Myślę, że skoro okno transferowe jest otwarte to powinna być możliwość zakończenia wypożyczenia, chyba, że wytyczne we Włoszech w Serie A są inne albo zależy to do indywidualnych zapisów w umowie i chyba właśnie tak jest.
Pytanie czy jest sens trzymać Filipa jak już będzie wiadome jak długo potrwa leczenie i pytanie co na to Włosi z Lecce.
-
-
Filip Marchwiński - Witamy w Cracovii!
Wracaj do zdrowia Filip.
Już niestety kariery nie zrobi, dobry piłkarz ale kontuzjogenny, u nas już nie zagra
Filip duzo zdrowia i nie poddawaj sie
Pany , Damian Dąbrowski zerwał więzadła w odstępie 9 miesięcy i wrócił do gry.
Ale to już nie był ten Damian sprzed kontuzji.
Czy Filip zerwał te same więzadła drugi raz? Czy inne?
Ponownie zerwał przeszczepione więzadło krzyżowe. Takie jest info.
Tak czy inaczej zdrowia chłopie bez względu jak się to wszystko teraz potoczy.
[quote]#post1736848 Ponownie zerwał przeszczepione więzadło krzyżowe. Takie jest info.
Tak czy inaczej zdrowia chłopie bez względu jak się to wszystko teraz potoczy.[/quote]
No to niestety brzmi jak koniec profesjonalnej kariery.... przykre. Życzę zdrowia!
Pogonili Gabriella zatrudnili Filipa z deszczu pod rynnę ......
Trochę tak. Ale z Gabrielem musielibyśmy podpisać kontrakt co najmniej na 2 lata a tutaj za 10 miesięcy z problemem zostają Filip i Lecce.
Odesłać DHL em do Włoch
Inpostem
[quote]#post1736859 Inpostem[/quote]
Lepszy, potwierdzam .
[quote]#post1736859 Inpostem[/quote]
A we Włoszech jest InPost? W Hiszpanii widziałem niejednokrotnie paczkomaty, nie wiem jak się sprawa w Italii przedstawia. No i przesyłka wielkogabarytowa 😀
Mimo wszystko nie na miejscu te wpisy.
Rozumiem rozczarowanie tą sytuacją.
Wiemy że byly czerwone flagi przy tym transferze. Ale też nie można odrzucić faktów powrotu po cięzkich kontuzjach, jak np Oskar Wójcik.
To jest naprawdę w chooj ogromny dramat Filipa Marchwińskiego. No kurwa nie można o nim pisać jak o wybrakowanym towarze i zapakowaniu go w pudło i odesłaniu do magazynu.
Sam zerwalem ACL. Sam miałem rozjebane kolano. I sam wiem co czuje w tym momencie człowiek, dla którego sport jest ważny a co dalej, jest źródlem utrzymania.
Można śmieszkować i żartować, ale Marchewie nie jest do śmiechu....
Żenująco słabe są te wpisy o odsyłaniu w paczce....
Zenujaca postawa i buractwo w czystej postaci
Filip duzo zdrowia !
- Edytowany
A kto mu źle życzy?
Wyjmijcie kije z dupy :)
Inpost furorę robi.
Nasze zakupy gości rozpadających się to tragikomiczny trend.
Ostatnio oglądałem Good morning VIetnam, tam taki gostek był zwierzchnikiem Robina Williamsa, chciał cenzurować żarty, przypominacie mi go :)
Może jak będziecie mieć wypadek w robocie, to też was odeślą do chaty w kartonie.
- Edytowany
[quote]#post1736893 Może jak będziecie mieć wypadek w robocie, to też was odeślą do chaty w kartonie.[/quote]
Sądzę, z całym szacunkiem do Filipa, że zdecydowana większość pracodawców, biorąc na etat pracownika, który po pierwszym dniu w robocie jest niezdolny do jej wykonywania, pierwsze o czym myśli, to o pozbyciu się osobnika okupującego listę płac.
Brutalne, ale w świecie najemników (piszę o futbolu), w którym przy pierwszej nadarzającej się okazji (z drobnymi wyjątkami) kopacze uciekają tam gdzie im lepiej zapłacą lub obiecają zapłacić, trzymanie Filipa wypożyczonego, z którego nie będziemy mieć żadnego użytku, było by - poza empatią - nierozsądne. Nie jesteśmy krezusem, mamy braki w kadrze, a mowa o piłkarzu na wypożyczeniu.
I nikt z nas nie życzy mu źle i nie współczuje mu.
[quote]#post1736895 [quote]#post1736893 Może jak będziecie mieć wypadek w robocie, to też was odeślą do chaty w kartonie.[/quote]
Sądzę, z całym szacunkiem do Filipa, że zdecydowana większość pracodawców, biorąc na etat pracownika, który po pierwszym dniu w robocie jest niezdolny do jej wykonywania, że pierwsze o czym myśli, to o pozbyciu się osobnika okupującego listę płac.
Brutalne, ale w świecie najemników (piszę o futbolu), w którym przy pierwszej nadażającej się okazji (z drobnymi wyjątkami) kopacze uciekają tam gdzie im lepiej zapłacą lub obiecają zapłacić, trzymanie Filipa wypożyczonego, z którego nie będziemy mieć żadnego użytku, było by - poza empatią - nierozsądne. Nie jesteśmy krezusem, mamy braki w kadrze, a mowa o piłkarzu na wypożyczeniu.
