[quote]#post1715942 200% powiadasz? Może przybliżysz jak to policzyłeś
[quote]#post1715928 Gosc marnuje drugi mecz z rzędu 200% sytuację.
W obronie pozorant .
Zajebisty pilkarz ,nie ma co[/quote][/quote]
Chciałeś być smieszny ?
Czy nie obiło Ci się o uszy 100 lub 200-tu procentowa sytuacja ?
Jak się nie masz o co przypierdalać to nie pisz bo nic nie wnosisz do tematu i szukasz niepotrzebnie
-
-
Cracovia 1 - 2 Wisla Plock, sobota 14 marca 2026, 20:15
[quote]#post1715941 [quote]#post1715933
Jak za trzy lata będziemy tam, gdzie dziś są nasze rezerwy, czego się już poważnie boję, to też Tabisz senior będzie największym wrogiem?[/quote]
[b]Tak, będzie, a Ty po spadku się zresetujesz? Masz pamięć muszki owocówki?[/b] Tak jak dalej gts będzie wrogiem, będzie dalej stary Tabisz, młody, jeden chu... Ja kabaretem właśnie nazwałem pucowanie się jakimś Tabiszem i upatrywanie w nim nadziei na utrzymanie. Tabiszowie za 2 zł swojego zysku, korzyści, to by i spuścili Cracovię do A klasy, jakby mieli uzysk. Dopóki ten osobnik się kręci wokół pierwszej drużyny nie jestem w stanie się przemóc i pójść na mecz, a transmisję od razu wyłączam po jego wejściu, te same szczurowate rysy twarzy, mam uraz, ale to mój problem, kończę ten offtop. Są większe problemy, przepraszam.[/quote]
Szanowny Dupku - przepraszam, ale to nie obelga, to diagnoza - po wytłuszczonych słowach nie mogę się powstrzymać. "Pamięć muszki owocówki"? Gdy Cracovia była w 4 lidze (obecnie nazywanej trzecią) byłem na wszystkich meczach na Kałuży i do dziś mogę Ci z pamięci wymienić kolejne spotkania.
I właśnie dlatego, między innymi, to co powyżej napisałem.
Dla mnie znacznie ważniejsze od Tabisza - jakiegokolwiek - jest. byśmy grali w ekstraklasie.
A jeśli ktoś zechce skasować mój post lub dać mi bana, to zaznaczam, że powyżej szanowny Dupek napisał
"te same szczurowate rysy twarzy" co jest niczym innym, [b] jak obrażaniem piłkarza Cracovii.[/b]. Jakiekolwiek zresztą są rysy twarzy, żaden człowiek nie jest winien temu, jak wygląda. Natomiast za to, co pisze, już odpowiada.
PAX inter PASIAX.
Ludzie szybko pozapominali że Tabisz potrafił wyjebać COVILO, GOLA czy WDOWIAKA w ich primie tylko dlatego, że mu się nie kłaniali. Widocznie była to mała cena za możliwość oglądania obecnie kudłatego juniora kopiącego się po czole.
Tak, tak nie kłaniali mu się. A kłaniali się jego synowi? Jak myślisz?
tego nie wiem, wiem natomiast, ze Tabisz chciał ujebać hokej, oczywiscie dopoki nie okazalo sie ze Profesorowi się spodobał ten sport.
Tabisz był zderzakiem Filipiaka nie zrobił nic bez jego zgody. Taki chłop od czarnej roboty.
Zaiste ciekawy plottwist.
Jest rok 2026, 120 lecie klubu, dramat w gabinetach oraz boiskowy...a winnemu temu syn JT...
Dobre dobre...
