A ja uważam że było dziś Okej,tylko brakowało Napastnika.....co gorsza nie ma perspektywy żeby ten napastnik był w kolejnych meczach... ciężko będzie wygrywać.
-
-
Cracovia 1 - 2 Wisla Plock, sobota 14 marca 2026, 20:15
Dokładnie, Elsner pcha kaveha bo ma w obwodzie batuma bez techniki i tabisza. Dodatkowo brak Otara. Zespół u 21 na wypożyczeniach. Kaveh to poziom rezerw. Tabisz myślę że strzeli niedługo, ale póki co robi szum jak Rózga.
Nie wiem co sądzić o tym meczu. Chyba nie otrząsnąłem się jeszcze całkowicie.
To jasne że przegraliśmy pechowo, ale też prawda jest taka że nasza dominacja była trochę papierowa. Graliśmy jak bezzębny tygrys. Dużo argumentów po naszej stronie ale zabrakło tego ukąszenia, tej energii, zabrakło wrzucenia kolejnego biegu. I pomysłu zabrakło.
Chylę czoła trybunom. Czuć było wczoraj tę energię, tę siłę, czuć było że są momenty kiedy trybuny niosą piłkarzy. Dobrze czuć że jesteśmy zjednoczeni z zespołem w tej chwili, bo ten zespół w tym sezonie udowodnił że gdy nad nimi wszystko działa to grają porządnie.
Jak ze słabym Plockiem i legia nie możemy wygrać to już nie wiem z kim punkty uda się wyrwać.
[quote]#post1715822 Nie spadniemy ale trzeba wreszcie zrobić porządek ,Tabisz do rezerw , gość jest tragiczny , w obronie mniej niż zero 2 występy 3 bramki na jego konto , w ataku też nic nie daje , Jeruzalem to samo , Okno transferowe zjebane na maksa , kolejny raz zmiany wychodzą nam na minus , tak wkurwiony z meczu nie wróciłem już dawno , nie mamy ofensywnych graczy i to się odbija na całej naszej grze bo chuj nam z dominacji jak nie potrafimy tego przekuć na bramki . Jak chciał rozruszać skrzydło to trzeba było postawić na Knapa przynajmniej dysponuje dobrym dograniem plus wrzutami z autów . Kolejna rzecz Płock się bronił w 16 to czemu pierwszy strzał z daleka jest oddawany w 88 minucie meczu ?[/quote]
Było kilku grajków gorszych od Tabisza. Jednak nienawiść może łatwo zainfekować umysł a nawet wzrok. Przy pierwszym golu dla Płocka Tabisza nie było na boisku. Przy drugim Ale Amari przegrał główkę potem następną przegrał Perkovic a Wójcik chciał po długim rogu strzelić do własnej bramki. Wszyscy jesteśmy zdenerwowani i mamy nie tęgie miny, ale bez kłamstw proszę
Tabisz wkomponował się w poziom zespołu, i tyle .
Jak jest dobry to nich gra od początku. Zobaczymy co pokaże jak przyjdzie walczyć cały mecz.Za wejścia na podmęczonego przeciwnika i robienie szumu punktów nie ma. Im szybciej coś strzeli tym szybciej nabierze pewności. Nie trawię tego nazwiska w Cracovii i to się nie zmieni ale sytuacja jest taka że każdy gol potrzebny jak powietrze.
Można nie lubić Tabisza to rozumiem, ale pisanie że jest winny straty bramki, jak on siedzi na ławce rezerwowych to skandal
Trzeba koniecznie wytypować kozła ofiarnego. Tabisz pasuje jak ulał
A z ciekawości, jaka reakcja trybun po meczu a w szczególności "D", dziękowali za walkę 😂 czy jednak pomału coś dociera ?
Niestety nie mogłem być wczoraj na meczu :(
Kabaret tutaj trwa xD. Teraz kibice dopatrują się, że zbawi nas Tabisz, tylko musi więcej czasu dostawać i zacznie strzelać gole xD.
[quote]#post1715897 Kabaret tutaj trwa xD. Teraz kibice dopatrują się, że zbawi nas Tabisz, tylko musi więcej czasu dostawać i zacznie strzelać gole xD.[/quote]
zacytuj post kto tak napisal
Bycie kibicem Cracovii to na pewno stan umysłu. Tylko nie u każdego uruchamiają się odpowiednie komórki w mózgu.
Niestety, zagraliśmy przyzwoity mecz i przegraliśmy. Przegraliśmy, bo przy dzisiejszym poziomie piłki nożnej ważne są drobiazgi, i walka, nieodpuszczanie nawet jednej sekundy, jednego zagrania. Wczoraj Amir, jak go lubię, jest glównym winowajcą porażki, przed obydwoma golami dla Płocka miał pojedynki główkowe do których nawet nie skoczył, i po tych dwóch stratach straciliśmy bramki. W Warszawie też strata gola po niechlujstwie. Jak sobie Elsner nie poradzi z utrzymaniem koncentracji z drużynie to wszystko inne pójdzie psu w dupę.
