- Edytowany
Szkoda, że my kibice nie mieliśmy najmniejszego wpływu i głosu przy sprzedaży klubu. W ŁKS-ie Platka nie wpuścili.
Ciekawe czy przy sprzedaży Cracovii kierowano się bardziej ceną za jaką sprzedać klub czy dobrem klubu.
Jeśli było kilku chętnych to Platek niestety najwięcej zaoferował i to był kluczowy argument. Nikt nie przejmował się wyjątkowo nieudaną działalnością tego Pana w innych klubach, które zostawił z ogromnymi długami.