Nie wiem kto i jak tam nie trafił po tym słupku, bo z daleka nie widać ale jest niedosyt po drugiej połowie. Nawet jeśli to był Zahiro to facet miał świetne wejście.
Nic, szkoda, niech się Jaga gdzieś potknie, nic straconego. Gramy dalej.
-
-
Cracovia 0 - 0 Jagiellonia, sobota 14 lutego 2026, 14:45
Ktoś kto mówi że Zahir dramat zmiana nie zna się na piłce, pozdrawiam 😉
[quote]#post1710950 cenny punkt wywalczony na bardzo trudnym, własnym terenie, do tego nie przegraliśmy z najbliższym mistrzem Polski.[/quote]
Faktycznie Jagiellonia wyrasta na głównego kandydata do MP... Po takim meczu pozostaje lekki niedosyt, bo choć Jagiellonia była lepsza i nie dawała nam pograć, to jednak my mieliśmy piłkę meczową w tej 81 minucie. Równocześnie po takim meczu pozostaje duży optymizm, bo widać, że gra była dobra, dobre zmiany dali zmiennicy i można w tym sezonie powalczyć o podium.... Trzeba po prostu grać swoje i coś z tego będzie....
Remis z najlepszą obecnie drużyną w EK wstydu nie przynosi . Ogólnie Jaga lepsza umiejętnościami piłkarzy , my zaś niesamowita ambicja i walka .
Nieco martwi słabsza postawa pomocników ale może to jest spowodowane wyższymi umiejętnościami rywali .
Dla mnie mecz na plus , po nim mental zespołu powinien iść do góry .
- Edytowany
[quote]#post1710962 [quote]#post1710961 Kaveh super zmiana[/quote]
A w czym on byl taki super .Źle przyjal i pilka mu odskoczyla na 15 metrze bo chcial zagrac super , trafil w bramkarza z metra ,potykał sie o własne nogi .Jak nie krytykuje to raczej zagrał słabo ..[/quote]
Nie tracił piłek, wygrywał ważne głowy i przetrzymywał futbolówkę po lagach. Dokładnie rozgrywał. Choć rzeczywiście tych dwóch sytuacjach powinien się zachować lepiej, szczególnie przy tej dobitce, bo ta piłka od Klicha na 15 metrze wcale taka łatwa nie była.
Jednak da się grać bez Wójcika. Dobry remis.
Minchev i Hasic najsłabsi na boisku....dramat, strata za stratą. A Ajdin nic nie gra kompletnie. Kilka strat jego w środku pola stworzyło Jadze możliwość zdobycia bramki. Do tego Praszelik tez słabo. A po tej akcji w 2 połowie kiedy Kaveh poszedł sam lewym skrzydłem i wszyscy z Cracovii zamiast pójść do przodu stanęła na środku boiska.... Zakrawa na jakiś absurd. I za to powinni po meczu biegać za kare do okola boiska przez godzinę. Nie wiem za co niby im dziękowali kibice po meczu... Generalnie większość meczu graliśmy na stojąco. Jak wszedł Mati, to cos drgnęło na chwilę.
- Edytowany
[quote]#post1710981 Jednak da się grać bez Wójcika. Dobry remis.[/quote]
Z tyłu zagraliśmy na zero więc jednak się da. Oczywiście Oskar to kozak, Nasz kozak więc niech gra jak najwięcej.
Sorry ale źle przeczytałem Twój post.
Znowu to samo-Pelmard powinien zejść do szatni po drugiej żółtej za faul taktyczny uniemożliwiający nam wyjście z kontra. I chuj, został i dotrwał do przerwy
Jesteśmy dalej w grze, czy Jaga taka dobra okaże się na koniec sezonu .Brakuje napastnika numer 9 i rozgrywającego , reszta na poziomie . Oprava top .Trener ktory wyciska maxa z drużyny więc nie ma lipy .Na dzień dzisiejszy trzecie miejsce jest możliwe.
Szkoda tej setki z 81 min, ale ogolnie nie dalismy się druzynie grającej najlepiej w pilke w Polsce. Jak dla mnie Kahveh super mimo spartolonej setki, bo utrzymywal sie przy pilce Traore moim zdaniem jest lepszym wyborem do grania dwoma stoperami, lepszy z pilka przy nodze, takze Gustav ławka nastepny mecz. Ważne, że w pewnym momencie zrezygnowalismy z prób rozgrywania z 5 metra, bo pachniało golem. Jak na 0-0 fajne spotkanie, walczymy dalej! Jak tylko bedziemy grac z napastnikiem, bedzie dobrze!
[quote]#post1710986 Znowu to samo-Pelmard powinien zejść do szatni po drugiej żółtej za faul taktyczny uniemożliwiający nam wyjście z kontra. I chuj, został i dotrwał do przerwy[/quote]
To by była taka sama sytuacja jak z Knapem w poprzedniej kolejce. Jestem przeciwny takim kartkom. Obiektywnie uważam, że dzisisj było przyzwoite sędziowanie.
