Greenkeeperów mamy dobrych .
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Za tydzień mecz ostatniej szansy dla tego magika.
[quote]#post1714766 a Ja bym zatrudnił Probierza ..[/quote]
Patrząc na to, że siedział dziś na trybunach, to może on też miał taką myśl 😂
Klepiemy, klepiemy.
Witamy późnego Stawowego.
Dla mnie olbrzymie rozczarwowanie.
Kilka oczywistych wniosków po cwks. Trenera lepiej oceniać po:
[list]
[item] ilości punktów na mecz (ma to ma wpływ) a nie miejscu w tabeli. Elsner punktuje przeciętnie. Miejsce w tabeli do tej pory było bardzo mylące. [/item]
[item] Taktyce na mecz - gramy Sans'em na 9 z Piastem a na cwks wychodzi Zahi. Nie lepiej odwrotnie? [/item]
[item] Zmianami można dużo zrobić (jest ich 5 - pół drużyny z pola). Dużo dobrego albo dużo złego. U nas szybko schodzi Al Amari - jeden z najlepszych w pierwszej połowie a Praszelik gra cały mecz [/item]
[/list]
Generalnie w tej drużynie prawie nic się nie zgadza. Jest Madejski, Wójcik i ewentualnie reszya stoperów + Al Amari a reszta od pół roku nie dojeżdża.
Dryń, dryń, dryń.
- Tak. Słucham.
- Panie Kroczek. Jest taka głupia sprawa...
Tak to jest grać przestarzałe " na zero z tyłu a z przodu coś wpadnie " które degraduję się do " na zero z tyłu ale z przodu nie wpada " a ostatecznie dochodzi do " na zero z przodu a z tyłu coś wpadnie " - na tym etapie jesteśmy właśnie teraz i obawiam się że ciężko nam będzie zareagować jak dół tabeli zacznie mocno punktować - może czas przestać budować klockowatą kadrę i brać defensywnych trenerów. W ostatnich 16 meczach zdobyliśmy 16 punktów i razem z Brukbet-em jesteśmy najgorsi w lidze - wygraliśmy 3 mecze ( najmniej w lidze ) - zdobyliśmy 13 bramek ( najmniej w lidze ) - najmniej w lidze oddajemy strzałów celnych - najmniej w lidze kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika - najgorsze rzuty rożne
Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.
Po tym meczu w Warszawie nasuwają się dwa wnioski.
1 wniosek - Legia dalej jest słaba, w kryzysie...ale grając słabo można wygrać z Cracovią...
2 wniosek - Cracovia dalej fatalna, dlatego na ostatnie 13 meczy wygraliśmy aż 1 raz...
[quote]#post1714856 Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.[/quote]
Ojrzyńskiemu za bardzo nie przeszkadza że wzięli mu najlepszego strzelca na kilka dni przed ligą
[quote]#post1714862 [quote]#post1714856 Jedyną malutką okolicznością łagodzącą dla Elsnera jest że zabrali mu jedynego napastnika, a przysłali na Jego miejsce patałachów albo graczy nieprzygotowanych do gry jak Batoum czy żal powtarzać Charpantier.[/quote]
Ojrzyńskiemu za bardzo nie przeszkadza że wzięli mu najlepszego strzelca na kilka dni przed ligą[/quote]
Zgadza się, ale jak spojrzymy głębiej to jeden klub ma spójną drużynę, a drugi zbieranine piłkarzy. Drużynę ma Zagłębie, a My... no właśnie.
Spójrzcie jak Zagłębie korzysta z wychowanków, tam jest pomysł i realizacja, do tego dwóch/trzech starszych wyjadaczy jak Dąbrowski.
Natomiast co można powiedzieć o najstarszym polskim klubie, który ma w tym roku piękny jubileusz, no co? kilku nawet ciekawych chłopaków jest, zgadza się, ale razem nie tworzą kolektywu.
Betony dla przykładu mają wielu piłkarzy w składzie którzy grają w tym klubie przynajmniej trzy sezony. To popatrzcie jak to wygląda w zbieraninie Elsnera.
Jak zawodnicy się dobrze znają parę lat wówczas w trudnych momentach nie potrzebują trenera, bo sami potrafią się zmotywować. Takie rzeczy mają znaczenie.
Elsner potrafi w defensywę, dzisiaj był indywidualny błąd i finalnie porażka. We Francji w Ligue 2 miał najlepszą obronę w lidze.
