Ta cała reprezentacja to robi wiele dobrego dla nas, bo jest przerwa zdecydowanie wskazana żeby poukładać wydaje się w miarę dobry zespół...
-
-
Reprezentacja Polski - MŚ, ME, LN - eliminacje oraz faza finałowa.
[quote]#post1748728 Ta cała reprezentacja to robi wiele dobrego dla nas, bo jest przerwa zdecydowanie wskazana żeby poukładać wydaje się w miarę dobry zespół...[/quote]
ale tak bez ośmiu zawodników to może być ciężko
Powinni zaorać :)
Skandal z chłopcem wyprowadzanym przez Lewego to kwintesencja degeneracji tego środowiska.
Lewy powinien powiedzieć Kuleszy SPIERDALAJ, albo wziąć obu chłopców.
A co zrobił?
No rozumiem, że wziął podmienionego i tyle.
Ten gość ma być idolem, a jest mydłkiem bez jaj.
Wracając do Lewego.
Zastanawialiśmy się z ziomkami co w takiej sytuacji wypadałoby począć.
Brakuje części danych; a mianowicie jak jest postrzegany Lewy w drużynie i czy odgrywa znaczącą rolę poza tą czysto piłkarską na murawie.Ponadto, co myśli Lewy - uważa, że należy mu się wyjściowy skład, czy w ogóle widzi siebie powoli dającego miejsce innym, ale wspierającego drużynę jako dobry duch itd?
Nie miałem uprzedzenia do niego przed tym meczem, ale podczas meczu raz po raz mnie skrzywiało na twarzy po kolejnych jego stratach / spierdzielonych piłkach.
Repra jest w pewnym sensie zakładnikiem jego sławy i dokonań, ale również mi się wydaje, że on sam ugrzązł w tej pułapce. Widać, że chce, ale nie wychodzi, aż oczy kole, co prowadzi do tego, że facet nie operuje normalnie na boisku ale jest spięty i jak już dochodzi do jakiejś prawie sytuacji, to to całe spęcie rzutuje na jego decyzję i tak w kółko.
Jest paru takich grajków, wiekowych, którzy jeszcze nie, dopiero co, albo wkrótce pożegnali się z Reprezentacjami w których byli kluczowymi, na miarę legend, ale każdy przypadek jest inny.
Zmiana pokoleniowa jest nieunikniona, ale nie musi odbywać się w atmosferze drammy gdzie wszyscy mają do wszystkich pretencje i gdzie jest kwas.
Nie wiem jakie jest z tego wyjście bo brakuje mi danych o faktycznej sytuacji, wyżej wspomnianych.
Fakt jest taki, że graliśmy w 10 co nie powinno mieć miejsca.
No i jeszcze niezła beka z tych rozkminek o tym, że bardzo ciężko będzie tę grupę wygrać :)
Ja np widzę bardzo realnie spadek o poziom niżej :)
Nie wiem na czym opierać przekonanie o tym, że gramy o pierwsze miejsce.
Chyba na tym co zwykle, wydaje nam się, że się samo wygra i nie wiadomo kim jesteśmy, a reszta to wszyscy frajerzy :)
A końcem końców, to my jesteśmy frajerami.
A o co chodzi z podmienionym chłopcem?
Stał koleś koło Robercika czekając aż wyjdą razem, przyszedł tuż przed pijak pełniący obowiazki prezesa PZPN, chłopaczka kopnął w dupe i wstawił swojego pupila.
Kulesza to zwykły cham i alkoholik który powinen sie leczyć.
- Edytowany
Czy z Leqandowskim,czy bez niego - jeden ch** ..Niech gra i próbuje ,bo trochę więcej umie od całej reszty i
nie czepiajcie się czterdziestolatka,że nie trzyma takiej formy jak w swoim primie,bo tam cała reszta nie wie,co ma robić ?
