niestety młodzi trenerzy spierdolili przygotowania do rundy koncertowo
-
-
Pogon Szczecin 5 - 2 Cracovia, piątek 14 marca 2025, 20:30
Nawet Konferencji nie ma🤔🤣
Na prawdę ktoś liczył na wygraną w Szczecinie po meczu z radomiakiem ? Puszcza i Mielec to są na tą chwilę przeciwnicy na naszym poziomie, jeśli nie będzie 6pkt można myśleć o wyjebaniu Kroczka, na razie nie ma co panikować, szczególnie że w Legnicy wynik pozytywny.
Nie o to chodzi że przegrali. Obstawialem że przegramy, ale grając profesjonalnie w piłkę nie możesz tak zrobić w takiej sytuacji. 2:0 na 2:5, czerwo i dwa samobóje.
[quote]#post1666211 Ale „lokomotywa” po meczu i tak będzie…[/quote]
Nie było lokomotywy. Było "K. mać Pasy grać"
[quote]#post1666324 Ja pierdolę, zagrali jak dziady. Przegrali, może trener out, może Kakabadze powinien siedzieć na ławce ale do chuja czy tu zawsze przy każdej porażce musi być jazda po piłkarzach od kurew, frajerów. Zapewniam, że nie zrobili tego celowo. Może są za słabi to trzeba ich wymienić.
[/quote]
Daleki jestem od bronienia piłkarzy, ale takich ostrych ocen bym nie dawał.
Pierwsza sprawa to te nieszczęsne race w 15 minucie. Pogoń była kompletnie zaskoczona, nic im nie szło. W zasadzie można było się spodziewać kolejnej bramki z kontry. Kilka minut przerwy, trener ich ustawił, nauczyli się...
Potem parę sędziowskich decyzji. Raz - ten wolny. No przecież puścił grę! Kartka - OK, ale nie wraca się do faulu...
Dwa - czerwona kartka ustawiła drugą połowę. Dlaczego tu była czerwona kartka a za kopniecie Kallmana przez Radomiaka żółta? Tu się tylko otarł o głowę a to jest piłka NOŻNA! Trzy - karny dla nich. Takich karnych się gwizdać nie powinno, wślizg, a Pogoniarz wpadł w Ghicę... "Obiektywni" komentatorzy mieli wątpliwości co do faulu na Rózdze, a tu twierdzili że ewidentny. Pan prowadzący Superpiątek powiedział, że ma dokładnie odwrotne zdanie... Może bez tego karnego byśmy utrzymali remis. Bo potem, to już "poszło"...
Smutne takie 2:5, ale nie odsądzałbym ich czci i wiary. Pogoń, niestety, jest naprawdę dobra.
A my chujowi, zgadza się.
Nie ma nigdzie konferencji pomeczowej ?
- Edytowany
https://www.youtube.com/watch?v=1Tc2EiQnUg8
PS: Ja nawet nie oglądam bo nie chcę sie wkurwiać.
- Edytowany
Kurwa gwarantuje wam, że jakby Kaka stanął w podobnej sytuacji przed bramką przeciwnika to by wyjebal piłę 20 metrów nad bramką, a tu wsadził w samo okno. Od początku rundy tracimy kuriozalne bramki, już 4 samobójcza. Nie można tak grać do chuja pana.
Patrząc na grę Cracovii jedynym pozytywem wydaje się to, że trudno będzie się nam zmieścić w TOP8. Te klocki trzeba poukładać, a nasz trener tego nie da rady ogarnąć.
A to, że nasi obrońcy zamiast bronić, strzelają dwa swojaki to jakiś kryminał. O tym meczu będzie teraz głośno. Miał być festyn w Szczecinie no i był.
Zmarnowany sezon. Szkoda tych nadziei jakie wyrosły na trybunach przy Kałuży. Będziemy walczyć o pietruchę... Można powiedzieć, że jest postęp bo rok temu o taką nagrodę graliśmy w 34 kolejce.
I tylko coraz bardziej gaśnie ta nadzieja, że jeszcze za życia na tym padole oglądnę Cracovię jeśli nie w koronie to przynajmniej na pudle...
Ale pierd🤬li czerwona kartka odmieniła mecz😂...od 20 minuty meczu graliśmy zesrani i w strachu,cała ta taktyka to błazenada dowodem zmiana naszego najlepszego zawodnika całego sezonu Maigaarda .....
[quote]#post1666382 ... Pierwsza sprawa to te nieszczęsne race w 15 minucie. Pogoń była kompletnie zaskoczona, nic im nie szło. W zasadzie można było się spodziewać kolejnej bramki z kontry. Kilka minut przerwy, trener ich ustawił, nauczyli się......[/quote]
Zgadzam się. Jeśli to byli nasi, to hm...
Meczu niestety albo stety nie oglądałem... ale żeby po 11 minutach prowadzić 2:0 i przegrać 2:5 po 2 samobójach to trzeba już "mieć duży talent". Z takim punktowaniem jakie my robimy to wylecimy poza top8....przykre.
- Edytowany
[quote]#post1666324 Zapewniam, że nie zrobili tego celowo. Może są za słabi to trzeba ich wymienić.
Do niedawna fotki po meczach jak to razem nie jest jesteśmy a teraz coś nie wychodzi to kurwy? Czy wy wszystko robicie dobrze? Zawsze? Czy jak się nie udaje im się skomproitujecie to też od razu jesteście kurwami? No litości. [/quote]
W moim zawodzie, jak ktoś tak spektakularnie spierdoli roboctę, to się z nią żegna i może pomarzyć o znalezieniu kolejnej w tej branży, bo mosty spalone. Oni zmienią klub i mają w chuju, co spartolili w poprzednich.
