Pierdolona menda.
-
-
ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)
[quote]#post1718442 Panie Platek to jest naprawdę bardzo nieuczciwe, żeby najpierw kupić zasłużony klub a później się nim zupełnie nie interesować.[/quote]
Jak to przecież wysłał Beduinów na mecz... którzy na pewno wyciągnęli wnioski ... 3ba jak najszybciej sprzedac Perkovica bo z każdym meczem wartość spada.
@NePo#42241
Co ty to masz.... Do diabła za profilowe zdjęcie 😡
Ten kto sprzedawał Platkowi klub to nie kierował się dobrem Pasów tylko wielkością kasy jaką on zapłaci.
Platek zapłacił najwięcej w porównaniu z innymi i to było najważniejsze, a co będzie później z Cracovią już tego kogoś nie obchodziło zupełnie.
Wystarczyło sprawdzić jak prowadził inne kluby, jak degradował i zadłużał kluby we Włoszech, Danii.
To było naprawdę nieuczciwe oddawać w takie ręce Cracovię.
Cóż, klub że 120 ketnią tradycją został sprzedany niczym główka kapusty na targu .🙁🙁🙁
Mogliście wieszać psy na Dróżdżu (nie miejsce by oceniać ogół jego prezesury), ale w momencie gdy przyszedł i groził nam realnie spadek (po remisie u siebie z ŁKS-em 2-2), wdrożył on konkretne kroki w celu walki o utrzymanie, i już nieważne, czy gorsze lepsze, ale WDROŻYŁ JAKIEŚ, widać było, że ZARZĄD WALCZY O UTRZYMANIE i do drużyny też taki impuls idzie.
Obecnie jesteśmy dryfującym okrętem bez kapitana, nadal klubem steruje nikt, a na tylnym siedzeniu siedzą beduini, którzy chuj wie co robią.
TEN DRYFUJĄCY OKRĘT W TYM MOMENCIE PŁYNIE W STRONĘ SPADKU, jeśli nie znajdzie się jakiś kapitan, to jesteśmy w dupie i obudzimy się w 2 lidze.
PS. Sorki za wzmożenie i ogólnie rozpaczliwy ton, z reguły staram się tego unikać, ale w obecnej sytuacji jest to niezbędne, gdyż odnoszę wrażenie, że właściciel ma całkowicie wyjebane na wszystko co jest związane z Cracovią, nie zdziwiłbym się, jakby on nawet nie znał naszej pozycji w tabeli i nie śledził naszych wyników.
Może zróbcie kolejna konferencje, pajace. Nie mogę się doczekać wypowiedzi tych dwóch bałwanów.
Sytuacja w klubie nie rozpieszcza na żadnym poziomie. W gabinetach panuje jakiś totalny burdel, ale również na boisku konsekwentnie sramy sobie pod nogi. Początkowo stałem za Elsnerem, bo uważam, że to dobry fachowiec, ale widzę, że coś się tutaj rozjechało na wielu płaszczyznach. Jestem przekonany, że pion nie zapewnił takiego materiału, jaki miał być dostarczony, ale kurwa, na litość boską – gra gość, o którym chodzą słuchy, że ciężko się z nim komunikować, a szkoleniowiec na konferencji wypowiada się o jego poziomie taktycznym tak, jakby gościu dotarł do nas z orlika po gierce pijaków i ktoś miał mu tłumaczyć, czym jest gra w piłkę. Zresztą to widać zwyczajnie po tym, co się wyczynia na boisku.
Tutaj niestety oceniam słabo pracę naszego dyrektora Gambala. Najwięcej do drużyny wniósł – z rocznym zapłonem – Al-Ammari czy wyciągnięty z IV ligi Wójcik (tutaj słowa uznania dla Elsnera, bo to on go „stworzył”).
O stylu gry mówiłem i można sobie to śmiało odkopać – w październiku, że dla mnie zespoły reaktywne to największy farmazon i zakłamanie rzeczywistości w piłce nożnej, jakie tylko istnieje. I to był nasz chlebuś do października. Potem liga się odgruzowała, nauczyła i to by było na tyle z Cracovii.
