Nie da się wygrać meczu na stojąco,raczej..Naszym chyba wiatr od morza pozatykał płuca bo przebiegli osiem kilometrów mniej,niż Arka.Rozumiem,że Gdynia to kurort w którym nie chce się myśleć o robocie,ale choćby z szacunku dla tych co jadą dwanaście godzin za drużyną ,można było trochę polatać.
-
-
Arka Gdynia 2 - 1 Cracovia, sobota 4 października 2025, 20:15
Ankieta: Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?
Ankieta jest publiczna. Każdy może zobaczyć głosujących.
0 głosów
0 głosów
0 głosów
3 głosów
2 głosów
0 głosów
3 głosów
0 głosów
2 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
Arka zjadła naszych tym, czym to my mieliśmy jeść przeciwnika, czyli intensywnością. Do tego wszyscy znają już taktykę na naszą drużynę.
U nas poza Filipem nie miał kto doskoczyć do pressingu, zwłaszcza jak brakowało Mincheva. Aleksić pressing to widział chyba w telewizji.
Trzeba się modlić aby Hasić i Charpentier szybko się rozegrali i wtedy Elsner będzie miał opcje do ataku pozycyjnego i rozbijania takich przeciwników.
Choć to nie pomoże jak nasi będą grać na pół gwizdka jak przez większość tego meczu.
Piła w obronie to dramat, tyle że więcej daje w ofensywie niż Sutalo. Nie zdziwię się jak na Rakowa odkurzony zostanie Jugas albo Perkovic wróci do trójki z tyłu.
[quote]#post1695823 Nie da się wygrać meczu na stojąco,raczej..Naszym chyba wiatr od morza pozatykał płuca bo przebiegli osiem kilometrów mniej,niż Arka.Rozumiem,że Gdynia to kurort w którym nie chce się myśleć o robocie,ale choćby z szacunku dla tych co jadą dwanaście godzin za drużyną ,można było trochę polatać.[/quote]
Raczej zaszkodxil przelot samolotem. Chyba nigdy nie zdobyliśmy nawet punktu na wybrzeżu, gdy zespół leciał samolotem .
Pokasowałem wpisy o Arce bo niektórym się styki zgrzały. Banów nie ma aczkolwiek kusiło, zastanówcie się bo wejście w temat i obrażać kogoś tylko za to, że wygrał to nie emocje tylko choroba. Można w emocjach krzyknąć ale wejść i napisać to już nie emocje.
Mecz jak to z drużynami o mniejszych umiejętnościach piłkarskich.
Chce się być czołowym zespołem w kraju trzeba się nauczyć tak grać bo połowa słabszych tak na faworytów wychodzi. Potem się śmieją jacy to oni słabi.
8 km przebiegnięte więcej przez Arkę to przepaść, a bodaj tyle zobaczyłem na pomeczowej grafice, tak jakby grali o 1 zawodnika więcej. Braku zaangażowania kibic nigdy nie wybaczy.
To też ale Cracovia miała dość spore posiadanie piłki to Arka musiała więcej biegać by nadrabiać. Trzeba byłoby pewnie bardziej szczegółowo sprawdzić przy zaawansowanych danych.
Nie oglądałem statystyk Po meczu, ale jak się tutaj dowiedziałem, że przebiegli 8km mniej to mnie szlag chce trafić. Wygląda na to, że panienki są przemęczone. Teraz zrozumiałem słowa trenera z konfy przed meczem, że w przerwie na reprę da im wolne. To jest dramat, jeśli oni są tak słabi kondycyjnie! Albo trener przesadza z obciążeniami na treningach. Ale jak we Francji trenował murzynów to mu się trudno na białych przestawić.
[quote]#post1695826 Arka zjadła naszych tym, czym to my mieliśmy jeść przeciwnika, czyli intensywnością. Do tego wszyscy znają już taktykę na naszą drużynę.
U nas poza Filipem nie miał kto doskoczyć do pressingu, zwłaszcza jak brakowało Mincheva. Aleksić pressing to widział chyba w telewizji.
Trzeba się modlić aby Hasić i Charpentier szybko się rozegrali i wtedy Elsner będzie miał opcje do ataku pozycyjnego i rozbijania takich przeciwników.
Choć to nie pomoże jak nasi będą grać na pół gwizdka jak przez większość tego meczu.[/quote]
To jest clue sprawy filmiki z Filipem wjeżdżają jak pierwsze na każdej analizie przeciwnika. Musimy zacząć alternatywy w ataku ... I stałe fragmenty!
[quote]#post1695842 To też ale Cracovia miała dość spore posiadanie piłki to Arka musiała więcej biegać by nadrabiać. Trzeba byłoby pewnie bardziej szczegółowo sprawdzić przy zaawansowanych danych.[/quote]
To też, ale jednak 8 km to przepaść i nie wytłumaczysz tego tylko posiadaniem piłki. O ile pamiętam było 112 - 104, w tym około 5 km różnicy już po 1 połowie.
Jeszcze odnośnie bramek. Przy 1 z boku boiska był 1 nasz i 2 zawodników Arki. Ktoś tam nie dobiegł. Przy 2 to chyba Kameri jak junior stracił piłkę, a później, ale to zobaczyłem dopiero w skrócie, Sutalo próbował faulować daleko od bramki, tylko że robił to tak mało zdecydowanie, że gość mu uciekł...
