Kurwa oczy krwawią od gry !!!
Kończ waść , wstydu oszczędź .
Rozwiązania w tytule wątku odnoszą się do rozwiązania kontraktu?
Na co czekasz z tym Batumem kurwa jego mac !?
Nie krzycz na naszego supertrenera
przerwa ne repre, teraz, Elsner idz juz stąd
I chuj bombki strzelił, murzyn zepsuł na spółkę z ajdinem cały misterny plan.
Batum jest cienki jak bibuła, więc nie krzyczcie, bo trener widzi go na co dzień i wie co robi, a fakt że nie wychodzi mu wielu to fakt🙂
Z najlepszej drużyny w rzutach rożnych w poprzednik sezonie staliśmy się najgorszą w obecnym
Wygraliśmy, ale ten mecz byl·l tragiczny.
Kłótnie między pilkarzani, formacje graja słabo.
Madejski nawet nie umie wybić piłki, tzn. Umie ale oddaje ja za darmo.
Trenerze, co się stało z tą drużyną?
Nie marudzić. Przerwaliśmy tragiczną passę, teraz zobaczymy co będzie w Zabrzu jak z nich zeszło ciśnienie. Mecz był faktycznie tragiczny, jedyne uczucie jakie mam po tym meczu to ulga.
Natomiast na pewno im się chciało i stąd nerwowo między piłkarzami. Jedyny piłkarz który sprawiał wrażenie, że mu nie zależy to Sutalo, strasznie mnie dziś irytował niechlujstwem i nonszalancją, ława mu się przyda.
Broniłem Eslnera mocno, ale powoli zaczynam się przestawiać w drugą stronę. Nie daje trener za dużo swoimi wyborami składu, pewnych rzeczy musimy oczywiście do trenera np. żeby ustabilizował skład.
Natomiast nasi kopacze często nie mogą się dogadać na boisku, niedokładnośći było sporo.
Wygraliśmy zaangażowaniem, takim z papieru, ale to z kolei może paradoksalnie iść w dobrą stronę.
Akurat dziś rozumiem trenera. Po 3 porażkach z rzędu, kiedy sami sobie bramki strzelaliśmy, dziś chciał zrobić reset obrony i za wszelką cenę nie stracić bramki. Wyglądało fatalnie, ale udało się.
[quote]#post1716770 ... Sutalo, strasznie mnie dziś irytował niechlujstwem i nonszalancją, ława mu się przyda....[/quote]
I dobrze, Dominik Piła spokojnie czeka i się doczeka. Jemu akurat zależy, gra zawsze z pełnym zaangażowaniem.
A ja zaczynam rozumieć Lukę. Nie ma w formacji ataku absolutnie nikogo. Bogacz dawał nadzieję, ale stało się jak się stało. Kallman był typem napastnika, który potrafił ściągnąć uwagę dwóch obrońców. Robił przestrzenie dla innych, wygrywał fizycznie z innymi zawodnikami. A teraz? Kto potrafi zrobić przewagę z przodu? W ataku z braku laku wyszedł Praszelik jprdl. Gramy bez jednej formacji i to nie jest wina trenera.
Trzeba również powiedzieć, że Elsner tym zwycięstwem kupił sobie więcej czasu, a może i sezon.
Mimo wszystko wciąż trzymam kciuki za ten "projekt" który prowadzi w pojedynkę trener, właśnie trener bo nie ma w klubie instytucji dyrektora sportowego, nie wspominając o prezesie.
Trzymaj się Luka!
- Edytowany
Wiem, że to tak gadanie i to gdy Oscy czy inni podczas dopingu budują pozytywne relacje z trenerem jak wczoraj nie ma żadnego wpływu na opinie tu na forum ale zastanawiające jest to jak to środowisko walczy ze sobą od ściany do ściany.
Na mecz Elsner dobry, jesteśmy w tym razem, dziękujemy i klask klask a wchodzisz na forum a tam " ostatni dzwonek na zmianę tego dyletanta". Potem wygrywa jeden mecz dość szczęśliwie i już jest projektem może na kolejny sezon.
Ciężko ogarnąć oczekiwania Narodu Wybranego :)
- Edytowany
Nie mam już żadnych poważniejszych oczekiwań w tym sezonie. Poza jednym - utrzymanie. Gdy wyniki Elsnera do tego celu się zbliżają, nie mam zastrzeżeń. Na sam styl gry nie chcę marudzić. Gdyby jednak szło w drugą stronę, to trzeba by ratować ligę bez sentymentów. Wiadomo, że sezon jest specyficzny i można się sturlać ze sporą liczbą punktów, ale poszło wczoraj w dobrą stronę. To mi teraz wystarczy.