Szkoda mi do bólu, że sprowadzamy pseudo-talenty ze stajni Red Bulla, który oddaje gracza bez mrugnięcia okiem za damski chuj (tsaaa, już ci go oddają – jeśli faktycznie), dokładamy do tego serbskiego kota w worku, którego już w klubie nie ma, kosztem takich gości jak Bzdyl. Krystaliczny talent. Piłka nożna w personie, według mojej wizji piłki, którą lubię. Tylko nadal – wiara, budowanie i czaaaas. U nas? Nie. Tabelka, kolego – otwórz mi ten Excel i pokaż, jak to szybko biega, ile to skoków pressingowych robi. Ma być intensywnie.
Uważam, że kierunek obrany przez nas jakiś czas temu to utopia. Jakiś mityczny farmazon obudowany w fajne teksty (mimo tego, że ja wychodzę ze szkoły tych, co analizują i lubią rozumieć co i dlaczego, ale ludzie kochani… matko jedyna).
Cracovia obecnie nie przegrywa jedynie na boisku. Cracovia przegrywa na każdym metrze kwadratowym funkcjonowania klubu. I tak – piszę to po prostu wkurwiony i pewnie nie jest to do końca fair, ale taki widzę obrazek. Już się serio odechciewa angażować w cokolwiek, mimo tego że człowiek ma pierdyliard rzeczy na głowie i często układa życie pod to, żeby zawsze być i wspierać.
I tutaj brawo dla KIBICÓW – bo są. Tutaj brawa dla prezesa Dróżdża, bo podniósł nas w tym aspekcie (dalej jesteśmy gdzieś w peletonie), ale na nasz standard i ostatnie lata – no to, kurde, jesteśmy po prostu.
Klub? Jakieś zgliszcza. Wiadome – ktoś może burknąć obrażony, że siedząc i klepiąc w klawiaturę, to jest prosty temat, ale kurwa – ten klub serio dużo daje od siebie na każdej płaszczyźnie w ostatnim czasie, żeby myśleć tak, a nie inaczej. Stąd też prosta opinia: CRACOVIA NIE DOWOZI. Piłkarze, trenerzy, gabinety, działy, właściciel – każdy, oprócz wspomnianych kibiców.
Jesteśmy w wielu aspektach pośmiewiskiem. Można się grzać, że portale się Wiśle podlizują, bo śmieją się z obchodów 120-lecia, wrzucając 3 tapety na telefon w social media pt. „zdjęcie oświetlenia na stadionie”. Ludzie kochani, kurwa mać… Na zdrowy rozsądek – czy my serio tak chcemy funkcjonować? Przecież to, za przeproszeniem, na głowie stoi, by nie mówić, że na innej części ciała.
Nie mam nic do Wisły – nie zobaczycie u mnie tematów anty, raczej jestem dosyć sportowym gościem. Można sobie dogryzać, bo to normalne w mieście derbowym, ale nie będę siać nienawiści, tym bardziej że w tym mieście na tym tle działy się zawsze absurdalnie brutalne rzeczy, których nie popieram, często na przypadkowych ludziach. Ale co MY jako klub uczyniliśmy w 4 lata nieobecności takiego rywala na lokalnym podwórku? Porażka. Czapką nas przysłania – i takie są fakty. Znicz Pruszków przyjeżdża, a tam +20k ludzi na trybunach.
Akcje marketingowo-commercowe oparte o produkt pt. „ramka na koszulkę na 120-lecie klubu”. Nie wiem – ja mam chyba wygórowane wymagania albo mi się w głowie popierdoliło, jak się odwiedziło kilka krajów, jakieś stadiony odwiedziło, do sklepów powchodziło i zobaczyło proste rzeczy (nie będę wjeżdżał z prywatą, ale też się robiło i organizowało różne rzeczy w zakresie tworzenia produktów). Dla mnie to jakaś padlina, niestety.
Jestem chyba serio zawiedziony, bo w świetle tego, że polska piłka jaka jest, taka jest, ale widzę, że się zmienia i że idzie gdzieniegdzie coś ciekawego, coś fajnego, a my – po wykonanym kroczku w przód – robimy potem 3–4 w tył i odkręcamy się w niektórych zakresach.
