Po oglądnieciu powtórek uznania przez kwiatkowskiego 1 gola inaczej niż świadomym złodziejstwem nazwać się nie da.
-
-
Żałośni Polscy sędziowie ...
Mam takie wrazenie,ze sedziowie z wozu nie byli wtajemniczeni w to jaki ma byc wynik meczu I dopiero po pierwszym golu dotarlo do nich,ze ich zadaniem nie jest wyszukiwanie fauli gts-u. Przy drugim golu zespol sedziowski funkcjonowal juz jak jedno cialo.
Kwestią nie jest sam faul. Ovzywisty. Tylko dlaczego został puszczony i druga rzecz czemu każdy ma to w doopie.
Zaczynając od drugiej kwestii. Wczoraj w canal plus przepytują Sławka i gości. Wszyscy mówią że ewidentny faul. Kazek Węgrzyn w ekstazie po bramce ukochanego gtsu nie wiedział co sędzia sprawdza. Gdy mu pokazali powtórkę to mówi nawet: nie no to nie jest nawet kontrowersja. W sensie że tu nie ma o czym rozmawiać ewidentny faul cześć i pa nie ma bramki. Grał na stoperze to wie jak to jest gdy zawodnik w powietrzu zostaje popchnięty. Sędzia uznaje bramkę a kazek zgłupiał.
Druga rzecz w studiu. Prowadzący podsumowuje: no dobra to mamy ustalone w takim razie i idziemy dalej.
Jakie idziemy dalej? To jest skandal! Nie chcę powiedzieć że cała Polska widziała ten faul bo wiem że wszyscy mają w doopie piłkę nożną ale kilka tysięcy osób co go oglądało widziało. Varowcy widzieli i sędzia też. Pytanie jak to możliwe że on uznaje taka bramkę?
Poco ten var? Jak idziesz sprawdzić jest ewidentny faul a ty i tak go puszczasz? System jest w takim razie niedoskonały i wkurza jeszcze bardziej. Kiedyś mogłem założyć że siedział byl źle ustawiony i nie widział. Dzisiaj widział na bank i nas jawnie przekręcił. Dlaczego spuszczamy głowy bo graliśmy 15 minut słabo? Sędzia nas jawnie oszukał. Trzeba sprawę oddać do jakiegoś sądu. Nie róbmy jaj! Coś z tym trzeba w końcu zrobić
Jakie są rozwiązania dla varu? Żadne. Zawsze gdy sędzia będzie chciał to przekręci. Musiałby var obsługiwać jakiś komputer, który sprawdza zagranie z przepisami i decyduje. Albo kompletnie x tego zrezygnujmy bo niczego nie zmienia.
Wniosek końcowy. Dlaczego Kwiatkowski to uznał. Teoria zakłada że nie miał zapłacone. A nie wiem czy nie miał. Nie wykluczam. Ale jeśli nie miał to jedynym wytłumaczeniem jest to że bał się nie uznać bramki bo ich kiedyś tam przekręcił. Więc się bał podjąć takiej decyzji w tym momencie. Wiedział że go trybuny rozszarpią, zwłaszcza że nie ma u nich dobrej prasy że tak powiem. Oznacza to tylko tyle że sędzia został dobrany fatalnie. A się cieszyliśmy przedwcześnie z tego wyboru
Jestem zażenowany postawa arbitra, prowadzący h ligę plus, innych dziennikarzy, nas kibiców i członków zarządu mksu.
To co zrobił sędzia i VAR w tym meczu to skandal... nie wiem jak się to ma do tego, co dwa dni wcześniej wrzucił na TT Zbigniew Boniek. Skoro sam prezes ma takie mniemanie o polskich sędziach to nie widzę światełka w tunelu.
https://twitter.com/BoniekZibi/status/1107045167566073858
"Gdyby nasi piłkarze ligowi prezentowali zbliżony poziom do naszych sędziów (oczywiści ludzka rzecz czasami się pomylić) to CL i El byłyby rzeczą normalną rok w rok."
To nie jest kwestia pomyłki. Pomylić się można przy rzucie różnym. Kto ostatni dotknął, czy wyszła całym obwodem. Gol po rogu i ktoś powie że sędzia się pomylił. Tak. Zgoda. Tutaj sytuacja nie jest kontrowersyjna, nie jest to ręką w polu karnym że albo ułożona tak albo srak i w zależności od interpretacji jest karny albo nie. Tu jest czarno biała sytuacja. Gość skacze, drugi nie. Drugi odpycha. Tu nie ma miejsca na pomyłkę. Pomyłka była gdy tego nie zobaczył na żywo. Widząc to na varze jest to jawny przekręt. To nie jest błąd. To jest drukowanie. Tutaj nie ma czego interpretować. Tutaj jest tylko pytanie: dlaczego sędzia to uznał. Dziennikarze nie powinni pytać czy słusznie tylko dlaczego doprowadził do wypaczenia wyniku derbowego spotkania.