Powiem szczerze jak na takie CV i takie pieniądze, spodziewałem się czegoś więcej, nie mam nic przeciwko trenerowi ale jakoś mnie nie przekonuje i nie trafia do mnie argumentacja że mu zabrali zawodników, że nie ma kim grać, że jest kryzys w klubie i inne tego typu pierdoły, dobry trener powinien sobie z tym poradzić, a nie wygłaszac piękne mowy na konferencjach a na boisku dupa że się tego nie da oglądać. Są trenerzy którzy mają gorzej i potrafią sobie poradzić z kryzysem, który ewidentnie występuje w naszej drużynie.
I uważam że skład mamy średni jak na naszą ligę, a gramy prawie najgorzej w tej lidze, czasami nie da się na to patrzeć, nie wiem z czego to wynika, ale myślę że trener jakiś wpływ na to ma
[quote]#post1716896
Na mecz Elsner dobry, jesteśmy w tym razem, dziękujemy i klask klask a wchodzisz na forum a tam " ostatni dzwonek na zmianę tego dyletanta". Potem wygrywa jeden mecz dość szczęśliwie i już jest projektem może na kolejny sezon.
[/quote]
No tak jest, ale można wytykać komuś błędy czy pisać, że w pewnych sprawach nie dowozi tematu, a jednocześnie mieć wiarę i cały czas wspierać.
Każdy z nas to widzi i powtarza, mamy trenera defensywnego który to ewidentnie potrafi ustawić, a że nie jest wirtuozem, a raczej gościem którego praca jest jednowymiarowa, to w taki a nie inny sposób walczymy na boisku.
Nie można też zapominać o charakterze pracy w tym sezonie który do łatwych nie należy, z wielu powodów które mają miejsce w Naszym klubie, jak i również ze względu na szalony sezon i sytuację w tabeli gdzie każdy gra o wszystko.
Dla mnie temat jest prosty, Elsner musi dokączyć sezon, nie ma już tutaj za bardzo innej drogi. Później przyjdzie decyzja, ale do tej decyzji trzeba wspierać bo walczymy w tym wszyscy razem.
Oczy bolą, mózg się lasuje po takim widowisku jak wczoraj!
Cudze chwalicie, swego nieznacie - pierwszy lepszy młody trener byłby dużo, duzo tańszy i zrobiłby przynajmniej podobną robotę.
Ta drużyna kompletnie się nie rozwija.
Co w chcecie od tego Trenera ?
Sprzedali mu najlepszego napastnika,sprzedali mu Kapitana drużyny,Kakabadze kontuzja,do tego wyjebali w chamski sposób Prezesa,w Klubie Bajzel totalny na wielu płaszczyznach,zero kontaktu z Właścicielem itd.
- Edytowany
[quote]#post1716910 Co w chcecie od tego Trenera ?
Sprzedali mu najlepszego napastnika,sprzedali mu Kapitana drużyny,Kakabadze kontuzja,do tego wyjebali w chamski sposób Prezesa,w Klubie Bajzel totalny na wielu płaszczyznach,zero kontaktu z Właścicielem itd.[/quote]
Myślę że trener Lechii G. miał o.wiele ciężej, a.zrobil.druzyne.
Zwalanie na zawirowania we władzaxh klubu gdy kasa jest wypłacana to tylko slabe alibi.
Najgorszy dla mnie zarzut do Trenera Elsnera, że przy nim drużyna się nie rozwija, no ja obecnie nie widzę postępów, a raczej się zwija.
SFG dalej katastrofa po tylu miesiącach treningów, a pierwszy celny strzał w meczu oddaliśmy dopiero w 60 minucie!
Zgadzam się, że tłumaczenia sytuacją w klubie są zawsze słabe. Trener może swoje myśleć, ale nie musi o tym mówić publicznie. Tak nawiasem, widziałem wczoraj Sansa, gdy schodził wzdłuż linii. Roześmiany, zadowolony, macha, zatrzymuje się, rozmawia z kimś z trybun, podpisuje. Nie wyglądał na kogoś, komu wszystko w klubie wali się na głowę i jeszcze nie płacą. Takimi chciałbym wszystkich tam widzieć.
[quote]#post1716917
Myślę że trener Lechii G. miał o.wiele ciężej, a.zrobil.druzyne.
[/quote]
Pomyśl, że tam już była drużyna, wszedł tylko trener, to zupełnie inna sytuacja.
W okresie przygotowawczym trener miał do dyspozycji co najmniej 19 zawodników, którzy grali jesienią, więc miał kogo trenować . Kilku odeszło, kilku przyszło jak w każdym innym klubie EK . To dla mnie nie jest tłumaczenie .
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)