Panie trenerze, przede wszystkim trzeba pracować nad mentalem, żeby w każdym meczu walczyć jak o życie.Nie ważne czy będą grać sparing czy mecz o mistrzostwo muszą walczyć jak o życie.Jeśli nie będziemy tego mieć to nigdy sukcesu nie osiągniemy.
-
-
Luka Elsner - nowy trener Cracovii 25/26 - taktyka, wyniki, rozwiązania
Tia, o życie będą walczyć... innastrancy to już na bank
Zajebisty trener,cudowna wizja futbolu,radosc z ogladania tych spektakli gwarantowana. Poliglota,czlowiek renesansu,tylko nie ma pojecia co jest istota pilki noznej.
Zagłębie od samego początku meczu dawało znaki, że ich plan na ten mecz to będzie 0:0 i my przez 90 minut meczu pozwoliliśmy na taki scenariusz...ehh 😳 . Lubin ugrał to co chciał, a Cracovia wali głową w mur przez 90 minut...
Odpuściliśmy puchar Polski żeby wypoczętym pierwszym składem zagrać takie meczycho jak dzisiaj? Moje serdeczne gratulacje za bohaterskie wyszarpanie tego jednego punktu z potężnym Zagłębiem, które nawet nie próbowało zagrać o 3.
Bardzo, bardzo chciałem w tego trenera wierzyć, bardzo się pomyliłem. Nie da się na grę tej drużyny patrzeć, jak za późnego Probierza, sabotaż w PP to wisienka na torcie.
Zupełny brak pomysłu na mecz. Kompromitujące wybory i brak reakcji na własne błędy. Duży minus panie Luka.
Kurwa mać co to ma być? Nie da się na to patrzeć!!!
to była tylko kwestia czasu....
To jest ten sezon, to jest ten sezon 🤔
0:0, pierwsza zmiana, wchodzi Aleksić za Mincheva, na skrzydło, a z niego taki skrzydłowy jak z koziej dupy trąba, nie wiem jakby grał w środku, ale na skrzydło to on się nie nadaje totalnie, druga zmiana, wchodzi defensywny pomocnik za najbardziej ofensywnego gracza. Na jakiekolwiek ofensywne zmiany czekamy do 84 minuty.
Nie chcę bronić trenera bo od początku, od pierwszego meczu granie reakcyjne plus szczęście dawały punkty ale dziś Zagłębie zagrało taki mecz jakiego nie widziałem u nikogo w tym sezonie. Miał być remis i chuj. Myślałem, że już takiego grania w ekstraklasie nie ma i każdy coś tam próbuje. Nie wiem czy za takie coś bym bardzo winił trenera. Skład to nie Barcelona, że ich rozklepie a i tak gdyby Filip strzelił co ma jakoś by poszło.
Ojrzyński sobie wykombinował, że lepszy pewny jeden punkt...
5 ostatnich męczy, 5 punktów na 15 możliwych. Jak tak dalej pójdzie to zmiana w zimie.
[quote]#post1699146 5 ostatnich męczy, 5 punktów na 15 możliwych. Jak tak dalej pójdzie to zmiana w zimie.[/quote]
dolicz do tego PP i mamy 5punktów na 18punktów
W Wieczystej już by Pana nie było
- Edytowany
Kryzys przyszedł szybciej niż u Kroczka. Pozostaje mieć nadzieję, że szybciej minie. Bo to jak się dzisiaj zawodnicy poruszali po boisku (przyznaję oglądałem tylko drugą połowę) wskazywało, że jest problem.
Może zrobimy wymianę
https://sport.interia.pl/pilka-nozna/1-liga/news-trzesienie-ziemi-w-wieczystej-krakow-to-juz-koniec,nId,22450471
w sensie 4 miejsce po 13 meczach zamienić na 1 pkt w 3 meczach I ligi?
Problemu nie było w grze obronnej, czy rozegraniu pilki / do linii pola karnego/ , problem sie pojawil w ataku . Brak ruchu, wyjścia na pozycję, pokazania się partnerowi .
