Tak "wiarygodne" jak on sam ! 😳
-
-
Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia
[quote]#post1739815 W ostatnich latach dużo zaangażowanych ludzi wchodzi do klubów piłkarskich. Ja myślę, że u nas przede wszystkim chodzi o problem z gigantyczną konkurencją jaką jest milicyjna kurwa z gtsu. Z całej Polski to jeszcze ŁKS ma przejebane. Bardzo trudno jest stworzyć dwa duże rywalizujące kluby w jednym ośrodku miejskim, bo po co inwestor czy tam sponsorzy mają się z kimś kopać albo dzielić kasą, jak są miasta w których jest jeden klubu i o wszystko jest łatwiej.
My do tego potrzebujemy bardzo oddanej osoby, wręcz zakochanej w Cracovii żeby taka sytuacja miała miejsce, nikt inny tutaj nie zainwestuje, bo zwyczajnie jest to bardzo trudne i wymagające.[/quote]
I tak i nie. Oprócz tego co napisałeś, są zalety, zamieszanie okołoderbowe, podgrzewanie atmosferki, to jest medialne a to lubią sponsorzy.
Premiership to prawie połowa Londyn, Manchester czy Liverpool albo Mediolan też pokazują, że się da. Myślę, że sponsor Cracovii będzie miał większe zasięgi medialne niż połowa ekstraklasy.
Tylko po sponsora trzeba pójść a nie czekać, aż się sam zgłosi.
@maciek72#152 Takich miejsc na mapie Europy jest na pęczki. Obok wspomnianych, w Hiszpanii na przykład Madryt, Sevilla, czy nawet Barcelona, ponadto Rzym, Ateny, Stambuł, nawet Lizbona czy Praga. Takich miejsc jest naprawdę sporo
Ok, ale mówimy o Polsce i warunkach panujących tutaj w Krakowie o przywilejach gtsu i różnicy między dużymi sukcesami za cinkciarza, a marginalizowaniem Cracovii.
Nie podawajmy przykładów Anglia czy Hiszpanii i zauważ, że wymieniłeś same ogromne miasta i stolicę państwowe. Nawet nie będę porównywał tego co znaczy inwestować w football na tamtych przykładach, a co to oznacza w warunkach polskich.
Mamy trudne warunki jako Cracovia, to jest fakt. Tu możne zainwestować tylko człowiek jak już pisałem oddany klubowi, kochający środowisko i nawet trochę świr.
https://x.com/ConradoBiaggio/status/2089364544309129402
Co tutaj się odpierdala....
Czysta Teoria Chaosu.
[quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Gdyby nie Filipiakowie to dziś Pasy byłyby w miejscu Garbarni. A przede wszystkim gdyby nie Profesor, którego Paweł namówił na kibicowanie i sponsorowanie.
- Edytowany
Tak się zarabia (i traci) duże pieniądze, nie jakieś bajki o „społecznej odpowiedzialności”. Wygląda mi na to, że co najmniej dwa obozy, z kopania się po kostkach, przechodzą do rękoczynów z wykorzystaniem wielu narzędzi (w tym mediów), podpowiadaczy, fałszywych i prawdziwych przyjaciół, pożytecznych i mniej pożytecznych idiotow oraz akolitów wszelkiej maści. Is fecit, cui prodest.
[b]Edycja z 17.08.2026 o godz. 19:58 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1739983 [quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Gdyby nie Filipiakowie to dziś Pasy byłyby w miejscu Garbarni. A przede wszystkim gdyby nie Profesor, którego Paweł namówił na kibicowanie i sponsorowanie.[/quote]
Czysta spekulacja.
