Ona jest z drużyny uśmiechniętych to czego tu nie rozumieć ?
-
-
Kraków - życie, przyszłość itd
Ja się utożsamiam z ministrem, baa, premierem, ale mi nie chcą kurde co miesiąc na konto premierskiej wypłaty przelewać. Zupełnie nie rozumiem czemu.
No i pani kandydatka brzydko chwyta się psiego ogona...
- Edytowany
Bo jest tępą pizdą i nie wie że tam elektoratu niema. Już się jeden kandydat przejechał.
Chyba trzeba będzie oddać głos na misia gogo.
Edit:
Za duże tempo w pisaniu ;) dzięki
tępą.
[quote]#post1749578 Ja tego nie rozumiem że ta kobieta ma takie poparcie 🤔[/quote]
Ona sama tego nie rozumie.
To nie ona ma takie poparcie tylko jej partia polityczna. Ludzie są tak zamknięci mentalnie na po-pis, że w ogóle nie patrzą co kto sobą reprezentuje, tylko brną w ciemno w walkę, która głównie polega na stawianiu przeciw wrogiemu ugrupowaniu, a nie za kimś i czymś konkretnym. I tak walczymy kilka ładnych lat.
Mam nadzieję, że ludzie się zaczną budzić i wyzwalać z tego zaklętego kręgu.
W mojej branży mamy cykliczne szkolenia odnośnie potencjalnego konfliktu interesów, to z obawy o procesy, skandale i potencjalne szkody dla marki. A my mamy prezydenta, którego decyzje mogą mieć zasadniczy wpływ na profity finansowe jego deweloperskiej rodzinki i nikomu to spejalnie nie przeszkadza. Mi przeszkadza bardzo.
Nie twierdzę, że antypatyczna bezczelnawa dziunia z drugiej strony lepsza, ale mam po prostu wielkie obawy.
Ale czas pokaże, ma gośc okazję pokazać kim naprawdę jest, bo tyle naobiecywał, że ma się gdzie wykazać ;)
Ja też się wychowałem na Prądniku Czerwonym, to akurat o niczym nie świadczy, nie było tam samych psów choć faktycznie proporcje oceniam na 85 % gts niestety.
Colak zaprosił Gibona do loży honorowej na mecz z cweLką. Zobaczymy czy przyjdzie.
Dla mnie prezydent nie musi kibicować Cracovii, ale żeby był neutralny i każdego traktował tak samo.
Miszalski poza byciem socio przyznawał z budżetu miasta 10x więcej kasy gwardyjnym. Tak być nie może.
Czekam jak dbając o interes miasta upomni się o kasę za budę.
Prezydent prywatnie niech sobie kibicuje komu chce, oficjalnie ma traktować wszystkie kluby jednakowo, dbać o , finanse i inwestycje miasta i dobro jego mieszkańców .
Były obietnice, czekamy na czyny .
https://x.com/P_SlomiaC/status/2109362369486782587
- Edytowany
ahhh Ci kibice Cracovii... gdyby nie oni to nic by nie bylo....
Ladna odklejka ten wpis😆 😆
@KruszynaKSC#7322 niektórzy potrafią znaleźć naprawdę good stuff....
[quote]#post1750272 ahhh Ci kibice Cracovii... gdyby nie oni to nic by nie bylo....
Ladna odklejka ten wpis😆 😆[/quote]
Jakby nie nasze głosy w referendum to pies miszalski dalej byłby Prezydentem Miasta.
Już Gibała zmienił zdanie odnośnie sct. Początkowo mówił, że od pierwszego dnia ograniczy strefę do pierwszej obwodnicy (plant) a potem zorganizuje referendum odnośnie. Teraz już mówi, że zorganizuje referendum w pierwszej połowie roku (Maj też jest w pierwszej połowie). Właśnie tyle są warte jego słowa.
Wkrótce w Unii będą tylko auta, które donoszą na własnych kierowców, a przy przekroczeniu norm euro 7 same się zatrzymują i odmawiają dalszej jazdy. Wygląda na to, że sct i inne tego typu niezdrowe wymysły nie będą już moim problemem, bo przyjdzie moment, gdy powiem: wszyscy wypierdalać, nie gram w wasze gry.
