Już się kiedyś pytałem: jaki sukcesy on osiągnął???
To że prowadził zespół w lidze francuskiej?
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
[quote]#post1702906 Już się kiedyś pytałem: jaki sukcesy on osiągnął???
To że prowadził zespół w lidze francuskiej?[/quote]
Utrzymal sie chyba zanim go wyjebali, to w sumie sukces na miare mozliwosci. Ten caly Misiura z Petrochemii ma podobne osiagniecia.
Gdy u nas Elsner przestał dojeżdżać z wynikami niektórzy zaczynali chciwie spozierać na Gasparika, mówiąc, że można było przed sezonem brać. Teraz to Gasparik nie dojeżdża, i to chyba bardziej niż Elsner parę tygodni temu, bo Górnik właśnie dostał dziewiątą bramkę, licząc od meczu z Radomiakiem. Pożyjemy, zobaczymy, kto gdzie ostatecznie dojedzie.
Nie trzeba od razu grać jak Barcelona. Wiele klubów gra defensywnie ale mają z przodu dobrych zawodników i potrafią też grać skuteczny atak pozycyjny przeciwko słabszym.
A my mamy Filipa i Ajdina , dalej w zasadzie posucha .
Do ataku pozycyjnego potrzebujemy wg mnie bardziej kreatywnych zawodników. Mamy Hasica, Kakabadze kontuzjowany. Potrzebujemy graczy jak np. Saidi czy nawet Bojarski którzy wejdą w drybling i zrobią różnicę. Bez tego atak pozycyjny będzie wyglądał tak jak w ostatnim meczu w Płocku.
Dokładnie tak w pozycyjnej skrzydła muszą rwać na przemian z przyśpieszeniem w środku pola, do tego strzały z dystansu gdy przeciwnik się zamyka za bardzo a my po okręgu jak na rozgrzewce piłkarek ręcznych
- Edytowany
Według mnie mamy bardzo przyzwoity skład do grania w piłkę. Hasic, Kameri, Klich to ludzie urodzeni do klepania. Nawet Al-Amari będący przecinakiem w środku umie zagrać prostopadle. Maigard ma dobrą mobilność i świetny strzał z dystansu.
Jasne, że nie mamy typowych skrzydłowych ale z tego co jest można by ulepić drużynę grającą w piłkę. To jest bardziej kwestia filozofii niż materiału.
Nie zmienia to faktu, że za Elsnera tak grać nie będziemy. To styl Probierzo-Michniewicza tylko o 3 półki wyżej jeśli chodzi o kulturę, obycie i doświadczenie.
Oceniać trenera będę po sezonie , na pewno w zimie trzeba dokupić 2-3 kreatywnych graczy plus napastnika bo na chwile obecną mamy jednego i to pod formą . Należy pozbyć się balastu typu , Knap , Rakoczy , Krameri ,Jeruzalem . Poszukać coś w niższych ligach i dać szansę nowym , może ktoś odpali na poziomie esy , bo jak pokazuje pp w tych niższych ligach są też chłopaki co na prawdę umieją grać w piłkę . Natomiast co do samej taktyki , myślę że po zimie będziemy grać inną piłkę , teraz było trochę gaszenie pożaru . Przy jutrzejszej wygranej trzeba będzie tą rundę podsumować na duży plus . Na pewno o punkty łatwo nie będzie ale to ekstraklasa tutaj wszystko jest możliwe
> Nie zmienia to faktu, że za Elsnera tak grać nie będziemy. To styl Probierzo-Michniewicza tylko o 3 półki wyżej jeśli chodzi o kulturę, obycie i doświadczenie.
Paradoks polega na tym, że za czasów Probierza graliśmy brzydko jak obecnie za Elsnera ale Probierzowi przynajmniej udało się zbudować dobrą obronę, dzięki czemu nie traciliśmy głupich bramek po wysokich wrzutkach bo zespół grał bardzo dobrze w powietrzu. Nie traciliśmy goli jak dziś gdy Traore przegrał główkę z Czubakiem i przegraliśmy przez to z Motorem 1-2 czy z Arką gdy Sutalo przegrał również główkę ale z o głowę niższym Kerkiem.
Probierz jaki był taki był ale nie wpuściłby na obronę ani Sutalo ani Traore.