[quote]#post1739727 Jej mąż tak, ale ona?[/quote]
Uważam że jest na odwrót - Jedynie ona chciała zrobić dobry wynik na 120-o lecie
[quote]#post1739985 [quote]#post1739727 Jej mąż tak, ale ona?[/quote]
Uważam że jest na odwrót - Jedynie ona chciała zrobić dobry wynik na 120-o lecie[/quote]
tak tak i nie sprzedała Redbulowi 😅
Jesli uda sie Pani Filipiak odwrocic proporcje i to ona bedzie posiadac 80% udzialow a Platek 20%. To uwierze, ze ma na sercu dobro klubu i chce sukcesu sportowego. Dobrzy by bylo aby Pan Platek oficjalnie oglosil, ze chetnie odsprzeda wszystkie udzialy. Skoro go nie stac na dofinansowanie klubu.
Pożyjemy zabaczymy
Paweł namówił… dobre.
- Edytowany
@honved#42210 przy rozmowach nie byłem, twarzą projektu był Paweł. Jeśli ktoś inny miał w tym większy udział - przepraszam - nie mam tej wiedzy
[b]Edycja z 17.08.2026 o godz. 20:43 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1739984 Tak się zarabia (i traci) duże pieniądze, nie jakieś bajki o „społecznej odpowiedzialności”. Wygląda mi na to, że co najmniej dwa obozy, z kopania się po kostkach, przechodzą do rękoczynów z wykorzystaniem wielu narzędzi (w tym mediów), podpowiadaczy, fałszywych i prawdziwych przyjaciół, pożytecznych i mniej pożytecznych idiotow oraz akolitów wszelkiej maści. Is fecit, cui prodest.
[b]Edycja z 17.08.2026 o godz. 19:58 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1739983 [quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Gdyby nie Filipiakowie to dziś Pasy byłyby w miejscu Garbarni. A przede wszystkim gdyby nie Profesor, którego Paweł namówił na kibicowanie i sponsorowanie.[/quote]
Czysta spekulacja.[/quote]
Chyba już nie pamiętasz Basztowej. I ówczesnej sytuacji Cracovii.
Łatwo się zapomina ciężkie czasy grając kolejny sezon w ekstraklasie na nowoczesnym stadionie....
Ile przez te 20 lat Filipiaków było narzekań o okupancie, o tym któż to nie chce zainwestować w Pasy tylko ci niedobrzy właściciele nie pozwalają.... A teraz? Teraz mamy weryfikację tego forumowego pieprzenia - pan Robert z USA, który chciałby nas wydoić. Na szczęscie nie bardzo jest z czego... I to być może jest promyk nadziei dla Pasów....
Tak, ktoś inny miał pełny udział.
[quote]#post1740001 @honved#42210 przy rozmowach nie byłem, twarzą projektu był Paweł. Jeśli ktoś inny miał w tym większy udział - przepraszam - nie mam tej wiedzy
[b]Edycja z 17.08.2026 o godz. 20:43 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1739984 Tak się zarabia (i traci) duże pieniądze, nie jakieś bajki o „społecznej odpowiedzialności”. Wygląda mi na to, że co najmniej dwa obozy, z kopania się po kostkach, przechodzą do rękoczynów z wykorzystaniem wielu narzędzi (w tym mediów), podpowiadaczy, fałszywych i prawdziwych przyjaciół, pożytecznych i mniej pożytecznych idiotow oraz akolitów wszelkiej maści. Is fecit, cui prodest.
[b]Edycja z 17.08.2026 o godz. 19:58 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1739983 [quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Gdyby nie Filipiakowie to dziś Pasy byłyby w miejscu Garbarni. A przede wszystkim gdyby nie Profesor, którego Paweł namówił na kibicowanie i sponsorowanie.[/quote]
Czysta spekulacja.[/quote]
Chyba już nie pamiętasz Basztowej. I ówczesnej sytuacji Cracovii.
Łatwo się zapomina ciężkie czasy grając kolejny sezon w ekstraklasie na nowoczesnym stadionie....