[quote]#post1750482 Już Gibała zmienił zdanie odnośnie sct. Początkowo mówił, że od pierwszego dnia ograniczy strefę do pierwszej obwodnicy (plant) a potem zorganizuje referendum odnośnie. Teraz już mówi, że zorganizuje referendum w pierwszej połowie roku (Maj też jest w pierwszej połowie). Właśnie tyle są warte jego słowa.[/quote]
Widzisz ale o Gibale można wiele powidzieć ale od kilkunastu lat ma kontakt z mieszkańcami , na różne sposoby. Teraz też od wielu wyborców usłyszał ,że nie chcą zniesienia SCT. Nie bądź pewien ,że SCT polegnie w referendum. Oczywiście jak zostanie mądrze ograniczone a nie wprowadzane metodami Miszalskiego tj "ja tera rządze i mam rację".
ps: Gibała mi ani brat ani swat i raczej bardzo ostrożnie do jego rządów podchodzę.
Przecież za główny powód odwołania psiszalskiego ludzie podawali sct. Po co zatem robić kolejne referendum? Pieniądze nie śmierdzą, a od 2027 opłata miesięczna wzrośnie ze 100 na 250zł. Dodatkowo konserwator samochodów zabytkowych zaostrzył wymagania do otrzymania żółtych tablic.
Ważne że Pies miszalski nie jest już Prezydentem,reszta jest drugorzędna.
- Edytowany
[quote]#post1750486 Przecież za główny powód odwołania psiszalskiego ludzie podawali sct. Po co zatem robić kolejne referendum? Pieniądze nie śmierdzą, a od 2027 opłata miesięczna wzrośnie ze 100 na 250zł. Dodatkowo konserwator samochodów zabytkowych zaostrzył wymagania do otrzymania żółtych tablic.[/quote]
co nie zmienia faktu ,że zredukowane SCT w referendum raczej przejdzie.
ps: wygooglałem ostatni sondaż
Pozostawić SCT bez zmian 19,2%
Zaostrzyć przepisy SCT 10,5%
Złagodzić przepisy SCT 30,6%
Całkowicie zlikwidować SCT 27,4%
Pozostałe odpowiedzi 12,3%
Czyli bez sensu jest wydawać pieniądze na referendum. Zwykle pi3rdolenie, że niby chce zmian w sct a będzie się zasłaniał, że nie ma zgody rady na zorganizowanie referendum
Dla mnie urządzanie referendum to jest tchórzostwo i zrzucanie z siebie odpowiedzialności - chodzi mi o referenda w ogóle.
Polityk ma przedstawić mi swój program, jak na niego zagłosuje to ma działać w moim imieniu zgodnie z tym programem. Jak mamy rządzić referendami to rozgonić cały parlament, rady miasta w pizdu, ustanowić komisję do spraw referendalnych i głosować ustawy w komisjach w każdą niedzielę.
Jedyne referendum które uważam, że powinno być używane, to właśnie do ewentualnego odwołania jakiegoś polityka, jako ostatnia deska ratunku jak się dzieje jakiś dramat.
Wielu ludzi nie wie tego o Gibale, że z niego jest jawny poglądowy lewicowiec. On sam zresztą przyznaje to wprost. I tu myślę, że się wielu zdziwi :)
SCT moim zdaniem byłoby dobre, gdyby jego idea służyła naprawdę środowiskowi lub infrastrukturze - zgodziłbym się, żeby wokół Centrum i Kazimierza ograniczyć ruch. Natomiast w obecnym kształcie jest to wyłącznie skok na kasę, maskowanie niekompetencji urzędu, nadrabianie strat budżetowych naszymi pieniędzmi. "Swoich" nie mają bo Miszalski sporo porozdawał kolesiom w postaci bonusów. Dlatego właśnie SCT jest do zmiany na już.
Mi daleko do bycia lewicowym w poglądach, choć z niektórymi rzeczami się zgadzam. Ale mnie Gibała przekonuje głównie tym, że - jak sam powiedział - miasto ma nie być poglądowe, a prezydent swoje poglądy ma trzymać dla siebie. Miasto ma się rozwijać.
I o to chodzi. Dla mnie kluczowe jest to aby Gibała pracował dla miasta, bo póki co marnujemy sporo ze swojego potencjału.
Powiedzieć a dotrzymać to dwie różne rzeczy . Ja czekam za konkrety !
