Podobnie na gol24.pl:
Brahim Traore - 5
Mauro Perković - 7
Kuriozalne oceny!
-
-
Cracovia 3 - 2 Wieczysta Kraków, piątek 21 sierpnia 2026, 20:30
Algorytm to wylicza, Klich ma asystę, a powinien mieć dwie, w ofensywie ma na prawdę dobre podania w tym sezonie, Perković zrobił gola to dużo daje do oceny.
Dzisiaj brawo za walkę oby tak w każdym meczu.
Hasić SUPER STARR DOBRY DUCH DRUŻYNY
https://x.com/i/status/2090908674298425380
- Edytowany
Teraz powinno być już z górki. Super że ten kryzys początku sezonu kończymy całkiem dobrym bilansem 8pkt.
Kilka uwag.
1. Źle to wyglądało dopóki Wieczysta grała z przewagą (zahiro i Minczewa liczę po pół zawodnika), później siły się wyrównały a ostatni kwadrans Wiekuiści już ledwo człapali. Z ich przygotowaniem kondycyjnym jest fatalnie, jak nie będa ładować w pierwszej partii meczu 3-4 bramek jak tydzień temu, popłyną na dół i nic tu nie pomogą pieniądze aptekarza.
2. Od razu widać że oba nowe nabytki wzmocnią nas. Ltayef już przez samo posadzenie Minczewa, choć to dośrodkowanie zewnętrzną częścią stopy miodzio. Momo też naładowany, zadziorny, nie boi się strzelać nie kombinuje tylko szuka bramki.
3. Potrzebujemy bramkarza (absolutny priorytet) i jak się uda klasycznej "9" i już bez strachu o jakieś spadki można grać o coś więcej niż trwanie.
4. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale coraz częściej łapię się na myśli, że jednym z powodów bryndzy w naszej grze od prawie roku jest.... Klich. Tak wiem, ma asysty, czasem super podania, ale jednak od kiedy to on lideruje trwa kryzys.
5. No i w końcu Last but not least - TRAORE. Klasa. A przypominam sobie jak zaczynał, aż się nie chciało wierzyć że "to drewno" grało w Caen. Potykał się o własne nogi. To kolejny przytyk do oceniających, także do siebie, by dać czas każdemu nowemu. Jeden wchodzi z buta, inny potrzebuje kilku meczy, a jeszcze inny całej rundy.
- Edytowany
Nie rozumiem jak ten pierdolony celebryta mógł nie podyktować karnego za kopnięcie Hasicia po oddaniu strzału. No po prostu nie rozumiem, ale to pewnie przez mój brak czucia gry w piłkę.
Dobrze, że się skończyło jak się skończyło więc nie jesteśmy okradzeniu z 2 punktów
[quote]#post1741189 .
3. Potrzebujemy bramkarza (absolutny priorytet) i jak się uda klasycznej "9" i już bez strachu o jakieś spadki można grać o coś więcej niż trwanie.
4. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale coraz częściej łapię się na myśli, że jednym z powodów bryndzy w naszej grze od prawie roku jest.... Klich. Tak wiem, ma asysty, czasem super podania, ale jednak od kiedy to on lideruje trwa kryzys.[/quote]
Z resztą się zgadzam, tu nie. Krytyka Madejskiego zaczyna mi już przypominać napierniczanie na Żytkę. Czy on dzisiaj coś zepsuł? Nie, nie zepsuł, natomiast sparował na poprzeczkę zaskakujący strzał pigularza z lewego skrzydła (Perkowicz ograny w tej akcji jak dziecko), po którym byłoby 2:0 i koniec marzeń.
Klich... oni się dzisiaj nastawili specjalnie na to, żeby go osaczyć i nie dać mu pograć. W dużym stopniu skutecznie: no nie był to jego dzień. Kiedy zszedł, rozegranie przejął Al Amari, do tego momentu niewidoczny, i o dziwo dobrze mu to wychodziło, spokojnie i najprostszymi środkami do przodu. Co nie zmienia faktu, że w innych meczach Klich jest/był prawdziwym liderem.
@konserwa#515 Świetny post, dziękuję. Szczególnie za punkt 4, Klicg dla mnie jest najwyżej na ławkę.
@leszeczek#4153 Dokładnie, analogiczna syyuacja, po której ta łysa pała wskazała na wapno do aptekarzy.