- Edytowany
No ludzie nie potrafią zrozumieć pewnych rzeczy, w kontekście naszej reprezentacji problemem nie jest piłkarz X czy Y. To było pewne, że Robert z upływem wieku będzie potrzebował większej pomocy od reszty drużyny i coraz bardziej będzie zależny od całości, bo zwyczajnie sam przestanie dojeżdżać sportowo. Tak właśnie jest już od 2/3 lat i to się nasila, co naturalne zaczyna obnażać absolutnie wielkiego niegdyś napastnika. Jak się było na tak wysokim poziomie, to zjazd zwyczajnie bywa mocno widoczny. Pytanie gdzie przez lata była cała drużyna.
To zawsze był i jest główny problem. My przede wszystkim nie mamy drużyny, nie pamiętam kiedy nasza reprezentacja potrafiła kontrolować przebieg spotkania, niezależnie czy gramy z rywalem wyższej klasy, niższej czy porównywalnej, to zawsze rozgrywamy mecze na emocjach. Nigdy nie narzucamy swoich warunków, nie potrafimy grać na własnych zasadach, nie rozgrywamy równych, stabilnych 90min, nie ma nigdy spokoju i pewność siebie. Nie wykorzystujemy dobrych cech i nie ukrywam słabych, zawsze siadamy mentalnie, gramy chwilę dobrze z energią, a po chwili wchodzi marazm, strach i oddanie pola przeciwnikowi. Czasami gonimy wynik i coś się udaje ugrać, ale ogólnie jesteśmy bezpłciowi, bez pomysłu, nie ma charakteru i jakiegoś widocznego planu, wszystko jest takie rwane, szarpane, a jak rywla nie naciska, to mecze są jałowe, takie smutne.
To się powtarza cały czas, na okrągło, za każdego trenera. Nie zmienił tego Lewandowski, nie zmienił Zieliński, nie zmienia tego młodzież.
Mentalnie produkujemy piłkarzy bez jaj, robią to trenerzy bez jaj, w strukturach bez jaj, to mamy taki bezjajeczny futbol.
Skutkiem całkowitego braku nabiału powinniśmy grać z babami.
Powoluje awaryjnie Urban Pietuszewskiego za kontuzjowanego Kamińskiego i... nie powołuje go na mecz ze Szwecja tylko odsyła na trybuny.... wiecie logiczne..
Kolejny w pietke goni czy ten kandydat nie pasuje nadtrenerowi Lewandowskiemu ?
[quote]#post1748839 Powoluje awaryjnie Urban Pietuszewskiego za kontuzjowanego Kamińskiego i... nie powołuje go na mecz ze Szwecja tylko odsyła na trybuny.... wiecie logiczne..[/quote]
Też się zdziwiłem, ale pamiętajmy, że to jest powołanie na kolejne dwa mecze. Nie wiadomo też kiedy udało mu się dołączyć do reprezentacji, więc może z marszu nie bardzo nadawałby się do gry.
Przecież chłopak nie zagrał w żadnym meczu od lipca/kontuzja mięśniowa/ ..? Co oni tam qrwa biorą ?
Co Puchacz robi w pierwszym składzie 🤔 ja pierd... nie może być dobrze.
Chciałem sobie zerknąć na mecz ale już mnie zniechęcili 😂
Biorę pod lupę Puchacza,chłop przy pierwszej bramce postanawia w ogóle nie skakać do centry.XD.
Puchacz - dramatycznie słaby .
Ale się rozegrał🙂
[quote]#post1748936 Puchacz - dramatycznie słaby .[/quote]
Dodajmy- w obronie, przy czym to się nie zmieni.
Po stracie bramki zaczęli grać, pozytyw to brak w wyjściowej 11 primadonny
- Edytowany
Brak primadonny i od razu gra z przodu z polotem i fantazją 🤔
Obrona- pełen dramat. Puchacz napędził Szwedów przed 2 bramką, Szymański wygłupił się chwilę później, a potem Wiśniewski dał popis...
No nie wygraś, nic nie wskuraś.
Ale ochy achy komentatorów nad Wiśniewskim ile to on tam minut w tym dziadowskim Widzewie nie zagrał.
Te komentarze to już jak w polityce.
