Bawi mnie pisanie o zmianie trenera , dajmy mu popracować 2-3 lata przy stabilnym składzie i wtedy można oceniać a nie po pół roku gdzie już sprzedaż niektórych i kontuzje wywróciły skład do góry nogami , jedyny kamyczek do ogródka że daje grać tabiszowi ,który pokazał że nie jest gotowy na ese . Pierwsze co trzeba zmienić to transfery na czas a nie na 3 kolejkę w lidze bo 2 rok jest popełniany ten błąd i dochodzący zawodnicy pokazują coś dopiero w ostatnich kolejkach i następnym sezonie .
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Oczywiście, że za wczas na rozliczanie trenera, natomiast pewne objawy są niepokojące, nie widać postępów w grze drużyny, SFG gry leżą i kwiczą, mimo już dwóch okresów przygotowawczych i obozów z jego udziałem. Niektórzy zawodnicy nie robią postępów, nawet jakby sie cofali z formą nawet w porównaniu do poprzedniej rundy np. Klich, Amir, Hasic, czy nawet Wójcik.
Nie widać planu B, jak nie idzie, a rywale już nas rozszyfrowali.
@paulo#40378
Nieśmiało chciałbym zauważyć, że z Piastem obie nasze bramki padły po SFG. Wcześniej też stwarzaliśmy zagrożenie, ale zawodziła skuteczność.
[quote]#post1714424 Oczywiście, że za wczas na rozliczanie trenera, natomiast pewne objawy są niepokojące, nie widać postępów w grze drużyny, SFG gry leżą i kwiczą, mimo już dwóch okresów przygotowawczych i obozów z jego udziałem. Niektórzy zawodnicy nie robią postępów, nawet jakby sie cofali z formą nawet w porównaniu do poprzedniej rundy np. Klich, Amir, Hasic, czy nawet Wójcik.
[/quote]
Generalnie to śmiało można się z Tobą zgodzić, ale SFG są ok, zresztą kolega wyżej o tym przypomniał.
Elsner faktycznie nie buduje piłkarzy, na początku uważałem inaczej ale teraz jest jak jest, a niestety jest słabo.
Nie podoba mi się na przykład Al-Ammari, nie wiem jak to wygląda w przeróżnych statystyk (może w wolnym czasie to sprawdzę) ale no przepraszam dupa z niego jest a nie defensywny pomocnik. Ogólnie jestem zawiedziony funkcjonowaniem naszego środka pola. Jakie ma liczby w sezonie Mati? no trochę słabo.
Luka Elsner ma wiele do poprawy i musi działać szybko. Taki urok tej roboty.
trener 1 drużyny ma dostać ukształtowanych piłkarzy on nie jest od tego żeby ich uczyć elementarnych zasad , może ich ustawić taktycznie , ale nie będzie im mówić jak mają przyjąć podać , Czy nie widać progresu ? też bym tego nie powiedział bo w obronie wyglądamy dobrze ostatni mecz to 2 błędy tabisza i po tych błędach 2 bramki , ale to jest to co pisałem nie raz nie umie bronić i na teraz 3 liga to maks . Ogólnie Luka nie trafia ze zmianami bo ostania zmiana na plus to był Jeruzalem gdzie po wejściu w powietrzu wygrywał wszystko . Reszta to zazwyczaj osłabienie pierwszej 11 . Dlatego ważne jest żeby kadra była dopięta przed sezonem bo nie trzeba potem połowy rundy zgrywać zespołu . Haisic i zniżka formy to raczej pokłosie kontuzji niż złych treningów .
- Edytowany
Polska liga ... i jej kopacze.. gosc doznal kontuzji w grudniu dzis jest marzec gra juz w ktoryms meczu z rzedu a on dalej musi dojsc do siebie po kontuzji..
Ludzie czy wy serio dalej tlumaczycie chujnie Hasicia kontuzja bo chyba nie wierze w to co czytam ?
Zapomnial jak sie w pilke gra przez 2 miesiace ? krzywo biega ?
Moze poprotu gra na swoim poziomie a te kilka spotkan z poczatku sezonu to byl top jego zyciowej formy ?
- Edytowany
Nie ma się co czarować: na ten moment nie stanowimy zagrożenia z stałych fragmentów, nie ma też strzałów z dystansu. Nie tylko skutecznych, po prostu nie ma. A to już obciąża trenera.
