Sezon ma 34 kolejki. Jeszcze będzie przepięknie. Zobaczycie.
-
-
Pogon Szczecin 2 - 1 Cracovia, sobota 25 października 2025, 17:30
Ankieta: Który piłkarz Cracovii wyróżniał się w tym meczu?
Ankieta jest publiczna. Każdy może zobaczyć głosujących.
0 głosów
1 głosów
0 głosów
4 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
1 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
0 głosów
Wkurw jest dalej......
Ale z drugiej strony,jesteśmy mocni piłkarsko żeby to tylko nie pękło.
[quote]#post1697861 Wkurw jest dalej......
Ale z drugiej strony,jesteśmy mocni piłkarsko żeby to tylko nie pękło.[/quote]
Jeszcze długo będzie,bo tak blisko wygranej po dobrym meczu nie było już dawno.Oni stali i patrzyli,co zrobi Cracovia..Nasi mieli obowiązek w pierwszej połowie jebnąć qrwie cztery razy i w drugiej zrobić sobie międzynarodowy sparing w ramach przygotowań do Pucharu Polski.
Panie Elsner , zmarnował Pan ten weekend w sposób pospolity,sobie i nam,bo musieliśmy pić do rana,a nawet godzinę dłużej ,a była okazja jak nigdy ..
po przespanej nocy na spokojnie ...
pechowa porażka ...
wręcz przegraliśmy mecz który był juz wygrany ...
ale "coś" w drużynie jest takiego, że spokojnie patrzę w przyszłość ...
mamy jeszcze parę asów w rękawie które odpalą na wiosnę ...
a teraz to jest czas nauki ale trenera i nowych zawodników ...
Najgorsze jest to, że paprykarze w 1 połowie nie zrobili żadnej akcji bramkowej mieli xG 0.08...a i tak, wygrali taki mecz 😑
- Edytowany
[quote]#post1697809 Mecz z Jagiellonią powinien być, co najmniej zremisowany, ten z Pogonią wygrany. Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa równowaga w przyrodzie powinna zostać zachowana i taki niefart powinien odwrócić się. Chyba, że nam pisana jest ta dola garbata...[/quote]
A w tym sezonie szczęścia nie było w pojedynczych meczach?
[b]Edycja z 26.10.2025 o godz. 11:04 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1697840 A propo "Cojuhari czy jakoś tam" to na Huja mówi się już Huża? a nie tak jak się piszę? Czy mi się coś po je ba ło? [/quote]
Nigdy nie mówiło się Huja, dziennikarze od razu sprawdzili jak powinno się wymawiać. Oczywiście śmieszkowanie było :)
Szkoda punktów, cóż zdarza się,teraz wygrać starcie pucharowe i rozpocząć listopad od zwycięstwa.
Po wczorajszym meczu obowiązkiem zwycięstwo w PP oraz z Lubinem !
Czy ktoś kto ma konto na platformie X mógłby przytoczyć treść wysrywu perskiej świni do którego odnosi się oficjalne oświadczenie naszego Klubu?
Alex Haditaghi
@CanDisenchanted
I’ve always believed that no matter how fierce the rivalry, in sport or in business, there should still be respect, integrity and honour. That’s how I was raised, how it is around the civilized countries around the world, and especially in Poland, a country built on pride and hospitality.
That’s why I extended both direct and indirect invitations to Mateusz Dróżdż, President of Cracovia, and Cracovia management team to attend our match in Szczecin with their team. With many hostilities recently and historically between our clubs, I hoped we could still be civil and respectful, compete hard, but without insults or hostilities.
I could have given him two or four random seats, like Cracovia used to do with the previous owner of Pogoń in Kraków. Instead, I showed class and respect to Cracovia organization and him: I invited him and his sporting director into my own private box, where my family, friends, players’ wives and kids, and VIP guests sit.
We even prepared two luxury gift boxes, Szczecin’s world famous 25-year-old Strata Vodka, Paprykarz Szczeciński, handcrafted Szczecin chocolates, a photo album of the city, Pogoń coffee, official club merchandise, and other local goodies. Everything was a symbol of goodwill and a hope for a fresh start.
When they arrived they sat down without even saying hello to anyone. Even though I was told by Tan Kesler how rude and insulative he had been down on the pitch towards him, I still stood, walked to his seat, smiled, and extended my hand to welcome him to our stadium and our city, as any honourable host would. He looked at me, refused to shake my hand, muttered a very rude insult, and turned away, right in front of my family, guests, and many witnesses.
Let’s be honest: in Poland, and around the world, refusing a handshake of a host isn’t just rude. It’s disgraceful. You don’t enter someone’s home or accept their hospitality and then behave like that. It’s disrespectful. It’s ungrateful. It lacks class.