Dramatyczny Hasić, niewidoczny i przegrywając pojedynki Filip . A trener zdejmuje z boiska Minczewa . Czegoś tu nie rozumiem.
- Edytowany
Cracovia Kroczka po 13 kolejkach miała 4ptk więcej (po 14stu 27ptk bo wygraliśmy wtedy z Lechią), i grała bardzo zbliżony futbol (gorszym składem)
Deal with that. Zapraszam do dyskusji.
Od 15 kolejki w tamtym sezonie, się delikatnie mówiąc “wyjebalismy”. Więc chwila prawdy Luki Elsnera tak naprawdę właśnie się zaczyna. Opinie? Po prostu 1 do 1 na chwilę obecną nie widzę żadnych argumentów które dawałyby mi wierzyć w coś więcej niż rok temu. Więc od teraz dopiero zaczyna się już prawdziwa ocena sezonu i gry (której nie ma obecnie).
To nie jest problem, że zdjął wpierw Minczewa a nie Hasica. To jest problem, że po 15 minutach było jasne, że Zagłębie przyjechalo grac megaantyfutbol i zabiegają nas. A na reakcję czekaliśmy do 70 minuty. Ten mecz, podobnie jak PP przegrał Elsner. Kropka. Jak widzisz, że nie żre to reagujesz. Jak nie reagujesz to znaczy że nie jesteś trenerem.
Panowie, ale to nie trener biega na boisku, tylko piłkarze. Dzisiaj niestety potwierdziło się kolejny raz, ze brakuje nam w ofensywie umiejętności. Nie było zmian, bo kogo miał wpuścić ??? Jak każdy wynalazek ściągnięty latem kopie się po czole...Ta drużyna wymaga koniecznych wzmocnień w ataku - ale jakościowych.
Trio Klich-Hasic-Stoijlkovic to za mało żeby przebić mur Zagłebia? Bez jaj. Trener ostatnio niedomaga.
Obrona i środek pola działały prawidłowo, ognia brakowało w ofensywie .
Piłka nożna jest grą prostą, dwa, trzy podania i strzał . A my gramy systemem tysiąca podań, ja do ciebie, ty do mnie i wszerz, strzałów nie oddając. Więc jak mamy strzelać bramki ?
Każdy dzisiaj widział ile piłek stracił Ajdin w meczu. Ile razy podał do nikogo albo przeciwnika... Takie są fakty. W drugiej połowie oddychał rękawami. Nie jest w formie i nie może być skoro nie grał od trzech miesięcy. Najgorsze jest to, ze nie mamy ławki. Tzn ilościowo są zawodnicy, ale piłkarsko bardzo słabi. Dlatego dzisiaj zwlekał Elsner ze zmianami moim zdaniem. Bo polowa nie nadaje się do gry.
Nie wiem czy Kroczek miał słabszy skład.
Za Kroczka mieliśmy 2 napastników teraz mamy 1
Za Kroczka był Rózga który potrafił szarpnąć i wymusić faul nawet w polu karnym, teraz nie widzę takiego zawodnika.
Za Kroczka był taki Bzdyl, który potrafił strzelić z dystansu i strzelić takiemu Zagłębiu gola teraz nie ma takiego zawodnika.
Cracovia to nie jest gotowy produkt czego dowody dziś ponownie oglądaliśmy na boisku. Chcąc nie chcąc trzeba to przyjąć do wiadomości i z ocenami poczekać przynajmniej do końca rundy. Gramy dalej, w piątek na boisku leżą 3 punkty do podniesienia. Nadal wierzę w to, że wiosną będziemy zbierać owoce złych doświadczeń tej rundy.