[b]Edycja z 08.03.2026 o godz. 10:39 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1714435 ... Nieśmiało chciałbym zauważyć, że z Piastem obie nasze bramki padły po SFG. Wcześniej też stwarzaliśmy zagrożenie, ale zawodziła skuteczność....[/quote]
Zagrożenie już jest po prostu, jak 11 gości wbiega na boisko. Liczą się realne sytuacje bramkowe. Owszem, doceniam bramki strzelone z Piastem, ale zawaliliśmy obronę, tam po prostu wyszedł na wierzch lepszy pomyślunek trenera Piasta, dobrze opracowane ofensywne wrzuty z autu (Dziczek) i zostawienie wypoczętych fighterów na końcówkę. Przypomnę, że mamy w sztabie iluś tam 'analityków' - no po prostu wstyd.
Polecam niedawny wywiad Borek - Peszko - Klich przeprowadzony na naszym stadionie.
Padło tam pytanie o warsztat Elsnera i odpowiedź Mateusza była wymijająca, ale bardzo dużo da się wyczytać między wierszami. Nie przytoczę słów dokładnie, ale mówił że trener jest dobry, tylko musi rzeźbić w tym co ma.
Dla mnie sprawa jest w miarę prosta, dopóki wizje trenera i zarządu były spójne, dopóty graliśmy naprawdę dobry sezon.
A potem nastała wojna gabinetowa i znów odbicie w rzeczywistości znalazło słynne powiedzenie, że ryba psuje się od głowy. Ci którzy zarządzają tym klubem w poważaniu mają teraz wynik sportowy. Dlatego ja jestem w tym obozie tęskniących za MD.
Czuć że w tamtych czasach (nie tak dawno temu…) była synergia w całym klubie
@niegramotnyj#21907
Przypomnę jeszcze słupek Traore, minimalnie niecelna główkę i sprytnie rozegrany róg, po którym chyba Al-Amari strzelał na bramkę w poprzednim meczu. To wszystko były SFG.
Tak, wiem, że najważniejsze jest to co w sieci, ale po uwadze trenera (chyba po meczu z Termaliką), że stwarzamy zagrożenie tylko jeszcze nie kończymy bramką specjalnie się przyglądam SFG i potwierdzam, że w każdym meczu po SFG mamy 1-3 realne szanse na bramkę. Można opracować super warianty, jednak na końcu są wykonawcy.
- Edytowany
W dzisiejszym futbolu gdy można przeprowadzać aż 5 zmian dużo więcej zależy od trenera niż dawniej. Jeśli trener potrafi wprowadzić we właściwym momencie odpowiednich zmienników to bardzo wiele może zmienić na korzyść albo na niekorzyść drużyny.
Niestety nieumiejętność dokonywania właściwych zmian to największa wada Elsnera. Z Piastem w decydującej fazie meczu wprowadził juniora Tabisza, który nic nie pomagał drużynie (przynajmniej w neutralizowaniu akcji ofensywnych Piasta) przez to Cracovia grała w dziesiątkę.
W meczach kiedy trzeba było grać ofensywnie Elsner wprowadzał obrońców i odwrotnie kiedy trzeba było bronić wyniku delegował graczy ofensywnych.
Elsner nie ma "nosa" do zmian i przez to tracimy wiele punktów.
Poza tym jest to trener który nie potrafi grać na dwóch napastników, zmienić taktykę. Jest strasznie schematyczny.
Brak nosa, to jedno, ale brak jaj to drugie.
Do wyjebania,najlepiej do Chin albo na Wegry,niech tam uczy sie kolejnego jezyka,moze kiedys zostanie tlumaczem,bo do trenerki sie nie nadaje.
Po wywaleniu Kroczka byłem pewien, że musi być lepiej.
Jak widać - nie musi,
Kurwa mać, jak można zagrać takim składem z najsłabszą drużyną od lat, Nie ma na to usprawiedliwienia, żegnamy
Sądzę, że Kroczek może nie był by lepszy ale na pewno tańszy .
Plan na mecz i odrabianie wyniku dzisiaj dosyć proste: 5 środkowych obrońców na boisku i środkowy pomocnik w ataku.
Nie wiem co jest grane, ale po każdym meczu od dłuższego czasu jedyne co mi przychodzi na myśl to pytanie "CO AUTOR MIAŁ NA MYŚLI".
Nie do końca czaję co tu się dzieje i jaki jest plan, nie dostałeś zabawek takich jakie byś chciał trenerze to już wiemy ale kurde no drużyna wygląda tak kiepsko że to zespołu nie przypomina nawet.