- Edytowany
On nie był tylko zderzakiem , Filipiak dał mu za dużo swobody i ten człowiek urządził sobie z Cracovii prywatny folwark bez praktycznie żadnej kontroli , robił co chciał , a że charakter ma zwykłego chama i prostaka , to w takiej właśnie atmosferze ten klub wewnętrznie funkcjonował przeć lata , co dało się odczuć na każdym poziomie , a synowi stworzył w Cracovii, wykorzystując do tego wszelkie możliwe dostępne klubowe środki , indywidualną ścieżkę szkolenia , której nie miał żaden młody chłopak w Polsce . Na tą chwilę jednak mimo tego wszystkiego w miechach , w których zagrał pokazał , że na drugiego Pietuszewskiego się nie zapowiada , choć jest od niego starszy ,
Dramatyczna bezradność z przodu. Jedyna jaskółka nadziei, to zwyżka formy Hasica
Rozmywacie nasze prawdziwe problemy dyskusją o Tabiszach niczym @farciarz2#4758 ciągłym płaczem nad niesprawiedliwością historii. To już było i się tego nie zmieni. Teraz jest młody piłkarz MT, który jako jedyny obok Sansa ma odwagę i jakieś umiejętności by grać 1 na 1 i tworzyć z tego jakieś szanse dla zespołu. Problemem jest jednak to, że MT jest słaby w zagraniach defensywnych, nie skuteczny w wykończeniu i chyba ma problem z odpornością na stres. I takiego niekompletnego gracza trener wpuszcza na plac do ratowania wyniku bo nie ma nikogo lepszego…
[quote]#post1715962 PAX inter PASIAX.[/quote]
Żeby było jasne - ja nie jestem żadnym fanem Tabisza seniora i zdaję sobie sprawę z różnych - delikatnie mówiąc dziwnych aspektów jego działalności, ale ważna jest CRACOVIA i naprawdę w obecnej sytuacji mało mnie wzrusza sprawa Tabisza sprzed paru lat. W historii Cracovii było wielu, którzy szkodzili znacznie, znacznie bardziej, w szczególności zza Błoń - o czym często przypomina cytowany wyżej farciarz2 i chwała mu za to.
Sprawdziłem posty odnośnego Pistacji. Popatrzcie sobie sami, o czym głównie pisze. Przy okazji - to jest jeden z tych, co Filipiaka nazywali "okupantem". Ja naprawdę nie chcę, byśmy za parę lat wzdychali do czasów z Tabiszem seniorem, a na to się zanosi... I dzięki Filipiakowi przez lata mieliśmy ekstraklasę - bez niego by tego nie było. I stadion piękny mamy.
Piszesz "PAX inter PASIAX". A czy naprawdę można nazwać Pasiakiem kogoś, kto pisze o naszym piłkarzu "[i]Dopóki ten osobnik się kręci wokół pierwszej drużyny nie jestem w stanie się przemóc i pójść na mecz[/i]"? Ja jestem kibicem Cracovii a nie antykibicem jakiegokolwiek piłkarza Cracovii, choć nie raz i nie dwa na niejednego byłem mocno wkurzony...
>Rozmywacie nasze prawdziwe problemy dyskusją o Tabiszach niczym @farciarz2#4758 ciągłym płaczem nad niesprawiedliwością historii. To już było i się tego nie zmieni. <
A może właśnie można zmienić "i kropla skałę drąży" prawda jest jak kropla jeśli tylko konsekwentnie, uczciwie i systematycznie będzie się ją przedstawiać i wierzyć, że ona zwycięży to zwycięży też sprawiedliwość. Potrzeba na to tylko czasu i wiary.
Cracovia była najbardziej niszczonym klubem w czasach PRL-u, choć do swojej pozycji doszła uczciwie bez pomocy reżimów, totalitaryzmów, układów pozakulisowych i pleców. A dalej jest wyśmiewana i poniżana. Dlatego należy walczyć o przywrócenie Jej godności i chwały.
Alternatywą dla prawdy jest kłamstwo czyli manipulacje i przemilczenia. Dlatego takie środowiska po gts-owskie czy cwks-owskie przemilczają fakty i niestety manipulują bo prawda dla nich jest trucizną, kompromituje ich i pogrąża. Bo gdyby wygrała sprawiedliwość to po gtsowskie towarzystwo utraciłoby swoje przywileje odziedziczone w czasach komuny.
Dlatego naszą misją jest powtarzać prawdę o krzywdzie Cracovii ile się tylko da, bo kropla prawdy wydrąży skałę kłamstwa.
