Pierdolona menda.
-
-
ROBERT PLATEK and Co. (plany, zarządzanie, decyzje, pochwały, utyskiwania)
[quote]#post1718442 Panie Platek to jest naprawdę bardzo nieuczciwe, żeby najpierw kupić zasłużony klub a później się nim zupełnie nie interesować.[/quote]
Jak to przecież wysłał Beduinów na mecz... którzy na pewno wyciągnęli wnioski ... 3ba jak najszybciej sprzedac Perkovica bo z każdym meczem wartość spada.
@NePo#42241
Co ty to masz.... Do diabła za profilowe zdjęcie 😡
Ten kto sprzedawał Platkowi klub to nie kierował się dobrem Pasów tylko wielkością kasy jaką on zapłaci.
Platek zapłacił najwięcej w porównaniu z innymi i to było najważniejsze, a co będzie później z Cracovią już tego kogoś nie obchodziło zupełnie.
Wystarczyło sprawdzić jak prowadził inne kluby, jak degradował i zadłużał kluby we Włoszech, Danii.
To było naprawdę nieuczciwe oddawać w takie ręce Cracovię.
Cóż, klub że 120 ketnią tradycją został sprzedany niczym główka kapusty na targu .🙁🙁🙁
Mogliście wieszać psy na Dróżdżu (nie miejsce by oceniać ogół jego prezesury), ale w momencie gdy przyszedł i groził nam realnie spadek (po remisie u siebie z ŁKS-em 2-2), wdrożył on konkretne kroki w celu walki o utrzymanie, i już nieważne, czy gorsze lepsze, ale WDROŻYŁ JAKIEŚ, widać było, że ZARZĄD WALCZY O UTRZYMANIE i do drużyny też taki impuls idzie.
Obecnie jesteśmy dryfującym okrętem bez kapitana, nadal klubem steruje nikt, a na tylnym siedzeniu siedzą beduini, którzy chuj wie co robią.
TEN DRYFUJĄCY OKRĘT W TYM MOMENCIE PŁYNIE W STRONĘ SPADKU, jeśli nie znajdzie się jakiś kapitan, to jesteśmy w dupie i obudzimy się w 2 lidze.
PS. Sorki za wzmożenie i ogólnie rozpaczliwy ton, z reguły staram się tego unikać, ale w obecnej sytuacji jest to niezbędne, gdyż odnoszę wrażenie, że właściciel ma całkowicie wyjebane na wszystko co jest związane z Cracovią, nie zdziwiłbym się, jakby on nawet nie znał naszej pozycji w tabeli i nie śledził naszych wyników.
Może zróbcie kolejna konferencje, pajace. Nie mogę się doczekać wypowiedzi tych dwóch bałwanów.
Sytuacja w klubie nie rozpieszcza na żadnym poziomie. W gabinetach panuje jakiś totalny burdel, ale również na boisku konsekwentnie sramy sobie pod nogi. Początkowo stałem za Elsnerem, bo uważam, że to dobry fachowiec, ale widzę, że coś się tutaj rozjechało na wielu płaszczyznach. Jestem przekonany, że pion nie zapewnił takiego materiału, jaki miał być dostarczony, ale kurwa, na litość boską – gra gość, o którym chodzą słuchy, że ciężko się z nim komunikować, a szkoleniowiec na konferencji wypowiada się o jego poziomie taktycznym tak, jakby gościu dotarł do nas z orlika po gierce pijaków i ktoś miał mu tłumaczyć, czym jest gra w piłkę. Zresztą to widać zwyczajnie po tym, co się wyczynia na boisku.
Tutaj niestety oceniam słabo pracę naszego dyrektora Gambala. Najwięcej do drużyny wniósł – z rocznym zapłonem – Al-Ammari czy wyciągnięty z IV ligi Wójcik (tutaj słowa uznania dla Elsnera, bo to on go „stworzył”).