I nikt z nas nie życzy mu źle i nie współczuje mu.[/quote]
No i co ważniejsze w tym wszystkim - jeżeli skorzystalibyśmy z hipotetycznej klauzuli wcześniejszego zakończenia wypożyczenia, to nie jest tak, że wysyłamy chłopaka na bruk. On wraca do Lecce i dostaje nadal bardzo dobry pieniądz od Włochów na czas leczenia.
Dla mnie to nie jest jakoś moralnie złe zachowanie, raczej działanie w interesie klubu.
Bierzemy piłkarzy po ciężkich kontuzjach jak Austriak czy Marchewa i później, w najgorszym scenariuszu jest jak jest.
Mi się wydaje że biorąc pod uwagę metodykę pracy i tego co wymaga BG powinniśmy stawiać na zawodników o lepszym zdrowiu.
Tutaj duży - dla naszych dyrektorów.
Zakładam, że hank po prostu ma coś wspólnego z Inpostem i dlatego pozwolił sobie na taki wpisik. Nie ma co szukać nie wiadomo czego. Niektórzy też troszczą się bardziej o klub niż jednego zawodnika. Taka rzeczywistości... Filipa jednak tak po ludzku każdemu szkoda, współczujemy i życzymy powrotu do zdrowia i piłki.
[quote]#post1736880 A kto mu źle życzy?
Wyjmijcie kije z dupy :)
Inpost furorę robi.
Nasze zakupy gości rozpadających się to tragikomiczny trend.
Ostatnio oglądałem Good morning VIetnam, tam taki gostek był zwierzchnikiem Robina Williamsa, chciał cenzurować żarty, przypominacie mi go :)[/quote]
Idze idze Diabełku na sabat łysogorski z takimi dowcipami. Gupie som🤪
[quote]#post1736898 Zakładam, że hank po prostu ma coś wspólnego z Inpostem i dlatego pozwolił sobie na taki wpisik. Nie ma co szukać nie wiadomo czego. Niektórzy też troszczą się bardziej o klub niż jednego zawodnika. Taka rzeczywistości... Filipa jednak tak po ludzku każdemu szkoda, współczujemy i życzymy powrotu do zdrowia i piłki.[/quote]
Oczywiście, że Filipa szkoda, i to bardzo. Liczyłem, że poprawi jakość naszej ofensywy .
A Inpost, od dawna korzystam z usług tej firmy i tylko ją mogę pochwalić.
Swego czasu Filip był na liście top 100 talentów na świecie,co tylko utwierdziło go w przekonaniu,że sam talent mu wystarczy ..Pamiętam jego mecze dla Lecha w których snuł się po boisku bez celu bo wiedział,że i tak wyjdzie w pierwszym składzie bo Rudki liczyli na top transfer z jego udziałem.Nie chciało się biegać i trenować/to nie tylko moja opinia/,a tymczasem Włosi wydali trzy miliony i zagonili chłopa do roboty,co było dalej-wszyscy wiemy.Przy słabym przygotowaniu fizycznym do dużej intensywności ,kolano zwyczajnie puściło w szwach..
Raczej już nie wróci na ten poziom ,ale mimo wszystko,życzę niech wraca do zdrowia i poważnie przemyśli i przewartościuje swoje podejście do grania ..
- Edytowany
Szkoda Filipa, ale i tak powinni się w klubie przyjrzeć treningowi silowemu, i nie mówię tu o wyciskaniu sztangi i robienie z siebie miśka. Tylko o wzmocnieniu mięśni które trzymają konkretne stawy, dobry fizjo czy trener wie dokładnie jak to się robi
Teraz trzeba szukać napastnika, który przynajmniej wygląda jak Kallman, a nie jak Magdalena Grzybowska.
Ciekawe jak tam umowa jest poskładana, bo i tak podejrzewam że Cracovia nie dźwiga nawet całego kontraktu który Filip ma w Lecce bo byłby to potężny komin u nas na chwilę obecną. Oraz jak to wygląda teraz przy takim urazie, ale szczerze mówiąc nie zdziwiłbym się jakby nas to nie puszczało to dokonania kolejnego ruchu (jakościowego $$$) za niego jeśli okazałoby się że płacimy mu teraz cały sezon a jego epizod w Cracovii zakończył się na tych kilku minutach w Poznaniu. Oczywiście klub to ubierze jakoś ładniej bo brał na siebie ryzyko odbudowania gościa i postawienia na jego umiejętności gdyby był zdrowy a tu taki kejs to pewnie w najgorszych opcjach nie był do końca brany pod uwagę, bo miało być już tylko lepiej.. :)
Strasznie szkoda, liczyłem, że się u nas odbuduje i wróci do reprezentacyjnej formy. Wracaj do zdrowia!
No cóż, zdrowia do piłki w ostatnich latach to Filip nie ma. "Drugi Milik", ale patrząc na przeszłość i to ile czasu nie zagrał w oficjalnym meczu było właśnie takie ryzyko, że w każdej chwili coś się może stać.... i się stało 🤔.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (16 użytkowników)
Goście (16)