Szacunek dla tych dziesięciu tysięcy kibiców którzy przyszli obejrzeć na żywo to widowisko
-
-
Cracovia 0 - 0 Radomiak Radom, poniedziałek 11 maja 2026, 19:00
Co za dziady, kolejny mecz grac 11 na 10 i nie strzelic bramki ......
Ludzie to jest kurwa niemożliwe żeby grac o utrzymanie I NIE WPISRDOLIC GOLA!!!! pierdolone cioty ... zakładajcie temat 1 ligowy...To koniec
Zauważcie z czego my stwarzamy sytuacje, tylko kontra, ale dziwie się że przy dwóch wieżowcach przez 20 minut nie było żadnej dobrej wrzutki.
Nie chce się tego komentować
Ta indolencja jest qrwa niemożliwa.
Piękny tydzień nam cioty otworzyły... ile te pizdy dostały hajsu żeby nas spuścic?
Dobrze, że udało się nie przegrać w przewadze. Granie w przewadze to dla nas ewidentnie zbyt duża odpowiedzialność logistyczna. Jeden dodatkowy chłop na boisku i nagle procesor w głowach naszych pomocników wywala błąd systemu.
Cos czuje że korona w pizde z widzewem i nas Jacek spuści do 1 ligi panowie
[quote]#post1724422 Szacunek dla tych dziesięciu tysięcy kibiców którzy przyszli obejrzeć na żywo to widowisko[/quote]
No ja wróćiłem z pracy i zmeczłem się samą drugą połową także wytrzymać pierwszą jeszcze to jest wyczyn
Tabiszyn by strzelił. Prędzej niż Minczew. A ta łamaga co dziś nie grała, Rodriguez, to jest patałach dekady w Januszexie.
Najśmieszniejsze, ze mozemy przejebać wszystko do końca i nie spaść, bo w wygraną to nie wierzę
[img]https://media.tenor.com/AxX1FnVPiY0AAAAC/stonoga-stonoganie.gif[/img]
To jest dramat qrwa! Jeszcze 2 remisy i się utrzymamy ale przyszły sezon zapowiada się na mega pytę bo tu by wypadało zostawić Wójcika, Hasicia, Klicha, Al Amariego, Kakabadze, Madejskiego i kupić z 15 zawodników, a pierwsi odejdą Oskar i Hasić i wychodzi na to, że jak nie teraz spadek to w przyszłym sezonie kompromitacja i jakiś rekord braku zwycięstw i punktów.
Na to jest proste rozwiązanie, oddelegować obojętnie którego z naszych orłów do skopania jakiegoś przeciwnika i wyrównania sił.
Inaczej nic z tego nie będzie.
Jeśli ktoś oglądał dwie ostatnie minuty to może mieć wrażenie że tym panienkom zależało na zwycięstwie…
Bo im zależało… szkoda, że przez 2 minuty.
Plus jest taki że mamy lepszy bilans z Widzewem i narszie z Koroną bo wygraliśmy w Kielcach 🙄🗡️
- Edytowany
Jak spadniemy to nas chyba wpiszą do Księgi Rekordów Guinessa. Spadek przy bramkarzu o największej liczbie 0 w sezonie.
@staban#4107 ja już widziałem gol Mauro gdyby nie ten drobny rykoszet..
- Edytowany
Elsner im wpoił że tylko stojkowic umi strzelać,reszta jest od podawania i asystowania. I teraz po pół roku trzeba ta zgraję nauczyć strzelać. Za tydzień gra trahore zamiast henriksona, oby Grzelakowi nie przyszło do głowy wpuścić Glika. Charpentier widać że chłop gra może na 40,% możliwość, oszczędza się, .oby bogacz mógł się pokazać w meczu z motorem
My jesteśmy tragiczni.
W Tetrykach dzisiaj powiedzieli że w każdym sezonie powinno być coś takiego jak dzika karta do spadku dla najchujowszej drużyny. I w tym sezonie powinna ją dostać Cracovia.
- Edytowany
[quote]#post1724440 Jeśli ktoś oglądał dwie ostatnie minuty to [b]może mieć wrażenie że tym panienkom zależało na zwycięstwie…[/b]
Bo im zależało… szkoda, że przez 2 minuty.[/quote]
Tak zależy na zwycięstwie, że na ostatnie 13 meczy wygraliśmy aż 1 raz...naprawdę godny podziwu wynik.