- Edytowany
Wietrzenie pokoi w spółkach miejskich, zwłaszcza w krakowskim holdingu komunalnym!! Likwidacja spółki Trasa Łagiewnicka, jej zadania powinien przejac zarząd dróg!! To dublowanie kompetencji, pranie pieniędzy
Mam nadzieję że tu zacznie szukać kasy
Coś wypada mu zrobić aktualnie jest tylko na dwa lata
[quote]#post1750600 ... Wielu ludzi nie wie tego o Gibale, że z niego jest jawny poglądowy lewicowiec. On sam zresztą przyznaje to wprost. I tu myślę, że się wielu zdziwi :)...[/quote]
Został wybrany głosami prawicy i centrum. Nie odważy się 'lewakować' jak Trzaskowski, bo oznaczałoby to wyrzucone pieniądze na tą i poprzednie kampanie, a na 100% chce zostać wybrany na następną kadencję za 2 lata.
Nawet ci, którzy go nie lubią, przyznają, że ma wiedzę o mieście i kompetencje, żeby nim zarządzać. Czy był moim wymarzonym kandydatem? Nie, ale na pewno najmniej złym, a to już sporo. No więc pozwólmy mu się wykazać.
Prezydent miasta może nawet wierzyć w płaską ziemię i reptilian. Najważniejsze kwestie: ma nie faworyzować GTS czyli ma nie być ich kibicem ani nie mieć z nimi nic wspólnego np główne osoby w sztabie też nie mają być kibicami. Po drugie ma dbać o miasto i po trzecie nie ma reprezentować żadnej partii ani konkretnej strony.
W sct Miszalski zawalił pod każdym względem bo część mieszkańców jest za sct z powodu ekologii i czystości powietrza, a część ma stare samochody i chcą nimi wszędzie kopcić, a Miszalski pozwolił im kopcić jak będą płacić. To było chyba głównym powodem, a drugim kolesiostwo i zadłużenie miasta i jest dodatkowy kontrast między tym zadłużeniem a jego obietnicami o metrze i działaniami zabierającymi kasę z kieszeni mieszkańców.
Gibała słusznie postanowił, że powinno o tym decydować referendum. Sam może byłbym za sct gdyby zaproponowano jakąś dobrą wersję i wg mnie jest to takie rozwiązanie:
- mieszkańcy miasta i obrzeży dojeżdżający do pracy do centrum mają wstęp niezależnie od samochodu i nie muszą nic rejestrować, wystarczy że są mieszkańcami i posiadali samochód zanim weszły ograniczenia
- dostawcy i przedsiębiorcy mający nieprzepisowe samochody dopłacają ale mogą wjechać
- pozostałe osoby nie mają wjazdu do centrum jeśli ich samochody nie spełniają wymogów
- obszar objęty sct to ścisłe centrum, ewentualnie cały Kraków dla mieszkańców innych województw
Przede wszystkim nie powinno być możliwości wjazdu gruchotem do centrum jeśli nie jest on mieszkańca miasta.
Pieniądze są na wyciągnięcie ręki np w MPK, które doi miasto na komunikacji na potęgę.
Wystarczy przeglądać sprawozdania finansowe spółek miejskich i nie trzeba nic tłumaczyć.
To jest pralnia pieniędzy
Nie bardzo się znam na natich dokumentach, więc oświeć nas może bo tylko słyszymy że brakuje i będą ograniczenia kursów.
Najlepiej, żeby hank się wypowiedział w temacie mpk
Pieniędzy na kursy brakuje, ale nie jest to wina przewoźnika tylko miasta. A to, że kolesie w spółce miejskiej wydają kasę na różne lewackie bzdury to druga sprawa. Popatrzcie sobie na fb ile w ostatnich latach zorganizowano akcji, które nie mają nic się wspólnego z przewozem pasażerów
- Edytowany
MPK zostało tylko i wyłącznie przewoźnikiem, jak i Mobilis . Ma płacone za każdy wykonany wozokilometr. Z tej opłaty musi zadbać o - sprawność taboru, przystanki, pensje dla pracowników . Nie znam konkretnej ceny wozokilometra ale nie są to kokosy . Do tego dochodzi kwestia zakupu nowego taboru , z elektrykami wiąże się też inwestycja w ładowarki , w zajezdniach i na mieście .
