Tylko jak pójdziesz do lekarza to nie pokazuj ramienia jak będziesz mówił że Cię bark boli.
-
-
Żałośni Polscy sędziowie ...
Uszanujmy wybór kolegów Pasiaków na przetrawienie tej porażki, ten wątek jest potrzebny. Między innymi do tego.
Do zoba w piątek.
Placzki zydowskie,ogarnijcie sie troche w swojej rozpaczy,to nie sedzia przegral wygrany mecz tylko nieudolnosc grajkow,trenera oraz braki kadrowe. Byl karny do wygrania meczu ale go ktos spierdolil,a potem sie potoczylo tak ze lepsi wygrali.
P.S. a mnie bark napierdala do dzis bo mi sie hantelka omskela do tylu przy wyciskaniu hehe
Gość odbija piłkę bokiem ramienia, nie ma ręki przy ciele. Macha ręką i próbuje ją chować w ostatnim momencie. Nie trzym rąk za plecami. Nie brał udziału w akcji, nie podskakiwał, nie walczył o piłkę. Zrobił do tego ruch ciałem do piłki. W jakim świecie nie jest to ręka a ręka Henriksona w walce o piłkę, podczas naturalnego ruchu, biegu jest. Tym bardziej, że gość jest odwrócony plecami i piłki nie widzi. A tu Wdowik z pełną premedytacją zmieni tor lotu piłki bokiem ramienia.
Niektórych po prostu chyba cieszy jak Cracovia przegrywa i jest kręcona przez czarna mafię.
- Edytowany
Nie studiuję już, ale widziałem 2 karne dla nas. Co z tego jak i tak mogliśmy prowadzić 3:1. Niech się wypchają. ☺ Cracovia Pany!
Może i Białystok by wygrał bez pomocy, ale 2 decyzje dla mnie były błędne: karny dla przeciwnika i brak drugiej żółtej przy faulu od tyłu.
Sędzia Gryckiewicz trafia u mnie na czarną listę.
Fakt jest faktem, że jak Cracovii zaczyna dobrze iść to zaraz do akcji wkraczają sędziowie.
Rok temu sędzia z VAR pomógł Legii gdy Cracovii należał się karny po wybiciu piłki ręką przez Wszołka na polu karnym przy stanie 2-3 (to już był mega skandal bo wszystkie powtórki to potwierdzały a VAR nie reagował).
W następnym meczu z GKS Katowice sędzia uznał gola dla Katowic po odepchnięciu Biedrzyckiego (przez co przegraliśmy).
Od tego momentu dobra passa drużyny się skończyła,
Teraz sędzia podyktował kontrowersyjnego karnego przeciw nam przy stanie 1-2.
@farciarz2#4758 Jedna nieścisłość, z GieKSą graliśmy wcześniej, niż z lampucerą.
Wdowik czekał po tej ręce jak na surowy wyrok.
Brak drugiej żółtej dla Drahala po faulu od tyłu to jakieś kuriozum sędziowania.
Naszczescie mieliśmy w drużynie ślepego bramkarza który raz został trafiony piłką w kolano dzięki czemu nie przegraliśmy 6-2.
Karny naciągany bo wg mnie sam tą nogę tam wepchnął potykając się wcześniej o Piłę. Chciał to podyktował.
Jasne że sami zjebalismy bo można było dobić 3 do przerwy i pewnie byłoby łatwiej.
Ale kolejny mecz chodzi o takie drobniejsze rzeczy-stykowe piłki gdzie nam gwiżdżą faule a na nas nie.
