Bardzo miło nam poinformować, że do drużyny Pasów na zasadzie transferu definitywnego dołączył Filip Stojilković, który w rundzie wioseennej występował w barwach OFK Belgrad, gdzie przebywał na wypożyczeniu z niemieckiego SV Darmstadt 98. 24-letni napastnik podpisał z Cracovią kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Filip w sezonie 2024/2025 regularnie występował na serbskich boiskach, zbierając cenne minuty i potwierdzając swoją skuteczność. Wcześniej reprezentował barwy m.in. 1. FC Kaiserslautern, Darmstadt 98, FC Sion oraz FC Aarau. Na poziomie profesjonalnym rozegrał już ponad 100 spotkań ligowych, a na swoim koncie ma również występy w młodzieżowych reprezentacjach Szwajcarii, w tym w drużynie U-21.
Stojilković to nowoczesny napastnik – silny, pracowity i skuteczny. Potrafi odnaleźć się zarówno w polu karnym, jak i w grze kombinacyjnej. Trenerzy cenią go za pressing, inteligencję boiskową i umiejętność wykorzystywania nawet najmniejszych okazji bramkowych.
Filip, witamy w Cracovii i życzymy Ci wielu goli oraz sukcesów w biało-czerwonych barwach!
-
-
Filip Stojilkovič witamy w Pasach!!!
Witaj Filip w Najstarszym Klubie w Polsce.
Bądź najlepszym Filipem w dziejach historii klubu. Życzę Krola Strzelców ESA!!!
U mnie masz ogromny kredyt zaufania i wsparcia.
Cracovia Pany!!!
I to jest bardzo dobra informacja na niedzielę!😁
Ch🤬jowo transfery miały być w poniedziałek.😜
Szwajcar powiadacie. Pracowity , umiejący, wykorzystuje nawet najmniejsze okazje. Trzeba było ze 4 takich od razu kupić.
Dotychczasowe statystyki ani nie zrzucają z fotela ani nie zniechęcają. Na naszą ligę może okazać się niezłym grajkiem. Powodzenia!
Z opisu, sylwetki i charakterystyki gry od razu nasuwają się skojarzenia z Aleksandarem Prijovicem, ongiś grającym dla Legii (ba, nawet obaj są Serbami urodzonymi w Szwajcarii).
Tamten był jak na naszą ligę kozakiem, trzymam kciuki by z naszym było podobnie :)
Witamy i powodzenia w Pasach . 👍
- Edytowany
[quote]#post1679977 Ch🤬jowo transfery miały być w poniedziałek.😜[/quote]
No właśnie. Czekam jutro na ten obiecany przez trenera transfer poniedziałkowy. 😀
Dajmy se siana z tym AI.
Nawet herb jest poprzestawiany. Po co te szopki?
Jest oficjalne zdjęcie z prezentacji, nie trzeba więcej. Niech chłopak się na boisku wypromuje, to mu laurkę zrobią menedżery na YouTube (skills & goals).
- Edytowany
No ja ostatnio dostalem podziekowania od klienta za współpracę, które napisał przez AI. Kilka zdań! Ludzie idiocieją.
Ja absolutnie nie jestem napierdalaczem forumowym, ale ten transfer zdecydowanie nie ściął mnie z nóg... Z drugiej strony w 21 wieku sprowadzaliśmy napadziorów z nazwiskami i taki Niedzielan czy Matusiak byli niewypałami. Trochę lepiej Ślusarski. Dużo jakości wniósł Dawid Nowak. Najlepsze nasze transfery napastników to Piątek i Kallman. No i Piotrka Banię dobrze wspominam. A Filip? Zobaczymy. Na obecną chwilę lepszy mi się wydaje van Buren. Oby go kontuzje omijały.
Może przychodzi do Cracovii spotkać się ze swoim piłkarskim przeznaczeniem, może Ekstraklasa ma być jego piłkarskim uniwersum, może tu i nigdzie indziej będzie napastnikiem przez duże "en", może za pół roku będzie największym piłkarskim pragnieniem Papszuna, może Gambal będzie się ze wszystkich śmiał. Tego bym sobie życzył.
