Nie rozumiem jak z takimi pizdami my tracimy punkty.. dalej wykończenie szwankuje .. czekam na napastnika..
-
-
Radomiak Radom 2 - 1 Cracovia, sobota 29 sierpnia 2026, 12:15
Przynajmniej są emocje w naszych meczach. Już za jednego Płatka było podobnie
Co tu gadać przewaliliśmy mecz gdzie nasza wygrana 3a 4a golami byłaby zupełnie zrozumiała. NIE STRZELAMY TAKICH POZYCJI ŻE @€€%€ /€÷. Sami nowi dzis po jednej setce zbabrali .Ale druzyna naprawdę dobrze gra.
- Edytowany
Na treningu mają do dyspozycji słabych bramkarzy więc im pewnie bramki wchodzą, i jest zdziwko dlaczego takie pudła na meczu. No lepsi bramkarze są widać u przeciwników
Szkoda tego meczu, bo moim zdaniem wynik jest gorszy niż sama gra. Były sytuacje, były momenty naprawdę dobrej piłki, ale znowu zabrakło skuteczności. Takich meczów po prostu nie można oddawać, szczególnie po objęciu prowadzenia.
Nie zrzucałbym wszystkiego na sędziego, przede wszystkim sami musimy wykorzystywać swoje okazje. Mimo porażki nadal widzę sporo pozytywów w grze zespołu Grzelaka. Teraz ważna będzie reakcja drużyny w następnym meczu. Forza Pasy!!
Minęło 3,5h i dopiero teraz na chłodno cholernie szkoda bo chłopaki naprawdę chcieli. No nic walczymy dalej.
Najgorsze jest to że na wyjeździe kolejny bodajże jest Płock gdzie też ma problemów masę a znając życie...
Ktoś napisze, że Cracovia miała przewagę i grała dobrze, ale może dlatego miała przewagę, że Radomiak to jeden z najsłabszych zespołów.
Dlatego więc gra wyglądała obiecująco. A co będzie jak trafimy na silniejszy zespół od Radomiaka i wtedy tych sytuacji będzie trzy razy mniej.
Nie ma się więc co podniecać, że mieliśmy przewagę nad słabym Radomiakiem. Niestety przegraliśmy i pomimo sytuacji nie wykorzystaliśmy szansy. Następne mecze będą z silniejszymi rywalami a Cracovia nadal nie umie strzelać.
Graliśmy dotychczas z: mistrzem Polski (no i topowa drużyna w Polsce ogólnie), mocną jak dotąd Pogonią, groźnym mimo wszystko Wrocławiem, z beznadziejnym w lidze (ale ogólnie jednak całkiem groźnym zawsze) Rakowem, szastającą kasą Wieczystą, no i teraz z Radomiakiem.
Mamy jedno z najwyższych xG w lidze, statystycznie powinniśmy mieć praktycznie 11 bramek. Oddajemy prawie najwięcej strzałów w całej lidze (wiem, że mecze są rozgrywane w różnych ilościach jak dotąd, ale i tak jesteśmy mocni). Więc nie @farciarz2#4758, to nie kwestia, że graliśmy ze słabym Radomiakiem. Za Grzelaka sukcesywnie idziemy do przodu. Brakuje tylko i aż spokoju przy wykończeniu. Jestem pewien, że będzie w tym aspekcie coraz lepiej. Tracimy punkty przez głupie błędy. Baumgartner wraca, może da spokój w duecie z Traore, bo Henriksson niestety jest bardzo przeciętny w tym sezonie.
Przegraliśmy bo jesteśmy nieskuteczni- xG mieliśmy chyba 2… ale zamiast w sieci to z kolejnego bramkarza robimy bohatera-miał też duzo farta.
Stracone bramki to głupia strata Heńka a potem rykoszet i przypadkowy karny.
Sędzia też nam przeszkadzał-wszystko na korzyść randomiaka.
Prosty przykład gdzie w końcówce przeszkodził naszemu zawodnikowi dojść do piłki-stał na jego drodze i puścił grę- taka sama sytuacja była właśnie w meczu aptekarzy i tam gra przerwana i rzut sędziowski-niby drobnostki ale ile razy takimi drobnostkami wybijał nas z rytmu? Oczywiście nie celowo ale to po prostu kawał słabego chuja i wystarczyłoby żeby nam nie przeszkadzał.
jak chcecie zarobić za tydzień to sobie postawcie powyżej 2.5 gola widzewa, zbieranina grająca bez ładu i składu w tym radomiaku, tracąca piłki w środku boiska (3-4 razy sędzia im dupe uratował) albo podająca do Cracovii na własnej połowie (też im sędzia dupe uratował kiedy pomylił bark z ręką). Niewierze jak taki mecz można było przegrać
Trzeba również zwrócić uwagę że nie ma kurwa meczu żeby nas te huje sędziowie nie przekręcili..
To nie jest normalne..ja wiem ze w pzpn nas nie trawią ale bez jaj..
Brak srodka pola u nas w II polowie. Mati i Al Amari oddychali dzsiaj rekawami. Nie mamy solidnego defensywnego pomocnika. Hasic dzis stal jak slup.
Skuteczności, tylko tego brakuje.
I DP bo jednak za dużo akcji miał Randomiak przez dziurę w środku pola u nas
Oglądałem mecz do stanu 2-1 a pozostałą część meczu musiałem odpuścić.... Jak patrzę na statystyki to nie wierzę.... To jest niewiarykurwagodne żeby przewaga w strzałach i posiadaniu piłki była na korzyść Radomiaka. Z tego wynika, że w tej drugiej połowie nasi piłkarze leżeli na boisku.... Masakra!!!
Od jakiegoś czasu Cracovia dokarmia Radomiaka. Jeśli za parę miesięcy znów się utrzymają, to bądźmy konsekwentni i nie wyrażajmy przesadnego zdziwienia.
No i wróciliśmy do normalności czyli do walki o utrzymanie bo widać że ta drużyna nie JAJ żeby grać o "COŚ"
Trener też nie ORZEŁ
Za czasów Comarchu niestety Cracovia przeważnie walczyła o środek tabeli albo o utrzymanie.
Jednak zdarzyły się 4 lub 5 sezonów w których udane były rundy jesienne (bo wiosenne w sposób świadomy chyba odpuszczano).
Na przykład sezon 2015/16 (ale tylko runda jesienna m.in. 5-2 z Lechem, 4-1 z Pogonią, 4-1 ze Śląskiem) kiedy Cracovia strzelała dużo bramek bo strzelali z dystansu piłkarze środka pola jak Budziński, Cetnarski czy skrzydłowy Rakels, a świetnie głową grał defensywny pomocnik Covilo.
[b]Porównajmy sobie środek pola obecny: Al Ammari (nie umie strzelać lub unika strzelania), Kameri nie umie strzelać z dystansu, bardzo rzadko strzela Klich i nie ma w nim gracza grającego głową, z tamtymi czasami mistrz główek Covilo i świetnie strzelający z dystansu Budziński i Cetnarski oraz snajper Rakels i mamy odpowiedź dlaczego Cracovia przegrywa.[/b]
Niestety Otar nie dowozi, ani dośrodkowania, strzału, pojedynkow 1 na 1 też nie wygrywa. Cień dawnego kapitana.
Z takiego meczu nie wyciągnąć nawet punktu to jest tragedia
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)