- Edytowany
Śmigło Minchev i Zahiro- chociaż dwóch wypchnąć w tym oknie i sprowadzić jednego piłkarza ( takiego jak dzisiejsze nowe nabytki) aktualnie dalej nie mamy nikogo do gry w ataku na ławce… ( jeśli dwa transfery będą w podstawie)
Madejski- tragedia błagam o jakiegoś bramkarza
Z Wieczystej Christiansen ( czy jak on tam ma, kozak! Pan piłkarz)
Coś pięknego, że udało się wygrać widać, że ta wygrana da kopa na najbliższe tygodnie i wreszczie na trybunach po 3 bramce był wybuch wulkanu radości!
Oby tak dalej :) Ale uczciwie trzeba powiedzieć, że te 3 punkty to fart
A Klichowi chyba prąd odcięło bo nie da się tego wytłumaczyć ( przy karnym)
Ale mecz. Brawo Pasy!!!!
Mam.nadzieje, że Pani starsza w koszulce Cracovii na sektorze E nic sie nie stało.
Zasłabła w trakcie meczu Interweniowaly służby medyczne.
Kibicowsko kretyni z wieczystej rozwiali chyba wszystkie wątpliwości w trakcie minuty ciszy!
Cracovia Pany !!
Team spirit!
Radosny wieczór,nie wiem po co szukać dziury w całym.
Bez urazy, ale tak piramidalnej bzdury jak obwinianie Klicha za jakiś kryzys dawno nie czytałem. Mógłbym to rozwinąć ale mi się nie chce, brawo za mecz .
Mecz zajebisty i najważniejsze, że wygrany a miał różne oblicza i dał odpowiedź na wiele wątpliwości tj.
- przez długi okres w pierwszej połowie obawiałem się, że Wieczysta rozwali nas jak kiedyś Puszcza gts, bo gra wyglądała fatalnie a oni dominowali na boisku;
- później wyrównanie i nadzieja na dobry wyni przynajmniej remisowy;
- przy stanie 1-2 marzyłem o remisie, żeby na całą Polskę nie rozeszła się wieść, że debiutant w ekstraklasie wygrał derby z Cracovią;
- po wyrównującej bramce pomyślałem sobie, że ten mecz może się już skończyć, żeby uniknąć kompromitującej i ośmieszającej porażki a i tak mecz udzielił odpowiedzi na wiele wątpliwości i daje sygnały na kolejne mecze.
Starsi kibice potwierdzą, młodsi się zdziwią, ale: coctail wtsk plus bezsensowne racowisko to gwarantowane nerwy i wynik w plecy. To, że nam się dzisiaj udało wyciągnąć na remis, a potem strzelić w ostatniej sekundzie zwycięską bramkę, to normalny cud.
[quote]#post1741221 Starsi kibice potwierdzą, młodsi się zdziwią, ale: coctail wtsk plus bezsensowne racowisko to gwarantowane nerwy i wynik w plecy. To, że nam się dzisiaj udało wyciągnąć na remis, a potem strzelić w ostatniej sekundzie zwycięską bramkę, to normalny cud.[/quote]
A może wtsk i racowisko ściąga klątwę lajkonika? 😉
- Edytowany
Pierdolony Piotr Jawor.
czytam artykuł jak to cały macz wieczysta preważała i Cracovia cudem wygrała, a statystyki są takie:
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787350705-551.png[/img]
Owszem, przeważali przez całą 1 połowę i w sumie do pierwszej zmiany (2 zawodników). Wszystko się odwróciło po naszych zmianach, no więc końcowe wrażenie zostaje takie, że to jednak my, ale gdyby Madejski dał się zaskoczyć i nie sparował trudnego strzału na 2:0, nie byłoby o czym gadać.
PANY,teraz wróciłem dopiero...co tam się działo na Ziemi Świętej ja pierd...
Te śpiewy całego stadionu po meczu ... Nie do opisania.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-08/1787351015-017.jpg[/img]
- Edytowany
[quote]#post1741150 Bramka na 3:2 Ajdina to kopia gola Darka Pawlusińskiego z meczu z Bełchatowem :D tam się machnął Krzywicki, tutaj Glik. Do tego identyczny wynik.[/quote]
A bramka Ajdina po dobitce z karnego to kopia gola... z karnego po dobitce Tadka Błachno w meczu z ŁKS w wakacje 1982 😜
Józef Młynarczyk bronił w ŁKS.
Wtedy skończyło się 2-2.
Edit:
No jasne, że Jan Tomaszewski, a nie Młynarczyk. Błysk wspomnieniowy nagle pod czaszką miałem i... szybko pisałem.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (10 użytkowników)
Goście (10)