Cały 2026 rok jesteśmy na boisku bezjajeczni....coś tam sobie kopiemy, coś tam stwarzamy...a koniec końców nikomu gola wsadzić nie możemy 🤡
[quote]#post1724440 Jeśli ktoś oglądał dwie ostatnie minuty to może mieć wrażenie że tym panienkom zależało na zwycięstwie…
Bo im zależało… szkoda, że przez 2 minuty.[/quote]
Cały czas zależało ale oni nie potrafią atakować i tu Grzelak czy nawet Guardiola nic by nie zdziałali. Wygląda to tak jakby zawodnicy potrafili zagrać do przodu ale tylko na chaos, a przez cały mecz jest plan żeby nie stracić. Nie dziwię się bo zwykle właśnie te głupio stracone bramki ustawiały mecz a teraz przynajmniej remisujemy.
Na chłodno dostrzegam potencjał strzelecki Sutalo dystansu
[quote]#post1724443 Jak spadniemy to nas chyba wpiszą do Księgi Rekordów Guinessa. Spadek przy bramkarzu o największej liczbie 0 w sezonie.[/quote]
Chyba nie da się przebić Podbeskidzia z sezonu, w którym był podział punktów i brakło im chyba bilansu bramek lub bezpośrednich meczów żeby być w górnej 8, a przegrali wszystkie mecze i spadli.
Teraz pytanie czy prędzej awansujemy budując zespół od nowa czy lepiej budować zespół na przyszły sezon i nie spaść. To drugie wydaje się mission impossible przy tym składzie i bez Wójcika i Hasicia
Lajkonik odpiął temat globalnie.
Pajace bez ambicji. Myślałem że po hokeistach z Litwą nic mnie już tak w ten weekend nie wkurwi a jednak.
Wzięli się za szybsze akcje i rozpaczliwe wrzutki w ostatnich 3 minutach.
Dzisiaj to byśmy mieli problem żeby w 11 na 10 wygrać kurwa z Dąbskim( z całym szacunkiem dla tego wielkiego klubu).
Parodyści którym piłka przeszkadza w graniu w piłkę.
żadne zaklęcia nie działają.
Sebastian kolejny mecz bez straconej bramki!
Zrobili nasi co mogli ,czyli niewiele.
Ciągle jednak zostajemy w grze.
Dalej napiszecie że ten Kaveh przynajmniej się starał .Jest strasznie cienki .Jedno od Klicha podanie powinien być gol i drugie podanie na główkę też gol a co zrobił sami widzieliście .Niech spada
Ciekawe co się stało że Sutalo z Palczewski się prawie pobili.
[quote]#post1724482 Ciekawe co się stało że Sutalo z Palczewski się prawie pobili.[/quote]
Skąd info ?
Widziane na własne oczy, oglądałem mecz z sektora E.
Nie jesteśmy w stanie wygrywać meczu, to jakaś niemoc totalna.
Niewiem jak ten sezon się skończy, ale powiem jedno, nie chce widzieć żadnego obecnego piłkarza Cracovii, aby grał w niej dalej . Jak dla mnie wszyscy zawodzą bez wyjątku.
Nie zasługują aby grać w boskiej Cracovii.
Niech soierdzielaja jeden po drugim.
Jak byśmy grali do jutra do rana,to byśmy bramki nie strzelili.
Czemu wy jesteście zdziwieni, że my nie potrafimy kreować? Wytłumaczę Wam to najprościej jak się da.
[b]Zagrożenie z prawej strony nie istnieje.[/b]
Na prawej stronie gra Hasić (notabene w niezłej formie), któremu wszyscy odcinają grę na lewą nogę. Mógłby podać do prawego obrońcy idącego na obieg, ale tam obecnie "grają" Piła (który przyjmuje piłkę na 3 razy i jest ciągle sparaliżowany stresem) oraz Sutalo (który jest stoperem i nie umie grać w piłkę).
Hasić mógłby jeszcze spróbować zagrać przez środek z Klichem, ale te opcje trenerzy przeciwnych drużyn próbują neutralizować przez zagęszczenie środka. Albo zagrać na ścianę z napastnikiem, ale obecnie mamy tam beznadziejnego Kaveha.