Kartki to jak koledzy wspomnieli kuriozum. Filip od razu za padolino dostaje a tu nie. Ledwo przed ramieniem w głowę któryś dostał i od razu kartka. A za faul od tyłu brak drugiej żółtej. Za to czerwoną wyciągnął od razu dla Mauro( pewnie słusznie no ale kurwa jakaś konsekwencja w decyzjach powinna być)
[quote]#post1686540 Bark
[img]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTO3WZQIa5ADiv5qpe0xDoxhz0Z0GcTPudfQQ&s[/img]
Ręka
[img]https://imagizer.imageshack.com/v2/210x172q90/923/HQGol8.png[/img]
Następna stop klatka jest jeszcze lepsza
[img]https://imagizer.imageshack.com/v2/233x235q70/924/NMlOJR.png[/img]
Tu też jest bark ?[/quote]
no właśnie ręka jak byk ;/
A znasz przepisy?
Z tej kiepskiej powtórki ja widzę odbicie od barku a potem piłka w rękę.
Przepis - wg mnie głupi - mówi, że jeśli piłka odbije się od zawodnika i potem trafi go w rękę to nie ma mowy o zagraniu niezgodnym z przepisami.
To w sumie o tyle dziwne, że takie zagranie w ofensywie gdy padnie gol to bramkę kasuje :)
Takie są przepisy.
Bark jest zaznaczony na pierwszym zdjęciu. Nie róbcie z ludzi idiotów. Piłka trafiła w ramię.
I tutaj wracamy do tego co nazwałem gospodarskim sędziowaniem. Ta sytuacja z ręką i ze wślizgiem Piły oceniałbym na 50/50. I karny i brak karnego znajdą swych zwolenników i wytłumaczenie. To dlaczego raz jest, a raz go nie ma. To samo z kartką dla Dochnala(?) 74' i Perkovicia. Obie dosyć ewidentne. Dlaczego jedną pokazał, drugiej nie?
W dzisiejszych czasach nikt nie wydrukuje meczu na bezczela, chyba, że musi ratować wynik w doliczonym czasie jak Marciniak PSG. Ale przez taką asymetrię ustala się wynik. Wróżę temu adeptowi czarnosędziowania karierę międzynarodową.
- Edytowany
@leszeczek#4153
Co do karnych pierwsza ręka moim zdaniem dobra decyzja nie powinno być karnego dla nas, tak samo jak nie powinno być karnego dla Jagiellonii przecież pietuszewski zacząl upadać jeszcze przed kontaktem z Piłą, co do kartek Perković zasłużona czerwona kartka ale Drachal też powinien wylecieć (druga żółta)
Tak czy inaczej sędzia nas trochę przekręcił tym karnym dla Jagiellonii, niestrzelony karny przez nas i ten karny dla Jagiellonii po tym nasza gra już całkowicie siadła, plus gdyby nie ta idiotyczna decyzja wszystko potoczyło by się później w inny sposób i sytuacja z Perkoviciem by się nie zdażyła co nie oznacza że na pewno byśmy wygrali i że nikt inny by z boiska nie wyleciał, jeden wałek może wbrew pozorom zepsuć cały mecz i nie musi oznaczać tylko jednego straconego gola.
Pytanie do znawców - czy Pululu mógł zatrzymać się w chwili strzelania karnego? Kiedyś nie można było....
Jak się strzela przeciwko Cracovii to można wszystko a jak jeszcze się jest ciemnoskórym to już w ogóle 😉
- Edytowany
@pasy95#12815
Przecież napisałeś prawie dokładnie to co ja tylko opowiadasz się po jednej stronie tych 50%, ja dopuszczam, że mogło być inaczej. Tak czy inaczej obie decyzje na naszą niekorzyść lub jak kto woli na korzyść Jagiellonii. To niby ty samo a jednak inaczej rozkłada akcenty.