- Edytowany
Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. PZPN życzy sobie aby Wisła grała w ekstraklasie ( przymykając oko na wiele nieprawidłowości) Sam Boniek bardzo optował za reanimacja tego bankruta wszelkimi sposobami. Mecz sędziowała warszawka Kwiatkowski + VAR Raczkowski. Wiadomo kto w najbliższym czasie zostanie wydelegowany przez PZPN do Arabii lub ZEA aby sobie tam coś gwizdnąć i sporo dorobić.
Nie wiem dlaczego nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska naszego klubu w sprawie wypaczenia wyniku meczu przez sędziów?
Na oczach pół Polski zrobić taki szwindel w majestacie "prawa" to są już kosmiczne jaja.
[quote='torreador' pid='1369599' dateline='1552908291']
w sprawie wypatrzenia
[/quote]
Faulu nie wypatrzył i mecz wypaczył...
Sama idea VAR jest dobra - tylko ten , kto sprawdza musi widzieć co się wydarzyło a nie to co chce zobaczyć . W trakcie transmisji uciekł mi faul na Javim , po obejrzeniu powtórek mogę tylko powiedzieć, że i ta /druga/ bramka nie powinna zostać uznana .
Zostaliśmy przekręceni na oczach całej piłkarskiej Polski i co dalej ? Ano nic , "panowie sędziowie" dalej będą robić swoja robotę tak wychwaloną przez rudego oszołoma i cwaniaczka .
- Edytowany
[quote='SaNtO' pid='1369598' dateline='1552907418']
To nie jest kwestia pomyłki. Pomylić się można przy rzucie różnym. Kto ostatni dotknął, czy wyszła całym obwodem. Gol po rogu i ktoś powie że sędzia się pomylił. Tak. Zgoda. Tutaj sytuacja nie jest kontrowersyjna, nie jest to ręką w polu karnym że albo ułożona tak albo srak i w zależności od interpretacji jest karny albo nie. Tu jest czarno biała sytuacja. Gość skacze, drugi nie. Drugi odpycha. Tu nie ma miejsca na pomyłkę. Pomyłka była gdy tego nie zobaczył na żywo. Widząc to na varze jest to jawny przekręt. To nie jest błąd. To jest drukowanie. Tutaj nie ma czego interpretować. Tutaj jest tylko pytanie: dlaczego sędzia to uznał. Dziennikarze nie powinni pytać czy słusznie tylko dlaczego doprowadził do wypaczenia wyniku derbowego spotkania.
[/quote]
Zatem w świetle tego w czym my wszyscy tutaj (ale i w sportowych mediach ) się zgadzamy, że była uruchomiona drukarnia.[size=small] [/size][size=small]to jak w takich warunkach można inwestować poważniejsze pieniądze w futbol.? Nawet zainwestowanie jeszcze większych sum nie daje żadnych gwarancji sukcesu![/size]
[size=small]Toż totolotek jest pewniejszą inwestycją, bo w naszej ekstraklasie mogę cie okraść w glorii prawa i nic z tym nie można zrobić.[/size]
Onym za złodziejstwa i nie płacenie piłkarzom nic nie zrobiono i jeszcze tym ścierwom pomagają wszyscy naokoło.
Kutasy na mieście rzną głupa i mówią że sędziowie się mylą. Ale jak można się pomylić przy użyciu nowoczesnej technologii?
Rozmowy miedzy wozem a sedzia powinny byc slyszalne na glosnikach o czym oni tam slodko pyyyerdola i co ustalaja jak w rugby...
Co do wczorajszego udawania sedziowania....zenujace ze jeszcze prezes PZPN takie rzeczy pisze.... poprostu sa rowni i rowniejsi na to nic sie nie poradzi...
Lidze i telewizji gts jest potrzebny...nawet tak byle jako grajacy...przykre ale prawdziwe...
Wiec nie dziwi mnie ze takie buble odyyebuja na korzysc tego tworu...