Ogólnie mecz na styku, mieliśmy kilka zrywów i pod tym kątem to był super mecz. W powietrzu czuć było, że możemy strzelić gola na wagę 3 pkt, dlatego ja uważam że na trybunach była dzisiaj bardzo dobra atmosfera. Wszyscy w napięciu.
Póki co - zupełnie nieoczekiwanie cichym bohaterem po przerwie zimowej jest… Traore. Ten sam który do czasu przerwy zimowej wyglądał jak najsłabsze ogniwo całej defensywy, a teraz? Pewny, dokładny, całkiem szybki jak na polskie warunki. Razem z Oskarem mogą tworzyć super duet do końca tego sezonu.
Warty wzmianki jest dzisiaj jeszcze Kameri. Niby nie zrobił niczego spektakularnego, ale widać po nim że bardzo mu zależy. Walczył i bardzo dużo biegał.
Taka postawa to znak że chyba każdemu w tej drużynie się chce. A to najważniejsze i obyśmy jak najdłużej jechali w tym sezonie na takiej atmosferze
[quote]#post1710978 [quote]#post1710962 [quote]#post1710961 Kaveh super zmiana[/quote]
A w czym on byl taki super .Źle przyjal i pilka mu odskoczyla na 15 metrze bo chcial zagrac super , trafil w bramkarza z metra ,potykał sie o własne nogi .Jak nie krytykuje to raczej zagrał słabo ..[/quote]
Nie tracił piłek, wygrywał ważne głowy i przetrzymywał futbolówkę po lagach. Dokładnie rozgrywał. Choć rzeczywiście tych dwóch sytuacjach powinien się zachować lepiej, szczególnie przy tej dobitce, bo ta piłka od Klicha na 15 metrze wcale taka łatwa nie była.[/quote]
Czyli co on ma wygrywac, przetrzymywac, nie tracic ,ale jak ma przyjac i wyjsc na czysta pozycje albo strzelic do bramki z metra bramki i tego nie robi to chlopa chwalicie .Dalej takich wariatow w ataku to bedziemy coraz lepsi .Dobrze ze Bogacz bedzie gotowy za tydzien ..
Mam wrazenie, ze dzisiaj i tak bylo mniej dosrodkowan i "dzidowania" na farta, ale ogolnie Kahveh wpisuje się w nasz styl gry. Potrzebujemy napastnika która wygrywa główki i potrafi przytrzymać piłkę z przodu. A, że ma ponad 1.9m wzrostu to nigdy nie będzie miał takiej zwinności jak niżsi zawodnicy.
Musiałby być Zlatanem.
[quote]#post1711006 [quote]#post1710978 [quote]#post1710962 [quote]#post1710961 Kaveh super zmiana[/quote]
A w czym on byl taki super .Źle przyjal i pilka mu odskoczyla na 15 metrze bo chcial zagrac super , trafil w bramkarza z metra ,potykał sie o własne nogi .Jak nie krytykuje to raczej zagrał słabo ..[/quote]
Nie tracił piłek, wygrywał ważne głowy i przetrzymywał futbolówkę po lagach. Dokładnie rozgrywał. Choć rzeczywiście tych dwóch sytuacjach powinien się zachować lepiej, szczególnie przy tej dobitce, bo ta piłka od Klicha na 15 metrze wcale taka łatwa nie była.[/quote]
Czyli co on ma wygrywac, przetrzymywac, nie tracic ,ale jak ma przyjac i wyjsc na czysta pozycje albo strzelic do bramki z metra bramki i tego nie robi to chlopa chwalicie .Dalej takich wariatow w ataku to bedziemy coraz lepsi .Dobrze ze Bogacz bedzie gotowy za tydzien ..[/quote]
Tak,zjebał sytuacje 100%, ale przez to, że te pilki zgrywal, mielismy mozliwosc w ogole wyjsc z akcja do przodu, czego Minczew nie robil przez caly mecz, a wyjscie z akcja to oddalenie zagrozenia od naszej bramki, wiec ciezko nie chwalic, zwlaszcza, ze raczej nikt sie nie spodziewal po nim, ze bedzie jasniejsza postacia tego meczu z przodu, dal duzo wiecej niz chociazby Hasic, wiec spojrz na to szerzej niz tylko napastnik = gole.
Dokładnie tak jak pisze kolega wyżej, jak graliśmy z Minchevem z przodu to nie byliśmy w stanie wyjść z własnej połowy, bo każda długa piłka to była strata.
Dopiero co go pakowaliscie i gonili z klubu a nagle okazuje sie ze to super grajek.Od nastepnej kolejki juz nie powącha murawy.
- Edytowany
Bo łaska kibica na pstrym koniu jedzie 😉
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)