Nie chcę się wylewać za bardzo, bo nie o to chodzi, żeby się pastwić nad ludźmi. Realia są takie, że dla wielu „specjalistów” w klubie to praca „w ich ukochanym klubie” za śmieciowe pieniądze – i mówię to z przekonaniem, bo po prostu to wiem :) Ale wiele rzeczy poziomu dupy nie trzyma, nawet. I to jest cena jaką płacimy.
Kwiecień zawitał. Ja już osobiście (nie żebym wierzył, bo od wspomnianego października mówiłem „y-yyy, nie da rady tak długo”) przestawiłem barometr na sentyment „oby się te patałachy utrzymały”, choć czasami myślę, czy nie jest zdrowszy hard reset (o matko nie). Tak, wiem – nie jest, bo to potężna strata finansowa i można wpaść w otchłań grzebania się w gównie, ale czasami serio mam wrażenie, że nad tym klubem wisi jakieś fatum.
Tyle. Boli, ale tak musi być. Kibicem się jest, a nie bywa.
@quresma77PASY#8513
Nie chce mi się pisać tylko co tobie.... Mnie po prostu chuj strzela na to wszystko.
[quote]#post1718451 @NePo#42241
Co ty to masz.... Do diabła za profilowe zdjęcie 😡[/quote]
@Kamaz80#42570
Nie rozumiem zdziwienia ... po prostu jestem jego fanem... 🤣 Nie widać po moich wpisach w tym wątku? 😝
A tak na poważnie to raczej nawiązanie do legendarnej już miniaturki z szarego forum z Procesorem w czapce GTS
P.S. 1 Screen naszego hamerykańskiego "ownera" jest wzięty z tego Twitterowego filmiku jak nasz dobrodziej przechadzał sie w marcu po włościach w Rączej i doglądał dobytku.
P.S. 2 Nie sądziłem ze tak szybko zatęsknię za Procesorem, nawet "tego z sytuacji jak z tą czapką "
[quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten post
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing
To jest żart.... Z tymi tapetami. ?
Poważnie pytam.
[quote]#post1718496 To jest żart.... Z tymi tapetami. ?
Poważnie pytam.[/quote]
Nie.
Idziemy na dno. Trener myślami gdzie indziej, tak samo większość zawodników.
[quote]#post1718494 [quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten post
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing[/quote]
Platek Platkiem ale stary ktoś wpadł na taki pomysł - taka jest prawda. Ja się nie będę pastwić nad ludźmi ale my serio sobie to robimy sami. Bez kurwa niczyjej pomocy. Ja mam mózg w konsystencji rozpaplanego kisielu jak widzę takie rzeczy albo może będąc +30 jestem "za stary" na takie tematy. Nie ma co zbierać. Orać wszystko na równo.
[quote]#post1718472 TEN DRYFUJĄCY OKRĘT W TYM MOMENCIE PŁYNIE W STRONĘ SPADKU[/quote]
Byle nie dopłynął w okolice trójkąta bermudzkiego....
- Edytowany
[quote]#post1718494 [quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten po
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing[/quote]
To mi raczej bezposrednio śmierdzi 🇹🇷 guru marketingu z AGH. Akurat ze wszystkich problemów jakie ostanio nam zgotowali beduini ten jest najśmieszniejszy ... a przynajmniej komentarze pod tym postem.
Natomiast 3ba zacząć poważnie bać się spadku ... kluczowa będzie mobilizacja w ostatnich meczach a ciężko o nią ... w takich oparach absurdu. Ciężko spodziewać że pełną odpowiedzialność weźmie na siebie trener który już wcześniej od niej uciekał składając rezygnację. Co zawodników ... zaczynają przypominać bardziej wielobarwny kolaż niż drużynę. Chyba Polacy co raz bardziej się odżegnują od tego projektu... nie będzie komu walczyć w końcówce.
A nawet jak sie utrzymany, nie ma co sie łudzić że ten układ właścicielski przyniesie cokolwiek dobrego. Chyba nikomu nie uśmiecha się utrzymać się tylko po to aby przegrać tym razem 4x derby Krakowa (znając chichot losu przynajmniej raz po asyscie Maigaarda i golu Pestki).
Fajne było wsparcie Kibicow dla drużyny po Płocku ale teraz to juz trzeba zacząć regularną "jazdę po Płatku".
