Głupie wredne cipsko
-
-
Elżbieta Filipiak - cyniczna prezes KS Cracovia
Pamiętam taką scenę z komedii ( było coś o Marsjanach w tytule), pasuje jak nic do Eli.
Marsjanie lądują na Ziemi i strzelają do ludzi mówiąc przybywamy w pokoju.
Wywiad Filipiakowej w C+ był dla mnie tak nienaturalny, że aż mnie odrzucało. Nie chodzi nawet o to, że ufam Płatkowi czy stoję po jego stronie — absolutnie już za nikim w tej kwestii nie stoję. Im dłużej to wszystko obserwuję, tym bardziej mam wrażenie, że w tym klubie trwa jakiś istny cyrk.
Skoro EF zdecydowała się na takie metody komunikacji i prowadzenia tej wojny, to pewnie możemy się spodziewać, że klub również za chwilę się odgryzie. Może wróci temat CK? Nie zdziwi mnie już chyba nic.
Najgorsze jest to, że z całej tej sytuacji zrobił się potworny chaos i ja osobiście przestałem ufać praktycznie wszystkim stronom tego konfliktu. Każdy ma swoją narrację, każdy próbuje coś ugrać, a gdzieś w tym wszystkim zaczyna ginąć najważniejsza rzecz — dobro Cracovii.
Powinno nas interesować przede wszystkim dobro klubu i właśnie pod tym kątem powinniśmy oceniać działania wszystkich zaangażowanych osób oraz wywierać na nich presję.
Bo na końcu wszyscy odejdą, a Cracovia zostanie.
[quote]#post1743360 p.Ela walczy z Płatkiem aby uratować Cracovie ale to do Was nie dociera.[/quote]
Postaw jej pomnik w Cichym Kąciku !
Wzruszające. Oczy zaszły mi musztardą. Dziedzictwo Męża będzie chronić ...
Dzieło życia Profesora Comarch - sprzedany, łącznie do rodziny około 2 miliardy trafiły
Dzieło i miłość życia Profesora Cracovia - sprzedała (bo CVC zrobiło to co z nimi ustaliła sprzedając Comarch)
Po drodze zdążyła sobie nabyć Cichy Kącik - bez przetargu, bez zebrania rynkowych ofert. Ciekawe dlaczego ...
I najlepsze - z tym kochanym mężem na którego się tak powołuje była już chyba ponad 10 lat po rozwodzie ...
Skąd ten kolejny przypływ miłości? Wielicka ma na imię ???
swoja droga sam C+ zachowuje sie nieetycznie. Wywiad z ela powinen byc jesli juz po emisji z Platkiem, taka to powinna byc kolejnos,
Te huj.e specjalnie to zrobili żeby zaszkodzić przed końcem okienka transferowego, ile ten babsztyl ma nienawiści do Cracovii, ale przecież tak ładnie się cieszy po bramkach...
- Edytowany
Przecież mogła kupić akcje od CVC. Ja pierdole, nie mogę tego wszystkiego słuchać i czytać, szczyt hipokryzji. Ona chce odkupić Cracovia ale taniej. Zapieprzac co jest dla swoich leniwych dzieci i zostawić Cracovie z długami.
Jej obecność w klubie jest warta tyle samo co Platka, z tym że płatek może da choć jakaś kasę, a ta skąpa baba nie dołoży nawet proporcjonalnie do swoich udziałów. Do tego ona nigdy nie prowadziła żadnego biznesu z sukcesem!!! Ogrzewała się w cieniu sukcesów Janusza.
[quote]#post1743360 p.Ela walczy z Płatkiem aby uratować Cracovie ale to do Was nie dociera.[/quote]
Biedna Ela, tyle dobrego chce zrobić dla Cracovii, a wszyscy jej kłody pod nogi rzucają.
Tylko z CK jakoś się udało.
[quote]#post1743386 Pamiętam taką scenę z komedii ( było coś o Marsjanach w tytule), pasuje jak nic do Eli.
Marsjanie lądują na Ziemi i strzelają do ludzi mówiąc przybywamy w pokoju.[/quote]
Marsjanie atakują! (1996) ☺
No właśnie dlaczego jako mniejszościowy udziałowiec skoro jej tak zależy na dobru klubu a wie że nie ma hajsu w kasie - nie dosypie jakiegoś grosze proporcjonalnie do swoich udziałów nawet jako pozyczka? Wystarczyłoby żeby jakikolwiek dziennikarzyna zadał jej takie pytanie
Jeśli po tym " wywiadzie" posypią się transfery , to chyba należało by tej pani odpowiednią oprawą podziękować !