Ile przez te 20 lat Filipiaków było narzekań o okupancie, o tym któż to nie chce zainwestować w Pasy tylko ci niedobrzy właściciele nie pozwalają.... A teraz? Teraz mamy weryfikację tego forumowego pieprzenia - pan Robert z USA, który chciałby nas wydoić. Na szczęscie nie bardzo jest z czego... I to być może jest promyk nadziei dla Pasów....[/quote]
Gdyby car Aleksander nie uwłaszczył chłopów w latach 60’ XIX w., do dziś w znacznej części Polski odrabialiby pańszczyznę…
Eredin- to jest tak naiwne co napisałeś, że aż nie wiem jak się na poważnie do tego odnieść.
- Edytowany
@Bucky Nome#11445 wierz w co chcesz. Ja te czasy pamiętam. Za dobrze.... Hutnik grał w pucharach, somsiadka też. I to do tej biednej Cracovii miałyby się ustawiać te kolejki chętnych.... obawiam się że nie masz pojęcia o czym piszesz i o tym jak rzeczywiście wygląda pozyskiwanie finansowania dla klubów sportowych z pieniędzy prywatych.
Popatrz na inne, zasłużone dla Polski kluby. Są w d...., a byłoby gorzej gdyby nie kasa samorządowa, na którą Pasy nie miały szans. Przejrzyj casus Polonii Warszawa - analogiczna sytuacja, z tym że oni mieli sporo gorzej. Bo Wojciechowski nie był i nie czuł się pasjonatem.
Popatrz na problemy klubów z Trójmiasta, czy z Łodzi, gdzie dopiero niedawno pojawił się w jednym z nich sponsor - co póki co ch... dało.
Może podaj zatem jakieś przykłady, któż to został "odstrzelony", bo przyszli Filipiakowie. Bo jak nie masz konkretów, to dalsza wymiana zdań nie ma najmniejszego sensu.
Klubów utytułowanych z dużym potencjałem jest w pierwszej i drugiej lidze całkiem sporo. To gdzie zatem Ci sponsorzy?
@eredin nie widzę pola do dalszej dyskusji na ten temat. Ani i Ty mnie nie przekonasz ani ja Ciebie. Napisałem jednoznacznie- Filipiak zmarnował 20 lat mojego kibicowania. Jeśli jesteś usatysfakcjonowany tym okresem, to żyjemy na innych planetach.
- Edytowany
Ona chce wrócić tylko dlatego żeby zajebać wielicką bo o tym zapomniała. Jak możecie sie cieszyć na myśl ze ta złodziejka wroci?
@Bucky Nome#11445 zapewne tak. Trudno będzie nawzajem się przekonać może łatwiej przy browarze przed meczem ;)
To co piszesz jest po części słuszne i masz prawo być rozczarowany. Nie Ty jeden. Ja jednak zadaję inne pytanie - gdzie dziś byłaby Cracovia bez ery Comarchu. Nie mając takiej bazy wychowanych fanów sukcesu jak somsiadka....
Jesteśmy w podwójnych kleszczach: Platek jest poważnym zagrożeniem dla zawodników z potencjałem sprzedażowym; Filipiak zagraża majątkowi trwałemu. To nie są puzzle, które do siebie nie pasują.
[quote]#post1740010 ... Przejrzyj casus Polonii Warszawa - analogiczna sytuacja, z tym że oni mieli sporo gorzej. Bo Wojciechowski nie był i nie czuł się pasjonatem....[/quote]
Czekaj czekaj... nie chce mi sie sprawdzac ale Polonia miala swoje lata gdzie naweet mistrza zdobywali... PP chyba tez... w pucharach grali kilka sezonow... miejsca na podium tez mieli...
tak chcialbym byc taka Polonia i moc wspomniac mistrza a nie granie o byle chuja i miec ciepla wode...
@KruszynaKSC#7322 to był rok 2000. Zobacz gdzie wtedy była Cracovia. Nawet przed Basztową.... Co zatem porównujesz?
