[quote]#post1703196 ... czy Cracovia nadaje się do gry w pucharach?...[/quote]
Nie. Nie nadaje się.
-
-
Cracovia 2 - 2 Lech Poznan, niedziela 7 grudnia 2025, 14:45
[quote]#post1703183 Prawda jest taka, w pełnym składzie Lech nie dałby nam szans, a tak to wydawało się że mamy coś do powiedzenia w tym meczu, i to jest odpowiedż na nasze marzenia o potędze[/quote]
A ja jestem przeciwnego zdania. U nas atak pozycyjny kuleje, za mało jakościowych, ofensywnych zawodników. Ale i tak mieliśmy sporo sytuacji żeby wygrać. 11 na 11 byłoby więcej szans na szybkie ataki. Lech wg mnie słabo wyglądał nawet jak grali w 11tu.
Ogólnie faktycznie frajerski remis biorąc pod uwagę, że większą część meczu graliśmy w przewadze 1 zawodnika. Sędzia moim zdaniem też swoje dołożył.
Do czasu czerwonej kartki graliśmy 11 na 12, po kartce sie wyrównało. Niejaki sylwestrzak wręcz na głowie stawał by Lechowi pomoc .
A mnie już wkurzają takie sytuacje i życzę sobie aby w końcu los się odwrócił. Dla mnie mecz wyglądał tak. W pierwszej połowie Lech nie zagrażał nam nic. Jeden wypad, rożny, głupi karny, gol i to by było na tyle. W drugiej zrobili może ze dwie akcje i gol ( piłka przetoczyła się obok Henrickssona). A u nas strzał z 3 m i raz w noge raz w ręke. I atak jest kurna zawsze. Zawsze musimy w kogoś trafić. Tak więc mecz powinien być wygrany, ale jest jak jest, cóż, klątwa 3go miejsca działa.
Nie będę narzekał na samą grę bo chłopaki do końca grali o zwycięstwo. Wypstrykalem się emocjonalnie na tym meczu jak rzadko, wqrw totalny po meczu. Szkoda kolejnych dwóch punktów, zasłużyliśmy na komplet. Ta czarna cipa z gwizdkiem, nie pytam o nazwisko, tak mnie ten frajer wqrwiał że bym na czole herbatę dla sektora zaparzył, wrzalem. Nic, gramy dalej.
Frajersko oddaliśmy 2 punkty. Patrząc na naszą formę przed meczem to remis braliśmy w ciemno. Szkoda.
Lech dzisiaj inwazje zrobil, byl na każdym naszym sektorze 😁
Gustaw to, Gustaw tamto, tymczasem zawalił Hasic dopuszczając w tej sytuacji do dośrodkowania.
Dlaczego 14100 to jest max. Sektor dziecinny zabiera +800 miejsc?
[quote]#post1703220 Gustaw to, Gustaw tamto, tymczasem zawalił Hasic dopuszczając w tej sytuacji do dośrodkowania.[/quote]
Zawiodła gra obronna drużyny .
Pozycja wyjściowa na wiosnę dobra. Poczynając od Prezesa przez Sztab, Piłkarzy, po Kibiców - wszyscy muszą się solidnie przygotować do rundy wiosennej!!!!
[quote]#post1703220 Gustaw to, Gustaw tamto, tymczasem zawalił Hasic dopuszczając w tej sytuacji do dośrodkowania.[/quote]
Jak by Oskar kasował piłki jak zawsze z obrońcą na plecach, to by Hasic nie miał co dopuszczać. A i tak bardziej zajebał Henrikson że usunął biodro z lini strzału.
Jak dla mnie to bramka na 2-2 to robota Oskara i wykończenie Henriksona. Hasic jest pionkiem w tej akcji.
Proszę wpisać do protokołu moje zdanie odrębne ;)
To prawda, że stracone 2 punkty w sposób frajerski mogą frustrować, niemniej w ten sam sposób mogą komentować mecze z Cracovią piłkarze Widzewa, Górnika, Korony, Lechii. Gdzieś głupio traci się punkty gdzieś trochę szczęśliwie zabiera. Ileż takiej frustracji może być w Warszawie, Łodzi, Szczecinie, czy nawet Poznaniu. A dziś i w Białymstoku po meczu w Niecieczy :)
Jak dla mnie jest czymś bezwzględnie do poprawy zachowanie w końcowych 10-15 minutach meczu gdzie straciliśmy kilka istotnych punktów (Pogoń, Arka, Motor, Lech)
Już wcześniej pisałem, że będzie dobrze jeśli skończymy jesień z nie większą stratą do TOP4 jak 3 punkty. Wydaje się, ze nawet po rozegraniu zaległych meczy ten plan będzie wykonany. Dobrze przepracowana zima + 2 dobre transfery i wszystko będzie możliwe.
- Edytowany
[quote]#post1703183 Prawda jest taka, w pełnym składzie Lech nie dałby nam szans, a tak to wydawało się że mamy coś do powiedzenia w tym meczu, i to jest odpowiedż na nasze marzenia o potędze[/quote]
rozpędź się i pierdolnij o ścianę z swymi mądrościami typku
Strata bramki przez dziwną zmianę trenera. Za Piłę wszedł Minchev. Nie wiem jakie miał zadania ale nie wraca do formacji obronnej. Na prawej stronie nie było bocznego obrońcy. Nie ma co zwalać winy na Hasica bo on nie jest obrońcą i cały mecz miał w nogach próbując coś wykreować.
Ja bym sie dzisiaj o zmiany nie czepiał, szedł po pełną pulę, kazdy z nas chcialby ofensywnych zmian zeby strzelic na 2-1. Bramce owszem mozna bylo zapobiec, ale mozna bylo tez strzelic w kilku sytuacjach. Dzisiaj od poczatku bylo widac, ze idziemy po wygrana, byl pressing, bylo mnostwo szans wykreowanych. Trzeba bylo po prostu zamknac ten mecz wczesniej, ale no na ten moment przy formie Filipa nie bylo nawet pol napastnika, ktory by cos wykonczył.
Uważam że tym razem trudno wskazać gracza któryby zawiódł, no może Sutalo . Wyróżnienie należy się Maygaardowi, Henriksonowi, Wójcikowi i może to się komuś nie spodoba ale także Praszelnikowi. W tym meczu zaważył brak farta, pudła Filipka, podejrzany sędzia który już będzie miał sprawę z wniosku Motoru za stronnicze błędy, może i nasze kierownictwo pomyśli o skardze. Do tego fuksiarski gol Golzedeha, który wszedł na boisko strzelił i jakimś cudem załatwił nas. Nawiasem mówiąc byłem świadkiem zachowań poznaniaków którzy dostali euforii jak padła ta kuriozalna bramka. Może na koniec powiem, że bardzo liczę w przerwie na decyzję właściciela który może wreszcie obudzi się. Poza tym panowie głowa do góry nie jest źle!
Tak Boszko zawodzi od kilku kolejek, Praszelik na plus i ubolewam, że dostawał tak mało szans w całej rundzie. Jak już wyżej wspomniano zabrakło wykończenia, ale Ela nie zejdzie ze skyboxa i będzie prać rzuty wolne zamiast Hasicia. Niemniej brawa dla niej za brawa!
Ela taka piękna amerykańska a zapierdoli Wielicką tak jak Cichy Kącik
Nie cieszyła się po 2 bramce i dlatego nam Lech strzelił
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)