Zupełnie straciłem zaufanie do trenera, ale to mało ważne. Ważne jest to, że chyba drużyna też straciła zaufanie do jego pomysłów. Fajna fryzura i talent do języków nie czynią przeciętnego trenera fachowcem. O jego jakości świadcY forma drużyny.
Jak dla mnie może już odejść..
Czy leci z nami pilot?
a Ja bym zatrudnił Probierza ..
Greenkeeperów mamy dobrych .
Za tydzień mecz ostatniej szansy dla tego magika.
[quote]#post1714766 a Ja bym zatrudnił Probierza ..[/quote]
Patrząc na to, że siedział dziś na trybunach, to może on też miał taką myśl 😂
Klepiemy, klepiemy.
Witamy późnego Stawowego.
Dla mnie olbrzymie rozczarwowanie.
Kilka oczywistych wniosków po cwks. Trenera lepiej oceniać po:
[list]
[item] ilości punktów na mecz (ma to ma wpływ) a nie miejscu w tabeli. Elsner punktuje przeciętnie. Miejsce w tabeli do tej pory było bardzo mylące. [/item]
[item] Taktyce na mecz - gramy Sans'em na 9 z Piastem a na cwks wychodzi Zahi. Nie lepiej odwrotnie? [/item]
[item] Zmianami można dużo zrobić (jest ich 5 - pół drużyny z pola). Dużo dobrego albo dużo złego. U nas szybko schodzi Al Amari - jeden z najlepszych w pierwszej połowie a Praszelik gra cały mecz [/item]
[/list]
Generalnie w tej drużynie prawie nic się nie zgadza. Jest Madejski, Wójcik i ewentualnie reszya stoperów + Al Amari a reszta od pół roku nie dojeżdża.
Dryń, dryń, dryń.
- Tak. Słucham.
- Panie Kroczek. Jest taka głupia sprawa...
Tak to jest grać przestarzałe " na zero z tyłu a z przodu coś wpadnie " które degraduję się do " na zero z tyłu ale z przodu nie wpada " a ostatecznie dochodzi do " na zero z przodu a z tyłu coś wpadnie " - na tym etapie jesteśmy właśnie teraz i obawiam się że ciężko nam będzie zareagować jak dół tabeli zacznie mocno punktować - może czas przestać budować klockowatą kadrę i brać defensywnych trenerów. W ostatnich 16 meczach zdobyliśmy 16 punktów i razem z Brukbet-em jesteśmy najgorsi w lidze - wygraliśmy 3 mecze ( najmniej w lidze ) - zdobyliśmy 13 bramek ( najmniej w lidze ) - najmniej w lidze oddajemy strzałów celnych - najmniej w lidze kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika - najgorsze rzuty rożne
Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.
Po tym meczu w Warszawie nasuwają się dwa wnioski.
1 wniosek - Legia dalej jest słaba, w kryzysie...ale grając słabo można wygrać z Cracovią...
2 wniosek - Cracovia dalej fatalna, dlatego na ostatnie 13 meczy wygraliśmy aż 1 raz...
[quote]#post1714856 Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.[/quote]
Ojrzyńskiemu za bardzo nie przeszkadza że wzięli mu najlepszego strzelca na kilka dni przed ligą
[quote]#post1714862 [quote]#post1714856 Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.[/quote]
Ojrzyńskiemu za bardzo nie przeszkadza że wzięli mu najlepszego strzelca na kilka dni przed ligą[/quote]
Zgadza się, ale jak spojrzymy głębiej to jeden klub ma spójną drużynę, a drugi zbieranine piłkarzy. Drużynę ma Zagłębie, a My... no właśnie.
Spójrzcie jak Zagłębie korzysta z wychowanków, tam jest pomysł i realizacja, do tego dwóch/trzech starszych wyjadaczy jak Dąbrowski.
Natomiast co można powiedzieć o najstarszym polskim klubie, który ma w tym roku piękny jubileusz, no co? kilku nawet ciekawych chłopaków jest, zgadza się, ale razem nie tworzą kolektywu.
Betony dla przykładu mają wielu piłkarzy w składzie którzy grają w tym klubie przynajmniej trzy sezony. To popatrzcie jak to wygląda w zbieraninie Elsnera.
Jak zawodnicy się dobrze znają parę lat wówczas w trudnych momentach nie potrzebują trenera, bo sami potrafią się zmotywować. Takie rzeczy mają znaczenie.