O stylu gry mówiłem i można sobie to śmiało odkopać – w październiku, że dla mnie zespoły reaktywne to największy farmazon i zakłamanie rzeczywistości w piłce nożnej, jakie tylko istnieje. I to był nasz chlebuś do października. Potem liga się odgruzowała, nauczyła i to by było na tyle z Cracovii.
Szkoda mi do bólu, że sprowadzamy pseudo-talenty ze stajni Red Bulla, który oddaje gracza bez mrugnięcia okiem za damski chuj (tsaaa, już ci go oddają – jeśli faktycznie), dokładamy do tego serbskiego kota w worku, którego już w klubie nie ma, kosztem takich gości jak Bzdyl. Krystaliczny talent. Piłka nożna w personie, według mojej wizji piłki, którą lubię. Tylko nadal – wiara, budowanie i czaaaas. U nas? Nie. Tabelka, kolego – otwórz mi ten Excel i pokaż, jak to szybko biega, ile to skoków pressingowych robi. Ma być intensywnie.
Uważam, że kierunek obrany przez nas jakiś czas temu to utopia. Jakiś mityczny farmazon obudowany w fajne teksty (mimo tego, że ja wychodzę ze szkoły tych, co analizują i lubią rozumieć co i dlaczego, ale ludzie kochani… matko jedyna).
Cracovia obecnie nie przegrywa jedynie na boisku. Cracovia przegrywa na każdym metrze kwadratowym funkcjonowania klubu. I tak – piszę to po prostu wkurwiony i pewnie nie jest to do końca fair, ale taki widzę obrazek. Już się serio odechciewa angażować w cokolwiek, mimo tego że człowiek ma pierdyliard rzeczy na głowie i często układa życie pod to, żeby zawsze być i wspierać.
I tutaj brawo dla KIBICÓW – bo są. Tutaj brawa dla prezesa Dróżdża, bo podniósł nas w tym aspekcie (dalej jesteśmy gdzieś w peletonie), ale na nasz standard i ostatnie lata – no to, kurde, jesteśmy po prostu.
Klub? Jakieś zgliszcza. Wiadome – ktoś może burknąć obrażony, że siedząc i klepiąc w klawiaturę, to jest prosty temat, ale kurwa – ten klub serio dużo daje od siebie na każdej płaszczyźnie w ostatnim czasie, żeby myśleć tak, a nie inaczej. Stąd też prosta opinia: CRACOVIA NIE DOWOZI. Piłkarze, trenerzy, gabinety, działy, właściciel – każdy, oprócz wspomnianych kibiców.
Jesteśmy w wielu aspektach pośmiewiskiem. Można się grzać, że portale się Wiśle podlizują, bo śmieją się z obchodów 120-lecia, wrzucając 3 tapety na telefon w social media pt. „zdjęcie oświetlenia na stadionie”. Ludzie kochani, kurwa mać… Na zdrowy rozsądek – czy my serio tak chcemy funkcjonować? Przecież to, za przeproszeniem, na głowie stoi, by nie mówić, że na innej części ciała.
Nie mam nic do Wisły – nie zobaczycie u mnie tematów anty, raczej jestem dosyć sportowym gościem. Można sobie dogryzać, bo to normalne w mieście derbowym, ale nie będę siać nienawiści, tym bardziej że w tym mieście na tym tle działy się zawsze absurdalnie brutalne rzeczy, których nie popieram, często na przypadkowych ludziach. Ale co MY jako klub uczyniliśmy w 4 lata nieobecności takiego rywala na lokalnym podwórku? Porażka. Czapką nas przysłania – i takie są fakty. Znicz Pruszków przyjeżdża, a tam +20k ludzi na trybunach.