Jednak elastyczności jest jak na lekarstwo, jakby brakowało pomysłów, niby coś próbujemy, ale z marnym skutkiem. To się po prostu źle ogląda.
Zegar Luki Elsnera zaczyna odliczać.
Powtórzę to, o czym pisałem przedwczoraj, nawet w porównaniu do jesieni drużyna gra dużo słabiej, zawodnicy zamiast się rozwijać zwijają się z formą, SFG leżą i kwiczą - te wolne w kilku ostatnich meczach wołają o pomstę do nieba, wczoraj rzuty rożne również.
Luka miał całe dwa okresy przygotowawcze i dwa obozy aby coś z tym zrobić, zatrudniono dodatkowych analityków i "specjalistów" od tego, a efekty zerowe. Nie widać taktyki i planu B na mecze, kilkunastu zawodników też mu ściągnięto do drużyny.
Przykro mi to pisac, ale dla mnie mecz z Plockiem jest nie tylko walka o trzy punkty. Ale w moim mniemaniu tez o posade trenera. Na ostatnie pięć rozegranych spotkań. Zdobylismy raptem 3 punkty !!!! Jesli tak mamy punktowac, to przy takiej sredniej zdobedziemy ich jeszcze 6 do konca sezonu. I na koniec okaze sie, ze 39 pkt. nie da nam utrzymania w lidze. Poniewaz w tym sezonie zanosi sie, ze trzeba zdobyc minimum 40pkt. A moze sie okazac, ze i wiecej. I jaki zarzad mamy czy nie mamy, to nie ma wyjscia i musza myslec na wczoraj jak w pierwszej kolejnosci uratowac lige. A nie piprzyc o grze w pucharach.
Po mojemu 43 punkty do utrzymania, a 47 do pucharów z 5. miejsca (jeśli będzie pucharowe).
To brakuje nam 10pkt i jesli nie nastapi jakis wstrząs. To lecimy do I ligi.
Dlatego w sobotę naprawdę trzeba spiąć poślady, walczyć w obronie, nikomu nie pamiętać złego i coś z przodu wturlać. Chcę znowu nie grać o nic.
@Jeden9Zero6#42513 Az tak zle nie jest, ze nie gramy o nic :)
Cel jest jasny, walczymy o utrzymanie ! I nic wiecej :)
Bez względu na wynik, trener powinien odejść po zakończeniu sezonu, ja nie widzę drużyny to jest jakaś zbieranina która nie ma ambicji, nie widzę agresji walki, brak kapitana z prawdziwego zdarzenia itp
Mecz z legią dla mnie przepełnił czarę goryczy, nie chodzi o porażkę, bo mecz można przegrać, ale jak ktoś oglądał mecz to było widać co nasza drużyna prezentuje. Papszun odrobił lekcję, zagrał tak jak on potrafi, przypadkowa bramka i później wycofanie się do obrony i niech sobie Cracovia atakuje, a wiadomo że my nie rozegrać ataku pozycyjnego, grał na czas i na nas to wystarczyło
Trochę ale rozpisałem, ale po wczorajszym meczu, taką mam traumę, że nie wiem czy mi to szybko przejdzie, ja wiem że następny mecz itp, ale w tym sezonie tylko walka o utrzymanie
Niepokojące są decyzje kadrowe trenera. Tak jakby nie miał jasnego planu tylko próbuje. W meczu z Piastem dużo czasu do gry dostał tabiś nie wiadomo z jakiego powodu. Z Piastem parę minut zagrał Praszelik, żeby na mecz z cwelka zagrać cały mecz. Al-Amari był dotąd podstawowym wyborem i kluczowym zawodnikiem a z Piastem dość wcześnie zmieniony na znowu mało wykorzystywanego Selana. Kaveh raz gra 5 minut raz gra większość meczu. Domingez miał być do gry a narazie nie daje nic. Minchev to w ogóle zapomniał chyba jak się gra a już całkiem nieźle wyglądał. Kameri to mimo tej bramki z Piastem coraz bardziej jestem przekonany, że się nie nadaje.
Dziwnie to wszystko wygląda a najgorsze, że na górze jest bałagan i nie ma kto tego wszystkiego ogarnąć.
Dlaczego ten patałach jeszcze nie został zwolniony? Po wczorajszym meczu należało go od razu zwolnić dyscyplinarnie i grać o utrzymanie, a tak gramy o nic.
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (3 użytkowników)
Goście (3)