Ktoś ostatnio wspominał, że jego jedyna ostatnie reakcja to owszem zainteresowanie... ale tym razem FIŃSKIM klubem. To nie jako trochę potwierdziło moją wczesniejsza teorię z tego wątku, że ich jedyną strategią jest nabywanie tanich spółek (tutaj klubów) o podobnych parametrach. ... tylko NIESTETY W MNNEIJ OPTYMISTYCZNEJ WERSJI ... nie po to aby poczekać na nieuniknione wzrost wartości tylko przez zielony Excel... ale po to aby WCZEŚNIEJ WYDOIĆ Klub z jakichkolwiek cennych aktywów.
Platek zabieraj tych dwóch brudasów, beduinów jebanych i wypierdalaj z Cracovii.
Narobiliście (jak mawiał Tata Mosiek) tym banerem. Podobno Pani Kowalska złożyła rezygnację, ale... chce kasę za 6 miesięcy 🤪
[quote]#post1718484
Szkoda mi do bólu, że sprowadzamy pseudo-talenty ze stajni Red Bulla, który oddaje gracza bez mrugnięcia okiem za damski chuj
...
Nie mam nic do Wisły .[/quote]
A to nie ty czasami cmokałeś z zachwytu jaki to świetny interes robi klub sprzedając Stolijkowica? Jakie to super posunięcie? Może dlatego piszesz takie bzdety, że nie masz właśnie nic do wisly, to zaburza trzeźwe myślenie.
No widzisz, mógłbyś napisać coś sensownego i odnieść się z sensownymi argumentami. Niestety wybrałeś plecenie głupot 🤷🏻
Tak, nadal uważam że sprzedanie Stojilkovicia za 3 bańki na górce to dobry ruch. Zapisz sobie dobrze jego profil i daj mi znać jak znowu strzeli chociaż 5 bramek w rundę. 2 rzeczy gościu miał dobre: szybko biegał i świetnie wykańczał. Kompleksowo porównując to koło Kallmana to on nawet nie stał. Pion dokonał złych wyborów i poszedł w stronę wynalazku uśmiechniętego kolegi z Afryki który ma problem z poprawnym odnalezieniu się na boisku.
Do drugiego się nie będę odnosił nawet, ale jest to płytkie z twojej strony 😉 klasyczne pierdolenie na podstawie wyciągnięcia czegoś z kontekstu i wrzucania sobie tego w wypowiedzi jak co drugi silniczek 🙂 zdrowych świąt
https://x.com/KSCracoviaSA/status/2040705719549206982?s=20
[quote]#post1718588 https://x.com/KSCracoviaSA/status/2040705719549206982?s=20[/quote]
Nawet na Chat-5 nie mają żeby taką kartkę sensownie zrobić.
Co do tapet jeszcze, wg mnie to jest poziom równy wpuszczeniu młodych psów na derby i zagłuszeniu ich później dopingiem z mp3.
Tapety to jeszcze ok gdyby dodali kontekst czyli, że z okazji 120-lecia co jakiś czas wrzucamy okolicznościowe tapety. Nie byłoby głupiego gadania. Tak wyszło na super obchody z tapetami w tle i dali do pieca.
A czy są ładne...wszystkim nie dogodzisz.
W kontekście wczorajszego wyniku piłkarzy te powyższe życzenia dziwnie brzmią.
Mordy, ja wam chce tylko powiedzieć, bo wieszamy psy na trenerze i piłkarzach, ale ciezko skupic sie na obowiązkach, gdy nie masz pewnej wypłaty, kierownik jest z przymusu i nie wiesz co bedzie dalej. Pomyślcie sobie co jest w ich głowach. Taka jest prawda, ze jedynym winnym tej sytuacji jest właściciel. Gdyż nie stwarza warunków do normalnego funkcjonowania klubu i tyle. Nie da sie pracować w taki sposób. Jesteśmy przechowalnia szrotu piłkarskiego dla jego cześci biznesu i jakimś sposobem na zarobek. Juz bym wolał zeby klub grał w 3 lidze, ale właścicielem byl ktoś kto ma Pasy w sercu.
Już z tą 3 ligą nie przesadzaj.
Jeździłem do Krasników, Gorzyc czy nnych Brzesków w 130 osób i mimo że miało to swoją moc i klimat to wolę jechać w 1000 do Zabrza i pokazać reprezentację Krakowa w taki sposób.