Farciarzu nie chcę absolutnie Cię obrazić, nie zamierzam też dyskutować. Masz swoją wizję, ja uważam że świat tak nie działa.
OGladalem pierwsza polowe tego ze tak napisze widowiska... po 10 minutach kazda nasza kolejna akcje wiedzialem jak beda rozgrywali... oczywista ocywistosc ze wszystkie pilki do boku i balon... Az naprawde zatesknilem za Rapa i jego dosrodkowaniami... to co serwowali nasi tymi balonami no kurwa... slepego i kulawego by to nie zaskoczylo... monotonnosc i powtarzalnosc..w kolko to samo... caly cas jednostajne tempo ... zero jakiejs kreatywnosci nic... do porzygania to samo... stale fragmenty gry dramat... az mi zal bylo tych obroncow co szli na pole karne przeciwnika bo wiadome bylo ze pilka albo przeleci w chuj nad nimi albo nie przeleci pierwszego zawodnika rywali.. no sorry ale takie jakies kasliwe dosrodkowania to podstawa a nie balonowa gra jak w beki na boisku szkolnym...
Jak sie dosrodkowywuje pokazali rywale.. na poczatku jak wrocilismy z dalekiej podrozy co Madejski wyciagnal... pilka kasliwa na wysokosci kolan a noz widelec sie gdzies cos odbije od kogos ktos doskocy i strzeli... u nas.... kurwa baloniada... no ile mozna....
Trener jest juz troche czasu ... gramy caly czas z tego co widzialem to samo... zero jakiejs zmiany taktyki w srodku meczu nie wiem sprobowanie gry srodkiem jak bokami nie idzie czy odkryc sie i pojsc jednego wiecej do przodu... owszem jest ryzyko ale kurwa kto nie ryzykuje to nic z tego niema... brak jakis sprintow... brak rwania tempa akcji.. wszystko monotonnie w tempie jednostajnym... no nie da sie wygrac meczzu tak grajac..
[quote]#post1715956 Szkoda, że wątek Maigaarda jest zamknięty, bo w sumie wypadałoby po kolejnym meczu bez kreacji oddać uczciwie jak bardzo go teraz brakuje[/quote]
Dominguez miał go zastąpić 😆A jak pisałem, że tak nie będzie (transfery zimowe robi się na kolejny sezon i to inny typ piłkarza) to zarzucali mi tu, że to kasandryczne wizje.
- Edytowany
[quote]#post1715994 [quote]#post1715962 PAX inter PASIAX.[/quote]
Żeby było jasne - ja nie jestem żadnym fanem Tabisza seniora i zdaję sobie sprawę z różnych - delikatnie mówiąc dziwnych aspektów jego działalności, ale ważna jest CRACOVIA i naprawdę w obecnej sytuacji mało mnie wzrusza sprawa Tabisza sprzed paru lat. W historii Cracovii było wielu, którzy szkodzili znacznie, znacznie bardziej, w szczególności zza Błoń - o czym często przypomina cytowany wyżej farciarz2 i chwała mu za to.
Sprawdziłem posty odnośnego Pistacji. Popatrzcie sobie sami, o czym głównie pisze. Przy okazji - to jest jeden z tych, co Filipiaka nazywali "okupantem". Ja naprawdę nie chcę, byśmy za parę lat wzdychali do czasów z Tabiszem seniorem, a na to się zanosi... I dzięki Filipiakowi przez lata mieliśmy ekstraklasę - bez niego by tego nie było. I stadion piękny mamy.
Piszesz "PAX inter PASIAX". A czy naprawdę można nazwać Pasiakiem kogoś, kto pisze o naszym piłkarzu "[i]Dopóki ten osobnik się kręci wokół pierwszej drużyny nie jestem w stanie się przemóc i pójść na mecz[/i]"? Ja jestem kibicem Cracovii a nie antykibicem jakiegokolwiek piłkarza Cracovii, choć nie raz i nie dwa na niejednego byłem mocno wkurzony...[/quote]
Fakt że Filipiak przepalał przez 20 lat kasę i nie zdobył w tym czasie ani jednego medalu trudno traktować jako sukces. Jak się widzi ile dobrego potrafił zrobić Dróżdż w 2 lata to trudno Filipiaka oceniać dobrze. Zwłaszcza, że wysyłał do zarządzania największe mendy pokroju Tabisza i Bałdysa które miały totalnie W DUPIE wyniki sportowe bez mrugnięcia okiem gnojąc najlepszych zawodników. A teraz ludzie się cieszą że syn jednego biega w naszej koszulce.
