Z drugiej strony paczka fajek = bilet na mecz
-
-
(GLOS) Karnety , bilety , karty kibica, punkty referencyjne, zdjęcia , jak załatwić wszystko , jak kupować przez net ...
[img]https://pbs.twimg.com/media/D_v6SHEWsAAcjSK.jpg:large[/img]
- Edytowany
Według mnie miało by sens przerobić D4 na E3 i tym samym ograniczyć lliczebność młyna i jednocześnie bardziej go "wyśrodkować". Myślę że problemem nie jest tylko widoczność, ale dużo ludzi woli posiedzieć niż stać i dopingować a taka zmiana by to umożliwiała. Dodatkowo zawsze to więcej kasy dla budżetu klubowego, gdyż cena powinna być jak na E zamiast jak na D (analogicznie jak na D w narożniku).
Nie zmienia to też faktu że raczej D będzie w ypełniony w 80-90% ponieważ tam zawsze najwięcej biletów idzie przed samym meczem.
Myślę, że jeśli już prowadzić taką akcję, to najlepiej byłoby stworzyć jakiś budżet w ramach STC. Oczywiście może on być zasilany na tych samych zasadach co budżet akcji zimowej.
Jednak różnica byłaby taka, że chętni, których sytuacja materialna nie pozwala na regularne chodzenie na mecze( a chcieliby chodzić), sami zgłaszają się do STC i otrzymują karnet/bilet w nagrodę za wykonanie jakiegoś zadania/pracy dla szeroko pojętej Cracovii. Zapewne potrzeb jest dużo, a rąk do pomocy nigdy za wiele.
Tym samym automatycznie odsiano by osoby, które nie są zdeterminowane, aby chodzić na Cracovię, a i korzyść z działalności takiego funduszu byłaby podwójna.
To oczywiście tylko luźna propozycja w ramach toczącej się dyskusji.
[quote='sadix' pid='1389216' dateline='1563441570']
Może lepiej robić jakieś akcję promocyjne ze strony klubu i bilety dawać właśnie na D
[/quote]
Trzeba zacząć akcje w szkołach podstawowych wśród dzieciaków i wychowywać od małego.
Praca u podstaw to jedyna recepta na wychowanie kibica a nie "sympatyka footballu" :D
[quote='zerox1906' pid='1389226' dateline='1563443773']
Myślę, że jeśli już prowadzić taką akcję, to najlepiej byłoby stworzyć jakiś budżet w ramach STC. Oczywiście może on być zasilany na tych samych zasadach co budżet akcji zimowej.
Jednak różnica byłaby taka, że chętni, których sytuacja materialna nie pozwala na regularne chodzenie na mecze( a chcieliby chodzić), sami zgłaszają się do STC i otrzymują karnet/bilet w nagrodę za wykonanie jakiegoś zadania/pracy dla szeroko pojętej Cracovii. Zapewne potrzeb jest dużo, a rąk do pomocy nigdy za wiele.
Tym samym automatycznie odsiano by osoby, które nie są zdeterminowane, aby chodzić na Cracovię, a i korzyść z działalności takiego funduszu byłaby podwójna.
To oczywiście tylko luźna propozycja w ramach toczącej się dyskusji.
[/quote]
STC [color=#222222][size=medium]→CTM[/size][/color]
[quote="rrr1" pid='1389223' dateline='1563443373']
Według mnie miało by sens przerobić D4 na E3 i tym samym ograniczyć lliczebność młyna i jednocześnie bardziej go "wyśrodkować". Myślę że problemem nie jest tylko widoczność, ale dużo ludzi woli posiedzieć niż stać i dopingować a taka zmiana by to umożliwiała. Dodatkowo zawsze to więcej kasy dla budżetu klubowego, gdyż cena powinna być jak na E zamiast jak na D (analogicznie jak na D w narożniku).
Nie zmienia to też faktu że raczej D będzie w ypełniony w 80-90% ponieważ tam zawsze najwięcej biletów idzie przed samym meczem.
[/quote]
Jeżeli nikt nie chce płacić 15 złotych za bilet, to jakim cudem mieliby się znaleźć tacy, którzy zapłacą za to miejsce 30?
Toż to przecież byłby większy pustak od H3
Na dzień dobry wystarczyłoby przepchnąć wszystkich spod budy policyjnej do narożnika D/B i już by to lepiej wyglądało.