Jak by to ująć... Pani Profesorowa jakoś przez 20 lat wielką miłością do Cracovii nie pałała. Co innego jak chodzi o kwestię Cichego Kącika. Cichy Kącik to był łakomy kąsek. Nie zastanawia nikogo, kto ile przez te lata zarobił na Cichym Kąciku i dlaczego akurat Cracovia odpaliła tę nieruchomośc zewnętrznej spółce?
W sumie ostatnią rzeczą, którą zrobiłem w tym klubie to było właśnie podpisanie umowy na rozpoczęcie inwestycji w Cichym Kąciku. I jakoś tak z perspektywy 13 lat zastanawia mnie, dlaczego miałem propozycję bycia dalej wice, bylebym się zajmował swoją kancelarią, a do spraw klubu się nie wtrącał i był wtedy, kiedy coś się z kibicami będzie działo...
@rmszar#2806 pełna zgoda. Nic do dodania.
[quote]#post1740026 @Bucky Nome#11445 zapewne tak. Trudno będzie nawzajem się przekonać może łatwiej przy browarze przed meczem ;)
To co piszesz jest po części słuszne i masz prawo być rozczarowany. Nie Ty jeden. Ja jednak zadaję inne pytanie - gdzie dziś byłaby Cracovia bez ery Comarchu. Nie mając takiej bazy wychowanych fanów sukcesu jak somsiadka....[/quote]
To jest zupełnie inny temat. Pokrewny, ale jednak zupełnie inny.
Została jeszcze Wielicka ... . Komuś , cos to mówi ?
Ludzie oceniając Filipiaka powinni rozdzielić 2 okresy - pierwszy gdzie szybko awansował i potrafił dopiąć budowę stadionu i drugi w którym symulował prowadzenie klubu piłkarskiego walcząc z kibicami i gasząc wszelkie nadzieje na wynik jak peta.
Tego drugiego okresu mu nie wybaczę i nie uwierzę że "chciał tylko mu się nie udało". Po prostu wyniki miał w dupie i zamiast wykorzystać problemy psów dał im spokojnie się odbudować.
A jak do tego dołożyć zajebanie Cichego Kącika (które ON ZAPLANOWAŁ I PRZYGOTOWAŁ a Elżbieta tylko szybko dopięła) to już taki z niego mecenas nie jest jak się go przedstawia.
[quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Człowieku, co Ty piszesz? Można mieć różne opinie, ale to było 20 lat w ekstraklasie - oprócz dwóch; raz gdy wchodziliśmy marszem z trzeciej, a raz gdy spadliśmy a po roku wróciliśmy - a że wrócić po spadku nie jest łatwo, przekonali się choćby milicjanci zza Błoń...
"zmarnowali Ci 20 lat kibicowania"? No to jest bezczelność. Nigdy nie twierdziłem, że mi ktoś zmarnował 20 lat kibicowania, gdy chodziłem na Cracovię w CZWARTEJ lidze, gdy ci, co w Cracovii wtedy grali... raczej kopali piłkę czasami reprezentowali naprawdę żenujący poziom... Popatrz na statystyki lat powojennych. Czyli 80 lat. Porównaj miejsca w rozgrywkach piłkarskich i hokejowych w tych latach. Oczywiście, pojawiła się szansa i chciałoby się więcej, ale tych 20 lat Filipiaka góruje nad pozostałymi w sposób niemożebny. Nie mówić o tym. że były lata, gdy istnienie Cracovii wisiało na cienkim włosku.
Naprawdę nie rozumiem, jak można coś takiego napisać.
"Stracone lata"? "Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś."? Duże szanse są, że wtedy właśnie lata byłyby stracone. A młodym pokoleniu mielibyśmy tylu kibiców ile ich ma Wieczysta.
