Może jeszce nie wygląda to całościowo jakoś bardzo efektownie ale jest efektywne.
Niestety strata Hasica zabrała efektowność, oby kogoś jeszcze dorzucili do składu z z fantazją
-
-
Cracovia 1 - 0 Widzew Łódź, piątek 15 sierpnia 2025, 20:30
- Edytowany
Co tam się działo w przerwie na B, bo widziałem że poruszanie było, za dużo alko ?
[quote]#post1687533 [quote]#post1687431 Łokcia nie było, ale dostał liścia po pysku. To się gwiżdże.[/quote]
To z oglądania na żywo taki wniosek?
Jak się przyjrzeć powtórce to wali go po grdyce i to na dwa razy. Raz namierzył i zaraz poprawił.
Co do spalonego: Ja strzelam, że miali jakąś awarię na varze i nie mogli wyrysować ninii więc na czuja orzekli, że bezpieczniej będzie nie uznać. Co do ręki, nawet przy najszczerszych chęciach nie potrafię znaleźć wytłumaczenia. Bo obrysu ciała w jednym rzucie nie powiększa w innym powiększa. Dla mnie kluczowe jest, że był ruch ręki i wpływ na kierunek lotu piłki.
Tak czy inaczej strzeliliśmy jedną bramkę więcej i sprawiedliwie wygraliśmy mecz.[/quote]
Awarię mózgu chyba mieli na varze. Z boiska gra puszczona a kwestia spalonego to może z centymetr. Jak nie wyrysowali linii to jak stwierdzili że był spalony? Jak nie mogli zdecydowac to zostaje decyzja z boiska i tyle. Nie pokazanie powtórki z linia to też skandal bo daje preteksty do naszych podejrzeń że to jednak wał.
Dla mnie najlepszy dzisiaj to Kakabadze. Widać że złapał formę.
- Edytowany
Dla mnie też Otar , Man of the Match 👍💪
Maigaard też bardzo dobry mecz. Asysta przy nieuznanym golu, asysta 2 stopnia przy golu Minceva.
Wójcik i Madejski też pozytywnie
Witam, moje spostrzeżenia po oglądnięciu transmisji w TV. Dość słaby mecz w naszym wykonaniu, mam wrażenie jakbyśmy byli wyprzedzani często przez przeciwnika, ale pkt się liczą. Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, że VAR ocenia sytuację, uznaje spalonego, lecz do końca meczu widzowi nie jest udowodnione powtórką z wyrysowaną linią na potwierdzenie czy spalony był czy też nie. Jak powiadał klasyk - przypadek ???
Dwa to ręka w polu karnym widzewiaka. Wydaje mi się, iż trzymając rekę przy ciele (w zdłuż tułowia czy w inny sposób) nie powiększa się jego obrysu. Natomiast jeżli ręka jest wystaiona na bok i piłka w nia trafia, to w myśl przepisu ręka to ręka.
A więc nie udowodniono nam czy przy strzelonej bramce był spalony i nie uznano nam karnego tłumacząc to jakimś obrysem ciała.
- Edytowany
Ja bym tam dyktował karne tylko w przypadku celowego zagrania ręką, a nie przypadkowego odbicia piłki, czy trafienia kogoś piłką.
Tak jak w hokeju przy bramce strzelonej łyżwą. Sprawdza się nie jakiś tam obrys, czy naturalne ułożenie rąk (co to w ogóle jest? ) tylko czy zawodnik celowo i świadomie zagrał krążek łyżwą.
A teraz piłkarze przy dośrodkowaniach muszą pajacować podskakując w górę, trzymając sztucznie ręce za plecami.
90% tych idiotycznych karnych by nie było.
EDIT
O, a tu już piszą, że wynik wypaczony:
Widzew pokrzywdzony przez sędziów. Zła interwencja VAR, zła interpretacja sędziego i mecz totalnie wypaczony | TVP SPORT https://share.google/74j7aNVTIUBiJP0IY
Czy dobrze rozumiem, że jeśli obrońca stoi na linii bramkowej, tyłem do zawodnika atakującego, nie widzi tym samym piłki a ta po strzale nie wpada do siatki bo zatrzymała się na ręce obrońcy, to Twoim zdaniem nie powinno być karnego?
Wartość dodana w bramce i ciężki mecz przepchnięty! Na trybunach czuć wyczekiwanie na "coś wielkiego ". Tłumy, oraz jeden angol przebrany na babę, w rajtkach kabaretkach i mininiówce.....
Słaby występ Piły i Praszelika. Kameri też dał się robić jak dziecko - mało zwrotny, idzie na raz.
Najważniejsze 3 pkt.
- Edytowany
@Leesior#410 szkoda że nie dodali materiału wideo, bo z tego co jest w skrócie, jest faul widzewiaka. Ale niewykluczone, że na innych powtórkach wygląda to inaczej. Tak czy owak, mamy punkty a to najważniejsze.
ps. Gdyby okazało się prawdą to, co pisze TVP Sport, to by się okazało, że sędziowie nas wsparli zamiast przeszkadzać, choć w mojej opinii oni po prostu są słabi.
EDIT - uderzenie łokciem w twarz to niesportowe zachowanie, zatem nie wiem o co kaman, choć Piła rzeczywiście obejmuje widzewiaka.