Jak się kiedyś powiedziało A to trzeba powiedzieć B.
B - komplet!
Jakieś pojedyncze bilety się pojawiły na A2 i A3 - zwroty? zamiany?
Na 13:30 zostało łącznie 3019 biletów (idąc za stanem ze strony).
13,45 - 2885
[quote='leszeczek' pid='1389251' dateline='1563450253']
13,45 - 2885
[/quote]
Serce rośnie wraz z każda zmianą ilości kupionych biletów na dzisiejszy mecz!!
Oby ich zabrakło przez meczem!!! Do 19 jeszcze trochę czasu zostało i szansa jest..
14:25 - 2820
Biletów raczej nie braknie, schodzą około 100szt./h.
Ale jak znam życie kilku się zdziwi jak będą stali całą pierwszą połowę w kolejce. Może na następny mecz znajdą czas wcześniej by kupić bilet. Ale wielu zapewne uzna, że to wina klubu...
2618 na teraz zostało.
Wstydu nie ma, patrząc na to, że mamy środek wakacji.
2673 godz. 15,12 tempo wzrasta!!!
Po ilości miejsc na sektorach widać który stektor odstrasza najbardziej, metoda "śpiewać kurwa" nie jest dobrą metodą .
Myślę że przez te 3h to głównie D będzie teraz schodzić.
W tami tempie jestem spokojny o przebicie 13 tysięcy.
Godz. 16 -------12054
Wszyscy dawac teraz na sektor D!!!
A1,D1,I3 - 99.9 % wysprzedane
[quote='maczcz' pid='1389274' dateline='1563456264']
Po ilości miejsc na sektorach widać który stektor odstrasza najbardziej, metoda "śpiewać *****" nie jest dobrą metodą .
[/quote]
Też na to zwróciłem uwagę, albo są wakacje i faktycznie młodzi wyjechali albo tzw. decyzyjni powinni się zastanowić co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.
Sektor najmłodszy, osiedlowo - fanklubowy i ludzie dojeżdżają autobusami z osiedli, z poza Krakowa, nie mają kont do przelewów, nie jeżdżą po mieście autem żeby w tzw miedzy czasie kupić bilet, karnet.
- Edytowany
@ancymon Dokładnie. Ale najlepiej usnuć tezę zawczasu, tak żeby pasowała do z góry ustalonego wniosku. Klimaty rodem z gazety krakowskiej i pytań do Ewy Piwowarskiej-Piątek, zadanych przez stulejarza Franczaka.
EDIT: Na sektor D chodzą w większości młodzi ludzie, więc tym bardziej nie ma co płakać, że w wakacje nie wszyscy są w stanie być na meczu.
Na godzinę 18:25 zostało 1939 biletów myślę że jeszcze z 500 pójdzie ;)
Jak to było? Europa w cenie karnetu.
Coś mało tej Europy :s
Frekwencja jak na środek wakacji bardzo dobra. Oby tak dalej w Ekstraklasie.
Na ŁKS po tym co było w pucharach będzie 3tyś. Marketingowo strzał w kolano ze strony zespołu.
- Edytowany
Co ty pierdolisz, dobre dwa mecze, zabrakło szczęscia, bo sytuacje były, do tego kilka błędów które rywal akurat wykorzystał.
Naprawdę, rzygać się chce na to wasze pierdolenie.
Jak będziemy grać o medale to o frekwencję jestem spokojny. Z ŁKS też pownnno być nieźle - dobra data, godzina i rywal z którym nie graliśmy kilka lat.
- Edytowany
[quote='JIRA' pid='1389465' dateline='1563515848']
Na ŁKS po tym co było w pucharach będzie 3tyś. Marketingowo strzał w kolano ze strony zespołu.
[/quote]
No tak wojna, zdrada i nie ma szans, taka powtórka 17-wrzesńia-1939.
Przegraliśmy w koszmarnych stylu z amatorami z Wysp Owczych tracąc w dwumeczu 8 bramek i zdobywając 1 po mega farcie przez rykoszet 2 zawodników, a bramkarz gości w dodatku dostał w tym czasie zapalniczką w głowę i zobaczył jak żona na trybunach obmacuje się z jego bratem, stąd dekoncentracja.
Mam taką radę - lepiej sobie odpocząć po meczu dzień lub dwa, bo emocję są złym doradcą.