Elsner potrafi w defensywę, dzisiaj był indywidualny błąd i finalnie porażka. We Francji w Ligue 2 miał najlepszą obronę w lidze.
Jednak elastyczności jest jak na lekarstwo, jakby brakowało pomysłów, niby coś próbujemy, ale z marnym skutkiem. To się po prostu źle ogląda.
Zegar Luki Elsnera zaczyna odliczać.
Powtórzę to, o czym pisałem przedwczoraj, nawet w porównaniu do jesieni drużyna gra dużo słabiej, zawodnicy zamiast się rozwijać zwijają się z formą, SFG leżą i kwiczą - te wolne w kilku ostatnich meczach wołają o pomstę do nieba, wczoraj rzuty rożne również.
Luka miał całe dwa okresy przygotowawcze i dwa obozy aby coś z tym zrobić, zatrudniono dodatkowych analityków i "specjalistów" od tego, a efekty zerowe. Nie widać taktyki i planu B na mecze, kilkunastu zawodników też mu ściągnięto do drużyny.
Przykro mi to pisac, ale dla mnie mecz z Plockiem jest nie tylko walka o trzy punkty. Ale w moim mniemaniu tez o posade trenera. Na ostatnie pięć rozegranych spotkań. Zdobylismy raptem 3 punkty !!!! Jesli tak mamy punktowac, to przy takiej sredniej zdobedziemy ich jeszcze 6 do konca sezonu. I na koniec okaze sie, ze 39 pkt. nie da nam utrzymania w lidze. Poniewaz w tym sezonie zanosi sie, ze trzeba zdobyc minimum 40pkt. A moze sie okazac, ze i wiecej. I jaki zarzad mamy czy nie mamy, to nie ma wyjscia i musza myslec na wczoraj jak w pierwszej kolejnosci uratowac lige. A nie piprzyc o grze w pucharach.
Po mojemu 43 punkty do utrzymania, a 47 do pucharów z 5. miejsca (jeśli będzie pucharowe).
To brakuje nam 10pkt i jesli nie nastapi jakis wstrząs. To lecimy do I ligi.
Dlatego w sobotę naprawdę trzeba spiąć poślady, walczyć w obronie, nikomu nie pamiętać złego i coś z przodu wturlać. Chcę znowu nie grać o nic.
@Jeden9Zero6#42513 Az tak zle nie jest, ze nie gramy o nic :)
Cel jest jasny, walczymy o utrzymanie ! I nic wiecej :)
Bez względu na wynik, trener powinien odejść po zakończeniu sezonu, ja nie widzę drużyny to jest jakaś zbieranina która nie ma ambicji, nie widzę agresji walki, brak kapitana z prawdziwego zdarzenia itp
Mecz z legią dla mnie przepełnił czarę goryczy, nie chodzi o porażkę, bo mecz można przegrać, ale jak ktoś oglądał mecz to było widać co nasza drużyna prezentuje. Papszun odrobił lekcję, zagrał tak jak on potrafi, przypadkowa bramka i później wycofanie się do obrony i niech sobie Cracovia atakuje, a wiadomo że my nie rozegrać ataku pozycyjnego, grał na czas i na nas to wystarczyło
Trochę ale rozpisałem, ale po wczorajszym meczu, taką mam traumę, że nie wiem czy mi to szybko przejdzie, ja wiem że następny mecz itp, ale w tym sezonie tylko walka o utrzymanie
Niepokojące są decyzje kadrowe trenera. Tak jakby nie miał jasnego planu tylko próbuje. W meczu z Piastem dużo czasu do gry dostał tabiś nie wiadomo z jakiego powodu. Z Piastem parę minut zagrał Praszelik, żeby na mecz z cwelka zagrać cały mecz. Al-Amari był dotąd podstawowym wyborem i kluczowym zawodnikiem a z Piastem dość wcześnie zmieniony na znowu mało wykorzystywanego Selana. Kaveh raz gra 5 minut raz gra większość meczu. Domingez miał być do gry a narazie nie daje nic. Minchev to w ogóle zapomniał chyba jak się gra a już całkiem nieźle wyglądał. Kameri to mimo tej bramki z Piastem coraz bardziej jestem przekonany, że się nie nadaje.
Dziwnie to wszystko wygląda a najgorsze, że na górze jest bałagan i nie ma kto tego wszystkiego ogarnąć.
Dlaczego ten patałach jeszcze nie został zwolniony? Po wczorajszym meczu należało go od razu zwolnić dyscyplinarnie i grać o utrzymanie, a tak gramy o nic.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)