Od lat mamy najmniejszą ilość pojedynków jeden na jeden w lidze , jeśli dalej będziemy mieli takie schematy doboru zawodników to atak pozycyjny będzie drewniany
- Edytowany
Zastrzeżenia przeciw Elsnerowi są następujące:
1. Od 10 meczów gra na jednego napastnika Stojlikovica (który również od kilku meczów zupełnie stracił formę). Praktycznie w taktyce brak wariantu B. (gramy wolny przewidywalny antyfutbol ale co gorsza ze słabą obroną przy jednoczesnym braku oddawania strzałów z dystansu i stwarzaniu sytuacji bramkowych).
2. Fatalny dobór piłkarzy i chybione zmiany. Są mecze w których Elsner gra aż siedmioma defensywnymi piłkarzami.
Elsner faworyzuje swoich ulubieńców jak Sutalo (5 poważnych błędów po których traciliśmy ważne bramki, nieumiejętność wygrywania pojedynków główkowych) oraz Traore (słaby w powietrzu vide mecz z Arką przegrany przez Niego).
Pomijanie graczy którzy lepsi są w powietrzu vide Jugas. Rakoczy który jest dobry w grze z kontry zupełnie pomijany przy zmianach w końcówkach meczów.
3. Kiedy przegrywamy mecz i trzeba wpuścić graczy ofensywnych to trener wprowadza obrońców albo graczy defensywnych. W efekcie Cracovia zatraciła zdolność strzelania bramek i mamy tylko 6 punktów nad strefą spadkową i bardziej musimy się oglądać za siebie.
Podsumowując jak na razie Elsner na dziś jest takim skrzyżowaniem Stawowego z jego najgorszego okresu (tysiące bezproduktywnych podań by tylko utrzymać się przy piłce ale bez stwarzanych sytuacji) i Majewskiego, który potrafił grać antyfutbol ósemką obrońców i defensywnych pomocników i zaledwie jednym napastnikiem.
Jakbyśmy się pozbywali balastu po jednej rundzie to dziś nie mielibyśmy ani Maigaarda ani Al-Ammariego, a Kakabadze pewnie też nie.
- Edytowany
@gusto#20710
True. Poza tym zimowe okno to jest sprawdzenie umiejętności trenera, co do przygotowania fizycznego drużyny. Przypominam, że LE takowego nie miał. Zacznę jęczeć, gdy będą grać piach na wiosnę.
Dlaczego czekamy do 88 minuty na zmiany Mongoła i Kameriego?
Przez całą druga połowę największe zagrożenie robimy po wrzutkach i to było wiadome, więc pytam dlaczego nie wpuszczamy kogoś kto wygra te główki?
Zawijaj się stąd dziadu... pojęcia nie masz o ataku pozycyjnym kurwa.. Twój poprzednik mniej doświadczony i tańszy w utrzymaniu miał więcej oleju w glowie...
Jak dla mnie trener jest OK. Zmiany mogłyby być szybciej jedynie. W takim meczu czekać z ofensywnymi zmianami do 85 minuty to przesada.
Przemo zlituj się... Poprzednik nie widział talentu w Wójciku i Perkoviciu... Jak wpadł w dół, to już niego nie wyszedł... Ja rozumiem, że emocje, mnie też trzymają, ale....
Każdy Trener ma swoje +/- .. Tylko jeden mecz mi się za Elsnera podobał..pierwszy z Lechem .. czy to jest dużo? Ja się dziwię ze my wogole mamy tyle punktów grając taka pyte.. Czas podsumować również transfery ze sprowadziliśmy w większości szrotowisko nie nadające się do gry.. a największym skandalem jest sprowadzenia tego napadziora z Konga który nawet meczu nie zagrał a hajs pobiera od pół roku .. dla mnie mógł tylko idiota sciagnac takiego grajka który już w momencie kupna być kontuzjowany .. także niech ktoś w tym klubie się pierdolnie w łeb z taką polityką..
Dlaczego po dwóch meczach na czysto z tyłu, znowu gramy trójka stoperów? A jeśli już to dlaczego Wójcik gra po prawej stronie a Sutalo po lewej ?
Dlaczego po przerwie ustawienie sie nie zmieniło i nie przeszliśmy na grę czwórka obrońców?
Dlaczego nie wzmocnilismy siły ataku i Filip dalej grał osamotniony ?
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (2 użytkowników)
Goście (2)