[quote]#post1680012 Ja absolutnie nie jestem napierdalaczem forumowym, ale ten transfer zdecydowanie nie ściął mnie z nóg... Z drugiej strony w 21 wieku sprowadzaliśmy napadziorów z nazwiskami i taki Niedzielan czy Matusiak byli niewypałami. Trochę lepiej Ślusarski. Dużo jakości wniósł Dawid Nowak. Najlepsze nasze transfery napastników to Piątek i Kallman. No i Piotrka Banię dobrze wspominam. A Filip? Zobaczymy. Na obecną chwilę lepszy mi się wydaje van Buren. Oby go kontuzje omijały.[/quote]
Niedzielan i Matusiak byli zgrani, wyeksploatowani. Mentalnie nie byli zainteresowani "zapier*alaniem", tylko terminowymi wypłatami. To takie typowe przykłady zawodników na krzywej opadającej. Opadającej jak podkulony ogon, z którym wracają z saksów (choć nie lubię tego określenia).
Co do Van Burena to gość ma 32 lata i jest zawodnikiem podatnym na kontuzje, a dodatkowo - łagodnie mówiąc - nie grającym od deski do deski.
Ostatnie 5 sezonów:
1448 minut - 22 występy
1062 minuty - 25 występów
2017 minut - 39 występów
1882 minuty - 22 występy
1923 minuty - 24 występy
Podczas, gdy my potrzebujemy harpagana, który jak na boisko wejdzie w lipcu, to zejdzie z niego pod koniec maja. Takim właśnie był Kallman. I jeśli opieramy taktykę drużyny na tego typu zawodniku, to podstawiony do wzoru Van Buren nie dość, że nie oferuje wymaganych parametrów, to jeszcze niemalże gwarantuje kłopoty zdrowotne, czy tam konieczność ściągania go z boiska przed końcem. I wtedy wszystko się sypie, bo trzeba kombinować.
Dla porównania 3 ostatnie sezony Benka u nas, które obrazują to, o czym napisałem powyżej:
2984 minuty - 34 występy
2622 minuty - 33 występy
2298 minut - 23 występy
Wcześniej nie liczę, bo to były dziwne fińskie rozgrywki w innym systemie. Ale widzicie o co chodzi. Nasz napastnik to musi być gwarant. Pewniak. A nie efemeryda. Może strzelić mało, ale musi orać, biegać, skakać, rozbijać się, pressować.
Van Buuren w formie to zawodnik, którego typ lubię w sumie bardziej: szkoła holenderska, technika, pewność siebie, umiejętność wyjścia spod krycia na małej przestrzeni, szybkie zdobywanie terenu z piłką. No ale on jest dobry na uzupełnienie tego harpagana. I rok temu (w teorii) ktoś to fajnie pomyślał. Sprawdzało się jesienią, wiosną przyszły kłopoty zdrowotne.
Nie mam zdania odnośnie Filipa. Muszę go zobaczyć w grze, poznać charakterystykę. Na filmikach to są tylko urywki. Ostatnie dołożenie nogi, jakieś tam wykończenia. Ale wierzę, że przy naszym podejściu do skautingu "od nowa", w końcu umiemy dobrze prześwietlać parametry zawodników i nie jest to już tylko i wyłącznie kupowanie piłkarzy poprzez włożenie płytki DVD do napędu, czy podpatrzenie kogoś na obozie treningowym na sąsiednim boisku, komu akurat piłka dobrze skiełzła na nodze...
Ma 24 lata. Liczę, że minął mu etap fifokowania po czasie zachwytów nad młodym supertalentem. Teraz wykonuje drugi z rzędu krok w tył do gorszej ligi, gdzie jego kariera staje na rozdrożu. Albo się tu sprawdzi, odbuduje i dojedzie i jeszcze coś wyciśnie ze swojego grania, albo będzie się bujał wiecznie na tych dwóch sezonach w Szwajcarii.
Ja bardzo liczę na to, że mu się tu powiedzie.
Nie wiecie, jaki dostał numer na koszulce?
- Edytowany
Z van Burenem największy problem jest w jego drewnianej nodze i w seryjnym marnowanu sytuacji 1:1. Nawet w ostatnim sparingu miał przed sobą tylko bramkarza a i tak obroncy wybili jego podcinkę.
https://youtu.be/FZN41ZFQp5k?si=jr9e2hzQ-QJEaH9l
- Edytowany
@Rafi#57
9
[img]https://cracovia.krakow.pl/uploads/media/2025-06/1000038073-jpg-42921013.jpg[/img]
Powodzenia... Zaskocz kibicow jakoscia i skutecznoscia... Badz kozakiem!!!
Gdyby na zdjęciu wchodził po schodach, to można by coś więcej o nim powiedzieć. Z przejścia po płaskim nie można wiele wyczytać. 🙂
Nie zawiedź, powodzenia!
powodzenia !
leży na Tobie ciężar występów Benka więc masz najwyżej postawioną poprzeczkę w ostatnich dekadach :)
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)