[quote]#post1690095 wczoraj pomachał niedowiarką.[/quote]
Co to niedowiarka i jak się nią macha? 😛
-
-
KLICH Mateusz - POWODZENIA !
Jak to? Nie wiesz? Tyle na forum i nie wiesz. 😋
Spokój jest, ale szału na razie nie ma. Może jednak, jak mówią komentatorzy, z słabszymi zespołami będzie decydujący w ataku pozycyjnym, bo zawsze miał to 'coś', czyli zaskakujące ostatnie podanie. I tego się trzymajmy.
oho szału nie ma xD
dzięki Klichowi przestaliśmy kopać na pałę i bez opamiętania. Klich z miejsca ZMIENIŁ OBLICZE DRUŻYNY. Już nie jesteśmy jednowymiarowym żartem piłkarskim a staliśmy się dzięki Klichowi ciekawym skrajnie defensywnym zespołem, który ma cokolwiek do zaproponowania w kwestii kreacji. Klich się bawił wczoraj, wprowadzał taki spokój, że nawet stojąc na skraju przepaści byłbym spokojny patrząc na to, że Klich tam na dole ma piłeczkę przy nóżce. Nie sposób tego nie docenić jeśli obserwuje się piłkę w sposób uważny. Pan piłkarz Mateusz Klich. Witam i dziękuję
Szału nie ma? Były momenty wczoraj kiedy Legia biegała za piłką dobre kilka minut, a każda piłka przechodziła przez Klicha. Chyba jedyny wczoraj, który spuszczał górną piłkę do nogi i uspokajał grę, a nie bawił się w przebitki. Takie rzeczy nie są efektowne, ale takimi detalami wygrywa się mecze. Bardzo dobry mecz i oby zdrowie dopisywało. Widać, że on autentycznie cieszy się, że tu jest. Dla mnie Legenda. Dziękuję Mateusz!
Mati nie jest może przygotowany na 90 minut gry. Ale od momentu zejścia w II połowie, nasza gra siadła kompletnie i opierała się na obronie Częstochowy i wybijaniu piłki na pale... Dzięki niemu pierwszy raz w tym sezonie wymieniliśmy prawie 500 podań i większe posiadanie piłki od rywali.
Oby tylko zdrowie dopisywało, bo widać klasę piłkarska!
Panowie, jeden genialny piłkarz, jaki by nie był, nie będzie grał za pozostałych 10 ciu. Zawsze największy problem w sytuacji przyjścia kota do drużyny są oczekiwania. Że strzeli hattricka i da pięć asysty w tym minimum 2 pięta, założy cztery siaty i na koniec zrobi salto w tył.
Tak to nie działa niestety ( a raczej na szczęście), i choć może Mateusz nie zgrał jakoś efektownie, na pewno wniósł do gry dużo wartości, o których pisał Santo. Mam nadzieję, że jak się wdroży, to przez następne 2 lata będzie naszym Andrea Pirlo.
No tylko, że on już wczoraj pokazał jaka jest różnica z nim w środku, a bez niego. Jak napisał @naki powyżej wymieniliśmy blisko 500 podań i mieliśmy większe posiadanie piłki od Legii. On nie musi dawać bramek a nawet i asyst. Od tego jest kto inny (mamy killera Stojilkovicia, wróci Hasić). Wystarczy, że będzie rozgrywał, nadawał tempo i miał tzw. kluczowe zagrania czy asysty drugiego stopnia.
Kluczową piłkę w pewnym sensie zagrał, bo zdobył kornera, po którym padła zwycięska bramka.
Tak, 'szału nie ma' dotyczyło oczekiwania asyst i kluczowych podań. Co do reszty nie mam zamiaru się kłócić.
Czyli Januszowe "szału nie ma", wszystko się zgadza. Już miałem coś pisać, ale Santuś wyjaśnił sprawę.
Aby być dobrym piłkarzem nie trzeba głupio biegać, wystarczy mądrze grać i rozdzielać piłki . A Mateusz wczoraj świetnie robił to drugie .
[quote]#post1690202 Aby być dobrym piłkarzem nie trzeba głupio biegać, wystarczy mądrze grać i rozdzielać piłki . A Mateusz wczoraj świetnie robił to drugie .[/quote]
Porównanie może na nie miejscu, ale dobrym przykładem jest Messi który praktycznie w ogóle nie biega bez piłki.
- Edytowany
Bo to się zrobiło trendem w naszej lidze po takim Rakowie że "intensywność" to trzeba zapierdalać, biegać po 13km na mecz i "wypłeniać boisko". Jak ktoś ma więcej oleju w głowie, technika pozwala i jest boiskowym cwaniakiem to wystarczy 8km a dziwnym trafem znajdzie się zawsze w odpowiednim miejscu.
Swoją drogą już w takim kontakcie fizycznym Mateusz zacnie wyglądał w wielu przypadkach wczoraj, tam Szymański i Kapustka to się odbili kilka razy od Mateusza.
No i powtórzę się ale robił wrażenie luz z piłką przy nodze, (i nawiązując właśnie trochę do biegania vs techniki i cwaniactwa), przy stykowej piłce Maigaard czy Amir to nigdy nie wiesz czy zaraz nie pójdzie kontra bo zanim opanują się z piłką na małej przestrzeni to często już kontra leci, a Klich już zgrywa drugie podanie w ten czas albo obraca się z piłką już w kierunku połowy przeciwnika. Niby małe rzeczy ale to naocznie często obrazuje poziom grajka.
Santo idealnie podsumował moje odczucie - z Mateuszem ta drużyna grała zupełnie inna piłkę - śmiem twierdzić że gdyby był na boisku Hasic Legia by została wyjaśniona w sposób o wiele bardziej bolesny dla nich
Widać że obecność Matiego i jego spokój przeniosły się na resztę, fajnie to wyglądało, ładnie operowaliśmy piłką, w końcu oczy nie bolały. Brakowało trochę jakości w tych podaniach w ostatnią tercję boiska ale nie od razu Kraków zbudowano, szkoda tylko że teraz trzeba czekać dwa tygodnie na następne zawody bo już by człowiek chciał zobaczyć jak rozjeżdżamy ten Płock
Fajnie się zgadzać z Santinim. Trzeba szanować te chwile 😁
Oczywiście można uznać że gra Klicha i nagła zmiana w budowaniu ataku pozycyjnego (co nawet komentatorzy C+ zauważyli) to przypadek, ale jak ktoś mówi że "szału nie ma" to sobie jeszcze musi pooglądać tą piłkę... tak gdzieś ze 20 lat, może dojrzeje.
Mati wprowadził spokój, trochę inną (lepszą) kulturę gry, jak jeszcze zacznie lepiej regulować tempo i kondycji starczy mu na cały mecz, to będziemy mieć autentycznego lidera środka, a tego bardzo nam potrzeba.
Tylko trzeba drugiego harpagana do przodu bo sam Filip medalu nie zdobędzie.
Podoba mi się ten skrajnie defensywny styl gry. Posiadactwo na poziomie 59% przy grze z najmocniejszą piłkarsko ekipą ekstraklapy.
Do tego ponad sto podań więcej niż rywal.
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/1962599753398563029
Zajebista analiza. "Szału nie ma" w praktyce :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)