[quote]#post1687582 Czy dobrze rozumiem, że jeśli obrońca stoi na linii bramkowej, tyłem do zawodnika atakującego, nie widzi tym samym piłki a ta po strzale nie wpada do siatki bo zatrzymała się na ręce obrońcy, to Twoim zdaniem nie powinno być karnego?[/quote]
Tak, IMO dokładnie tak. Nie było CELOWEGO zagrania piłką.
hihi, Leesior to holistyczna lewica w tej kwestii, ja zostaje przy swoim "każda ręka" = karny ;)
zresztą, jak sędziowie mieliby oceniać tę celowość? szybka procedura przysięgi na mini biblię/koran/konstytycję?
No bo przecież , może ktoś nie chciał, ale to był odruch :)
Jednak z bramkarzem gra się łatwiej.
Super mecz Kakabadze (szkoda że nie strzelił bramki po tym rajdzie spod własnej chorągiewki), świetny Wójcik czyszczący powietrze w polu karnym, super Stojiković (szkoda nieuznanej bramki), super Madejski latający, skaczący, piąstkujący.
Ogólnie zespół naładowany wyszarpał 3 pkt, ale wcale nie musieliśmy wygrać bo Widzew lepiej grał w piłkę. Ten ich czarny Rózga to taka ulepszona wersja Saidiego. Przydałby się nam.
Siedzimy w czubie, czekamy na Hasica, jest w pytę.
[quote]#post1687592 [quote]#post1687582 Czy dobrze rozumiem, że jeśli obrońca stoi na linii bramkowej, tyłem do zawodnika atakującego, nie widzi tym samym piłki a ta po strzale nie wpada do siatki bo zatrzymała się na ręce obrońcy, to Twoim zdaniem nie powinno być karnego?[/quote]
Tak, IMO dokładnie tak. Nie było CELOWEGO zagrania piłką.[/quote]
Z całym szacunkiem ale w mojej opinii to absurd - goście mogą stać na linii bramkowej, machać łapami, a jak obronią strzał w ten sposób, to mogą twierdzić, że to nie było specjalnie, bo nie widzieli piłki. A jak widzieli, to też nie było specjalnie, bo się spocili pod pachami i chcieli się schłodzić. Większość będzie skłonna nawet przysiąc, że to nie było celowe.
- Edytowany
Mam nieodparte wrażenie , że z innym sędzią mogło to skończyć sie Jagielonią. Na szczęście moc była z nami, przywitanie Mateusza i Roberta się udało
Obiektywnie - zagraliśmy słabo a momentami wręcz chujowo. Mnóstwo podań do nikogo i strat. Spalonego moim zdaniem nie było i ewidentna ręka w polu karnym - piłka po odbiciu się od ręki obrońcy leci w bok i Zydzew uzyskuje tym sposobem korzyść. Poza tym piłka leciała w światło bramki. Niestety poza kilkoma zawodnikami, to w połowie brakuje jakości i w ofensywie nie istniejemy. A oglądanie wczoraj obrony Częstochowy przypominało mi koszmary z wiosny za Kroczka. Kolejny mecz uratował nam Maigard i Otar - Minchev/ plus wyłącznie za bramkę. Bo tak to gra straszna pyte. Ja tego kurwa nie rozumiem. Nie jesteśmy wstanie znaleźć 2-4 zawodników którzy umieją się kiwać i widza do kogo podają pilke ?? W całym meczu stworzyliśmy trzy sytuacje bramkowe - pierwsza bramka i niby spalony, druga to ręka w polu karnym i w drugiej połowie akcja - Maigard/ Otar i Minchev. Na ponad 90 minut to trochę mało. Bez istotnych wzmocnień linii ofensywniej nie zajedziemy daleko.
Na tvp sport ostatnio nadpodaż gts, molestują mnie na youtube gtsem w dużych ilościach, mam w poważaniu ich pieprzone opinie.
- Edytowany
[quote]#post1687600 [quote]#post1687592 [quote]#post1687582 Czy dobrze rozumiem, że jeśli obrońca stoi na linii bramkowej, tyłem do zawodnika atakującego, nie widzi tym samym piłki a ta po strzale nie wpada do siatki bo zatrzymała się na ręce obrońcy, to Twoim zdaniem nie powinno być karnego?[/quote]
Tak, IMO dokładnie tak. Nie było CELOWEGO zagrania piłką.[/quote]
Z całym szacunkiem ale w mojej opinii to absurd - goście mogą stać na linii bramkowej, machać łapami, a jak obronią strzał w ten sposób, to mogą twierdzić, że to nie było specjalnie, bo nie widzieli piłki. A jak widzieli, to też nie było specjalnie, bo się spocili pod pachami i chcieli się schłodzić. Większość będzie skłonna nawet przysiąc, że to nie było celowe.[/quote]
Sędzia, a nie piłkarz, jest (byłby) od oceniania tego czy takie umyślne machanie łapami stojąc na linii bramkowej jest celowe. Także sędzia decydowałby czy wytłumaczenie tego machania (ɓo się spocili) ma sens.
Myślę że byłoby mniej karnych (a zwłaszcza absurdalnych) niż obecnie.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)