Gospodarze nie przegrali 18 z 20 ostatnich spotkań Arki z Cracovią.
No to już wiadomo, dlaczego wczoraj taką pytę zagraliśmy...po prostu Gdynia jest dla nas zaczarowana 🤔
No to mi ulżyło, bo myślałem, że kryzys.
A Górnik? Też klątwa?
[quote]#post1695854 No to mi ulżyło, bo myślałem, że kryzys.
A Górnik? Też klątwa?[/quote]
Górnik nie klątwa tylko drużyna która jest liderem w Polsce. To czy mamy spadek formy pokażą 3 mecze które mamy do rozegrania w tym miesiącu.
[quote]#post1695843 Nie oglądałem statystyk Po meczu, ale jak się tutaj dowiedziałem, że przebiegli 8km mniej to mnie szlag chce trafić. Wygląda na to, że panienki są przemęczone. Teraz zrozumiałem słowa trenera z konfy przed meczem, że w przerwie na reprę da im wolne. To jest dramat, jeśli oni są tak słabi kondycyjnie! Albo trener przesadza z obciążeniami na treningach. Ale jak we Francji trenował murzynów to mu się trudno na białych przestawić.[/quote]
Może coś w tym być. Obciążenia treningowe są pewnie inne w lidze francuskiej a inne w naszej lidze. Z tego też wynika poziom ligi. Jeżeli to jest powodem słabej kondycji graczy, to w odpowiednim momencie powinno to zatrybić, byle nie za późno. Tutaj przypomina mi się sytuacja w gts z sezonu 2006/2007 za czasów ery ich sukcesów, gdy trenerem gts został słynny piłkarz rumuński Petrescu. Piłkarze gts strasznie narzekali na obciążenia treningowe, więc Petrescu został zwolniony i odchodząc zostawił drużynę na 2 miejscu w tabeli. Jego zmiennik ostatecznie spuścił drużynę na 8 miejsce w tabeli i był to pierwszy sezon ligowy, chyba od ostatniego MP w 1948 roku, w którym wyprzedziliśmy w tabeli gts zajmując 4 miejsce.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-10/20251005-102242-jpg-23345102.jpg[/img]
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-10/20251005-101932-jpg-54575919.jpg[/img]
[quote]#post1695827 Piła w obronie to dramat, tyle że więcej daje w ofensywie niż Sutalo. Nie zdziwię się jak na Rakowa odkurzony zostanie Jugas albo Perkovic wróci do trójki z tyłu.[/quote]
To Wójcika dać na prawego śo, Perkovicia na lewego i Olafson na wahadło.
[quote]#post1695842 To też ale Cracovia miała dość spore posiadanie piłki to Arka musiała więcej biegać by nadrabiać. Trzeba byłoby pewnie bardziej szczegółowo sprawdzić przy zaawansowanych danych.[/quote]
Tak by było fajnie, ale nie, my sobie podawaliśmy zachowawczo, oni czekali, nie kwapiąc się za bardzo do pressingu - chyba że przy naszym wyjściu spod własnej bramki. Nie zmęczyliśmy ich w 1 połowie, stąd problem.
- Edytowany
Rozegraliśmy kolejne słabe spotkanie. W całym meczu oddajemy znów tylko jeden celny strzał... O osiem kilometrów mniej przebiegliśmy niż rywale w meczu. Z naszej strony dramatycznie niski poziom. Dużo strat i nie wiem skąd ten upór gry tylko prawa strona….a raz pograliśmy z lewej strony i udało nam się bramkę zdobyć. A potem dalej uporem maniak tylko prawa.
Dopadł nas wyraźnie kryzys i dołek formy. Całe szczęście, że mamy znów przerwę na reprezentacje.
[quote]#post1695867 Rozgrzaliśmy kolejne słabe spotkanie. W całym meczu oddajemy znów tylko jeden celny strzał... O osiem kilometrów mniej przebiegliśmy niż rywale w meczu. Z naszej strony dramatycznie niski poziom. Dużo strat i nie wiem skąd ten upór gry tylko prawa strona….a raz pograliśmy z lewej strony i udało nam się bramkę zdobyć. A potem dalej uporem maniak tylko prawa.
Dopadł nas wyraźnie kryzys i dołek formy. Całe szczęście, że mamy znów przerwę na reprezentacje.[/quote]
Pełna zgoda poza ilością strzałów. Niewiele to zmienia ale oddaliśmy conajmnie 2 celne strzały, a przy odrobinie dobrej woli doliczyłbym się 3 (dwa strzały po wolnym wykonywanym prze Al Amariego - jeden Wójcika wybroniny prze obrońcę mniej niż 1m od bramki, drugi dobitka Kaki). Nie wiem czemu nie załapały się do statystyki. Tą dobitkę jeszcze jestem w stanie zrozumieć bo była w kategoriach "podanie do bramkarza" ale strzał był konkretny
Statystyka dot biegania nie kłamie. Gołym okiem było widać, że gramy statycznie, nie ma ruchu bez piłki, straszne dziury pomiędzy formacjami, wszystkie drugie piłki zbierali arkowcy.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)