Błędem bylo nie przyjęcie rezygnacji od zrezygnowałem trenera.
Jak ucieka kapitan statku pierwszy to jaka ma byc atmosfera i morale załogi.
Żydek z turkiem pojecia nie mają co robić i jak zarządzać okresem przejściowym a teraz kryzysem.
@ancymon#804
W Staszowie na wyprawie było całkiem przyjemnie....👊ponad 600 Jude.
[quote]#post1718571 Narobiliście (jak mawiał Tata Mosiek) tym banerem. Podobno Pani Kowalska złożyła rezygnację, ale... chce kasę za 6 miesięcy 🤪[/quote]
Wszystko zależy jakie są warunki umowy.... Chcieć to każdy może... Na pewno dymisja to bardzo dobre posunięcie tej paniusi.
Mi to się wydaje, że jak ktoś sam składa rezygnację to nie ma prawa do odprawy. Chyba, że powoła się na to, że druga strona z czegoś tam się nie wywiązała. Ciekawe z czego nie wywiązał się Platek. Bo raczej nie obiecywał jej miłości kibiców. Ale co ja się tam znam.
Nie mamy planu bieżącego, nie mamy planu alternatywnego nie mamy prezesa, nie mamy sponsora i dobrego marketingu, nie mamy... ech... Porzućmy wszelką nadzieję! Boże błagam cię aby to co napisałem nie było prawdą i okazało się że nie mam racji!
[quote]#post1718585
Tak, nadal uważam że sprzedanie Stojilkovicia za 3 bańki na górce to dobry ruch. Zapisz sobie dobrze jego profil i daj mi znać jak znowu strzeli chociaż 5 bramek w rundę. 2 rzeczy gościu miał dobre: szybko biegał i świetnie wykańczał. Kompleksowo porównując to koło Kallmana to on nawet nie stał. Pion dokonał złych wyborów i poszedł w stronę wynalazku uśmiechniętego kolegi z Afryki który ma problem z poprawnym odnalezieniu się na boisku.
[/quote]
Wszystko się zgadza, ale...
Jest jedna rzecz, abstrahując od nazwiska piłkarza, niech to będzie X.
Więc ten piłkarz X jako napastnik 20-paro letni gra całą karierę na pozycji napastnika, ma rolę napastnika, porusza się jak napastnik, czuję grę jak napastnik, wypełnia przestrzenie jak napastnik, ma zadania jak napastnik, bo jest NAPASTNIKIEM.
Więc masz tego napastnika X w klubie, gra jak gra, ma styl jaki ma, ale fakty są takie, że jest najlepszym strzelcem drużyny.
Absolutnie nie sprzedajesz najlepszego strzelca drużyny w środku sezonu walczą o konkretne cele, a miejsce tabeli na to wskazywało. Nie sprzedajesz bo na końcu może czegoś zabraknąć jak np. zawodnika czującego się dobrze na danej pozycji i rozumiejącego daną pozycję.
Super, że kasa się zgadza, ale robisz to kosztem wyników sportowych i ok ktoś powie, że już zjeżdżał z formą i trzeba było korzystać, no przepraszam nie w okienku zimowym. Oczywiście zawsze jest ryzyko braku wyników i jednocześnie mniejszego zarobku na zawodniku który stracił dyspozycję, ale robisz wszystko żeby nie zaburzać rytmu drużyny w samym środku sezonu. A są jeszcze inne wątki tej decyzji.
[quote]#post1718652 Mi to się wydaje, że jak ktoś sam składa rezygnację to nie ma prawa do odprawy. Chyba, że powoła się na to, że druga strona z czegoś tam się nie wywiązała. Ciekawe z czego nie wywiązał się Platek. Bo raczej nie obiecywał jej miłości kibiców. Ale co ja się tam znam.[/quote]
Zależy co to oznacza w praktyce. Wypowiedzenie umowy i zostawienie klubu ot tak czy oddanie się do dyspozycji zarządu?
Pewnie to pierwsze nie wiąże się z kosztami a to drugie w zależności od ustaleń tak, najczęściej polubowne załatwienie sprawy czyli odprawa.
Tu problem jest taki czy chcieli trenerowi płacić za odejście (i ile?) i szukać na już nowego bez znajomości rynku w Polsce.