Ja uważam, że odpadnięcie z DAC nie obniży naszej frekwencji poniżej poziomu z zeszłego sezonu. Problem w tym, że dłuższe występu w LE by tą frekwencję znacząco podniosły.
Teraz możemy liczyć już tylko na ewentualne sukcesy w lidze i PP.
Dla mnie po, co tu nie pisać, zawodzie w LE (oczywiście nie nazwę tego kompromitacją bo od początku pisało się, że przeciwnik przyzwoity) wzrastają wymagania co do osiągnięć na krajowym podwórku. MUSI być pudło i minimum półfinał PP!
Też nie uważam, że jakoś ten mecz bardzo wpłynie na frekwencję. Raczej decydujący będzie start w lidze. Jak będzie szło źle, to wrócimy do tych 6tys. Jak będzie nieźle to będzie 8-9tys., czasem na niektóre mecze przekroczymy dychę. Ale oczywiście, gdybyśmy wczoraj awansowali, to była szansa na takeigo pozytywnego kopa do góry jeśli idzie o zapełnienie trybun na kolejnych meczach ligowych. Z drugiej strony co by nie mówić, myślę że jak ktoś wczoraj był pierwszy raz na meczu, albo chodzi sporadycznie, to mogło mu się podobać. Niezła atmosfera, wypełniony stadion, poziom może z naszej strony piłkarsko kiepski, ale emocje były, a w sporcie to też jest ważne, tak więc może przyjść na kolejne spotkanie. Byle tylko w lidze były wyniki.
Moim zdaniem wpłynie i to znacząco. Za każdym razem kiedy mamy jakąkolwiek szansę wyjść z marazmu i naszej garbatej doli to coś spieprzymy. Przejście chociaż do tej drugiej rundy nakręciło by sporą liczbę osób. Osobiście bardzo liczyłem na co najmniej 3 bo sądziłem ze DAC będzie cięższe do przejścia niż kolejny rywal. Zamiast stworzyć modę na Cracovię to po raz kolejny wyciągneliśmy rękę do ludzi z drugiej strony błoń.
Aha bo oni idą w pucharach jak burza :D
Jakbyśmy tracili 50% kibiców po każdym przegranym ważnym meczu to by nas nie było gdzieś w okolicach 1989.
- Edytowany
Budowanie frekwencji to proces długofalowy i jeden mecz raczej nie ma znaczącego wpływu na jej wzrost w dłuższej perspektywie czasowej. Oczywiście negatywne zdarzenia pozaboiskowe mogą spowodować jej drastyczny spadek, ale tutaj to kwestia poczucia bezpieczeństwa, czy ogólnego komfortu przebywania na stadionie.
Wracając jednak do tematu, jeśli nie będziemy zwyciężać regularnie w lidze, to nawet dojście do fazy grupowej LE przy równoczesnym cieniowaniu w lidze, nie sprawiłoby, że co mecz byłoby blisko kompletu.
Poza osobami, które chodzą na każdy mecz czy takimi, które chodzą na każdy mecz, gdy drużynie idzie, są jeszcze tacy, co przyjdą od święta, bo europejskie puchary, bo Derby, bo Legia itp.
Grupą, w której drzemie największy potencjał i może znacząco wpływać na frekwencję jest ta grupa "kibiców sukcesu", a ją da się zwiększyć jedynie dobrą grą przez cały sezon. Jeśli ta dobra gra trwa dłużej, niż jeden sezon, to jest szansa, że taki kibic sukcesu przekształci się w tego z pierwszej grupy i wynik przestanie być dla niego główną determinantą.
Tak jest wszędzie, czy to się nam podoba czy nie.
To nie chodzi o tracenie kibiców po przegranym meczu, ale o pozyskiwanie nowych. Wczoraj była na to szansa, w dużej mierze jeśli nie w całości zmarnowana. Oczywiste jest też, że budowanie frekwencji to proces długofalowy i jeden mecz tego nie zmieni, tyle że to był ten mecz, który zadecydował, że drugiego już nie będzie (w LE). Zdecydowanie łatwiej przyciągnąć kogoś na mecz w LE z takim klimatem i całą otoczką, niż na potyczkę z Płockiem czy Lubinem.
No nic, trudno.. Gramy dalej, kto ma być to i tak będzie, ale mimo wszystko szkoda.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)