[b]Zagrożenie z lewej strony nie istnieje.[/b]
Na lewej stronie grają różni piłkarze, ale żaden nie prezentuje jakości - albo przeciętni zawodnicy o posturze juniora (Kameri, Sans, Tabisz) albo nieskrzydłowi (Minczew, Praszelik). Za Elsnera mieliśmy grać asymetrię i Minczew grał fałszywego napastnika (pozdrawiam Erika Jendriska), ale po kontuzji Kakabadze cały schemat stracił sens.
Bocznym lewym obrońcą jest stoper, który również niczego nie potrafi wykreować (a w dodatku po kontuzji jest bez formy).
[b]Zagrożenie ze środka nie istnieje.[/b]
Biorąc pod uwagę nasze braki na bokach każdy trener zamyka środek pola. W dodatku Praszelik jest dziadem, Kameri podobnie, o Dominguezie nie mam nic do powiedzenia.
[b]Zagrożenie ze strony napastnika nie istnieje,[/b] bo nasi napastnicy są kontuzjowani (Charpentier, Bogacz) albo są słabi (Kaveh i Batoum).
[b]Taktyka.[/b] Z kontry nie zagramy, bo nie mamy szybkości. Pozycyjnie nie zagramy, bo nie mamy boków. Lagi nie zagramy, bo nie ma kto zgarnąć drugiej piłki.
[b]Wnioski:[/b] Gambal z Dróżdżem naściągali parodystów, rozsypali się KLUCZOWI Kakabadze i Bogacz i drużyna nie istnieje. Elsner nie zbudował Piły, który po pierwszych meczach wydawał się być niezłym zastępstwem za Otara, a w dodatku ciągle rotował składem i teraz nie ma nikogo pewnego w ofensywie. + stawiał na Sutalo, a to Żytko 2.0 (albo i gorszy).
Nadzieja w tym, że na tych remisach utrzymamy tą ekstraklasę. Radomiakowi nie zależało na wygranej i grali na remis. Tam wyróżniali się tylko czarnoskórzy zawodnicy, którzy grali pod siebie żeby pokazać się i wypromować. Liczymy się dalej w grze o utrzymanie ligowego bytu. Jak jednak spadniemy, to może być źle i kilka sezonów albo i więcej będziemy dołować... Po powrocie do ekstraklasy w 2004 roku i jednym spadku z niej w jakimś tam sezonie udało się szybko powrócić, tylko dzięki nieprawdopodobnym zbiegom okoliczności.. Bo bramkarz zdobył gola w ostatniej sekundzie gry na 1-1 w meczu bodajże Olimpii Grudziądz z Bruk-betem Nieciecza w przedostatniej kolejce. Fart niesamowity i awans mimo woli. Póki co możemy liczyć na siebie.
A ja z uporem twierdzę, że oddanie Rakoczego, który chyba jest lepszy od Kaveha, Sansa i Praszelika to był jednak błąd.
A sprzedaż Stojikovica to kryminał (i to niezależnie od motywów). Drużyna straciła wszystkie atuty w ofensywie.
[quote]#post1724516 ... Radomiakowi nie zależało na wygranej i grali na remis. Tam wyróżniali się tylko czarnoskórzy zawodnicy...[/quote]
czyli ponad pół składu
Nie mamy drużyny, tylko piłkarskich impotentów.
Zaangażowanie zerowe !
Jak nie chcecie grać to wy.......
Jaja sobie robią z nas kibiców i w dup.ie mają jakieś 120-lecie. Banda nierobów, nieudaczników
[quote]#post1724542 Nie mamy drużyny, tylko piłkarskich impotentów.
Zaangażowanie zerowe !
Jak nie chcecie grać to wy.......
Jaja sobie robią z nas kibiców i w dup.ie mają jakieś 120-lecie. Banda nierobów, nieudaczników[/quote]
Co do "nieudaczników" to zgoda, ale zaangażowanie jednak było.
Ja myślę, że zimą spierdolono przygotowanie motoryczne i ci zawodnicy nie mają dynamiki, szybkości, a bez tego nie da się wygrywać.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (4 użytkowników)
Goście (4)