[quote]#post1740122 Została jeszcze Wielicka ... . Komuś , cos to mówi ?[/quote]
jeszcze jej Filipiakowa z płatkiem nie sprzedali i odwołanie prezydenta bardzo im to utrudniło w tym roku możliwe ze jej nie sprzedadzą ale kto wie co będzie już na wiosnę ... i to nie są brednie bo deweloper się tam już kreci koło tego a ci którzy zaraz napiszą ze plan zagospodarowania terenu jest na sportową infrastrukturę to nie takie plany już się zmieniały w Krakowie za odpowiednią łapówkę
[quote]#post1740134 [quote]#post1739772 Filipiakowie zmarnowali mi 20 lat kibicowania; od zaorania tożsamości i ducha tego Klubu, poprzez dobór ludzi, metod działania, po marne wyniki sportowe. Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś. Stracone lata i całe pokolenie imho.[/quote]
Człowieku, co Ty piszesz? Można mieć różne opinie, ale to było 20 lat w ekstraklasie - oprócz dwóch; raz gdy wchodziliśmy marszem z trzeciej, a raz gdy spadliśmy a po roku wróciliśmy - a że wrócić po spadku nie jest łatwo, przekonali się choćby milicjanci zza Błoń...
"zmarnowali Ci 20 lat kibicowania"? No to jest bezczelność. Nigdy nie twierdziłem, że mi ktoś zmarnował 20 lat kibicowania, gdy chodziłem na Cracovię w CZWARTEJ lidze, gdy ci, co w Cracovii wtedy grali... raczej kopali piłkę czasami reprezentowali naprawdę żenujący poziom... Popatrz na statystyki lat powojennych. Czyli 80 lat. Porównaj miejsca w rozgrywkach piłkarskich i hokejowych w tych latach. Oczywiście, pojawiła się szansa i chciałoby się więcej, ale tych 20 lat Filipiaka góruje nad pozostałymi w sposób niemożebny. Nie mówić o tym. że były lata, gdy istnienie Cracovii wisiało na cienkim włosku.
Naprawdę nie rozumiem, jak można coś takiego napisać.
"Stracone lata"? "Spekulacje „gdzie byśmy byli” mam gdzieś."? Duże szanse są, że wtedy właśnie lata byłyby stracone. A młodym pokoleniu mielibyśmy tylu kibiców ile ich ma Wieczysta.[/quote]
Trawestując klasyka - nie jest to mój model kibicowania, ale rozumiem ten punkt widzenia. Pozwolisz, że nie podzielę entuzjazmu względem tych, z pewnością, niezapomnianych lat.
Rock dobrze to podsumował ale nie można porównywać swoich uczuć z czasów III Ligi gdzie w Polsce czy na świecie było inaczej. Byliśmy znacznie młodsi i co innego dawało radość.
Teraz mamy czasy, że ludzie mają teoretycznie wszystko to i na brak sukcesu sportowego patrzy się inaczej niż na III Ligę kiedyś. Tym bardziej jak Twoje oczy to już nie te same romantyczne co wiele lat temu.
[quote]#post1740141
Trawestując klasyka - nie jest to mój model kibicowania, ale rozumiem ten punkt widzenia. Pozwolisz, że nie podzielę entuzjazmu względem tych, z pewnością, niezapomnianych lat.[/quote]
A czy ja gdziekolwiek napisałem o jakimkolwiek moim entuzjazmie ostatnich 20 lat?
Ja tylko porównuję - z punktu widzenia sukcesów klubu, bo rozumiem że o to chodzi.
20 lat z czego 18 w ekstraklasie, Puchar Polski, kilku reprezentantów...
Liczne mistrzostwa w hokeju...
A przedtem co było? Liczne spadki, w tym 4 liga, głównie walki o utrzymanie...
Fantastyczny sukces - mistrzostwo Polski zaraz po wojnie, po barażu z gts który wtedy jeszcze nie był gtsem. A od przejęcia gts przez milicję i początku gnojenia Cracovii co mamy? Dwa wspaniałe mistrzostwa juniorów, koncertowo roztrwonione.