Natomiast na skuteczność bym jakoś bardzo nie narzekał, przy takim autobusie w obronie naprawdę jest ciężko coś wcisnąć, nie przez to przegraliśmy.
[quote]#post1715897 Kabaret tutaj trwa xD. Teraz kibice dopatrują się, że zbawi nas Tabisz, tylko musi więcej czasu dostawać i zacznie strzelać gole xD.[/quote]
Ręce opadają...
No może nie jest gwiazdą, ale gra w pasiastej koszulce. Prawda, nazwisko ma trefne, ale do diabła sam się na to boisko nie wpuszcza. Poza wszelkimi głupimi epitetami podoba mi się to że krótko przy nodze prowadzi piłkę próbuje dryblować czasem wychodzi czasem nie. Ale odwagi w tych próbach nie sposób mu odmówić. Na boisku oglądaliśmy wczoraj w jego rejonie np. Minczeva i Zahiro a więc graczy doświadczonych i na pewno większej wartości "walutowej". Nie pamiętam aby poza bezpiecznym oddaniem piłki do kolegi podjęli jakieś ryzyko. No nie powiem aby byli od niego wczoraj bardziej zauważalni. Od tego juniora tak znienawidzonego przez połowę forum. To nie przez niego jesteśmy tam gdzie jesteśmy.
Mój wpis nie jest formą gloryfikacji Tabisza. Tylko koniecznego otrzeźwienia ocen po przegranym meczu. Tu nie ma co płakać. Jest 9 meczy i masa punktów do zdobycia. Za wcześnie na palenie stosów.
Gosc marnuje drugi mecz z rzędu 200% sytuację.
W obronie pozorant .
Zajebisty pilkarz ,nie ma co
[quote]#post1715928 Gosc marnuje drugi mecz z rzędu 200% sytuację.
[/quote]
Kolego szanowny, jaką 200% sytuację? Zastanówże się.
Dwa tygodnie temu SAM doprowadził do tej sytuacji, pięknie okiwał przeciwnika, strzelił dobrze, niestety bramkarz dobrze i szczęśliwie odbił. Zdarza się.
Wczoraj rzeczywiście strzelił w tym momencie, o który chodzi, fatalnie, ale trzeba było walnąć z pierwszej piłki i to wcale nie była tzw. 100% sytuacja, o 200% już nie mówiąc.. Wczoraj takie 100% sytuacje były trzy, z czego dwie dla Piasta - pierwszą Madejski cudem złapał, druga nasza gdy piłka trafiła do Hasicia i trzecia gdy po odbiciu piłki przez Madejskiego który ratował kiks Wójcika piłka trafiła do napastnika Wisły (dlaczego tam nie było innych naszych?) i ten strzelił - choć Madejski był bliski obrony i tego... A ten strzał Tabisza - miał po drodze innych, rzeczywiście mu nie wyszedł,tyle. Wczoraj trochę poszarpał, chwilami nieźle. Było z niego więcej pożytku niż z Zahiroleslana. No ale jak nienawiść do nazwiska wszytko przysłania...
Jak za trzy lata będziemy tam, gdzie dziś są nasze rezerwy, czego się już poważnie boję, to też Tabisz senior będzie największym wrogiem?
[quote]#post1715933
Jak za trzy lata będziemy tam, gdzie dziś są nasze rezerwy, czego się już poważnie boję, to też Tabisz senior będzie największym wrogiem?[/quote]
Tak, będzie, a Ty po spadku się zresetujesz? Masz pamięć muszki owocówki? Tak jak dalej gts będzie wrogiem, będzie dalej stary Tabisz, młody, jeden chu... Ja kabaretem właśnie nazwałem pucowanie się jakimś Tabiszem i upatrywanie w nim nadziei na utrzymanie. Tabiszowie za 2 zł swojego zysku, korzyści, to by i spuścili Cracovię do A klasy, jakby mieli uzysk. Dopóki ten osobnik się kręci wokół pierwszej drużyny nie jestem w stanie się przemóc i pójść na mecz, a transmisję od razu wyłączam po jego wejściu, te same szczurowate rysy twarzy, mam uraz, ale to mój problem, kończę ten offtop. Są większe problemy, przepraszam.
- Edytowany
200% powiadasz? Może przybliżysz jak to policzyłeś
[quote]#post1715928 Gosc marnuje drugi mecz z rzędu 200% sytuację.
W obronie pozorant .
Zajebisty pilkarz ,nie ma co[/quote]
Szkoda, że wątek Maigaarda jest zamknięty, bo w sumie wypadałoby po kolejnym meczu bez kreacji oddać uczciwie jak bardzo go teraz brakuje
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)