To nie jest kwestia braku napastnika, jak był Stojilkovic też przegrywaliśmy mecze i on też marnował seryjnie sytuacje, jest duźo drużyn które nie mają klasycznego napastnika i mecze wygrywają
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
[quote]#post1715952 To nie jest kwestia braku napastnika, jak był Stojilkovic też przegrywaliśmy mecze i on też marnował seryjnie sytuacje, jest duźo drużyn które nie mają klasycznego napastnika i mecze wygrywają[/quote]
Wiadomo, że Szwajcar nie był w dobrej formie pod koniec, ale był rzeczywistym elementem drużyny z którego czerpał trener. Elementem do którego trzeba było dołożyć kogoś wokół do wspomagania, a myśmy go sprzedali.
Siedem bramek po jednej rundzie to dość dobry wynik i wyraźny wkład przekładający się na zdobyte punkty.
Formę trzyma równą z nami.
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-03/1773592894-970.png[/img]
[quote]#post1715903 ... to zobacz ile miał straconych piłek po których szły groźne kontry tylko we wczorajszym meczu....[/quote]
Ile? Bo jakoś wczoraj nie rzuciła mi się taka strata'w oczy.
Oglądnij sobie skrót, i załóż okulary, to może sam to zauważysz.
- Edytowany
Panie Elsner poproś drugi raz prezesa o zwolnienie z pracy i podaj się do dymisji!
Zrób to dla Cracovii! Uratuj Ją swoim odejściem przed spadkiem
Poza tym tylko wtedy będziemy mogli się dowiedzieć czy rzeczywiście to wina piłkarzy, czy trenera.
Słyszałem też opinię, że Elsner zajeżdża piłkarzy na treningach przez co buntują się i nie mają sił na meczach.
A czy grają przeciwko trenerowi?
- Edytowany
Widocznie nie aż takich zajeżdza skoro mają siłę grać gierki po sieci...
No to chyba jest bardziej wymagajacy niż Bielsa i Magath...
Ja pierdzielę, zajeżdża ich treningami i nie mają siły grać meczy. To jak oni chcą grać np na trzech frontach jak teraz Raków. To niech piłkarze się zastanowią o co grają. Mam nadzieję że to nie jest prawda.... Bo jeżeli tak to komedia. Klich był na meczu hokeja to ciągle w telefonie glowa
Czy kojarzycie, aby naszych piłkarzy łapały skurcze podczas meczu?
OK, widać było zaangażowanie piłkarzy w meczu z Wisłą P., ale czy oni w 100% są zaangażowani siłowo w mecz? Może w tym problem, że gramy za bardzo asekuracyjnie i w tym problem?
[quote]#post1715993 Czy kojarzycie, aby naszych piłkarzy łapały skurcze podczas meczu?
OK, widać było zaangażowanie piłkarzy w meczu z Wisłą P., ale czy oni w 100% są zaangażowani siłowo w mecz? Może w tym problem, że gramy za bardzo asekuracyjnie i w tym problem?[/quote]
Skurcze mięśni nie muszą oznaczać przeciążenia czy wysiłku włożonego w mecz i analogicznie ich brak nie musi oznaczać niskiego zaangażowania i włożonego wysiłku. W tym jest więcej czynników. Już nie wspomnę, że to może być również kwestia indywidualna.
Ciężko ocenić dokładnie zaangażowanie siłowe w mecz, myślę, że trochę szukamy właśnie na siłę przyczyny złych wyników.
To jest ekstraklasa tu jest dość sporo przypadkowości, jak wyglądał ostatni mecz, albo ten z ległą? fart rywali, taka prawda.
Nie wiem być może nasi chłopcy mogliby dać z siebie więcej, jednak z trybun nie odniosłem wrażenie, że ktoś odpuszczał. Mamy taki a nie inny profil piłkarzy, to nie są harpagany, przez co trochę tak to wygląda jakby nie umierali na boisku. Ale sam już nie wiem, natomiast ewidentnie brakuje skuteczności, po prostu finalizacji.
Potrzebujemy jakiegoś przekonującego zwycięstwa, może to puści głowy i będzie łatwiej o kolejne punkty. Tylko czasu już za bardzo nie mamy.
Cały czas uważam, że Elsner powinien zostać do końca sezonu, planu B zapewne i tak nie posiadamy. Zwolnimy gościa i co?
Nie napisałem, że ktoś odpuszczał, bo zaangażowanie było widać i za to szacunek. Moje pytanie brzmiało nie czy, ale czy było wystarczające, czyli na 100%?
No ok rozumiem.
To już są niestety rzeczy których nikt z Nas nie jest w stanie zweryfikować. Musiałby wyjść trener i wyłożyć karty w wywiadzie za pośrednictwem klubowych mediów dla kibiców. W idealnym świecie tak by to wyglądało.
Brakuje nam wygranej jak tlenu, nie wygraliśmy od 18 października 2025 r..
To nie jest normalne, że pół roku nie umiemy u siebie wygrać. U nas to powinna być twierdza.
Przypominam że chaos organizacyjny trwa parę miesięcy nie pół roku.
Widać że chcieli wygrać. Ale wg mnie brakło na to bardzo dobrego pomysłu.
https://x.com/Daniel__Media/status/2033155582731976995?s=20
[quote]#post1715993 Czy kojarzycie, aby naszych piłkarzy łapały skurcze podczas meczu?[/quote]
Nie łapią nas skurcze bo dawno nie musieliśmy bronić korzystnego wyniku.
A z Piastem Gliwice to co, chyba wygrywaliśmy?
Ale prowadziliśmy tak krótko, że skurcze nie zdążyły nadejść xD
Jak nasi piłkarze nie będą dawali z siebie 100% to spadniemy, a wtedy nasz nowy właściciel sprzeda wszystkie srebra rodowe co się da(aby wyjść chociaż na zero) i obudzimy się w 3 lidze.
Może ktoś się cieszy będzie z tego stanu rzeczy, ja nie - już nie jeden spadek przeżyłem.
Z tym właścicielem jak nie spadniemy w tym sezonie to w przyszłym i jeszcze będą derby 2 razy w dupę więc może lepiej spaść teraz. No i teraz byłoby z mniejszym hukiem skoro w kolejnym okienku mają hurtoo odejść najlepsi
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)