- Edytowany
bawi mnie ta frustracja w temacie, gdy wiem że wynika li tylko i wyłącznie z tego, że się sami nakręciliście na wynik bez żadnego dobrego powodu. jak teraz czytam pociski na Aleksica to mi się potterowe zajady robią jak sobie przypomnę podziękowania dla Gambala za najlepsze okienko ever xD
[b]Edycja z 04.11.2025 o godz. 07:39 (scalono posty)[/b]
a w temacie uwag: ja uważam, że po 20 minutach było widać, że lubin przyjechał po punkt. wrzutki na 3 wieże nie miały sensu ani racji bytu. pomimo tego Stolijkovic miał dwusetkę z pięciu metrów. Ale zmerzam do tego, że prosiło się o wpuszczenie drugiego napastnika kosztem jednego ze stoperów. Trójka stoperów przy tak grającym przeciwniku była zbędna. Czy trener wpuścił Kave dopiero w 85 minucie? Wg mnie od jakieś 25 minut za późno
- Edytowany
Po odsłuchaniu konferencji mam wrażenie jakbyśmy zremisowali 1:1 po niezłym, ale nie doskonałym meczu. Pewne niedociągnięcia były ale nie było źle bo 1 punkt zdobyty…Tymczasem w ten paskudny poniedziałkowy, listopadowy wieczór oglądałem piłkarski paździerz, przypominający zakontraktowany, wymuszony sparing na bocznym boisku ze słabym Zagłębiem. Z mojej strony wieloaspektowe rozczarowanie.
Jedyny plus że u siebie w tym sezonie nie przegraliśmy żadnego meczu ( 7 meczow 4 zwycięstwa, 3 remisy) .
Nie da się przegrać z przeciwnikiem który leży na swojej połowie przez 90 minut.
Za remisy 0-0 powinno być 0 punktów dla obu drużyn. Skończyło by się takie granie.
Ciekawe, czy pojawiłaby się tendencja "strzelamy sobie po jednej, a potem gramy" ;-)
No szału nie ma może taki kubeł zimnej wody na gwiazdorskie głowy zawodników i trenera się przyda na tym etapie rozgrywek.
Licze że trener zejdzie na polską ziemie i zrozumie że w tej lidze trzeba wyszarpać każde zwycięstwo i nie ma innej alternatywy.
ale tak generalnie to o co Wy konkretnie macie pretensje do trenera w tym meczu? nazwijcie to konkretnie bo jestem ciekaw perspektywy kibica, który by chciał zwycięstwa a jest zły bo go nie dostał. co miał zrobić trener? grali, było intensywnie, rozgrywali, szukali dziur w ustawieniu rywala, stworzyli kilka szans bramkowych, stworzyli kilka akcji, w których Piła mógł i powinien się zachować lepiej, mieli strzał z pięciu metrów na pustą.
Co było nie tak? czego oczekiwaliście od trenera? Że wrzuci lewą nogą na skrzydełko komuś?
- Edytowany
[quote]#post1699255 Za remisy 0-0 powinno być 0 punktów dla obu drużyn. Skończyło by się takie granie.[/quote]
Mówisz ? masz !!! tylko nie u nas 😂
🚨 W Norwegii rozważają wprowadzenie dwóch nowych przepisów piłkarskich:
✅️ Remis 0:0 w meczu ligowym miałby oznaczać 0 PUNKTÓW DLA OBU DRUŻYN, żeby zwiększość atrakcyjność spotkań i zmusić drużyny do większego wysiłku.
✅️ Za każdą czerwoną kartkę będzie przyznawany rzut karny, aby zmniejszyć ogólną brutalność gry!