[quote]#post1686728 Pytanie do znawców - czy Pululu mógł zatrzymać się w chwili strzelania karnego? Kiedyś nie można było....[/quote]
i tak nikt tego nie egzekwował wielu zawodników tak strzelało łamalo przepisy i gołe były uznawane mimo że nie można było np.lewandowski.
moje zdanie takie ze za to powinien byc karny odgwizdany... to samo z zeszlej kolejki tylko nie pamietam w jakim meczu gosc kopie pilke noga trafia w swoja reke i nie ma karnego bo sam sobie nastrzelil.... jest to usprawiedliwienie niedojebania zawodnika ktory nie potrafi pilki kopnac tamgdzie chce tylko kopie sie pilka po rece.... nie nie powinno to byc tak traktowane ze nie daje sie za to karnego.... jest to pozwolenie na braki techniczne zawodnikow ktorzy nie potafia pilki przyjac czy tam kopnac... nie nie nie... to powinny byc karne ale przepis mowi co innego...
Ma podobne zdanie co Kruszyna. I myślę że większość kibiców tak ma. Kryterium powinno być: czy zagrywając ręką utrudnił grę przeciwnikowi, zmienił tor loty piłki itd. A to jak piłka trafiła go'w rękę nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
To ja może zmienię temat :)
Czy ktoś słyszał co w L+ extra bredził Lyczmański nt zapasów Huja z Pogoni (ciśnięcie o ziemię przeciwnika) i wcześniejszym staranowaniu zawodnika Arki przez bramkarza ? Przecież to są kuźwa jakieś jaja dosłownie...nie było tematu dlaczego nie zostało to sprawdzone a po staranowaniu stwierdził że napastnik Arki symulował :D Marciniak nie do ruszenia chociażby padł gol z 5-metrowego spalonego i go uznał to zawsze znajdą usprawiedliwienie... piłkarski poker 2.0
To są właśnie te zajebiste interpretacje przepisów jak komu pasuje i wygodniej.
On coś tam gadał że jak bramkarz zagra piłkę ręką(czyli częścią ciała przeznaczoną do zagrania piłki) to potem już nie ma znaczenia że wyjebal komuś ta ręka w łeb…ciekawe jak to się ma np do zagrania piłki nogą przez zawodnika z pola( więc też częścią ciała przeznaczoną do zagrania piłki) i np stempel od razu po tym, albo kopnięcie w dupe.
Oni już kurwa sami nie wiedzą co wymyślić żeby proste rzeczy jeszcze bardziej skomplikować. A potem się będą głaskać po fiutkach jak to zajebiscie sędziują.
Skończyły się czasy kiedy ziomalowi , nowemu na meczu kopanej, tłumaczysz przepisy, teraz mówisz "nie wiem" i problem z głowy 😎
Jak van Buren w meczu z Pogonią zagrał piłkę częścią ciała do tego przeznaczoną a potem mu paprykarz w tą część ciała wlnął z dyńki to z boiska wyleciał nasz Holender a nie ten paprykarz.
[quote]#post1686793 Jak van Buren w meczu z Pogonią zagrał piłkę częścią ciała do tego przeznaczoną a potem mu paprykarz w tą część ciała wlnął z dyńki to z boiska wyleciał nasz Holender a nie ten paprykarz.[/quote]
Co też ustawiło mecz, podobnie jak w Białymstoku .Brak drugiego żółtka dla Drachala to kryminał !
Tak a propos sędziowania w Białymstoku jeszcze - dla mnie największym (w pewnym sensie jedynym, bo co do reszty można tak i tak) był brak drugiej żółtej kartki dla Jagiellończyka. Ala pisząc o karnych, nie zapomnijmy o sędziach VAR, co było tu kluczowe. Przy tej pierwszej ręce dla nas sędzia słuchał i nie podbiegł do VARu. Ci na VAR powiedzieli mu ze ręki ni należy gwizdać i zawierzył. I to jest dla mnie jego podstawowy błąd - tak jak przy daniu karnego ogląda VAR, tak przy niedaniu nie ogląda. Nie tylko on zresztą - gdy w takich sytuacjach sędzia idzie do monitora, to jest niemal pewne, że za chwilę będzie karny. A to nie tak powinno być realizowane.