[quote='torreador' pid='1369599' dateline='1552908291']
Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa. PZPN życzy sobie aby Wisła grała w ekstraklasie ( przymykając oko na wiele nieprawidłowości) Sam Boniek bardzo optował za reanimacja tego bankruta wszelkimi sposobami. Mecz sędziowała warszawka Kwiatkowski + VAR Raczkowski. Wiadomo kto w najbliższym czasie zostanie wydelegowany przez PZPN do Arabii lub ZEA aby sobie tam coś gwizdnąć i sporo dorobić.
Nie wiem dlaczego nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska naszego klubu w sprawie wypaczenia wyniku meczu przez sędziów?
Na oczach pół Polski zrobić taki szwindel w majestacie "prawa" to są już kosmiczne jaja.
[/quote]
Pismo czy stanowisko punktów nam nie wróci, ale popieram, że jakiś protest by się przydał.
Coś bym napisał, ale chyba nie ma to sensu......
I niestety nic nie ulegnie tam zmianie do czasu kiedy będą tam rządzić takie złogi dawnoustrojowe jak rudy i inni .
Oczywiście że punktów nam nie wróci. Ale trzeba się szanować.
- Edytowany
Za czasów pokolenia moich dziadków 50 lat temu gdy 90% rodowitych Krakowian i inteligencji przedwojennej kibicowało za Cracovią (za gts-em były wioski i ludność napływowa) taki numer by nie przeszedł. Oczywiście gdyby nie było komuny i cenzury! Byłyby protesty że hej!
Tylko, że tamto pokolenie było patriotyczne, walczyło i wylewało krew za Polskę, dobrze znało historię i nienawidziło komuny oraz rozumiało dzięki komu i w jaki sposób gts wypłynęło na wierzch.
Zresztą co ja piszę?! Gdyby nie było komuny to gts byłby dziś za Garbarnią. To towarzystwo z R22 bez ubeckich układów nie znaczyłoby dziś nic!
[quote='torreador' pid='1369599' dateline='1552908291']
Nie wiem dlaczego nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska naszego klubu w sprawie wypaczenia wyniku meczu przez sędziów?
Na oczach pół Polski zrobić taki szwindel w majestacie "prawa" to są już kosmiczne jaja.
[/quote]
Tutaj pełna zgoda. W takiej sytuacji jakieś akcje kibiców, jakieś twittery itp nie mają najmniejszego sensu.
Tutaj bezwzględnie potrzebna jest ostra [b]oficjalna[/b] reakcja klubu. Konkretnie oficjalny protest w sprawie skandalicznej decyzji sędziego.
Tylko w ten sposób sprawa nabierze medialnego rozgłosu, który oczywiście nie zwróci nam punktów, ale przynajmniej w piłkarską Polskę pójdzie jakiś sygnał, że Cracovia nie ma całkowicie gdzieś, że zostaje oszukana przez decyzję arbitra, wymykającą się wszelakim kategoriom tzw. ludzkiego błędu.
Ważna jest też funkcja prewencyjna. Jeśli przynajmniej doprowadzimy (albo chociaż powalczymy o doprowadzenie) do odsunięcia sędziego Kwiatkowskiego na kilka meczów, to może następnym razem inny sędzia sprawdzając VAR weźmie to pod uwagę (a nie stwierdzi "przeciwko Cracovii zawsze można bezpiecznie gwizdnąć, bo w razie czego oni i tak nigdy nie protestują")
Na to nie wpadłem. Powinniśmy domagać się odsłuchu z konwersacji sędziego z wozem. To chyba jest rejestroeane. Chyba że tylko na potrzeby reportażu w c+ tak było?
Jeżeli nie to faktycznie trzeba doprowadzić do tego by te rozmowy wychodziły na światło dzienne przy kontrowersjach. Niech podlegają opinii publicznej. Zawsze to coś bo pewnie było: kurde no jest faul ale jak im gwiezdne to będzie afera...
Pytanie czy Filipiak w ogóle oglądał mecz?
- Edytowany
Nie liczyłbym na protest ze strony zarządu MKS-u. W Klubie Krakowskim większość to fani największego milicyjnego klubu PRL-u.
W TVP Sport w programie "Gol ekstra" niejaki Maciej Szczęsny przejechał się po "panu sędzim" Kwiatkowskim. Wyliczył "panu sędziemu" ile kasy zarobił za ostatnie 3 miesiące oraz skomentował wycieczkę "pana sędziego" do Arabii Saudyjskiej w listopadzie. Na koniec zadał retoryczne pytanie czy aby tak wysokie apanaże i wycieczki nie są związane z tym żeby "pan sędzia" pewne rzeczy na varze widział a niektórych nie. Panowie komentatorzy w studio nie podjęli tematu "sędziego do specjalnych poruczeń". Chociaż nie przepadam za panem Maciusiem to zgadzam się z nim w 100%.
