Zdecydowanie za dużo klepania, na które Górnik był w 99% uodporniony.
Jak tylko szarpnęli kilka razy zwodem lub grą 1:1 to kończyło się groźną akcją (2x Minchev w 1 połowie), albo wolnymi z żółta kartką (2x w środku pola w 2 połowie). Dziś to był klucz do sukcesu i tego brakło.
Przy odrobinie szczęścia mógło być 2:0 bo na początku 2 połowy Stojković zmascił 2 akcje które wcześnmiej wykorzystywał, ale równie dobrze Górnik mógł prowadzić 3:0.
Remis z liderem grając bez Hasica to dobry wynik.
Zwłaszcza po takiej koronkowej akcji w 89 minucie.
-
-
Cracovia 1 - 1 Gornik Zabrze, sobota 27 września 2025, 20:15
Ankieta: Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?
Ankieta jest publiczna. Każdy może zobaczyć głosujących.
3 głosów
1 głosów
1 głosów
19 głosów
1 głosów
14 głosów
1 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
2 głosów
0 głosów
42 głosów
6 głosów
W jakim elemencie idącą w górę pod wodzą Elsnera Cracovia jest najsłabsza (o czym, jako o najtrudniejszym elemencie układanki mówił sam trener)? W ataku pozycyjnym. Co kazał grać swoim zawodnikom trener Gasparik? Pozwolić Cracovii na grę pozycyjną. Reszta to wykonawcy i detale. Skończyło się jak się skończyło, ale mogło być kiepsko. Było blisko.
[quote]#post1694753 Na sektorze B górnika nie było słychać ani raz, tak więc punkt słyszenia zależy od punktu siedzenia. Ale to że sektor D jest fatalnym wyborem na młyn wiadomo od dawna.[/quote]
Na f3 podobnie, widziałem ich ale nie słyszałem.
[quote]#post1694753 Na sektorze B górnika nie było słychać ani raz, tak więc punkt słyszenia zależy od punktu siedzenia. Ale to że sektor D jest fatalnym wyborem na młyn wiadomo od dawna.[/quote]
Chyba akustyka na stadionie jest taka, że wszystko zależy kto i gdzie znajduje się. Na sektorze A (zawsze kupuję bilet na sektor B ale tym razem zabrakło miejsc jeszcze wczoraj) słychać było idealnie doping kibiców Górnika zgromadzonych na sektorze G. Faktycznie z sektora A słabo był słyszany doping dochodzący z sektora D.
ja będąc na G czułem się jak na wyjeździe
Dobry i remis zważywszy na okoliczności. Wygrać w Gdyni i bedzie dobrze
Byłem na G. Co się wycierpiałem to moje. Miałem Zabrze na Ziemi Świętej. Dobrze, że chociaż na koniec nam podziękowali za wpuszczenie. Bez naszego wyrównania byłbym tak rozbity, że chyba nie doszedłbym do samochodu.
- Edytowany
Wielokrotnie byłem na rodzinnym i zawsze jak przyjedzie jakaś dobra ekipa wyjazdową to słychać tylko ich. Dzisiaj przynajmniej dzieci nie musiały słuchać bluzgów na Cracovię czego nie byłbym taki pewien gdyby Górnik zasiadał w sektorze gości. Przyjechało ich 850 i siedzieli pod samym (długim) dachem to czego się spodziewaliście? Byłem dziś na D i pomimo faktu że Górnika prawie nie było słychać to nasz doping był poprostu słaby.
Edit;
P.s. Jak ktoś ma dojście do spikera to podsuńcie mu pomysł żeby po bramce Kaveh Zahiroleslama wykrzykiwał nazwisko, a stadion imię (jeśli tylko piłkarzowi to nie przeszkadza), będzie łatwiej i głośniej.
Sektor D nie nadaje się na ,,gniazdo,, przed jaką kolwiek modernizacją stadionu a taka kiedyś musi nastąpić trzeba o tym pomyśleć ! Koniecznie!
Słuchajcie, jakoś jak ekipa gości siedzi na J, to jakoś nie słychać głosów z sektorów sąsiadujących, z A, że czują się jak na wyjeździe. Bo A i B mocno dopingują zawsze. A tutaj raz zamienili miejsce dla gości i jest problem. Natomiast na początku meczu jak było Kocham Ją, Ona mnie... to z perspektywy I, dało się zagłuszyć Górnika, także dało się, trzeba tylko dopingować, a mnie krew zalewała jak tatuśkowie byli bardziej zainteresowani dopingiem Górnika niż samym meczem, o naszym dopingu nie wspominając. A Górnik szacunek, topowa ekipa w kraju, mocny doping, bez bluzgów, bez żadnego antydopingu, robili swoje, więc nie wiem czego niektórzy oczekiwali, że w ramach podziękowań za gościnę będą cicho? Raczej każdy z zasiadających na sektorach, które czuły się jak na wyjeździe powinien sobie odpowiedzieć na pytanie czy to nie wstyd że 800 chłopa zagłuszyło sektory o pojemności pewnie ponad 3000 miejsc.