[quote]#post1666324
Ten przegrali w żenujący sposób i ale to nie tylko ich wina, że nie dowożą meczu.[/quote]
Nie tylko ich, bo klub sportowo i w zarządzaniu gnije od lat i tu pudrowanie siniaka na gębie nie wyleczy gangreny.
[b]Edycja z 14.03.2025 o godz. 23:57 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1666315 Proponuję wziąć głęboki oddech i nie wypowiadać się, aż emocje nie opadną.
Choć trudno mi zrozumieć jak można przegrać mecz, ba, zebrać łomot gdy wygrywało się 2-0.
[/quote]
Leszeczku,
Przy 2:2 się wkurwiłem, przy 3:2 chuj mnie strzelił, przy 4:2 emocje mi właśnie opadły, a przy 5:2 na chłodno napisałem posta o kurestwie.
[quote]#post1666382 [quote]#post1666324 Ja pierdolę, zagrali jak dziady. Przegrali, może trener out, może Kakabadze powinien siedzieć na ławce ale do chuja czy tu zawsze przy każdej porażce musi być jazda po piłkarzach od kurew, frajerów. Zapewniam, że nie zrobili tego celowo. Może są za słabi to trzeba ich wymienić.
[/quote]
Daleki jestem od bronienia piłkarzy, ale takich ostrych ocen bym nie dawał.
Pierwsza sprawa to te nieszczęsne race w 15 minucie. Pogoń była kompletnie zaskoczona, nic im nie szło. W zasadzie można było się spodziewać kolejnej bramki z kontry. Kilka minut przerwy, trener ich ustawił, nauczyli się...
Potem parę sędziowskich decyzji. Raz - ten wolny. No przecież puścił grę! Kartka - OK, ale nie wraca się do faulu...
Dwa - czerwona kartka ustawiła drugą połowę. Dlaczego tu była czerwona kartka a za kopniecie Kallmana przez Radomiaka żółta? Tu się tylko otarł o głowę a to jest piłka NOŻNA! Trzy - karny dla nich. Takich karnych się gwizdać nie powinno, wślizg, a Pogoniarz wpadł w Ghicę... "Obiektywni" komentatorzy mieli wątpliwości co do faulu na Rózdze, a tu twierdzili że ewidentny. Pan prowadzący Superpiątek powiedział, że ma dokładnie odwrotne zdanie... Może bez tego karnego byśmy utrzymali remis. Bo potem, to już "poszło"...
Smutne takie 2:5, ale nie odsądzałbym ich czci i wiary. Pogoń, niestety, jest naprawdę dobra.[/quote]
Race, sędzia, chłopak od podawania piłek, kretowisko na murawie...
Czy zawsze próbujemy i musimy szukać usprawiedliwienia dla tego dziadostwa? Ja już przestałem.
Trzeba wreszcie trzezwym okiem spojrzeć i przyznać, że nie jest dobrze, a wręcz źle... Bardzo źle... Od wielu lat.
Sami to spierdolili, jako zespół, jako Klub- sztab, piłkarze, prezes... Chyba tylko pani sprzątająca nie jest niczemu winna.
1.5 roku temu dostaliśmy piątkę w meczu u siebie i dzisiaj tak samo....masakra 😕
My już któryś mecz z rzędu gramy tylko przez 15 minut, potem stosujemy taktykę pt. "tragedia na własne życzenie".
Niestety, po udanej rundzie jesiennej, po prostu trzeba zejść na ziemię i przyznać, że górną 8-ka to max naszych mozliwości.
BUT. DON`T STOP BELIEVING....
[quote]#post1666394 [quote]#post1666382 ... Pierwsza sprawa to te nieszczęsne race w 15 minucie. Pogoń była kompletnie zaskoczona, nic im nie szło. W zasadzie można było się spodziewać kolejnej bramki z kontry. Kilka minut przerwy, trener ich ustawił, nauczyli się......[/quote]
Zgadzam się. Jeśli to byli nasi, to hm...[/quote]
No i Kroczek powiedział to samo. Przez kwadrans Pogoń nie wiedziała co robić, była przerwa, podbiegli i trener (widać że dobry) ich ustawił i mecz zmienił obraz...
A po przerwie do czerwonej kartki naprawdę nie wyglądało to tak źle. Ja rozumiem irytację Szanownych Forumowiczów, ale nie potępiałbym tak ani trenera, ani piłkarzy.
I jednak chciałbym wiedzieć, kto i po co odpalił te race. Jeśli Pogoń, to udało im się ustawić mecz. Jeśli nasi, to miałbym pretensje większe niż do piłkarzy. Bo nam naprawdę szło przez ten kwadrans, rzekłbym że trzecia bramka była kwestią czasu, tamci byli kompletnie zagubieni...
Na pewno mamy jakieś problemy, o których nikt głośno nie mówi, na pewno dzisiaj popełniono błędy zarówno na poziomie doboru wykonawców (w tym zmiany), braku adaptowania się do warunków, sfery mentalnej, można mnożyć poziomy błędów i frajerstwa.
Ale kurwa ten mecz to była anomalia.
Z 2:0 do 2:5 z dwoma samobójami, z czerwoną kartką, z karnym. Widział ktoś kiedyś coś takiego?! Ja sobie nie przypominam...
Ps. Apeluje do osób decyzyjnych o mądrzejszy wybór momentu na odpalenie flar.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)