- Edytowany
[quote]#post1699217 bawi mnie ta frustracja w temacie, gdy wiem że wynika li tylko i wyłącznie z tego, że się sami nakręciliście na wynik bez żadnego dobrego powodu. jak teraz czytam pociski na Aleksica to mi się potterowe zajady robią jak sobie przypomnę podziękowania dla Gambala za najlepsze okienko ever xD
[b]Edycja z 04.11.2025 o godz. 07:39 (scalono posty)[/b]
a w temacie uwag: ja uważam, że po 20 minutach było widać, że lubin przyjechał po punkt. wrzutki na 3 wieże nie miały sensu ani racji bytu. pomimo tego Stolijkovic miał dwusetkę z pięciu metrów. Ale zmerzam do tego, że prosiło się o wpuszczenie drugiego napastnika kosztem jednego ze stoperów. Trójka stoperów przy tak grającym przeciwniku była zbędna. Czy trener wpuścił Kave dopiero w 85 minucie? Wg mnie od jakieś 25 minut za późno[/quote]
Masz rację, zmiany należało zrobić około 60 minuty. Chciałbym zwrócić uwagę, na kolejną , dobrą zmianę Rakoczego .
[b]Edycja z 04.11.2025 o godz. 13:09 (scalono posty)[/b]
[quote]#post1699272 ale tak generalnie to o co Wy konkretnie macie pretensje do trenera w tym meczu? nazwijcie to konkretnie bo jestem ciekaw perspektywy kibica, który by chciał zwycięstwa a jest zły bo go nie dostał. co miał zrobić trener? grali, było intensywnie, rozgrywali, szukali dziur w ustawieniu rywala, stworzyli kilka szans bramkowych, stworzyli kilka akcji, w których Piła mógł i powinien się zachować lepiej, mieli strzał z pięciu metrów na pustą.
Co było nie tak? czego oczekiwaliście od trenera? Że wrzuci lewą nogą na skrzydełko komuś?[/quote]
Brak reakcji na grę zespołu .Zbyt długie trzymanie na boisku beznadziejnego Ajdina , zbyt późne zmiany .
[quote]#post1699272 ale tak generalnie to o co Wy konkretnie macie pretensje do trenera w tym meczu? nazwijcie to konkretnie bo jestem ciekaw perspektywy kibica, który by chciał zwycięstwa a jest zły bo go nie dostał. co miał zrobić trener? grali, było intensywnie, rozgrywali, szukali dziur w ustawieniu rywala, stworzyli kilka szans bramkowych, stworzyli kilka akcji, w których Piła mógł i powinien się zachować lepiej, mieli strzał z pięciu metrów na pustą.
Co było nie tak? czego oczekiwaliście od trenera? Że wrzuci lewą nogą na skrzydełko komuś?[/quote]
Więcej akcji,szybszych akcji.....
Te same ruchu,dwa razy szybciej
[quote]#post1699272 ... grali, było intensywnie...[/quote]
SaNto, wiem, oglądałem tylko ostatnie 40 minut, więc może mi coś uciekło, ale tego co widziałem nie nazwałbym "intensywnym graniem" Było spowalnianie akcji, brak ruchu bez piłki, brak pomysłu na rozegranie. Były złe podania, złe przyjęcia, mało strzałów. Rywale biegali szybciej i mądrzej niż my.
Taka jest moja opinia - kibica zgreda.
- Edytowany
Było tak intensywnie że gdybym nie podniósł sobie poziomu cukru Zozolem to bym zasnął na stojąco.
ja myślę, że to uczucie sparingowości tego meczu wynikało z braku dopingu a nie z tego, że na boisko nie było intensywnie. oczywiście nie tak gdy trwa wymiana ciosów, ale jak na to, że oni stali i czekali to zrobiliśmy sporo by im zagrozić. Nie mówię, że jestem oczarowany, ani że jestem fanbojem Elsnera, ale nie wiem co by można mu zarzucić prócz zbyt długiego trzymania trzech stoperów
Cześć, wygląda na to, że interesuje Cię ten temat!
Kiedy utworzysz konto, będziemy w stanie zapamiętać dokładnie to, co przeczytałeś, dzięki czemu możesz kontynuować dokładnie w miejscu, w którym skończyłeś. Otrzymasz również powiadomienia, gdy ktoś Ci odpowie. Możesz także użyć „Lubię to”, aby wyrazić swoje uznanie. Kliknij przycisk poniżej, aby utworzyć konto!
Aktualnie przeglądający (1 użytkowników)
Goście (1)