Ale dla mnie ani te lata z czwartek i trzeciej ligi, jak i te ostatnie 20 absolutnie nie są stracone kibicowsko. Bo to moja Cracovia.
- Edytowany
Was do reszty pogrzało. Prawda jest taka że Filipiakowie wam sprali mózgi.
Pierdolenie o tym, że Cracovii by nie było gdyby nie Janusz i Ela mozna włożyć między ksiazki.
Nauczyli was cieszyć sie z utrzymania i ciepłej wody w kranie. Przez 20 lat wyciągali ciężkie pieniądze z klubu a na koniec bezczelnie zjebali tereny warte minimum 100mln.
Nie wiem czy pamiętacie choinke przed stadionem kilka lat temu to właśnie obraz ich zarządzania. Nawet Ela wtedy powiedziała ze za rok będzie ładniejsza a za rok już nie bylo :) jak można było przyzydzić nawet na choince gdzie to pewno chodziło o 200-300 zł zeby jako tako to wyglądało.
Otwórzcie oczy.
Dawaj tych mitycznych sponsorów do klubu, przecież Filipiaka nie ma już ponad dwa lata.
Więc w czym problem???
Ty paulo to zdaje się jesteś kurwa mega zadowolony z tego eurokołchozu w którym żyjesz, bo jak by go nie było to nic byś nie miał. A tak, możesz sobie pozapierdalać do biedronki , lidla lub żabki i poczuć się europejczykiem.
[quote]#post1740325 Ty paulo to zdaje się jesteś kurwa mega zadowolony z tego eurokołchozu w którym żyjesz, bo jak by go nie było to nic byś nie miał. A tak, możesz sobie pozapierdalać do biedronki , lidla lub żabki i poczuć się europejczykiem.[/quote]
Że co????
Podziel się tym co bierzesz!😁
Jak to się ma w ogóle do mojego wpisu, jesteś w stanie merytorycznie odpowiedzieć, czy jednak zdecydowanie cie to przerasta?!
A gdzie pieniądze ze sprzedaży CK na rozwój Rącznej ? Może Pani Ela powinna się odnieść też do takich pytań, bo mam wrażenie że zamieszanie wokół platka sprzyja jej do unikania
[quote]#post1740377 A gdzie pieniądze ze sprzedaży CK na rozwój Rącznej ? Może Pani Ela powinna się odnieść też do takich pytań, bo mam wrażenie że zamieszanie wokół platka sprzyja jej do unikania[/quote]
w stylu jedną aferę przykrywamy kolejną..........
Tylko dziennikarskie newsy o nas da opłacane przez panią F. Więc nie ma kto zapytać
[quote]#post1740316 Was do reszty pogrzało. Prawda jest taka że Filipiakowie wam sprali mózgi.
Pierdolenie o tym, że Cracovii by nie było gdyby nie Janusz i Ela mozna włożyć między ksiazki.
Nauczyli was cieszyć sie z utrzymania i ciepłej wody w kranie. [/quote]
Po pierwsze, proszę nie stawiać w jednym rzędzie, jeśli chodzi o Cracovię, profesora F. i panią Elę. To są zupełnie inne osoby i zupełnie inna była/jest ich rola dla/w Cracovii.
Jak to czytam, to widzę, że rzeczywiście kogoś pogrzało i wygląda na to, że niektórzy majaa - przepraszam za wyrażenie, ale to po prostu odbicie piłeczki - sprane mózgi.
[quote]#post1740316
Otwórzcie oczy.[/quote]
No właśnie. Otwórzcie oczy. Bo dla mnie jest po prostu niewiarygodne, jak można się tak na to, co zrobił profesor Filipiak dla Cracovii "patrzeć". Co by było, gdyby nie wszedł trochę ponad 20 lat temu w Cracovię? Nigdy się nie dowiemy, ale sądzę, że bylibyśmy tan, gdzie Hutnik czy Garbarnia.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)