Swoją drogą, z takim poziomem dopingu jak dzisiaj, na który sektor byśmy ich nie wpuścili, byłoby to samo i pół stadionu byłoby niezadowolone. Więc takie insynuacje jak wcześniej ktoś napisał, że wpuszczenie Górnika na H wymyślił ktoś, kto chciał nam zrobić na złość lub ma powiązania z psami, jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.
- Edytowany
[quote]#post1694715 Kameri zrobił więcej szumu w 30 minut, niż ktokolwiek.[/quote] zwłaszcza, że był na boisku 13+3 minuty
[b]Edycja z 28.09.2025 o godz. 00:36 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1694723 Widzę to tak
Aleksic za Mincheva w podstawie, ale przede wszystkim Kameri za Mikela. Zobaczycie[/quote]
Jeśli Twoim zdaniem Aleksić był lepszy od Minczewa, to chyba inny mecz oglądaliśmy. Kameri za Maigeerda prędzej, ale trzeba wziąć poprawkę na zmęczenie. Poważnie trzeba premyśleć pozycję dla Klicha, bo cofnięcie go za Mikela nie było chyba najlepszym pomysłem. W sumie graliśmy bez 10 i Filip nie miał z czego zrobić gola. Może w sumie w całym meczu miał jedną okazję.
Doping z naszej strony był bardzo dobry.
Po wyrównującej bramce to już była taka petarda i euforia, że mógłbym być całe 90 minut w tym stanie.
Szacunek dla gniazdowych za zagrzewanie do dopingu po straconej bramce gdy morale siadły
" Wałcz do końca, nie poddawaj się "
Widzę, że o akustycew wypowiadają się chyba koledzy z sektora G. Ja chodzę na A3 i nasz doping nie był gorzej słyszalny niż Górnika. Ja na większości meczów mam nieco bliżej do sektora gości niż do naszego młyna i ze słyszalnością bywa różnie. Jeśli ktoś się wypowiada na podstawie oglądania meczu w TV, to proponuję zwrócić uwagę, że tam słychać te dźwięki, które wybierze realizator dźwięku.
Co do gry, to po pierwszej połowie byłem zachwycony, po drugiej załamany. Dobrze, że Kameri z Zahiroleslamem uratowali mecz (przy pomocy Kakabadze, oczywiście). Dzisiaj najbardziej zawiodły gwiazdy zagłaskiwane po meczu z Gieksą.
- Edytowany
Pierwsza połowa z perspektywy tv pierwsza połowa dopingowi całkiem ok. Druga niestety ale nie istnieliśmy na tle zabrzan, jedynie mam nadzieję że nie było tej parowy mary policjanta u nas na sektorach, bez bluzgów ktoś tam pisał u góry się obyło - a widziałeś kiedykolwiek żeby ktoś wpuszczany na sektory gospodarzy bluzgał ? Można składać podziękowania pewnej frakcji decyzyjnej za tak liczną delegację zabrzan.
Na F2 dopingu gości nie było prawie słychać. Za to dobrze nasz. Wszystko zależy gdzie kto siedzi.
Mecz słaby w naszym wykonaniu. Gasparik świetnie poukładał rywala, w drugiej połowie skorygował i byliśmy o krok od spektakularnej porażki i pęknięcia balonika. Górnik był po prostu lepszy. Mówi się, że sztuką jest zgarniać punkty, gdy słabiej grasz i tym się pocieszam, że dopisujemy sobie punkt a Górnik nie zostawia nas w tyle.
Proponuję przestać dmuchać w ten mistrzowski balonik a zająć się myślami tylko najbliższym meczem.
Świetne wejście Dijona! Cierpliwie czekam teraz na efekty gry Aleksica, bo Zahiro zaczyna się już dobrze pokazywać.
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie.. Co to będzie? Mistrzostwo będzie!
[quote]#post1694776 Słuchajcie, jakoś jak ekipa gości siedzi na J, to jakoś nie słychać głosów z sektorów sąsiadujących, z A, że czują się jak na wyjeździe. Bo A i B mocno dopingują zawsze. A tutaj raz zamienili miejsce dla gości i jest problem. Natomiast na początku meczu jak było Kocham Ją, Ona mnie... to z perspektywy I, dało się zagłuszyć Górnika, także dało się, trzeba tylko dopingować, a mnie krew zalewała jak tatuśkowie byli bardziej zainteresowani dopingiem Górnika niż samym meczem, o naszym dopingu nie wspominając. A Górnik szacunek, topowa ekipa w kraju, mocny doping, bez bluzgów, bez żadnego antydopingu, robili swoje, więc nie wiem czego niektórzy oczekiwali, że w ramach podziękowań za gościnę będą cicho? Raczej każdy z zasiadających na sektorach, które czuły się jak na wyjeździe powinien sobie odpowiedzieć na pytanie czy to nie wstyd że 800 chłopa zagłuszyło sektory o pojemności pewnie ponad 3000 miejsc.