Lingwista mówił na konferencji prasowej że nie chciał żadnych €.
W sierpniu zeszłego roku w innej części internetu ktoś zapytał jak tam ocena nowego właściciela i ogólnie sytuacji w Cracovii i wtedy tak odpowiedziałem:
[quote]Ogólnie nastawienie środowiska kibicowskiego jest bardziej pozytywne lub neutralne… na jakiekolwiek oceny przyjdzie pora po całym sezonie.
Polityka transferowa wygląda sensownie - negocjacje z nowym właścicielem prowadzone były podobno od prawie roku, więc chociaż finalizacja miała miejsce ostatnio, to zakładałbym, że transfery nie były dokonywane całkowicie w oderwaniu od konsultacji z potencjalnym nowym właścicielem. Dzisiaj przyklepywany jest Bosko Sutalo, stoper z Antalantą, Dinamo Zagrzeb i Standardem Liege w CV.
Prezes Dróżdż na razie mocno na plus. Trener również mocna pozycja. Dobra atmosfera, komplet na trybunach i nawet z piłkarzami z którymi w poprzedniej erze rozstawano się w przykrych okolicznościach, teraz spotykamy się ponownie żeby sobie jak ludzie podziękować.
Trochę laurka, ale po latach złego naprzemiennie z fatalnym, milo jest obserwować trochę normalności.[/quote]
Trochę pół roku minęło - zgliszcza! Nic z tego nie zostało. :/
- Edytowany
Upadek komunizmu w 1989 roku miał być szansą na odrodzenie Cracovii marginalizowanej i poniżanej przez komunistów.
To Cracovia najbardziej utytułowany krakowski klub pierwszej połowy 20 wieku czyli czasów przed komunistycznych oraz czasów niepodległej Polski miała po 1989 roku doczekać sprawiedliwości i naprawy krzywd jakich doznała przez lata PRL-u.
Niestety po upadku PRL-u stało się coś dokładnie odwrotnego. To kluby walczące przeciw niepodległości Polski jak GTS po stronie ZOMO i SB czy CWKS po stronie WSW najwięcej na zmianach ustrojowych skorzystały i wręcz znalazły się w sportowym raju.
A Cracovię upokarzano jeszcze bardziej. To dowodzi kto Polskę wygrał po 1989 roku: siły postkomunistyczne i po ubeckie ale nie patriotyczne.
[quote]#post1718697
Niestety po upadku PRL-u stało się coś dokładnie odwrotnego. [/quote]
Trzeba wyjść od tego, że ten upadek PRL-U jest czysto fikcyjny. Układy pozostały, tylko pod inną maską. Nie ma znaczenia, czy mowa jest o dziennikarstwie, sporcie, polityce itd. Raz, że stare komuchy dalej mają wpływy, a dwa ich dzieci mają prostą drogę do kariery.
[quote]#post1718677 [quote]#post1718652 Mi to się wydaje, że jak ktoś sam składa rezygnację to nie ma prawa do odprawy. Chyba, że powoła się na to, że druga strona z czegoś tam się nie wywiązała. Ciekawe z czego nie wywiązał się Platek. Bo raczej nie obiecywał jej miłości kibiców. Ale co ja się tam znam.[/quote]
Zależy co to oznacza w praktyce. Wypowiedzenie umowy i zostawienie klubu ot tak czy oddanie się do dyspozycji zarządu?
Pewnie to pierwsze nie wiąże się z kosztami a to drugie w zależności od ustaleń tak, najczęściej polubowne załatwienie sprawy czyli odprawa.
Tu problem jest taki czy chcieli trenerowi płacić za odejście (i ile?) i szukać na już nowego bez znajomości rynku w Polsce.[/quote]
Ja się odnosiłem do jednego posta wyżej, że ponoć Kowalska chce odejść i żąda odprawy
Płatek okazał się wrzodem na organiźmie Cracovii
Jestem ciekaw na które konto trafiły miliony za Stojilkovića Płatka czy Cracovii
Trafiły na moje, ale przekazałem je w darowiźnie Red Bullowi
Ja cały czas czekam na tych co mieli walić drzwiami i oknami po odejściu "okupanta".Wieszcze🤣
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
Goście (6)