Solnikowo - junior
Szczesny jest jaki jest,ale wali prosto z mostu. Jak trzeba bylo skrytykowac syna, to poszedl po bandzie.
@solnikowo, da się to gdzieś zobaczyć?
[quote='leszeczek' pid='1369840' dateline='1553013915']
@solnikowo, da się to gdzieś zobaczyć?
[/quote]
Nie wiem, może będzie powtórka tego programu na TVP Sport, ja akurat włączyłem przypadkowo i trafiłem na ten komentarz...
szczęściarz :)
[align=justify]Mamy trzy kontrowersje z tego meczu. Przede wszystkim kluczowa jest ta przy golu na 1:0. Drzazga strzelił tak pięknego gola, że aż żal byłoby go anulować, ale w zgodzie z przepisami niestety trzeba było odgwizdać rzut wolny dla Cracovii za popchnięcie Dytiatjewa przez Kolara.[/align]
[align=justify]Jeśli byłoby to równorzędne starcie w powietrzu, gdzie obaj piłkarze walczyliby o piłkę – okej, gramy dalej. Gdyby byłby to pojedynek bark w bark – w porządku, męska walka. Ale tutaj mamy wyskakującego do piłki Dytiatjewa i stojącego na ziemi Kolara, który popycha go ręką w plecy. Każdy kto kiedykolwiek grał w piłkę wie, że podczas wyskoku nawet drobne trącenie (szczególnie w plecy) totalnie zaburza równowagę w locie. Tutaj napastnik Wisły zachował się po cwaniacku, ale nawet jeśli Kwiatkowski nie był w stanie wychwycić tego lekkiego pchnięcia, to powinien wychwycić to sędzia VAR. Albo sam Kwiatkowski już przy telewizorze.[/align]
http://weszlo.com/2019/03/18/weryfikujemy-wynik-derbow-krakowa-gol-10-nieprawidlowy/
Powinien??? Musiał! Piłkarski poker...
[quote='solnikowo' pid='1369842' dateline='1553014256']
[quote='leszeczek' pid='1369840' dateline='1553013915']
@solnikowo, da się to gdzieś zobaczyć?
[/quote]
Nie wiem, może będzie powtórka tego programu na TVP Sport, ja akurat włączyłem przypadkowo i trafiłem na ten komentarz...
[/quote]
ok 00:01:50
[url=https://sport.tvp.pl/41801106/okiem-cenzora-lech-poznan-zostal-osmieszony-i-upokorzony]https://sport.tvp.pl/41801106/okiem-cenzora-lech-poznan-zostal-osmieszony-i-upokorzony[/url]
https://www.youtube.com/watch?v=EYGjHopH1ng
- Edytowany
Dobrze , że ktoś znany oficjalnie skomentował to złodziejstwo ale straconych punktów nikt nie zwróci ani nikt kary i tak nie poniesie .
- Edytowany
[align=justify]Biorąc pod uwagę, że mamy cały ten var decyzja jest oczywiście skandaliczna.
Warto chyba jednak trochę przenieść ciężar odpowiedzialność za tę decyzję z Kwiatkowskiego na sędziów varowych, mimo że ten pierwszy podpisuje się pod ostateczną decyzją.
[b]Od strzelenia bramki do podjęcia ostatecznej decyzji minęło równiutko 3 minuty. Dokładnie tyle czasu panowie przed monitorami mieli na stwierdzenie tego oczywistego faktu[/b] (dla porównania Kwiatkowski przy "budce z kebsem" spędził 60 sekund). W przeciwieństwie do głównego [b]nie byli poddani bezpośredniej presji, nie musieli międzyczasie rozmawiać z zawodnikami, mieli możliwość dobrania odpowiednich ujęć[/b].
Starając się zracjonalizować uznanie bramki inaczej, niż przez drukarstwo można przypuszczać, że mimo oczywistej sytuacji nieumiejętność podjęcia decyzji przez sędziów var automatycznie sprawiła, że główny traktował ją jako "sporną". Pies jeden wie co mu tam pokazali.Faul najlepiej widać z oddali w zwolnionym tempie, gdy obrońca w powietrzu nienaturalnie zmienia tor ruchu, w sposób niemożliwy do przysymulowania. Skupiając się na ujęciu z ręką i plecami można mieć rzeczywiście wątpliwość czy to było dotknięcie czy odepchnięcie. W takiej sytuacji bezpieczniej mu było uznać tego gola w imię pójścia "z duchem gry", presja trybun też ogromna, a ewentualna pomyłka (jak widać) bez konsekwencji.