When our Chief Legal Counsel confronted him, his excuse was: “I didn’t want to come. I was forced to by my bosses.” So not only did he insult me, our Club & City, he disrespected his own club, his fans, and his owners. It also shows he lacks principles, he didn’t even have the spine or power to decline the invitation himself. Most importantly he disrespected the beautiful Polish Culture!
Titles like president or CEO can be handed out, but class cannot be taught. You either have it, or you don’t. He doesn’t — and he never will.
I treated him and Cracovia Organization with respect; he brought contempt. I offered hospitality; he brought hostility. In my stadium in Szczecin, in my home, that kind of behaviour gets exactly what it deserves: the door. He acted like trash, and I threw him out of my box like the trash he is.
Is this really what Polish culture looks like?
Jak zwykle słowo przeciwko slowu. Spasiony knur wielce oburzony że po tym co co chwilę wysrywa ze swojego ryja ktoś mu ręki nie chce podać
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-10/1761482044-37037305.jpg[/img]
Jechać z nim w postępowaniu karnym o zniesławienie żeby zamknął w końcu mordę
Nasz Dróżdż którego jednak Piętą Achillesową są ogólne interakcje / przepychanki słowne tzw. Trash - talki…
Pojechał sobie do tucznika czyli największego aferowicza, zakłamańca i persony, która pluje na nasz klub w lidze w odwiedzinki na jego loże…
Po ostatnich aferkach chyba jedynie Mateusz wierzył że wszystko przebiegnie w przyjacielskiej atmosferze, no kto by się mógł spodziewać że perski wieprz nie wykorzysta okazji na dym ?🤣
Jaki Janusz nie był zły to jednak w takiej sytuacji rozegrałby to na swoją stronę , wynajął by sobie SWOJĄ loże ( i tucznikowi kazał wyd*pcać i to jeszcze w słowach przekazanych przez swoich zderzaków, jakby tylko aferowicz pojawił się w jego okolicach ) albo po prostu popierdoliłby taki wyjazd i nigdy by do takiej sytuacji nie dopuścił…
Oj Mateusz musisz się jeszcze wiele nauczyć…
Narazie to taki cham i świniak pluje na Ciebie ile wlezie i pluje a Ty tak rozkładasz parasolkę nad swoją głową i robisz uniki żeby Ci w twarz nie napluł…
Pokaż jakieś jaja ! A nie bezpłciowe oświadczenie, do tej pory też było wszystko pod dywan zamiatane…
Wolałem nie komentować wczorajszego meczu na gorąco i odczekać chwilę. Tym bardziej że piłkarsko byliśmy lepsi i perspektywa wywiezienia 3 pkt z terenu na którym nam nie idzie była już całkiem realna.
Z plusów wczoraj:
- Potrafimy kontrolować mecz długimi fragmentami,
- Ławkowicze wnoszą do gry nową energię gdy zaczyna brakować pary,
- W zespole widać koncentrację i piłkarską dojrzałość
Tym nie mniej musimy zacząć przywozić z wyjazdów komplety punktów jeśli myślimy o walce o najwyższe cele w tym sezonie. I tyle.
Słówko należy się kaloszowi, który każdą stykową dyktował na korzyść paprykarzy. I wydaje mi się, że suma tych wszystkich małych błędów musiała spowodować, że wśród naszych zapanowała nerwowość i brak koncentracji.
Gol na 2-1 to jest kuriozum, jeden zawodnik strzelił gola drugim, kabaret. Ten gol pokazuje że nawet jeśli jesteśmy lepsi to los nie pozwala nam jeszcze odczarować tego miejsca. Ale weźmiemy w końcu rewanż i za to!!!
Brakuje wartościowego zmiennika dla Filipa. Zamiast Praszelika, Kaveha, i tego od biletów trzeba było drugiego dobrego napastnika sprowadzić.
Jest Charpentier. Podobno niezły napadzior.
Do gry na kiedy ?
- Edytowany
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-10/screenshot-2025-10-26-15-34-13-572-edit-com-android-chrome-jpg-12564371.jpg[/img]Cygan się zesrał na tt po raz drugi
Czy ta kurwa nas nazwała syjonistycznym klubem? Niech go kurwa może jednak pozwą.... I nigdy nie wpuszczają na nasz stadion.
[quote]#post1697926 Do gry na kiedy ?[/quote]
Też się zastanawiam. Zagrał 45 minut w rezerwach, zapakował bramę w stylu Filipa I tyle go widzieli. Może znowu mu coś strzeliło, bo wczoraj nie było go ani w Szczecinie ani w Rącznej.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)