- Edytowany
[quote]#post1687186 ... gdy w takich sytuacjach sędzia idzie do monitora, to jest niemal pewne, że za chwilę będzie karny. A to nie tak powinno być realizowane....[/quote]
Obawiam się, że formalnie właśnie tak. VAR interweniuje tylko przy ewidentnych pomyłkach sędziego na boisku. Jak ci z wozu powiedzą "u jest tak pół na pół" to woli podtrzymać decyzję z boiska.
Nie piszę, że tak jest lepiej, ale takie są, z tego co kojarzę, formalne zasady. Sędziuje sędzia główny, a VAR ma korygować rażące błędy. Inna sprawa, że w praktyce wszyscy kierują się tym by pilnować optymalnego wyniku i w tym zakresie jest po staremu.
No dobra, widział ktoś powtórkę tego spalonego z narysowana linia? Prze cały mecz się nie pojawiła a zawsze pokazują ją po jakimś czasie w trakcie meczu.
Śmierdzi wałem
Taki jeden ale on ma inne spojrzenie na świat
- Edytowany
Spalony to był w zależności od tego kto rysuje linie i kto wybiera klatkę, kolejny mecz kolejna ręka w polu karnym i znowu pewnie będzie jakieś głupkowate wytłumaczenie, że się odbiło od penisa czy ufoludki oślepiły. 3 mecze z rzędu i przeciwnik gra w piłkę ręczną we własnym polu karnym bez konsekwencji.
Spalonego z trybun nie widziałem, nie widziałem też jeszcze powtórek więc tu wierzę czarnym na słowo, hehe ale ta ręka to jakieś jaja, widać po odbiciu , że ręka, a to całe pierdololo interpretacyjne to wielka farsa.
Tylko dodam, że jakbyśmy mieli tego nie wygrać przez sędziów to byśmy nie wygrali, a wniosek taki, musimy być po prostu lepsi, bo sędziowanie jest po prostu tragikomiczne, i trzeba sobie wypracować bufor.
Przybył był przekrojowo fatalny i nie nadążał za meczem, np ta ręka gwiźdnięta w drugie tempo. Fakty są takie, ze gdyby nie miał oczu w dupie, to by gwizdnął faul na Pile od razu i by nikt tego nawet nie rozpatrywał jako błąd, bo takich fauli się gwiżdże bez liku, jedyny problem, że padł gol.
Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊
- Edytowany
[quote]#post1687546 Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊[/quote]
No tak, Przybył na Varze, oczywiście chodziło o Kochanka
- Edytowany
[quote]#post1687546 Ale nasz mecz sędziował Kochanek. 😊[/quote]
Czyj ? 😉
- Edytowany
Mafii ;)
to brzmi jak zdarta płyta, ale VARowe Houston jest potrzebne.
Teraz odpowiedzialność przypada szerogowcom, potem w centrali się mądrzą, mądrzy się "Pan Sławek" ale mleko już się rozlało.
W momencie decyzji podejmowanej przez Houston, sędziowskiej elity, rady najmądrzejszych, nie ma zwalania na nikogo. Biorą odpowiedzialność.
[b]Edycja z 16.08.2025 o godz. 10:46 (scalono posty)[/b]
Zresztą mamy kolejny zalążek plagi, musieliście zauważyć - warto się wypierdolić i zwijać z bólu, szczególnie w polu karnym, a nuż sędzia gwizdnie , lub zasugeruje się i zacznie przyglądać na VAR, coraz więcej tego. Znaczy udawanie było zawsze, ale teraz po prostu bardziej się to opłaca i widać , że goście na to liczą.
Panowie,
O tym meczu trzeba zapomnieć. Spalonego moim zdaniem nie było a faulu na Pile tez bym się kłócił. Natomiast ręka ewidentna i karny jak byk. Poza tym nudny i slaby mecz. Zwłaszcza w naszym wykonaniu.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)