[quote]#post1743400 Jeśli po tym " wywiadzie" posypią się transfery , to chyba należało by tej pani odpowiednią oprawą podziękować ![/quote]
Ja zauważyłem jedną dziwną narrację w tym wywiadzie.
Powiedziała, że sprzedaliśmy "wszystkich, których się dało, poza Hasiciem".
Myślę, że gdyby faktycznie miała to być wyprzedaż, to transakcji byłoby więcej. A tak to "wszyscy" oznaczają transfer Oskara Wójcika do Werderu i być może Maxime Domingueza.
Reszta to wolne transfery i zwroty wypożyczeń.
Bardzo nie podoba mi się takie postawienie sprawy. Koloryzowanie, dramatyzowanie, polaryzowanie, przeinaczanie.
Poza odejściem Oskara żaden z transferów wychodzących czy nieprzedłużonych wypożyczeń/kontraktów nie był osłabieniem. Charpentier zostałby przedłużony, ale zdrowie ma, jakie ma. Na tych odejściach nie zarobiliśmy ani grosza. O czym ona pierdzieli?!
Jeden znany Pasiasty prawnik zadał mi pytanie: To skoro jest finansowanie do grudnia to jak niby licencję dostaliśmy?
Podsumowując w walce z Płatkiem (żeby nie było nie raz tu już wykląłem Comarch i Elkę za sprzedanie Płatkowi Cracovii)
sięgneła Elka po najgorszą broń. Użyła wrogów Klubu czyli prowiślackich dziennikarzy do ataku SZKODZĄCEGO Cracovii.
Do grudnia to można wiele rzeczy zrobić.
Sponsorów znaleść , sprzedać (cóż począć) gracza , pozbyć się mniejszościowego akcjonariusza i wpuścić innego...itp. itd...
Władowała nas Elka w Płatka a teraz kolejny raz szkodzi.
Nie znam Elki i nie wiem czy Cracovie lubi/nielubi . Na pewno lubi "mylony" ;) [bo też i kto nie lubi]
No to wszystko się wydało. To wredne babsko celowo szkodzi Cracovii. Ale jaki interes mają w tym dziennikarze C+ i Borek?
Też mi się kwestia finansowania nie klei. Są wpływy z ESA. Są, może nie gigantyczne, ale jednak, wpływy z dnia meczowego. Ostatecznie może być finansowanie od akcjonariuszy (pożyczki chociażby).
Opowieści, że finansowanie jest do grudnia, to próba stworzenia wrażenia, że jest źle, a jedynym ratunkiem jest Pani Elżbieta i jej powrót do władzy.
Kurczę, bazując na spotkaniu z kibicami, to Sadczuk to wyjaśniał. Do końca grudnia oznacza, że finanse są zabezpieczone do końca grudnia, czyli że gdyby dzisiaj była hipotetyczna sytuacja i wszyscy (piłkarze, trenerzy, back office, wodociągi, energetyka, komu i czemu tam jeszcze trzeba płacić) przyszli i powiedzieli "zapłaćcie nam wszystko co mamy dostać do końca grudnia" to klub po prostu te środki ma tu i teraz. Ale to nie znaczy, że od 1 stycznia w klubie nie ma nic. Po prostu mają zamknięty ten rok i pracują nad finansami na przyszły rok. Sadczuk mówił też, że chciałby dojść do poziomu jak w najlepszych klubach, że się pracuje na dwa lata do przodu, a nie pół roku do przodu, ale to przed nami.
Więc to co robi Filipiakowa to jest sk*******stwo najgorszych lotów, nie pierwsze zresztą. A wszystkie te hieny dziennikarskie będą tylko o tym pisać, co zresztą widać już po Borku.
Wdepliśmy w gówno, to jak wybrać między dżumą a cholerą.
@rmszar#2806 pytanie do Ciebie bo ty siedzisz w prawie związanym ze spółkami, updałościami itd.
Czy teoretycznie, jeśli sprzedaż aktywówklubu jak np. działki w CK innej spółce po zaniżonej wartości, można podciągać pod działanie na szkodę spółki S.A.? I czy jest to karalne? jeśli tak to w jakim zakresie i jak wygląda postępowanie w takim przypadku?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (10 użytkowników)
Niewidoczni (1), Goście (9)