Z całą pewnością komunikacja kosztuje, ale , przynajmniej w okresie , kiedy jeszcze byłem zawodowo czynny to nie płace były najważniejsze . W mieście , pieniądze wyciekają pomiędzy palcami, nie zawsze są wydawane na cele najistotniejsze . Często na przeróżne reklamy, parady itp .
PS. W MPK zawsze oszczędzano, zwłaszcza na pensjach pracowników .
- Edytowany
@BartAcid#633 w roku 2024 MPK wykazuje 90 mln zysku brutto, w roku 2025 25 mln.
Spółka należy chyba w 100 proc do miasta, i ma działac na rzecz miasta. Jednocześnie realizuje przewozy komercyjne i inna działalność, która przynosi dochody ale nie obniża miastu kosztów transportu publicznego.
Koleją spółka która pierze pieniądze to trasa łagiewnicka, a nie daj Bóg stworzą spółkę metro Kraków, i ta będzie przez 10 lat Zlecać różnego rodzaju analizy za gruba kasę.
Wszystkie te zadania powinien realizować zarząd dróg, który ma tylko pod sobą infrastruktura miejską inżynieryjną.
Jeżeli chodzi o tj co napisał kolega Hank, tabor kupowany jest w 90 procentach z dotacji, tak samo ładowarki. MPK ma spore kary w umowach dla dostawców taboru i przez 10 lat naprawia i wymienia składy za free na gwarancj. BTW MPK żałuję na pensje dla kierowców, mechaników, ale nie na premie dla managerów i zarządu. Tylko MPK to jedna ze spółek, mamy jeszcze w/w w tym największy przekręt krakowski holding komunalny.
Wystarczy Zobaczyć na PKP Intercity, spółka generuje permanentny zysk od kilku lat, inwestycje w tabor nie obciążają budżetu.
To da oczywiście moje analizy, dokumenty są dostępne oficjalnie. Można też korzystać z dostępu do informacji publicznej, z czego często korzystam w swojej branży.
- Edytowany
Jeśli MPK generuje jakiekolwiek zyski, to idą one na zakup nowego taboru . Sprawdź sobie ile nowoczesnych autobusów i tramwajów zakupiono .
Ponadto, zapewne mało osób o tym wie, przez lata miasto przerzucało swoje koszty na MPK , robiąc je , wbrew zadaniom przewoźnika - inwestorem . To zaś wiązało się ze zwiększeniem zatrudnienia, powstaniem nowych sekcji i działów - bez dodatkowych funduszy .
Na pensjach oszczędzają, ale z uratowania jeża na torowisku robią halo na cały kraj
- Edytowany
@hank#159 można sprawdzić w sprawozdaniach ile kasy ile na tabor a ile z tego pokrywają dotacje. I wiem ile zakupiono i jak one są "nowoczesne" bo biorę udział w tych przetargach.
Jak nie było dotacji, to miasto Kraków z podatków budowali całą infrastrukturę dla MPK, zajezdnię, warsztaty. Ja piszę to o czym wiem i co wynika że sprawozdań. Może masz inną wiedzę.
Tak jak napisałem, to nie jedyna ani nawet nie pierwsza spółka w której trzeba zrobić audyt. Pierwszą jest trasa łagiewnicka, potem khk. Nie bez kozery Gibała obiecywał audyty w spółkach miejskich, przez lata nie wygrywał nikt wyborów poza Majchrowskim przez to wszystko ładnie pięknie się uchowało.
To samo jest na szczeblu centralnym, wszyscy obiecują audyty w spółkach skarbu państwa, funduszach, agencjach etc, ale nikt tego nie robi bo jest tam szlam po szyję, co więcej powstają kolejne twory jak Tauron zielona energia, i inne gowna
Jeszcze a propo polityki komunikacyjnej, wpływy z biletów są dużo mniejszej bo od czasów pandemii znacznej spadła ilość pasażerów, żeby utrzymać wszystkie linie i ich częstotliwość, szuka się sposobów żeby zagonić ludzi do komunikacji miejskiej czyli spp, podwyżki paliwa, sct. Jednak nic to nie daje bo ludzie od czasów pandemii jeżdżą okazjonalnie, problemem jest słabo skomunikowane suburbia, tutaj zawalanka jest po stronie PLK i województwa małopolskiego. Ludzie dalej wola jechać autem do celu w mieście niz korzystać z p&r I komunikacji miejskiej. Oczywiście ma na to też wpływ znana stylu życia i ogólny dobrobyt.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)