a potem escape na pozycję wicka w PZPN
-
-
MATEUSZ DRÓŻDŻ - prezes Cracovii
Tabisz to jest kutas,ale ten to go przebija konkretnie
Jeden i drugi robią co Filipiakowie oczekują. Nie bądźcie naiwni.
Różnica taka że jeden to cham i chuj a drugi prawnik i ciamajda.
Jak wyglądają relacje właścicielskie centrum w Rącznej? Czy to nie jest zwykła dzierżawa? Tzn za 20 lat może to być np centrum Wieczystej? Zawsze mnie zastanawiało dlaczego nie budujemy tego centrum w Cichym Kąciku, w idealnym wręcz miejscu
- Edytowany
[quote]#post1680194 Jak wyglądają relacje właścicielskie centrum w Rącznej? Czy to nie jest zwykła dzierżawa? Tzn za 20 lat może to być np centrum Wieczystej? Zawsze mnie zastanawiało dlaczego nie budujemy tego centrum w Cichym Kąciku, w idealnym wręcz miejscu[/quote]
To akurat jest oczywiste - to działki w centrum Krakowa warte pewnie 60-70 mln a może i więcej.
Wygląda na to, że Ela odebrała sobie to, co Janusz włożył. Chyba że kwota transakcji była rzetelna.
@Muertes#933 - za 20 lat rzeczywiście Rączna może (w teorii) wynająć ten teren komuś innemu ale infrastruktura na tym terenie jest własnością Klubu. Czyli temat dla prawników.
Był też inny powód - tam po prostu fizycznie nie ma miejsca na taką bazę jak w Rącznej
@gusto#20710 to powód racjonalny więc na forum się nie nadaje ;)
Może w końcu ta sprawa otworzy wszystkim szeroko oczy. Majątek klubu ewidentnie został wyprowadzony.... Obojętnie czy powstanie tam cos nowego czy nie. Fakty są takie, ze za frytki klub sprzedał umowę dzierżawy i na nic to nie starczy poza dodatkowym może boiskiem...Grabież w biały dzien... Rece opadają...
Zrozumcie wreszcie, że Dródż ma tam chuja do gadania. On może decydować jak autobus pomalować i to zresztą średnio mu wychodzi...
- Edytowany
Ale firmuje to swoim nazwiskiem. Jest prezesem.
PS: prezesem wydmuszką.
[quote]#post1680163 Warto sprawdzić umowę z miastem, gdy przekazywano teren Cracovii. Czy nie było tam zapisów umożliwiających taki krok?[/quote]
Nie wiem, czy nie zmieniono zapisów użytkowania wieczystego. Obiło mi się o uszy, że coś takiego zrobiono, bo ostatecznie terenem zarządza spółka, która jest spółką zależną Cracovii i pani Elżbiety z córką.
[quote]#post1680168 "przekazane środki" a jakie środki widzewiaku? ~4h koło Błoń. Sprzedaż tego to skandal widzewiaku.[/quote]
Zróbmy taki eksperyment myślowy. Gdyby Dróżdż przyszedł z Arki i realizował polecenia pani Eli, jak realizuje je obecnie, to napisałbyś:
a) "przekazane środki" a jakie środki arkowcu? ~4h koło Błoń. Sprzedaż tego to skandal arkowcu
czy może:
b) skoro jesteś arkowcem, to wierzę, że to co robisz ma sens, ufam ci mordo
czy może:
c) mordo, nie podoba mi się ta akcja, ale wierzę, że jako arkowiec za chwilę jebniesz się Rejtanem w drzwiach, albo co najmniej spluniesz Eli centralnie w oblicze, Bog wybacza, Cracovia nigdy!
- Edytowany
Najemnik przyszedł i zrobił swoje. Hokej wyprowadził, Cichy Kącik cichutko opchnął . Jeszcze zmonetyzuje piłkę i fertig. Nie gryzie ręki, która go karmi
Właściwy człowiek na właściwym miejscu, ot co!
Nie zawaha się nad żadną decyzją, tylko posłusznie ją wykona.
Nie ma szczęścia ten klub do ludzi!
To kiedy "prezes" na kawe zaprasza?
Ale tak szczerze, serio wierzycie, że Dróżdż w tej kwestii miał cos do powiedzenia? Pretensje kierowałbym gdzie indziej.
Bardziej niż do Dróżdża, bo podejrzewam że ma on chuja do gadania w tym temacie, jest jedynie pracownikiem Comarchu i ma prowadzić klub przygotowując go do sprzedaży, to pytania powinny polecieć do naszej uśmiechniętej filantropki pani Elżbiety.
Ludzie tego nie popuszczą, a temat i tak wróci na tapet szybciutko jak któraś ze stron się nie odniesie, chociażby w bilansie za 25'?
Spory kawałek ziemi to jest, ile to może być warte?
Co do aspektu czy mogli to sprzedać i ew. umowa z miastem no to myślę że takiej amatorki by chyba nie strugali, tam pewnie kilku prawników ładnie ułożyło temat.
Najwyraźniej taka rola mu pasuje, chyba wie co robi, bo nie ma piętnaście lat.
No i przecież nie za darmo to robi!
To chyba oczywiste że Dróżdż tego nie mógł zablokować. Gdyby to zrobił to zostałby odwołany, a na jego miejsce przyszedłby np. jakiś figurant z Comarchu i transakcja i tak by doszła do skutku.
U nas obecnie jest chyba sytuacja podobna jak w gts za czasów Cupiała. Tam prezesi się zmieniali, a za sznurki z tylnego fotela pociągał cinkciarz z Myślenic. U nas jego odpowiednikiem jest Ela.
- Edytowany
No to już niedługo gromkie „śpiewa dzisiaj cały Kraków, jebać, jebać Filipiaków”. Skoro i tak się chcą zawijać, to trzeba ich ładnie pożegnać.
Edit. Tylko pytanie co na to sektor D, który dostał w zasadzie karnety za darmo (niemalże) od klubu. Może to był jeden z elementów ugłaskania i uciszania kibiców.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)