Akcje marketingowo-commercowe oparte o produkt pt. „ramka na koszulkę na 120-lecie klubu”. Nie wiem – ja mam chyba wygórowane wymagania albo mi się w głowie popierdoliło, jak się odwiedziło kilka krajów, jakieś stadiony odwiedziło, do sklepów powchodziło i zobaczyło proste rzeczy (nie będę wjeżdżał z prywatą, ale też się robiło i organizowało różne rzeczy w zakresie tworzenia produktów). Dla mnie to jakaś padlina, niestety.
Jestem chyba serio zawiedziony, bo w świetle tego, że polska piłka jaka jest, taka jest, ale widzę, że się zmienia i że idzie gdzieniegdzie coś ciekawego, coś fajnego, a my – po wykonanym kroczku w przód – robimy potem 3–4 w tył i odkręcamy się w niektórych zakresach.
Nie chcę się wylewać za bardzo, bo nie o to chodzi, żeby się pastwić nad ludźmi. Realia są takie, że dla wielu „specjalistów” w klubie to praca „w ich ukochanym klubie” za śmieciowe pieniądze – i mówię to z przekonaniem, bo po prostu to wiem :) Ale wiele rzeczy poziomu dupy nie trzyma, nawet. I to jest cena jaką płacimy.
Kwiecień zawitał. Ja już osobiście (nie żebym wierzył, bo od wspomnianego października mówiłem „y-yyy, nie da rady tak długo”) przestawiłem barometr na sentyment „oby się te patałachy utrzymały”, choć czasami myślę, czy nie jest zdrowszy hard reset (o matko nie). Tak, wiem – nie jest, bo to potężna strata finansowa i można wpaść w otchłań grzebania się w gównie, ale czasami serio mam wrażenie, że nad tym klubem wisi jakieś fatum.
Tyle. Boli, ale tak musi być. Kibicem się jest, a nie bywa.
@quresma77PASY#8513
Nie chce mi się pisać tylko co tobie.... Mnie po prostu chuj strzela na to wszystko.
[quote]#post1718451 @NePo#42241
Co ty to masz.... Do diabła za profilowe zdjęcie 😡[/quote]
@Kamaz80#42570
Nie rozumiem zdziwienia ... po prostu jestem jego fanem... 🤣 Nie widać po moich wpisach w tym wątku? 😝
A tak na poważnie to raczej nawiązanie do legendarnej już miniaturki z szarego forum z Procesorem w czapce GTS
P.S. 1 Screen naszego hamerykańskiego "ownera" jest wzięty z tego Twitterowego filmiku jak nasz dobrodziej przechadzał sie w marcu po włościach w Rączej i doglądał dobytku.
P.S. 2 Nie sądziłem ze tak szybko zatęsknię za Procesorem, nawet "tego z sytuacji jak z tą czapką "
[quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten post
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing
To jest żart.... Z tymi tapetami. ?
Poważnie pytam.
[quote]#post1718496 To jest żart.... Z tymi tapetami. ?
Poważnie pytam.[/quote]
Nie.
Idziemy na dno. Trener myślami gdzie indziej, tak samo większość zawodników.
[quote]#post1718494 [quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten post
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing[/quote]
Platek Platkiem ale stary ktoś wpadł na taki pomysł - taka jest prawda. Ja się nie będę pastwić nad ludźmi ale my serio sobie to robimy sami. Bez kurwa niczyjej pomocy. Ja mam mózg w konsystencji rozpaplanego kisielu jak widzę takie rzeczy albo może będąc +30 jestem "za stary" na takie tematy. Nie ma co zbierać. Orać wszystko na równo.
[quote]#post1718472 TEN DRYFUJĄCY OKRĘT W TYM MOMENCIE PŁYNIE W STRONĘ SPADKU[/quote]
Byle nie dopłynął w okolice trójkąta bermudzkiego....
- Edytowany
[quote]#post1718494 [quote]#post1718189 Grafiki nie mogę wkleić ostatnio chodzi o ten po
https://x.com/i/status/2040107140744970318[/quote]
Stajemy się pośmiewiskiem na każdej płaszczyźnie.