Swoją drogą, z takim poziomem dopingu jak dzisiaj, na który sektor byśmy ich nie wpuścili, byłoby to samo i pół stadionu byłoby niezadowolone. Więc takie insynuacje jak wcześniej ktoś napisał, że wpuszczenie Górnika na H wymyślił ktoś, kto chciał nam zrobić na złość lub ma powiązania z psami, jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.[/quote]
Słuchaj
Wiem że zapewne tego nie zrozumiesz ale wytłumaczę Ci to stosunkowo prosto :
Mamy na stadionie sektor H który jest przeznaczony dla kibiców Cracovii i są osoby ( w co pewnie trudno Ci uwierzyć ) które mają na ten sektor wykupione od lat karnety - zostały przeniesione z tego sektora.
Mamy na stadionie sektor G i w co pewnie trudno Ci uwierzyć są również osoby które chodzą od lat regularnie na ten sektor i mają karnety.
Kibice z H zostali usunięci ze swojego sektora a kibice z sektora G ( oraz ze skyboxow i sektora I) czuli się jak w młynie kibiców Górnika Zabrze . Czy to jest normalna polityka klubu względem swoich kibiców ? Oddawanie sektora z praktycznie najlepszą akustyką na stadionie na najdroższej trybunie kibicom gości ?
Przyjeżdżali na zakazie na nasz stadion już kibice Korony czy Warty . Można było oddać gościom
Bufor między A ( z 200-300 miejsc) albo ewentualnie jeszcze kawałek A i niech mają te 500 stówek.
Ugościliśmy Górnik lepiej niż swoje zgody…
I dużo osób jest wku*wionych i ma prawo być bo wybacz mi ale nie po to się wybrało takie sektory i płaci więcej za bilety ( czy też skyboxy) aby doświadczać takich wspaniałych atrakcji…
Zaśmiałem się czytając ten fragment o ,, podjęciu walki’’ bo jest Nas więcej w dopingu z Górnikiem przez te sektory… chyba nie masz pojęcia jakie grupy społeczne chodzą na jakie sektory na naszym stadionie.
Dla mnie najwiekszy pozytyw meczu to fakt, że wlasnie rezerwowi odwrócili wynik. W końcu mamy ławkę i możliwość reagowania jak się nie układa.
Poza tym Górnik świetnie zorganizowany w obronie. Widać jak bardzo brakuje Hasica i jego nieszablonowych zagrań.
[quote]#post1694778 [quote]#post1694715 Kameri zrobił więcej szumu w 30 minut, niż ktokolwiek.[/quote] zwłaszcza, że był na boisku 13+3 minuty
[b]Edycja z 28.09.2025 o godz. 00:36 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1694723 Widzę to tak
Aleksic za Mincheva w podstawie, ale przede wszystkim Kameri za Mikela. Zobaczycie[/quote]
Jeśli Twoim zdaniem Aleksić był lepszy od Minczewa, to chyba inny mecz oglądaliśmy. Kameri za Maigeerda prędzej, ale trzeba wziąć poprawkę na zmęczenie. Poważnie trzeba premyśleć pozycję dla Klicha, bo cofnięcie go za Mikela nie było chyba najlepszym pomysłem. W sumie graliśmy bez 10 i Filip nie miał z czego zrobić gola. Może w sumie w całym meczu miał jedną okazję.[/quote]
Maigaard odwala dużo niewidocznej dla przeciętnego kibica roboty, ale ma tendencję do nieczucia gry ofensywnej i zwalniania akcji, podobnie z resztą jak Al-Amari, ale ten nadrabia często bardzo dobrym odbiorem.
Nie napisałem nigdzie że Aleksic był lepszy od Minchewa w meczu z Górnikiem. Widzę jednak w gościu duży potencjał który przewyższa Minczewa i mam nadzieje, że odpali w niedługim czasie
Nie pisałem przed meczem żeby nie zapeszyć o "zasadzie od lat" /po Legii/ jak Cracovia gra o coś /np.Lidera/ musi to sp....lić i CO
SPIERD....LILI JAK ZAWSZE.
Ile razy jeszcze będziemy wkur..nii wracać do domów po wizycie na Ziemi Świętej ?
Po za tym jak można nie rozjechać takich "dziadków" jak Olkowski Janża Kubicki szkoda że nie było Janickiego bo nam pomłóg
ALE JESTEM WKUR..NY
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)