[b]Jeśli to nie był przekręt, to sędziom var zabrakło zwyczajnie jaj do podjęcia kluczowej decyzji i uciekli od odpowiedzialności, a główny w pozornie dyskusyjnej sytuacji wybrał "bezpieczny" wariant. [/b] Tym sposobem w zasadzie nikt nie jest winny. Szkoda tylko, że kosztem Cracovii...
[b]Jak dla mnie ci varowcy powinni być niezależni, autonomicznie podejmować decyzje i brać za nie pełną odpowiedzialność. Jak to jest, że w jednych sytuacjach to robią, a w innych nie? I jak to jest, że mając o wiele lepsze warunki techniczne, więcej czasu i względny brak presji, najważniejsze decyzję pozostawiają gościowi, który żadnej z tych rzeczy nie posiada?[/b][/align]
[align=justify][img]http://i67.tinypic.com/15363wp.png[/img][/align]
Za ewidentne błędy powinny zostać wprowadzone drakońskie kary finansowe , uderzenie po kieszeni to najlepszy sposób na zmianę podejścia do wykonywanej pracy , nic innego nie działa tak skutecznie jak dotkliwa kara finansowa .
4 dni później
Nasz towar eksportowy w pełnej krasie:
https://www.reddit.com/r/soccer/comments/b5gmxl/portugal_11_serbia_73_no_penalty_decision_but/
dobre :D, powinien być i karny i rożny.
- Edytowany
No jak w tym momencie co na filmie powyżej z reddita nie podyktowano karnego to dla mnie kompromitacja sędziego. Oczywiście będzie się tłumaczył że nie było ruchu ręki do piłki itd ale dla mnie nie jest to do wyciągnięcia.
[quote='Tiesto12' pid='1370575' dateline='1553586212']
No jak w tym momencie co na filmie powyżej z reddita nie podyktowano karnego to dla mnie kompromitacja sędziego. Oczywiście będzie się tłumaczył że nie było ruchu ręki do piłki itd ale dla mnie nie jest to do wyciągnięcia.
[/quote]
Nie ma prawa się nawet tak tłumaczyć, nienaturalne poszerzenie powierzchni ciała, karny ewidentny.
[quote='Tiesto12' pid='1370575' dateline='1553586212']
No jak w tym momencie co na filmie powyżej z reddita nie podyktowano karnego to dla mnie kompromitacja sędziego. Oczywiście będzie się tłumaczył że nie było ruchu ręki do piłki itd ale dla mnie nie jest to do wyciągnięcia.
[/quote]
Ale był ruch ręki do piłki. Owszem, można powiedzieć, że naturalny, ręka odskoczyła (moim zdaniem cofnął ją po odbiciu, ale powiedzmy). Ale wszystko inne pomijając, od powietrza się nie odbiła, więc powinien być róg.
- Edytowany
"pan" Marciniak w jednym zaczyna mi przypominać jedną z najpiękniejszych postaci Trylogii - bielmem na oczach . :(
Może wreszcie jego "gwiazda" zacznie bleknąć na europejskim firmamencie?
Sama proba dyskusji Nad ta reka Leszeczku swiadczy o tym do jakiego absurdu doprowadzono przepis ktory byl kiedys prosty jak budowa cepa :)
Czytal ktos dzis moze jakies wytlumaczenie tego kuriozum?
Przepis byl prosty Diable, ale zwaz na to,ze niektorzy zawodnicy na pewnym wysokim poziomie dysponuja takimi umiejetnosciami,zeby obronce nabic, nawet jak te lapska trzyma przy ciele. Generalnie tu bylo uderzenie z bliska, wiec czasu na reakcje brak, natomiast powieksza obrys i stopuje pilke, ktora moglaby (teoretycznie) nie zostac przecieta przez bramkarza.
- Edytowany
A nie było aby tak, że boczny pokazał spalonego (niesłusznie) ? W pewnym momencie bramkarz Serbii bije brawo wskazując na bocznego, którego zaraz pokazuje kamera.
VARciniak usłyszał od bocznego że był spalony, no to nie dal ani karnego ani rogu... Tylko czemu bramkarz Serbii nie zaczął od rzutu wolnego (a może zaczął tylko w tym fragmencie już tego nie ujęto).
A VAR-u w tych meczach chyba nie ma.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)