Już lepiej by chyba Monka i Gurgul zagrali
Żeby tylko nie było wiochy, że zajmiemy ostatnie miejsce w tej "grupie śmierci" 🤡.
Ostatni gasi światło...
Albo jak to kiedyś redaktor Bożydar Iwanow stwierdził "Ciszej nad tą trumną"
Siemieniec na trenera. Na ten czas zawiesić sprawę za smsa. Gdy nic z tego ulepa zwanego reprezentacją Polski nie zrobi, a nie zrobi, sprawę odwiesić i przykładnie ukarać.
Laskowski: my mamy trzech kapitanów a Szwedzi mają trzy bramki 😂
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2026-09/1790628246-409.png[/img]
Wróciły poziomem, stylem i wynikami stare lata 90-te...tylko na trybunach grzecznie.
jak sie jest kibicem Pasów to już mało co Cię rusza, sytuacja z kadrą jak u nas; nie widać światełka, z tym że uważam że w kadrze łatwiej z tego wyjść (zaczynając od 4 w obronie), a u nas to trudno powiedzieć cokolwiek
Dopóki to bagno się nie oczyści mam ich w dupie.
Interesuje mnie tylko Cracovia.
[quote]#post1748687 @wrobelson#15679
Prosze cię, ten rakning mówi tyle co nic, liczony za 5 lat z róznych rozgrywek. Udało się w ostatnie 2 sezony natrzaskać punktów w pucharach. A bośniacy nawet nie wiem czy mają kogoś. A w piłkę nie grają punkty tylko drużyna i widać bośniacy umieją grać ze sobą, a nasze gwiazdy z polski i zagranicy nie do końca. Albo trener ich ciulowo dobiera i ustawia.[/quote]
Pomyliłeś rankingi :) reprezentacja ma za swoje mecze, kluby za swoje i liga za swoje kluby :)
Mam wrażenie że reprezentacja jest jak nasza Cracovia , potencjał jest duży, ale brak charakteru, zadziorności , kapitana pełną gębą. Dać coś więcej od siebie . W dzisiejszych realiach piłkarskich żaangazowanie, charakter odgrywa ważna rolę w meczu. Pewno sie zepną na jeden mecz z Rumunia i znowu właczy się że jest szansa...
Oglądanie gry reprezentacji czy Cracovii pozwala człowiekowi uwierzyć w martyrologię
Dzisiejszy problem z reprą to jak w starożytności problem z leprą - nieuleczalne i przeraża.
Problem z reprą zaczął się w połowie lat 80-tych, kiedy to czołowi piłkarze zaczęli masowo wyjeżdżać na zachód.
Okazało się wtedy, że trener [zwykle z ligowym doświadczeniem] ma problemy w ustawianiu reprezentacji, z zawodników, których widzi na 48h przed meczem. Skończyły się dwutygodniowe obozy w Wiśle czy innej Spale.
Mija 40 lat i w pzpn nikt nie dostrzega, że trener ligowy nigdy nie będzie poważnym selekcjonerem.
Na Miodowej traktuje się posadę selekcjonera jako nagrodę na uwieńczenie kariery ligowej.
Jak czytam, że reprezentację powinien prowadzić Siemieniec czy Papszun to mnie pusty śmiech ogarnia.
Jedynym prawdziwym selekcjonerem w ostatnich 40 latach był Leo Beenhaker, niestety nie umiał przygotować drużyny do rozgrywek turniejowych.
Tylko selekcjoner zagraniczny może poprawić sytuację, ale musi to być gość z wysokiej półki, a nie popłuczyny pokroju Sousy czy Santosa.
Problemem jest brak dobrych piłkarzy na wielu pozycjach. Najlepszy wynik w ostatnich latach był za Nawalki, który jest gorszym trenerem nawet od Urbana, ale jemu trafiła się lepsza generacja piłkarzy i uzupełnił to ligowymi dziadami, nawet Mączyński wtedy grał, ale było kilku zawodników ciągnących grę. Teraz sami wyrobnicy i jeden dziad Lewandowski.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (6 użytkowników)
Goście (6)