Płatek rozłożył nawet marketing[/quote]
To mi raczej bezposrednio śmierdzi 🇹🇷 guru marketingu z AGH. Akurat ze wszystkich problemów jakie ostanio nam zgotowali beduini ten jest najśmieszniejszy ... a przynajmniej komentarze pod tym postem.
Natomiast 3ba zacząć poważnie bać się spadku ... kluczowa będzie mobilizacja w ostatnich meczach a ciężko o nią ... w takich oparach absurdu. Ciężko spodziewać że pełną odpowiedzialność weźmie na siebie trener który już wcześniej od niej uciekał składając rezygnację. Co zawodników ... zaczynają przypominać bardziej wielobarwny kolaż niż drużynę. Chyba Polacy co raz bardziej się odżegnują od tego projektu... nie będzie komu walczyć w końcówce.
A nawet jak sie utrzymany, nie ma co sie łudzić że ten układ właścicielski przyniesie cokolwiek dobrego. Chyba nikomu nie uśmiecha się utrzymać się tylko po to aby przegrać tym razem 4x derby Krakowa (znając chichot losu przynajmniej raz po asyscie Maigaarda i golu Pestki).
Fajne było wsparcie Kibicow dla drużyny po Płocku ale teraz to juz trzeba zacząć regularną "jazdę po Płatku".
Ktoś ostatnio wspominał, że jego jedyna ostatnie reakcja to owszem zainteresowanie... ale tym razem FIŃSKIM klubem. To nie jako trochę potwierdziło moją wczesniejsza teorię z tego wątku, że ich jedyną strategią jest nabywanie tanich spółek (tutaj klubów) o podobnych parametrach. ... tylko NIESTETY W MNNEIJ OPTYMISTYCZNEJ WERSJI ... nie po to aby poczekać na nieuniknione wzrost wartości tylko przez zielony Excel... ale po to aby WCZEŚNIEJ WYDOIĆ Klub z jakichkolwiek cennych aktywów.
Platek zabieraj tych dwóch brudasów, beduinów jebanych i wypierdalaj z Cracovii.
Narobiliście (jak mawiał Tata Mosiek) tym banerem. Podobno Pani Kowalska złożyła rezygnację, ale... chce kasę za 6 miesięcy 🤪
[quote]#post1718484
Szkoda mi do bólu, że sprowadzamy pseudo-talenty ze stajni Red Bulla, który oddaje gracza bez mrugnięcia okiem za damski chuj
...
Nie mam nic do Wisły .[/quote]
A to nie ty czasami cmokałeś z zachwytu jaki to świetny interes robi klub sprzedając Stolijkowica? Jakie to super posunięcie? Może dlatego piszesz takie bzdety, że nie masz właśnie nic do wisly, to zaburza trzeźwe myślenie.
No widzisz, mógłbyś napisać coś sensownego i odnieść się z sensownymi argumentami. Niestety wybrałeś plecenie głupot 🤷🏻
Tak, nadal uważam że sprzedanie Stojilkovicia za 3 bańki na górce to dobry ruch. Zapisz sobie dobrze jego profil i daj mi znać jak znowu strzeli chociaż 5 bramek w rundę. 2 rzeczy gościu miał dobre: szybko biegał i świetnie wykańczał. Kompleksowo porównując to koło Kallmana to on nawet nie stał. Pion dokonał złych wyborów i poszedł w stronę wynalazku uśmiechniętego kolegi z Afryki który ma problem z poprawnym odnalezieniu się na boisku.
Do drugiego się nie będę odnosił nawet, ale jest to płytkie z twojej strony 😉 klasyczne pierdolenie na podstawie wyciągnięcia czegoś z kontekstu i wrzucania sobie tego w wypowiedzi jak co drugi silniczek 🙂 zdrowych świąt
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (12 użytkowników)
Goście (12)