[quote]#post1716030 [quote]#post1715956 Szkoda, że wątek Maigaarda jest zamknięty, bo w sumie wypadałoby po kolejnym meczu bez kreacji oddać uczciwie jak bardzo go teraz brakuje[/quote]
Dominguez miał go zastąpić 😆A jak pisałem, że tak nie będzie (transfery zimowe robi się na kolejny sezon i to inny typ piłkarza) to zarzucali mi tu, że to kasandryczne wizje.[/quote]
Ktoś rzeczywiście pisał - może to byłeś Ty? - że naszego podstawowego piłkarza zastępujemy odrzutem z Rakowa. Zapadło mi to w pamięć i niestety okazuje się, że ta wymiana to była rzeczywiście klapa.
[quote]#post1716038 [quote]#post1715994 [quote]#post1715962 PAX inter PASIAX.[/quote]
Żeby było jasne - ja nie jestem żadnym fanem Tabisza seniora i zdaję sobie sprawę z różnych - delikatnie mówiąc dziwnych aspektów jego działalności, ale ważna jest CRACOVIA i naprawdę w obecnej sytuacji mało mnie wzrusza sprawa Tabisza sprzed paru lat. W historii Cracovii było wielu, którzy szkodzili znacznie, znacznie bardziej, w szczególności zza Błoń - o czym często przypomina cytowany wyżej farciarz2 i chwała mu za to.
Sprawdziłem posty odnośnego Pistacji. Popatrzcie sobie sami, o czym głównie pisze. Przy okazji - to jest jeden z tych, co Filipiaka nazywali "okupantem". Ja naprawdę nie chcę, byśmy za parę lat wzdychali do czasów z Tabiszem seniorem, a na to się zanosi... I dzięki Filipiakowi przez lata mieliśmy ekstraklasę - bez niego by tego nie było. I stadion piękny mamy.
Piszesz "PAX inter PASIAX". A czy naprawdę można nazwać Pasiakiem kogoś, kto pisze o naszym piłkarzu "[i]Dopóki ten osobnik się kręci wokół pierwszej drużyny nie jestem w stanie się przemóc i pójść na mecz[/i]"? Ja jestem kibicem Cracovii a nie antykibicem jakiegokolwiek piłkarza Cracovii, choć nie raz i nie dwa na niejednego byłem mocno wkurzony...[/quote]
Fakt że Filipiak przepalał przez 20 lat kasę i nie zdobył w tym czasie ani jednego medalu trudno traktować jako sukces. Jak się widzi ile dobrego potrafił zrobić Dróżdż w 2 lata to trudno Filipiaka oceniać dobrze. Zwłaszcza, że wysyłał do zarządzania największe mendy pokroju Tabisza i Bałdysa które miały totalnie W DUPIE wyniki sportowe bez mrugnięcia okiem gnojąc najlepszych zawodników. A teraz ludzie się cieszą że syn jednego biega w naszej koszulce.[/quote]
Drożdż może coś tam zrobił, ale strategicznie klapa. Kasy brak, sponsora brak, sprzedaż viralowej działki i sprzedaż klubu do płatka. Słuchałem wielu jego wywiadów i w jednym padło, że pan płatek zapytał go czy będzie nadal prowadził klub, w tonie że jest dobrym managerem i płatek chce kontynuacji. Więc co się zesralo? Ja nie byłem fanem MD, strategicznie zaliczył wtope, jego wywiady doprowadzaly mnie do szału. Wszystko było pięknie i się zesralo
Filipiak wydawał swoje, Dróżdż nie.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)